"Załóżmy, że macie wyjątkowego pecha i antywirus wykrywa w tej aktualizacji wirusa. I co się wtedy dzieje? Praktycznie rzecz biorąc nic. Wszystko stoi, bo nie można ruszyć ze sprzedażą, np w internecie."
Nie przesadzasz troszkę? Czy Twój AV Cię ubezwłasnowolnił? Wprawdzie używam tylko tego od MS, ale nawet i tam jest zawsze wybór w razie wątpliwości - czy zezwolić na działanie czy nie. Co to za problem, widząc że plik jest zaufany, zezwolić w AV na jego wykonanie, dodać wyjątek.
Co do reszty to się zgodzą, że nadgorliwość AV może być przyczyną problemów, aczkolwiek bardziej dopatrywał bym się zagrożenia w sytuacji w której Ty jako twórca softu dajesz klientom program a u nich wyskakuje że to wirus - to może nadszarpnąć dobrą opinię, całkowicie niesłusznie.
12.04.2012 1:03