Artykuł uważam za bardzo prowokacyjny.
Od zysków Apple, przez straty Microsoft, zaliczając podliczanie innych firm, aż w końcu do "założenia" śmierci Linuksa..
Te dziwne zdania wykorzystane do napisania tego artykułu.
Wszystko to ma spowodować, że czytelnik ma przed sobą dobrą lekturę, która dostarcza informacji, podczas gdy jest wręcz przeciwnie..
Za dużo "perspektyw", za dużo "by" ..
Koniec końców artykuł ten jest stronniczy i jednoznacznie pokazuje, że autor bierze stronę Microsoftu.
Wyrażenia "cool", "seksowne gadżety", brzmią niczym reklama skierowana do małolat.
Tak dużo treści, a nic nie mieści ..
03.05.2011 15:02