Do niedawna miałem Neostradę 2 mbps, ale umowa się powoli kończyła, a ja chciałem więcej. W moim kochanym mieście (pozdrawiam Kielce) jest DSL we wszelakiej postaci, wszystko po linii TP, albo UPC do 25 mbps. Na moim osiedlu nie ma żadnej sieci osiedlowej, żadnego lokalnego dostawcy, no po prostu nic. Jedynie ADSL, albo UPC. Chciałem UPC, ale ponieważ mieszkam z rodzicami, oni niejako tworzą tutaj siłę wyższą i niestety nie udało się... (tata: "Jak ty to sobie wyobrażasz? Skują mi pół mieszkania i co? Kable na wierzchu się będą ciągnąć i za chwile ktoś się o nie zabije?! No way!").
Co by tu wybrać...
Mogłem wybrać tylko Neostradę/Netię/Dialog, nie wiem czy coś więcej tu dochodzi. O Netii ile ludzi, tyle opinii. Pomyślałem, że skoro i tak to wszystko idzie na linii TP, to najbezpieczniej będzie wziąć net od TP.
Wybrałem się do telepunktu z zamiarem podpisania umowy na 20 mbps. Na miejscu niestety boleśnie mi uświadomiono, że u mnie to niemożliwe. Nie ma ADSL2+ na linii, mam gwarantowane 6 mbps, mogą na próbę puścić 10 mbps, ale to może nie działać jak powinno, w razie co mogę zmniejszyć potem do 6. Zgodziłem się.