Canonical: Ubuntu na 5% sprzedanych komputerów w przyszłym roku

  • @aPoCoMiLogin - składaka stacjonarnego można kupić niemal wszędzie i to bez systemu, ja np. kupiłam stacjonarny komputer i to z XP, choć w tym czasie już wszędzie pchano Viste, XP był na płycie, niewgrany - zakup w dużym sieciowym sklepie. Allegro może i nie ma na całym świcie ale jest ebay itp i spokojnie można zamówić laptopa bez systemu. Wystarczy odrobinę poszukać. W marketach zazwyczaj mamy to co chce uśredniony klient, dlatego też w Polsce w marketach nie ma Mac-ów Apple, aby go kupić też trzeba chwilkę poszukać albo w necie albo w mieście, w którym jest salon firmowy. Microsoft jest monopolistą no i co z tego? W moim życiu nic to nie zmienia, może w Twoim? Co do Netscape znam historię i tez podoba mi się średnio. Oczywiście też nie podobają mi się ceny zawyżane Windowsa czy Office itd. Natomiast jeśli podejść do tego w miarę rozsądnie to czy faktycznie system musisz zmieniać za każdym razem jak wychodzi nowy, czy musisz mieć najnowszego office? Tak naprawdę kupuje się to raz na kilka lat, czasami nawet i więcej. Druga sprawa to podejście biznesowe - jeśli ktoś ma produkt to go sprzedaje, zarabia na nim - tak wygląda rynek.
    08.05.2012 14:15

  • @macios4 - co będzie sprawiedliwe? :) Skąd Ty się urwałaś, z Księżyca? Od kiedy to rynek biznesu jest sprawiedliwy? To dżungla, sprzedaż, prawo podaży i popytu, a nie jakakolwiek sprawiedliwość. Poza tym jaki interes ma w tym np. Microsoft aby obok było Ubuntu ?
    08.05.2012 13:32

  • @macios4 - przecież jest wybór, kupujesz komputer bez zainstalowanego systemu, wgrywasz na niego Linuxa i jest jak chcesz. Zaraz powiesz, że jest mało komputerów bez wgranych systemów - co do stacjonarnych to całkiem sporo, a co do laptopów - to konsumenci wolą mieć już wgrany system, wiele osób nie potrafiłoby sobie go wgrać. Po prostu to się lepiej sprzedaje. Na Allegro jest też sporo nowych laptopów z wgranym Linuxem Suse, Mandriva czy Ubuntu - wystarczy kliknąć i poszukać. Ja nie mam poczucia, że ktoś to ogranicza, po prostu jest to niszowy rynek.
    08.05.2012 13:18

  • @macios4 - hahahah ale się uśmiałam:);) "Ubuntu powinno być na KAŻDYM komputerze sprzedawanym w sklepie." - a zastanawiałeś się dlaczego nie jest? Może po prostu sprzedaż by spadła, może po prostu biura, banki i firmy potrzebują Windowsa, Exscela, profesjonalnych programów do księgowania, do grafiki itd.

    "Stanowczo domagamy się preinstalowania np Ubuntu jako systemu w pełni funkcjonalnego na sprzedawanych komputerach." - a to MY to znaczy KTO? ;)

    p.s. dodam, że lubię Ubuntu, ale w sposób normalny nie fanatyczny, dodam jeszcze, że Windowsa na Ubuntu jednak bym nie zamieniła.
    08.05.2012 13:05

Przeglądarka która wyprzedziła wszystkie inne cz. 2

  • Miło, że ktoś napisał o tej przeglądarce. Jest bardzo funkcjonalna, rozwija się cały czas. Nie jest taka młoda bo ma juz z 10 lat, ale dop. od wersji 3 widać duży postęp. k
    07.05.2012 9:14

Starcie - Czytnik kontra Książka Papierowa

  • @Frankfurterium - mam takie poczucie, że bardzo arogancko piszesz. "Przyzwyczajenia można w prosty sposób zmienić. Wystarczy zacząć czytać na czytniku. Ja próbowałem i miałem jak empirycznie wyrobić sobie opinię." - sądzę, że jest wiele osób, które mają ważniejsze wydatki niż czytnik i wolą pójść do darmowej biblioteki, z której mogą wypożyczyć sobie książki. Ja nie twierdzę, że e-book jest zły, zapominasz jednak, że przyzwyczajenie jest drugą naturą, nie wiem dlaczego nagle wszyscy powinni je zmieniać? W imię nowych technologii i kolejnego wydatku?
    "Świecenie ekranu i bolące oczy to popularny argument przeciwko elektronicznym książkom. Jest bardzo pomocny, bo pozwala wyselekcjonować jednostki, które nie mają absolutnie żadnej wiedzy ani doświadczenia odnośnie technologii czytników. Takie, które same nie próbowały, a wiedzę czerpią z własnych, niepopartych praktyką, przemyśleń i mniej lub bardziej rzetelnych tekstów (często stworzonych przez sobie podobnych)." - ale jadu polałeś. Rozumiem, że znajomość technologii czytników jest sprawą priorytetową w życiu...bądź poważny. To wszystko dopiero wchodzi i nie łudź się, że nagle wszyscy rzucą się na czytniki i e-booki. Na zmiany potrzeba czasu, poza tym nie ma żadnego obowiązku, aby ślepo się tym zmianom w każdej sytuacji poddawać. Poza tym istnieje coś takiego jak preferencja, może ktoś po prostu woli tradycyjne książki, tak samo jak woli kawę od herbaty .Dyskusja "Ja wiem swoje" jest jałowa...no dobrze, tylko, że z góry zakładasz, że Ty masz racje, znaczy "wiesz swoje". Może trochę więcej luzu i pokory by się przydało.
    08.05.2012 9:52

  • Jednak badania dowodzą, że nauka z e-booka jest gorsza, bo przyswaja się mniej wiedzy. Poniżej linki do artykułów na ten temat.
    http://www.forbes.pl/styl-zycia/artykul/techno/e-book-sprzyja-zapominaniu,10368,1
    http://www.spidersweb.pl/2012/01/podreczniki-na-ipadzie-to-zly-pomysl.html

    @Frankfurterium - no chwila ale po pierwsze nie każdy ma czytnik "prawdziwy", po drugie sporo osób czyta również e-booki na komputerach. A po trzecie czytnik nie jest w stanie zastąpić papieru tak dosłownie - chodzi tutaj o przyzwyczajenie. Jeśli ktoś całe życie czytał książki papierowe to jest do nich przywiązany. Nie neguję nowoczesnych technologi - jestem wręcz ich entuzjastką, natomiast nie uważam, aby w każdej sytuacji były niezbędne i konieczne. Np. interaktywne tablice w szkołach, poza tym, że koszt jednej to ok. 15 tys, to nie pomagają w przyswajaniu wiedzy w żaden konkretny sposób. E-booki jak wskazują badania sprzyjają szybszemu zapominaniu. To nie są moje tezy, to są tezy naukowe po licznych badaniach nad procesem przyswajania wiedzy przez nasze mózgi. Więc Twoje złośliwe teksty o "świeceniu wiedzą" są trochę nie na miejscu.
    07.05.2012 8:33

  • Ponieważ należę do tych statystycznych 12% Polaków, którzy czytają ponad 7 książek rocznie, chętnie się wypowiem. Wpis fajny, osobiście też wolę książki tradycyjne, papierowe, natomiast czytam również e-booki. Myślę, że książka tradycyjna ma swój urok dlatego, że jest materialna, że można kupić ją komuś, wpisać dedykacje itd. Na pewno e-book i czytnik to też fajne i nowoczesne rozwiązanie, choć jak dla mnie czyta się na ekranie gorzej, męczą mi się oczy.
    06.05.2012 9:41

GIMP 2.8 z edycją w jednym oknie

  • @MrMoon - pani "Krysia z Halinką" ze skarbówki mogą Cię zmiażdżyć wiedzą na temat finansów, fajnie gdybyś miał świadomość tego, że ludzie potrafią być dobrzy w wielu dziedzinach i istnieje coś poza lamerskim gadaniem o linuxie. Linux ma wiele zalet, ma również wiele wad - Windows jest powszechny, w związku z tym ludzie go używają częściej. Jeśli pani Krysia np jest finansistką i ma masę profesjonalnych programów do księgowania itp na Windowsa, to nie robi w skarbówce rewolucji i nie instaluje pingwina, po prostu traktuje komputer i system jak narzędzia pracy. Bez ideologicznych przemyśleń.
    05.05.2012 9:04

  • A kiedy na Windowsa?
    04.05.2012 9:24

Microsoft „kupił” Netscape Navigator — miliard za patenty kultowej przeglądarki

  • O rzesz... Netscape kawał historii. Kultowa przeglądarka. Trochę żal, że AOL dostał ją w swoje ręce i doprowadził do "zejścia", a teraz w rękach "wroga". Kiedyś Netscape był symbolem Internetu.
    10.04.2012 19:35

Niedoceniane przeglądarki: SlimBrowser – dieta cud

  • Bardzo fajny wpis. Jest wiele przeglądarek, które są niedocenione, a mają wiele ciekawych i pożytecznych funkcji.
    19.03.2012 19:02

Ogryzkiem w mrowisko ;)

  • Masz niezłych kolegów-fanatyków. Szczerze, też kupiłabym iPada:) Pozdrawiam.
    15.03.2012 8:35

Firefox 11 dostępny do pobrania. Co nowego?

  • Mozilla również wypuściła oprócz Firefoxa SeaMonkey 2.8
    14.03.2012 10:32

Zmiana paradygmatu, czyli o GUI słów kilka

  • GUI ma znaczenie - Aplle osiągnął sukces i pozycję ekskluzywności właśnie dzięki przemyślanemu GUI.
    14.03.2012 7:59

Grunt żeby się błyszczało...

  • Ja też nie rozumiem celu tego wpisu?
    14.03.2012 7:56

SeaMonkey

  • @DeVertus - 09.03.2012 - to chyba dość świeża data nie sądzisz? :) Przeglądarka "żyje" i ma się całkiem dobrze.
    14.03.2012 8:04

  • Moim zdaniem duże plusy, rozwija się i projekt nie umarł.
    12.03.2012 12:08

Cywilizacja PD

  • @LoliconSuspect - a skąd wiesz, że nikt nie narzekał? gdyby nikt nie narzekał nie zaszyłby zmiany w tym kierunku. A z dzieci za szybko robi się dorosłych w tym sensie, że ładuje im się w głowy w tv ubrania, zachowanie, które nie są ani właściwe ani nie powinny mieć miejsca w pewnym wieku. Ty cofasz się do feudałów, którzy wykorzystywali biedotę. A koncept ochrony dzieci ma swoją długą historię i powstał w ramach sprzeciwu na wykorzystywanie istot które nie dość, że słabsze, to jeszcze nie rozwinięte całkiem i łatwe do manipulowania i wykorzystania. Zresztą czym innym jest ochrona dziecka, a czym innym wtłaczanie mu do głowy teledysków z MTV, z których uczy się, że człowiek to przedmiot, a nie podmiot. Poza tym jeśli do dziś w ubogich krajach źle się dzieje, to nie powód do tego aby beztrosko to akceptować. Gdybyś to Ty był lub Twoje przyszłe dziecko postawiony w złej sytuacji nie wypisywałbyś bzdetów o szybach górniczych. C-dur ma obawy w związku ze swoim dzieckiem o których pisał, to całkiem naturalna reakcja. Tylko totalnie bezmyślny człowiek nie boi się tego co może zaszkodzić jemu bliskim.
    12.03.2012 9:28

  • @Meszuge - powiem tak, mam jednak inne odczucia niż Ty, znam innych ludzi, mam inne doświadczenia, może dlatego inaczej postrzegam opisane przez Ciebie zagadnienie. Rozumiem, że znasz osoby, które ukrywają przed żonami, że smartphon nie jest służbowy - to jest możliwe, pewnie takie oryginały istnieją. Ja jednak nie uznałabym takich ludzi za poważnych i dojrzałych. Pewnie jest jakiś odsetek, ale nadal się będę upierać, że to nie większość.

    Czy ludzie kupują rzeczy na które ich nie stać? Pewnie tak, generalnie jeśli ktoś zarabia tak jak napisałeś 3800zł (w Polsce to jest duża pensja) i kupuje telewizor LCD za 3000zł to też patrząc z tego punktu widzenia o którym mówisz wydaje zbyt wiele. Wydaje mi się jednak, że gdyby takie rozumowanie rozciągnąć na wszystko to nic byśmy nie kupowali. Większość ludzi w Polsce zarabia znacznie mniej ale tez kupują te telewizory, biorą je na np. na raty. Oczywiście to nie jest potrzeba pierwszej ważności, ale człowiek pracuje również po to aby coś sobie kupić do domu i cieszyć się z użytkowania tego. Myślę, że inną sprawą jest wymuszanie na rodzicach przez młodzież, która zazwyczaj sama nie zarabia i nie ma pojęcia ile pracy włoży rodzić, aby mieć możliwość kupna czegoś. Z wiekiem rozum przychodzi jak trzeba samodzielnie zacząć zarabiać. Wydaje mi się, że to bardziej złożone. Pewnie opisałeś jakieś specyficzne jednostki. Takie jest moje zdanie.

    @ C-dur - ja mam tez niepodparte wrażenie, że w obecnych czasach to z dzieci za szybko robi się dorosłych ze szkodą dla nich samych. Dzieciństwo szybko ucieka i później bardzo chciałoby się cofnąć czas, ale jest to niemożliwe.
    12.03.2012 8:26