@LordLysyPole
"Dorosnij. Raz. Dwa widzisz przegladarak ci szwankuje na ubuntu...
Nie dokonca rozumim twoje ostatnie stwierdzenbie. Pewnie nie tylko ja..."
- Ja przepraszam pana na fotce, pan pomylił fora, te strony "co siem poprzezywac na nih morzna". Pan szuka forum: "Burdy stadionowe dla opornych". Stąd niezrozumienie w tematach dyskusji (we gadce) i odmienność narzecza języka polskiego (tu inakszej gadajom).
Życzę owocnych dialogów z osobnikami na swoim poziomie.
02.06.2011 1:28
@fanms piszesz:
"własnie dlatego najwięcej zombie w botnetach stanowią komputery z systemami typu ubuntu"
- Jeśli twoje fantazje mają jakieś potwierdzenie w rzeczywistości, to podaj mi proszę linka do tych "rewelacji". (Z góry uprzedzam - czasopisma naukowe typu "Wróżka" i "Fakt" odpadają).
Zrozum korpoludku - miliardy wirusów i innego paskudztwa są tworzone na systemy Windows.
LINUKSY, W TYM LINUX UBUNTU, SĄ OBECNIE NAJBEZPIECZNIEJSZYMI SYSTEMAMI OPERACYJNYMI!
I nawet jeśli na Androida powstało kilka szkodników żebrzących u niedoświadczonych użytkowników o hasło administratora, to nadal proporcje w wirusach Linux vs Windows są jak dwa do miliarda, na korzyść Linuksa! ( 2 : 1 000 000 000 )
Piszesz że mogę kupić sprzęt, do którego Linuks nie będzie posiadał sterowników. Pomyślmy spokojnie: średnia cena za Windows 7 Home Premium BOX to około 650 zł, jaka "tania" drukarka pozostaje tania po doliczeniu 650 zł za system i czy na pewno warto taki "wykastrowany" produkt kupować? Wiele produktów "designed for windows XP" nie działało pod win Vistą, skąd pewność że korporacje nie zechcą przy nowym windowsie ZMUSIĆ użytkowników do odświeżenia "przestarzałych" podzespołów? A wystarczy kupować produkty działające także pod Linuksem, to aż takie trudne - poczytać na opakowaniu lub sprawdzić w google?
I coś ci przypomnę: cena w 100% LEGALNEGO, aktualnego i nowoczesnego Linuxa Ubuntu to 0, słownie ZERO złotych.
Około 650 zł za LEGALNEGO windowsa przeciw 0 złotych za LEGALNEGO Linuksa Ubuntu, to się nazywa mądra oszczędność!
02.06.2011 1:20
@Xyrcon
U mnie był problem, techniczny. Jestem dość daleko od kraju i czasem mi się tu pakiety kaszanią. Przestawiłem router i już jest Okey.
Dzięki za szybką reakcję.
01.06.2011 18:54
Przepraszam za nadmierne "rozciągnięcie" moich odpowiedzi. Działanie niezamierzone, coś się pozmieniało w edytorze DP, albo mi przeglądarka szwankuje.
Tak czy siak - sorki za bałagan. ;)
01.06.2011 18:21
@fanms
"...ale o Twoim "obiektywnym" podejściu do testów..."
-napisałeś już w tej sprawie do redakcji PC Lab? Szybki jesteś! Ale przykro mi, nie pracuję w redakcji PC Lab, ani nie mam z nimi nic wspólnego. Tak więc pretensje nie do mnie.
@LordLysyPole
"Zainstaluj czystego Windowsa 7 i zobaczysz roznice, doinstaluj to co potrzebujesz i roznica bedzie nadal oszalamiajaca. Wiem co pisze bo zmienim lapki co poltora roku srednio i na kazdym od razu instaluje swoj system lub zaczynam kompletne czyszczenie z syfu."
-jasne, jasne. I jeszcze czyszczenie oraz optymalizacja rejestrów, grzebanie w msconfig, czterogodzinna defragmentacja dwa razy w tygodniu, wgranie antywirusa, wgranie msdefendera, wgranie dziesiątek sterowników z płyt, ręczna aktualizacja każdego programu - najlepiej co tydzień, krew leoparda lana prosto na procesor... i Może potem mi win7 ciut przyspieszy.
Panie ...Lordzie Łysy, ja to wszystko dawno mam za sobą, mnie to już nie bawi.
Wgrywam Ubuntu, w Centrum Oprogramowania wskazuję mu co ma zainstalować i to wszystko. Najdalej po półtorej godzinie mam nowoczesny system na chodzie, samo się wszystko aktualizuje, defragmentacji nie potrzeba, tak samo zbędny jest antywirus. Sterowniki do wszystkiego są już w jądrze, wystarczy nie kupować najtańszego sprzętu wyraźnie opisanego jako: "przeznaczony dla windows".
I to by było na tyle.Następne grzebanie przy systemie czeka mnie za dwa, trzy lata. Kiedy dam się skusić na nową wersję Linuksa Ubuntu. ;)
Piszesz dalej:
"...wybiera jednak Windowsa i co byscie chcieli sobie pisac czy tez jakie argumenty wrzucac oznacza to ze ten system jest jednak najlepszy. Najprzyjazniejszy. Njprostszy itd. "
choć wcześniej sam sobie odpowiadasz:
"Wiec przestan tak piac."
I w tym jednym wypadku zgadzam się z tobą całkowicie. ;)))
01.06.2011 18:12
@DonM$ piszesz:
"bonzo97, kolejny fanatyk, a mi po 2 min win jest gotowy do użytku, a ubuntu potrzebuje nie mniej niż minutę, co ty na to, te swoje "dane" możesz sobie wesz..."
Nerwy puściły zawodowemu trollowi? ;)))
Ktoś mający w nicku "M$", ktoś zawsze broniący Microsoftu jak wściekły bulterier, ktoś opluwający konkurencję Microsoftu gdzie tylko może, ktoś ślepy na istnienie świata poza tą korporacją ... ktoś taki nazywa mnie "fanatykiem". ;)))
Panie "Rozgorączkowany zwolenniku korporacji", po pierwsze: jaka wersja Windowsa? Po drugie: jaka wersja Ubuntu(bo coś mi się zdaje że nie piszesz o aktualnej)? Po trzecie, tłumaczyłem już wyżej osobnikowi o nicku Fanms, to nie moje dane! Tu masz testy dla laptopów do gier:
http://pclab.pl/art44207-38.html sprzed około pół roku. Z redakcją się kłóć że wyraźnie napisali:"do wyświetlenia pulpitu systemu Windows", a nie :do kompletnego wczytania systemu windows.
Po czwarte: napisz mi to proszę jeszcze raz, ale tym razem po polsku:"... co ty na to, te swoje "dane" możesz sobie wesz...". Bo to jakiś niezrozumiały bełkot.
Możesz sobie zaklinać rzeczywistość do woli, tak czy siak Linuks Ubuntu naprawdę instaluje się przeciętnie około 15 minut, konfiguruje się go potem około 30 minut. A odpala się około 30 sekund, przeciętnie oczywiście, bo czytałem o uruchamianiu w 5 sekund, ale to na dyskach SSD już. ;)))
01.06.2011 17:30
@fanms
A po co ta agresja? Uderzasz emocjami zamiast odpowiedzieć logicznie?
Tego laptopa mam od około półtora roku, dość wydajny model ze stajni HP. Win 7 był zainstalowany fabrycznie.
Mój model HP jest trochę słabszy niż HP Envy 17-1010ew wymieniony w tym teście "Laptopów dla graczy"(!):
http://pclab.pl/art44207-38.html
Jak pisze w powyższym teście:
"Sprawdziliśmy, ile czasu mija od momentu uruchomienia laptopa do wyświetlenia pulpitu systemu Windows."
- i mija tam 75 sekund w wypadku HP Envy 17-1010ew, jako że ja nie potrzebuję jednostki do gier, na moim sprzęcie Win7 uruchamia się o 45 sekund dłużej (a potem dysk mieli jeszcze drugie tyle).
Podsumowując:
-Linux Ubuntu jest całkowicie gotowy do pracy w ok 20 sekund,
-Win 7 jest u mnie całkowicie gotowy do pracy w ok 250 sekund.
To daje około 230 SEKUND różnicy. Czyli koło 4 minuty.
Pomyśl nad tym dokładnie. Ewentualnie pisz protesty do redakcji PC Labu.
01.06.2011 16:53
@sokoleokopr
piszesz:
"Dajcie spokój na każdym współczesnym PC/Macu te systemy chodzą identycznie czy to MacOS/linux/Windows - różnica 1 -2 sek. na pewno nie zrobi wielkiego zamieszania."
-
Możesz podać linka na potwierdzenie swoich rewelacji?
Na laptopie na którym teraz siedzę, systemy do Pulpitu uruchamiają się w czasie:
-Ubuntu - 20 SEKUND (do gotowego Pulpitu, znaczy - dysk twardy przestaje świecić),
-Linux Mint 11 uruchamiany z pendrive(!) - 25 SEKUND do gotowego Pulpitu,
-Windows 7 - 2 MINUTY (po czym ukazuje się Pulpit, ale dysk nadal miele i miele, z komputera da się normalnie korzystać po około 4 - 5 minutach(!)).
-
Jeśli pod Ubuntu chcę przyśpieszyć uruchamianie często używanych programów, instaluję program preload i tyle... FF uruchamia mi się wtedy wielokrotnie szybciej niż na Win7, reszta programów też.
-
Twoim zdaniem 240 sekund różnicy to to samo co 1 - 2 sekundy? Możesz nam zdradzić do jakiej szkoły chodziłeś?
01.06.2011 15:36