Microsoft ODFrunął

  • @Druedain
    Skoro aż tak oburza cię użycie "strasznego" przekleństwa, że to aż WYKLUCZA w twoich oczach osobę używającą go z dyskusji !! ...to dlaczego wchodzisz i piszesz na łamach dp, które na weekend zaserwowało czytelnikom na głównej stronie ten oto artykuł:
    http://www.dobreprogramy.pl/iPad-2-egzotyczna-przygoda-milosnika-Windows,Artykul...

    z tym smacznym zdjęciem:
    http://gallery.dpcdn.pl/ImageGalleryProxy.ashx?file=20110401184240_00.jpg

    A na ponad 200 (!) oburzonych komentarzy, szanowna redakcja nie raczyła odpowiedzieć ani "przepraszamy" ani "pocałujcie nas w ****"?

    Podwójna moralność? Czujemy się urażeni tylko tam gdzie to dla nas wygodne?
    30.04.2012 15:16

  • @SSEE Jasne, jasne, ty nasz ... geniuszu. :)

    @Quest-88
    Na potwierdzenie moich słów, tu masz standardową reakcję korporacyjnego trolla Nazir50 na tekst o Open Source:

    http://www.dobreprogramy.pl/Open-Source-Day-2012-z-patronatem-Komisji-Europejski...

    Czy ktoś normalny na umyśle, nieopłacany za to, siedzi cały dzień za klawiaturą tylko po to żeby opluwać, oczerniać i wszczynać wojny pod artykułami o Linuksie lub Open Source?
    30.04.2012 12:35

  • @Druedain
    "a potem w wraz z rozwojem dyskusji skutecznie się z niej wykluczasz pisząc o tym co masz w dupie :/"

    Faktycznie, wstrząsające jest użycie słowa "dupa", zwłaszcza na łamach DP, które swego czasu przez cały weekend na czołowym miejscu uszczęśliwiały czytelników zdjęciem faceta ze spuszczonymi spodniami. siedzącego na kiblu.
    30.04.2012 12:10

  • Jaki ciekawy felieton. Czyżby znów warto było zaglądać na dp częściej niż raz na kwartał?

    @Quest-88
    Brawo za tekst! Konkretny i do bólu prawdziwy.
    Przykro mi jedynie że dałeś się wkręcić w pyskówki w komentarzach. Ja rozumiem że jesteś tylko człowiekiem, ale tu masz do czynienia z profesjonalnymi działaniami korporacyjnych, zawodowych trolli. Poczytaj choćby teksty sokoleokopr czy Nazira, to katarynki reklamowe, przeważnie piszące to samo, bez związku z komentowanym tekstem. O SSEE szkoda w ogóle pisać, podręczny nick służący do chamskich, zwielokrotnionych ataków, pacynka.
    Itp, itd ... czyli kolejna profesjonalna agencja zajmująca się czarnym PR dla jakiejś korporacji (od lat, prześledź archiwa komentarzy DP). Krótko pisząc - jako normalny człowiek nie miałeś tu szans. ;)))

    Pozdrawiam.
    30.04.2012 12:03

Gemius o Linuksie w Internecie

  • He, he, he! Kiedy tu ostatnio byłem strona dobreprogramy.pl zafundowała mi soczystą fotkę faceta ze spuszczonymi spodniami, na klozecie. Przez cały weekend, żeby było śmieszniej.
    Potem naczelny programista DP raptem zidiociał i nagle potrafił napisać prostą gierkę, wyłącznie na Internet Explorer numer bodajże 9. Ale nie była to żadna promocja produktów Microsoftu, skądże!! ;)))

    Dziś czytam jak niedouczony "redaktorzyna", zamiast pokazu umiejętności i talentu, woli zza pleców reszty redakcji szczuć na siebie co wolniej myślących czytelników. Dziwnym trafem znów plując na użytkowników produktów innych niż Microsoft. ;)))

    Się zobaczymy może za następne pół roku. Do tego czasu będzie tu już pewnie M$-Onet. Baj.
    13.12.2011 18:52

Zaczaruj motyle, pokonaj rywali!

  • @przemo_li

    Spoko, Rayan da radę skuteczniej wykluczyć Operę i bez mojej pomocy. ;)
    04.06.2011 15:34

  • @Ravestar
    "- To gra dla użytkowników systemu Windows, którym działa IE9"
    -Bzdura. Tu masz swoich Użytkowników IE9:
    http://www.dobreprogramy.pl/Rosnie-popularnosc-Chrome-i-Safari,Aktualnosc,25375....
    http://www.dobreprogramy.pl/Internet-Explorer-znowu-traci-iOS-zyskuje,Aktualnosc...
    http://www.dobreprogramy.pl/Windows-7-pnie-sie-w-gore-Internet-Explorer-spada,Ak...
    Według bardzo optymistycznych obliczeń użytkowników IE9 jest normalnie na portalu DP 2 w porywach do 4 %. Jaki portal w obszarze największej oglądalności, umieszcza gierkę dla ok 3% użytkowników? Takie rzeczy daje się na podstronach. To jest zwykła akcja promocyjna, jak sam zresztą zauważyłeś:
    "Na swój sposób to bardzo ciekawa promocja z oryginalnym wykonaniem".

    Pytasz też:
    "Spamujesz po forach Ery, bo samochodu nie możesz wygrać posiadając tel. w Plusie?"
    -Nie spamuję, po co? Po prostu - operatora, portal, sklep lub serwis który robi ze mnie balona i próbuje ogłupiać moje dzieci lub najbliższych, ukrytymi akcjami promocyjnymi rzeczy moim zdaniem niepożądanych ... zmieniam na inny. Temu już ufać nie mogę.

    04.06.2011 15:28

  • @przemo_li
    "Jak mogę wnioskować z dystkusji z Ryanem z redakcji jaka się wywiązała pod wpisem na moim blogu, team DP starał się przystosować grę i pod inne przeglądarki".

    (Sorki za późną odpowiedź, myślałem że sam się domyślisz.)
    -Z całym szacunkiem dla ciebie Przemo, ale co ma chłopak (Ryan) pisać? Mi uruchomienie gry pod Operą zajęło 2 minuty. Według podanych w komentarzach porad. Gra chodzi płynnie i stabilnie. A nie mam pojęcia o programowaniu.
    Prawdziwą odpowiedź dostałeś już wcześniej:
    "By grać, trzeba posiadać Internet Explorera 9..." (powyżej) i
    "gra powstała z myślą o przeglądarce Internet Explorer 9 – pobierz ją i spróbuj!" - (to z POMOCY).

    Ja nie mam pretensji o samą promocję i reklamę Internet Explorera, to dziś zrozumiała praktyka. Mi chodzi o sposób w jaki to przeprowadzono: śliski, skryty, celowo zaciemniony.
    Nie tego oczekiwałem od zaufanego portalu, żeby wabiono na nim moje dzieci kolorowymi motylkami, kiedy na chwilę odejdę od komputera. "Przypadkowo" naciągając młode i ufne umysły na zakup łańcucha programów ze świata komercyjnego i zamkniętego oprogramowania. Czego mam się spodziewać następnego - pornola na głównej, bo podnosi liczbę wejść na portal? Facet na kiblu już był, całą niedzielę wisiał na pierwszym planie, z tego co pamiętam:
    http://www.dobreprogramy.pl/Recenzja-iPada-2-okiem-milosnika-Windows,Aktualnosc,...
    04.06.2011 15:02

  • @Radek68
    "Zwykła promocja Windows7 i IE9".

    Chętnie bym się z tobą zgodził, niestety uważam że w tym wypadku nie jest to "zwykła" promocja.

    Tym razem portal DP pozwolił, by na jego łamach, za pomocą sztuczek socjotechnicznych (choćby "wykluczenie"- manipulacja używana w sektach, między innymi u Świadków Jehowy), napluto w twarz nam, czyli samodzielnie myślącym użytkownikom.

    Oraz co gorsza, zezwolono, aby sięgnięto za naszymi plecami, po umysły osób które nam ufają, rodzinie, przyjaciołom, znajomym.
    Potężna akcja promująca łańcuch produktów Microsoftu, w sposób ukryty jest wymierzona we wszystkie mniej obyte w technice osoby, które mi zaufały a którym ja w dobrej wierze poleciłem portal DP. Bo nie czarujmy się, gwiazdki, błyski, czary i kolorowe motylki skierowane są docelowo do kobiet i dzieci. Faceci w moim wieku na widok motylka zareagują co najwyżej sięgnięciem po środek owadobójczy w sprayu. I to wszystko za zgodą i przy współpracy DP.

    Przeczytaj choćby tę wypowiedź osoby pod nickiem Cebula z dopiskiem "Redakcja":
    http://www.dobreprogramy.pl/Quo-vadis-dobreprogramy,Blog,25363.html#komentarz_80...

    Toż to argumentacja dilera osiedlowego:
    "kto na tym traci"?, nikt nikogo nie zmusza - nie chcą to niech nie grają, zawsze możesz odwrócić głowę i niczego nie będziesz widział, wszyscy tak robią, "co w tym złego"?, blablabla...blablabla...
    Według mnie brakuje już tylko: jak nie będę to ja to przyjdzie ktoś inny, z czegoś żyć trzeba. Bo "pierwszy strzał za darmo" już jest.
    Serio, po przeczytaniu tej wypowiedzi musiałem iść umyć ręce i oczy przepłukać zimną wodą. Bo tak zimnych, wyrachowanych i śliskich bzdur dawno nie czytałem.

    Pytasz na koniec:
    "Czyżby było tak, że jak nie wiadomo o co chodzi....?
    Nie sądzę. Więc o co chodzi?"
    ...i chyba się nie zdziwisz, kiedy (z całym szacunkiem dla ciebie) odpowiem ci że mnie to już nie obchodzi? Ten portal stracił u mnie wiarygodność.
    04.06.2011 2:17

  • @Redakcja
    "Gra wykonana jest w HTML5 i demonstruje możliwości Internet Explorera 9 w kwestii obsługi nowoczesnych standardów webowych."
    -Ale gra jest uruchamialna wyłącznie na ie9, więc jakim to cudem może demonstrować obsługę STANDARDÓW?
    Ogólnopolski portal zajmujący się tematyką szeroko pojętego IT nie zna znaczenia słowa "standard"?

    Przypomnę jeszcze Szanownej Redakcji fragmenty artykułu sprzed roku:
    "Microsoft walczy z IE6" z dn 28.05.2010
    "Aktualizacja Internet Explorera przebiega wolno szczególnie w firmach. Jak już wielokrotnie pisano, przyczyną są stare, korporacyjne aplikacje webowe, niekompatybilne z innymi przeglądarkami niż IE6 a także nieraz trudność w wykonaniu bezproblemowej aktualizacji na dziesiątkach lub setkach komputerów."
    oraz:
    "Warto odnotować także zmianę strategii jaką przyjął Microsoft w stosunku do Internet Explorera 9. Wydając IE7 oraz IE8 reklamował różne nowe funkcje, niektóre rzadko używane i mało przydatne. Teraz sytuacja jest inna. Słyszymy o zgodności ze standardami oraz obsłudze nowych formatów."

    -No i mamy okazję się przekonać o "zmianie strategii" oraz o "innej sytuacji", po raz kolejny zaczynają być produkowane programy zgodne wyłącznie ze "standardami Microsoftu", działające WYŁĄCZNIE na produktach tejże korporacji.

    W dziale "O Portalu", na stronie Dobrych Programów czytam między innymi:
    "Nasz vortal to także kompleksowe źródło wiedzy o rodzajach oprogramowania, licencjach oraz obowiązującym w Polsce prawie."
    - i że tak powiem "zostałem bez słowa". "Źródło wiedzy" prowadzące pokolenia następnych czytelników w pułapkę vendor lock-in, uzależnienia od produktów jednej korporacji, pomagające zakłamać znaczenie terminu "standard"?
    03.06.2011 15:10

Eric Schmidt: Wyrzuć komputer z Windowsem, kup Maka

  • @LordLysyPole
    "Dorosnij. Raz. Dwa widzisz przegladarak ci szwankuje na ubuntu...
    Nie dokonca rozumim twoje ostatnie stwierdzenbie. Pewnie nie tylko ja..."
    - Ja przepraszam pana na fotce, pan pomylił fora, te strony "co siem poprzezywac na nih morzna". Pan szuka forum: "Burdy stadionowe dla opornych". Stąd niezrozumienie w tematach dyskusji (we gadce) i odmienność narzecza języka polskiego (tu inakszej gadajom).
    Życzę owocnych dialogów z osobnikami na swoim poziomie.
    02.06.2011 1:28

  • @fanms piszesz:
    "własnie dlatego najwięcej zombie w botnetach stanowią komputery z systemami typu ubuntu"
    - Jeśli twoje fantazje mają jakieś potwierdzenie w rzeczywistości, to podaj mi proszę linka do tych "rewelacji". (Z góry uprzedzam - czasopisma naukowe typu "Wróżka" i "Fakt" odpadają).
    Zrozum korpoludku - miliardy wirusów i innego paskudztwa są tworzone na systemy Windows.
    LINUKSY, W TYM LINUX UBUNTU, SĄ OBECNIE NAJBEZPIECZNIEJSZYMI SYSTEMAMI OPERACYJNYMI!
    I nawet jeśli na Androida powstało kilka szkodników żebrzących u niedoświadczonych użytkowników o hasło administratora, to nadal proporcje w wirusach Linux vs Windows są jak dwa do miliarda, na korzyść Linuksa! ( 2 : 1 000 000 000 )

    Piszesz że mogę kupić sprzęt, do którego Linuks nie będzie posiadał sterowników. Pomyślmy spokojnie: średnia cena za Windows 7 Home Premium BOX to około 650 zł, jaka "tania" drukarka pozostaje tania po doliczeniu 650 zł za system i czy na pewno warto taki "wykastrowany" produkt kupować? Wiele produktów "designed for windows XP" nie działało pod win Vistą, skąd pewność że korporacje nie zechcą przy nowym windowsie ZMUSIĆ użytkowników do odświeżenia "przestarzałych" podzespołów? A wystarczy kupować produkty działające także pod Linuksem, to aż takie trudne - poczytać na opakowaniu lub sprawdzić w google?
    I coś ci przypomnę: cena w 100% LEGALNEGO, aktualnego i nowoczesnego Linuxa Ubuntu to 0, słownie ZERO złotych.
    Około 650 zł za LEGALNEGO windowsa przeciw 0 złotych za LEGALNEGO Linuksa Ubuntu, to się nazywa mądra oszczędność!
    02.06.2011 1:20

  • @Xyrcon

    U mnie był problem, techniczny. Jestem dość daleko od kraju i czasem mi się tu pakiety kaszanią. Przestawiłem router i już jest Okey.
    Dzięki za szybką reakcję.
    01.06.2011 18:54

  • Przepraszam za nadmierne "rozciągnięcie" moich odpowiedzi. Działanie niezamierzone, coś się pozmieniało w edytorze DP, albo mi przeglądarka szwankuje.
    Tak czy siak - sorki za bałagan. ;)
    01.06.2011 18:21

  • @fanms
    "...ale o Twoim "obiektywnym" podejściu do testów..."
    -napisałeś już w tej sprawie do redakcji PC Lab? Szybki jesteś! Ale przykro mi, nie pracuję w redakcji PC Lab, ani nie mam z nimi nic wspólnego. Tak więc pretensje nie do mnie.


    @LordLysyPole
    "Zainstaluj czystego Windowsa 7 i zobaczysz roznice, doinstaluj to co potrzebujesz i roznica bedzie nadal oszalamiajaca. Wiem co pisze bo zmienim lapki co poltora roku srednio i na kazdym od razu instaluje swoj system lub zaczynam kompletne czyszczenie z syfu."

    -jasne, jasne. I jeszcze czyszczenie oraz optymalizacja rejestrów, grzebanie w msconfig, czterogodzinna defragmentacja dwa razy w tygodniu, wgranie antywirusa, wgranie msdefendera, wgranie dziesiątek sterowników z płyt, ręczna aktualizacja każdego programu - najlepiej co tydzień, krew leoparda lana prosto na procesor... i Może potem mi win7 ciut przyspieszy.

    Panie ...Lordzie Łysy, ja to wszystko dawno mam za sobą, mnie to już nie bawi.
    Wgrywam Ubuntu, w Centrum Oprogramowania wskazuję mu co ma zainstalować i to wszystko. Najdalej po półtorej godzinie mam nowoczesny system na chodzie, samo się wszystko aktualizuje, defragmentacji nie potrzeba, tak samo zbędny jest antywirus. Sterowniki do wszystkiego są już w jądrze, wystarczy nie kupować najtańszego sprzętu wyraźnie opisanego jako: "przeznaczony dla windows".
    I to by było na tyle.Następne grzebanie przy systemie czeka mnie za dwa, trzy lata. Kiedy dam się skusić na nową wersję Linuksa Ubuntu. ;)

    Piszesz dalej:
    "...wybiera jednak Windowsa i co byscie chcieli sobie pisac czy tez jakie argumenty wrzucac oznacza to ze ten system jest jednak najlepszy. Najprzyjazniejszy. Njprostszy itd. "

    choć wcześniej sam sobie odpowiadasz:
    "Wiec przestan tak piac."

    I w tym jednym wypadku zgadzam się z tobą całkowicie. ;)))
    01.06.2011 18:12

  • @DonM$ piszesz:
    "bonzo97, kolejny fanatyk, a mi po 2 min win jest gotowy do użytku, a ubuntu potrzebuje nie mniej niż minutę, co ty na to, te swoje "dane" możesz sobie wesz..."

    Nerwy puściły zawodowemu trollowi? ;)))
    Ktoś mający w nicku "M$", ktoś zawsze broniący Microsoftu jak wściekły bulterier, ktoś opluwający konkurencję Microsoftu gdzie tylko może, ktoś ślepy na istnienie świata poza tą korporacją ... ktoś taki nazywa mnie "fanatykiem". ;)))

    Panie "Rozgorączkowany zwolenniku korporacji", po pierwsze: jaka wersja Windowsa? Po drugie: jaka wersja Ubuntu(bo coś mi się zdaje że nie piszesz o aktualnej)? Po trzecie, tłumaczyłem już wyżej osobnikowi o nicku Fanms, to nie moje dane! Tu masz testy dla laptopów do gier:
    http://pclab.pl/art44207-38.html sprzed około pół roku. Z redakcją się kłóć że wyraźnie napisali:"do wyświetlenia pulpitu systemu Windows", a nie :do kompletnego wczytania systemu windows.
    Po czwarte: napisz mi to proszę jeszcze raz, ale tym razem po polsku:"... co ty na to, te swoje "dane" możesz sobie wesz...". Bo to jakiś niezrozumiały bełkot.

    Możesz sobie zaklinać rzeczywistość do woli, tak czy siak Linuks Ubuntu naprawdę instaluje się przeciętnie około 15 minut, konfiguruje się go potem około 30 minut. A odpala się około 30 sekund, przeciętnie oczywiście, bo czytałem o uruchamianiu w 5 sekund, ale to na dyskach SSD już. ;)))
    01.06.2011 17:30

  • @fanms
    A po co ta agresja? Uderzasz emocjami zamiast odpowiedzieć logicznie?

    Tego laptopa mam od około półtora roku, dość wydajny model ze stajni HP. Win 7 był zainstalowany fabrycznie.
    Mój model HP jest trochę słabszy niż HP Envy 17-1010ew wymieniony w tym teście "Laptopów dla graczy"(!):
    http://pclab.pl/art44207-38.html

    Jak pisze w powyższym teście:
    "Sprawdziliśmy, ile czasu mija od momentu uruchomienia laptopa do wyświetlenia pulpitu systemu Windows."
    - i mija tam 75 sekund w wypadku HP Envy 17-1010ew, jako że ja nie potrzebuję jednostki do gier, na moim sprzęcie Win7 uruchamia się o 45 sekund dłużej (a potem dysk mieli jeszcze drugie tyle).

    Podsumowując:
    -Linux Ubuntu jest całkowicie gotowy do pracy w ok 20 sekund,
    -Win 7 jest u mnie całkowicie gotowy do pracy w ok 250 sekund.

    To daje około 230 SEKUND różnicy. Czyli koło 4 minuty.

    Pomyśl nad tym dokładnie. Ewentualnie pisz protesty do redakcji PC Labu.
    01.06.2011 16:53

  • @sokoleokopr
    piszesz:
    "Dajcie spokój na każdym współczesnym PC/Macu te systemy chodzą identycznie czy to MacOS/linux/Windows - różnica 1 -2 sek. na pewno nie zrobi wielkiego zamieszania."
    -
    Możesz podać linka na potwierdzenie swoich rewelacji?
    Na laptopie na którym teraz siedzę, systemy do Pulpitu uruchamiają się w czasie:
    -Ubuntu - 20 SEKUND (do gotowego Pulpitu, znaczy - dysk twardy przestaje świecić),
    -Linux Mint 11 uruchamiany z pendrive(!) - 25 SEKUND do gotowego Pulpitu,
    -Windows 7 - 2 MINUTY (po czym ukazuje się Pulpit, ale dysk nadal miele i miele, z komputera da się normalnie korzystać po około 4 - 5 minutach(!)).
    -
    Jeśli pod Ubuntu chcę przyśpieszyć uruchamianie często używanych programów, instaluję program preload i tyle... FF uruchamia mi się wtedy wielokrotnie szybciej niż na Win7, reszta programów też.
    -
    Twoim zdaniem 240 sekund różnicy to to samo co 1 - 2 sekundy? Możesz nam zdradzić do jakiej szkoły chodziłeś?


    01.06.2011 15:36

Dziś rusza Google +1

  • E, no, w ocenzurowanym poście Spectator-a nie dopatrzyłem się żadnych wulgaryzmów. Chyba że ktoś ma kudłate myśli, i świństwa czyta pod gwiazdkami? ;)))
    -
    Może mieć rację, że niedługo nawet serwisy erotyczne zaczną dodawać do filmików swoje znaczki. Prawdopodobnie z obrazkiem męskich narządów płciowych i dyskretną sugestią: +1.
    - ;)))
    01.06.2011 14:44

Apple prowadzi śledztwo w sprawie MACDefendera

  • @Zulowski
    -
    Dziś, kiedy ściągnięcie z netu Linuksa Ubuntu, wgranie go na pendrive (albo zainstalowanie na twardzielu) i uzbrojenie do przeglądania internetu, zielonemu użytkownikowi zajmie góra(!) 30 minut, pisanie z Linuksa nie jest żadnym argumentem.
    -
    Przerobienie useragenta trwa jeszcze krócej i jest jeszcze prostsze.
    -
    Natomiast śpiewka o idiotach przepłacajacych 300%, jest charakterystyczna dla EWANGELISTÓW korporacji MS.
    -
    Więc cóż dziś prostszego niż przebrać się za "Linuksowca" i wszczynać wojny z "Mac-owcami"?
    Gdzie dwóch się bije tam kto korzysta...?
    20.05.2011 14:48