Część 1 z nie-wiadomo-ilu.
Witamy wszystkich moich fanów w nowym kąciku. Dzisiaj pomogę wam rozwiązać odwieczny problem torrentów. Wpierw jednak powiedz mi drogi czytelniku czy ty, podobnie jak inni, ściągasz coś z torrentów?
- Nie! Skąd! Ja nie piracę. No, może troszkę. Czasami. Tak! Żona mi każe, ona uwielbia oglądać francuskie filmy. Inni też ściągają! Sąsiad na przykład pożycza mi gry, które zasysa przez torrenty.
Spokojnie czytelniku, ja tylko chciałem upewnić się, że to co zamierzam Ci wcisnąć ma jakikolwiek sens. Jak widzę, ma! Ściągasz.
Przejdźmy dalej, czy podobnie jak inni zostawiasz na noc włączony swój niezwykle głośny komputer? A może masz laptopa, który mocno świeci i się grzeje przez wiele godzin gdy ciągniesz kolejne komedie romantyczne na dysk twardy?
Wiele osób ma takie problemy w domu. Komputery to jednak urządzenia dosyć sporych kabaretów i niezwykle hałaśliwe. Nie mówiąc o nadmiernym poborze mocy. Na szczęście mam na to niesamowite lekarstwo.