Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Pijany żołnierz - Soldat na Wine

Kiedy wszyscy zajmują się nowinkami i wysypem tytułów z oficjalnymi wersjami natywnymi (Steam, Kickstarter), ja wciąż z rozkoszą korzystam z dobrodziejstw Wine, bawiąc się głównie w klasyki, na których uruchomienie pozwala mój, niemłody już komputer Della. Nie ma co się oszukiwać, jeszcze przez długi czas Wine (wraz z projektami pochodnymi, takimi jak PlayOnLinux) będzie jeśli nie głównym źródłem rozrywki, to wybornym uzupełnieniem, jeśli chodzi o gry na naszej GNUplatformie.

Jedną z gier dostępnych dzięki tej metodzie jest Soldat. W mojej zdecydowanie subiektywnej ocenie najlepsza gra akcji 2D multiplayer, jaka kiedykolwiek istniała, z przeszło już dziesięcioletnim stażem.

Dla nieobeznanych z tą legendą: jest to stworzona przez Polaka, Michała Marcinkowskiego aka MM (obecnie tworzącego King Arthur's Gold) darmowa gra, w której wcielamy się w postać pojedynczego żołnierza, w której naszym głównym (lecz nie jedynym) zadaniem jest strzelać do innych jemu podobnych wojaków, obserwując całą akcję z boku dzięki kamerze znanej z platformówek-sidescrollerów. W pigułce: 10 typów broni palnej + granatnik, bazooka, nóż i piła mechaniczna. 6 trybów walki (deathmatch, teammatch, capture the flag i inne). W miarę stała popularność, sporo serwerów, quasiprofesjonalne rozgrywki turniejowe.

Choć obecny developer gry, Shoozza jest zdecydowanie opensourcelubny i planuje przeportowanie klienta Soldata w przyszłości na Linuksa (co nie wydarzy się prędko, ponieważ wymaga przepisania sporej ilości kodu od nowa), na razie można zadowolić się uruchomieniem gry pod Wine. A robi się to dość łatwo.

Instalacja, odpalenie programu konfigurującego, a następnie gry jest najprostszą rzeczą na świecie i przy użyciu Wine sprowadza się do zwykłego klikania, ew. wpisania standardowej komendy. Żeby jednak nie było zbyt kolorowo, jest kilka "niespodzianek".

Polecam uruchamiać grę w oknie, z fullscreenem potrafią być problemy. Jednak nawet i okno potrafi zachowywać się topornie. Nie przeniesiemy go swobodnie z domyślnej pozycji na ekranie (na środku). Przełączanie się pomiędzy oknami (popularny ALT+TAB i tym podobne) kiedy gra jest uruchomiona również nie wchodzi w rachubę.

Zauważalnym problemem może (lecz nie musi) być płynność gry. Do tej pory z tego właśnie powodu nie byłem w stanie w Soldata grać (kilkuletnia przerwa od czasu rezygnacji z Windows boli!).

Jeżeli dotyka nas kłopot z wydajnością, robimy dwie rzeczy. Istotne jest zmniejszenie detali oraz ilości efektów graficznych (wyłączamy antyaliasing oraz fx'y takie jak pogoda, czy animowane tło), ale jeszcze ważniejszy jest poniższy tweak w rejestrze Wine:

1. Otwieramy rejestr Winewine regedit

2. Dodajemy (o ile nie istnieje) klucz: HKEY_CURRENT_USER -> Software -> Wine -> Direct3D

3. W tymże kluczu dodajemy (o ile nie istnieje) wartość:OffScreenRenderingModei ustawiamy ją na:backbuffer

Od tej pory wrota do niesamowitej rozwałki 2D w sieci stoi dla nas otworem. 

linux porady gry

Komentarze

0 nowych
mordzio   14 #1 05.12.2012 21:29

Tu jest poradnik jak wstawić grafikę na blogu: http://forum.dobreprogramy.pl/osadzenie-grafik-blogu-portal-dobreprogramy-t49362...

Autor edytował komentarz.
Semtex   17 #2 05.12.2012 21:42

Z tym że chyba zmienił się tag na [image=Twoja nazwa grafiki] :)
W poradniku jest [img=Twoja nazwa grafiki] z tego co czytałem już nie działa ;)

13Van13   3 #3 05.12.2012 21:46

Dzięki, dzięki, poradziłem sobie. Opublikowało mi się wcześniej, niż chciałem o.O Więc przeczytaliście mój apel o pomoc we wstawianiu obrazków zamiast zobaczyć od razu obrazki :P

  #4 05.12.2012 22:14

Jak dobrze, że twój blog nie skończył się na powitaniu. Mam jednak pytanie: po co komu soldat skoro jest teeworlds? http://www.dobreprogramy.pl/X.A.N/Twoj-nowy-lepszy-Soldat,37216.html

13Van13   3 #5 05.12.2012 22:41

@X.A.N.
Może dlatego, że tak na oko jakieś 3 tego, co napisałeś o Soldacie, to podłe kalumnie, a reszta to próba zniesławienia :) I że Teeworlds, mimo że tak podobne do Soldata, to kompletnie inna gra, oferująca inne wrażenia i wymagająca innych umiejętności.

  #6 06.12.2012 08:37

@13Van13
Cicho, cicho liczyłem, że się nikt nie skapnie ;).
Jednakże pomimo mniejszych, czy większych grzeszków Soldata to jedna rzecz jest niewybaczalna: 5 rodzajów m.gun'ów, które(może poza minigunem) nie różnią się w rozgrywce.. W teeworlds nie posiada żadnej z wad soldata i dlatego tak przypadło mi do gustu.Wcale nie twierdze, że soldat to zła gra, tylko inna.

  #7 06.12.2012 12:00

A gusanos?

Tormiasz   6 #8 06.12.2012 18:20

Liero :)

13Van13   3 #9 06.12.2012 23:20

@X.A.N.
Nie różnią się w rozgrywce? Każda z tych broni ma inną precyzję, szybkość wytrzeliwania pocisków, zasięg, tor lotu pocisku, rozmiar magazynku, czas przeładowywania oraz siłę przebicia. I każda ma w związku z tym inne zastosowania.

@Anonim (niezalogowany) oraz @Tormiasz
OpenLieroX :) Ale zdecydowanie za mało ludzi gra, serwery świecą pustkami. Dobre żeby pograć na jednym kompie z bratem/kolegą.

  #10 09.12.2012 12:33

Jak zwykle Van: kolejna świetna gra! Pamiętam Soldat jeszcze z dawnych czasów kiedy to testowało się każdą mini grę z popularnych magazynów komputerowych. Bardzo dobrze ją wspominam, przede wszystkim za klimat, świetna muzyka podkręcająca atmosferę i te wszystkie "rozróby" :-).
Ciężko teraz o takie tytuły.

Dodana do listy rzeczy do zrobienia w okresie świątecznym :-).

bartman   1 #11 01.09.2013 21:49

Ja już nie mam czasu na gry, zostały tylko mi programy ;)