Właśnie przed chwilą zainstalowałem Avasta Free na nowiutkim Windowsie po formacie.
Jak zwykle testy i testy i testy i dobre albo złe wyniki ;).
Robię pełny skan i mi proces lsass.exe wykrywa jako wirusa a przecież system nowiutki.
Jeszcze ten jego fałszywy interfejs że wszystko ok.
Wiem, że dużo ludzi go popiera ale to naprawdę zły soft.
Na górze wyniki skanowania.
Jak narazie zadowalam się Comodo Internet Security za free,
nigdy mnie nie zawiódł POLECAM!!.
Naprawdę odmawiam korzystania z Avast! (przynajmniej za free).