Dziś, około 13.40, normalnie się zdenerwowałem. Klikając jakiś tam link jakiegoś tam do artykułu przeczytałem jakiś tam komentarz... No i wszystko byłoby ok... ale...
Szanujmy się, ludzie!
Mimo tego że używam, co używam, należy mi się poszanowanie. To że używam jakiejś tam dystrybucji Linuksa nie znaczy, że muszę cierpieć to co gadają o tym systemie inni. Odwrotna sytuacja - nie zmuszam nikogo, żeby porzucił Windowsa - nie! A inni - czego nie lubię, nawet moi kumple, "Linuksiarze", obrzucają tych pierwszych, jakiej luki nie miałby tam Windows. Dość tego! Dość trolowania! Nie życzę sobie wojen między jakimś tam Windowsem, Linuksem, czy jeszcze Makiem, czy jeszcze inną głupotą...
Ludzie! Zachowujcie neutralność!
Jeżeli już jesteś fanatykiem Windowsa czy Linuksa, i nie umisz powstrzymać palców, to zamiast pisania np. takich tekstów:
Linuks/Windows to największy badziew, jaki kiedykolwiek powstał. Wiecie co Windowsiarze/Linuksiarze, idźcie się udusić!
Polecam takie teksty: