Jądro 3.4 i nowe sterowniki NVIDII dla Linuksa

  • @Pan Łukasz (niezalogowany)
    Tabletki uspokajające się skończyły czy jak? Żądasz wolnego oprogramowania, a sam zabraniasz wolnego rynku... Firmy takie jak ATI czy nVidia nastawione są na zysk, a nie jakieś widzimisię grupki fanatyków, którzy tylko żądają i żądają. Gdyby Linuks był bardziej spójnym środowiskiem z wyznaczonym konkretnym standardem (LSB raczej w większości dystrybucji nie znajduje zastosowania), to może tworzenie oprogramowania (w tym sterowników) było by mniej zasobożerne. Tak niestety mamy kilkanaście dystrybucji, które z wersji na wersję prześcigają się już tylko w designu aplikacji i robieniu coraz to nowych odłamów głównych środowisk graficznych. I jak w tym wszystkim ma się połapać producent sprzętu.
    22.05.2012 8:20

Nie ma rzeczy idealnych - CSS*

  • Wtrącę się i dodam, że padding, faktycznie robiony jest dziwnie. Mimo iż wszędzie napisane jest iż kolejność jest wg. wzoru: margin > width > padding, to i tak wygląda jak by szerokość była ostatnim elementem... Moim zdaniem (tak jak już autor wpisu napisał) padding powinno zawężać teks do środka, nie zmieniając przy tym rzeczywistej szerokości/wysokości obiektu.
    21.05.2012 14:35

Z wizytą w Roubaix 4, nietypowej serwerowni firmy OVH

  • Zastanawia mnie jedno? Jak zabezpieczony jest serwer przed zmiennymi warunkami pogodowymi? Przecież skoro rolety się otwierają i zamykają, to powietrze z zewnątrz, które oprócz kurzu niesie masę innych tworów, może w łatwy sposób zniszczyć serwer, czy też inne urządzenie biorące udział w wymianie danych...
    21.05.2012 7:50

Czyny zabronione w cyberprzestrzeni - internauta@prawo.karne

  • Przyznam się szczerze, że wyłączyłem po paru minutach... Jak synek nie będzie chciał zasnąć, to zamiast "Ciekawskiego George'a" mu ten wykład puszczę...
    18.05.2012 10:36

Na Windowsie RT (w trybie Classic) tylko Internet Explorer

  • Ich system ich sprawa... Tak pewnie odpowiedział by nie jeden użytkownik Apple. Mi tam obojętnie, bo tabletu z ARM raczej nie będę posiadał - do czytanie w łóżku mam jak już coś netbooka...
    10.05.2012 13:50

Ubuntu 12.04 LTS - subiektywnie

  • Ot całe Ubuntu... Przyznam się szczerze, że po 11.10 dałem sobie spokój z instalacją i testowaniem tego wszystkiego. Trzy lub cztery dni i znów Windows siedzi na całym dysku, bo jak można korzystać systemu, który wiesza się przy zmianie wielkości okna...

    Taka mała dygresja... Czy nikt z was nie zauważył, że większość dystrybucji idzie w wygląd a nie stabilność działania?
    10.05.2012 11:39

Projekt Sputnik: Laptop Della z Ubuntu

  • Dell i Ubuntu? Może coś z tego wyjdzie, jednak do puki system nie będzie stabilni i "dojrzały", to nie ma w sumie co marzyć o jakiś superlatywach. Na razie póki co Canonical co 6 miesięcy serwuje kolejną dawkę testowych paczek, które jakoś tam działają... Niestety nie działają na tyle stabilnie by dało się z tego korzystać na co dzień w pracy - i tu albo Windows, albo OS X.
    10.05.2012 10:34

Google uczy złych nawyków?

  • @Murio (niezalogowany)
    Jeżeli uważasz, że mój komentarz jest trolowaniem, to w czy takim razie jest Twój?

    Skąd w mojej skrzynce taka ilość spamu - nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć... Tak samo mógłbym się spytać dlaczego CISO zaprasza mnie na swoje konferencje, skoro nigdy nie rejestrowałem się na ich stronie. Mimo to na skrzynce zawsze się jakiś mail znajdzie, który ni w ząb mi potrzebny...
    11.05.2012 7:30

  • Ja w sumie też coraz bardziej oddalam się od Google... Gmail jeszcze ujdzie, ale jak już ktoś wyżej napisał ilość spamu z viagrą jest nie do przetrawienia... W sumie tylko jeszcze wyszukiwarka jakoś daje sobie radę, choć jak szukam jakiejś specyfikacji sprzętu komputerowego to niestety w pierwszej kolejności są same porównywarki cen i sklepy internetowe...
    10.05.2012 9:07

Ultrabooki - świat kontra Apple

  • Ogólnie ultrabooki nie wnoszą nic nowego, więc szału nie robią. W naszym kochanym kraju kosztują za to dość sporo, a nie oferują przy tym podobnej wydajności co choćby tańsze laptopy. Jeżeli ktoś faktycznie potrzebuje sprzętu do pracy, to w większości przypadków wybierze jakiś rozwiązanie biznesowe (np. z dodatkowo podczepianą baterią - jeżeli zależy mu na długim czasie pracy). W innym przypadku chyba tylko ładny design może przyciągnąć do zakupu takiego "wyładniałego" netbooka...

    Co do samego wpisu, to autor niech nie pisze dyrdymałów na temat Windows, czy Mac OS X... Ten pierwszy już od dłuższego czasu jest mało awaryjny, a kulturą pracy wyprzedza nie jedną dystrybucję Linuksa. Drugi ma mnóstwo oprogramowania - zarówno tego płatnego jak i darmowego. Ogólnie sam temat potraktowany po macoszemu, bez zbędnego zagłębiania się w całość.
    10.05.2012 7:54

Naprawa wentylatora - czyli jak zaoszczędzić parę złotych

  • @PLI52KA
    Też się da tylko musisz w pierwszej kolejności obadać jak zamontowany jest cały system chłodzenia... Różni producenci różnie to robią, jedni nie kombinują za dużo i przykręcają wiatrak do radiatora (w sumie kilka minut i masz go już odczepionego). Jednak jak to w życiu bywa są i tacy, którzy montują go na stałe i jedyne co w tedy możesz zrobić, to oczyścić łopatki z kurzu oraz spróbować jakiegoś płynu penetrującego nie przewodzącego prądu, który oczyści to czego sam nie dasz rady... Ze smarowaniem jest już gorzej. Możesz użyć WD40, albo czegoś lepszego, co da się wpompować do środka silniczka - wystarczy kilka kropel.
    09.05.2012 10:30

  • @marrrysin
    "(...)Miszcze od WD40 psikanego wszędzie - gratulacje! Ludzie to czytają i potem się dziwią, czemu sprzęt przestał działać. Prawda jest taka - chcesz skrócić życie zamka/wentylatora itp. - psiknij WD40! Najpierw rozpuści cały syf, a potem zastygnie razem ze wszystkim - kurzem, zanieczyszczeniami itd...(...)"

    WD40 się nadaje, ale najpierw trzeba porządnie wyczyścić sam wentylator... Jak ktoś myśli że popsika wentylator i styka, to się grubo myli. Najpierw trzeba dobrze wyczyścić łopatki, bo to na nich w 99% zbiera się kurz, a dopiero później zabrać się za sam silniczek, który zazwyczaj wymaga po prostu smarowania - nawet olejem roślinnym jak ktoś już wyżej pisał. Jedyny plus WD, to że nie przewodzi prądu - czego nie można powiedzieć o już o oleju roślinnym :)

    Ja już kilka razy czyściłem wiatraczek w swoim laptopie i w sumie większej filozofii nie ma - chyba, że producent chciał nam utrudnić życie i upchał go w takim miejscu, które wymaga rozebrania laptopa na części pierwsze.

    Jedyna uwaga dla osób posiadających gwarancję, to by uważały na elementy przylepne w wiatraczkach od laptopów, gdyż niektórzy producenci specjalnie zalepiają jeden z boków (dosłownie kawałek). Jego oderwanie nie robi niczego złego samemu wiatrakowi (ani tym bardziej laptopowi), ale jest sygnałem dla serwisanta, że ktoś tu grzebał... Reszty można się domyśleć..
    08.05.2012 11:01

Czy warto kupić tani SSD

  • @Axles
    "(...)HDD ma jeszcze ten plus z tego co wiem, że łatwiej dane odzyskać a już na pewno w domowych warunkach(...)"

    Jak Ci RAID 0 padnie, to nie ważne czy masz SSD czy HDD... Danych w 99,99% nie odzyskasz w domowych warunkach, a wątpię też czy uda Ci się to w specjalistycznych firmach...
    08.05.2012 22:18

  • @W_tym_temaciE
    "(...)OD TEMP'ów jest ramdisk, chyba że ktoś je lubi kolekcjonować.(...)"
    Może na Linuksie, bo Windows raczej za stabilnie nie będzie na tym działał.

    @Radek68
    "(...)ic mi się nie pokiełbasiło, niestety. 10 tysięcy to teoretyczna trwałość pamięci NAND MLC 65 nm (przy komórce 65 nm SLC to nawet trwałość ok. 100.000 cykli zapis - odczyt).(...)"
    A jednak się pokiełbasiło... Podczas odczytu stan komórki się nie zmienia, także odczyt nie skraca jej żywotności. SLC ma większą żywotność gdyż obsługuje tylko dwa stany (czyli przechowuje informacje o 1 bicie). Co do żywtności komórek MLC, to wartość 10 tyś. jest teoretyczną i jak mi wiadomo praktyczną - jeżeli jest inaczej, to proszę o wiarygodne źródła.

    "(...)Ale policzmy na szybko: powiedzmy, że po instalacji wszystkiego została nam mniej niż połowa wolnego miejsca. Np. 30 GB wolnej powierzchni. Przypuśćmy (czysto teoretycznie) codzienny zapis 10 GB na tej powierzchni. No i policzmy: cała dostępna pamięć kasowana raz na 3 dni. Trwałość to 3000 cykli. Czyli: 9000 dni. To... prawie 25 lat!!!(...)"
    Gdyby świat był taki idelany jak zakładasz, to tak... Należy jednak pamiętać, że oprócz działań użytkownika są jeszcze działania samego systemu operacyjnego, oraz samych aplikacji. Aktualnie na dyskach SSD można spokojnie pracować 3 lata przy normalnym trybie użytkowania, jeżeli jednak ktoś wykonuje dużo operacji zapisu, to wartość ta może diametralnie spaść. Dodam, że nonsensem jest kupowanie dysku i nie kozystanie z całej dostępnej powierzchni.

    @Axles
    "(...)Skoro wadą SSD jest póki co niebotyczna cena, a także żywotność czemu nie pozostać przy starych, dobrych HDD mając wszystkie zalety SDD? Wystarczy kupić dwa porządne, szybkie dyski HDD i połączyć je w np. RAID 0. Cena będzie podobna, a zalety dysków HDD i SDD.(...)"
    Jeżeli dysponujesz dodatkowym dyskiem na kopię, to RAID 0 jest dobrym rozwiązaniem. W innym przypadku nigdy bym nikomu nie zalecił takiego rozwiązania.

    @command-dos
    "(...)ja już tak się zraziłem do dysków hdd, że w życiu do domowego laptopa nie kupię - padają, jak muchy. Od roku jadę na 2 pendrive'ach 8GB (ubuntu), więc dla mnie taka 64 z Cruciala załatwiłaby sprawę ;)(...)"
    Zgodzę się... Żywotność aktualnych dysków HDD stosowanych w laptopach jest dość niska. U mnie, z reguły, po dwóch latach użytkownia widać pierwsze oznaki gubienia danych.
    07.05.2012 8:40

  • @Radek68
    "(...)Co zaś do pytania o faktyczną trwałość, to dzisiejsze, tanie, masowo produkowane SSD w technologii MLC mają żywotność tylko ok. 3 tysięcy cyki zapisu do jednej komórki.(...)"

    Coś Ci się delikatnie pokiełbasiło... MLC pozwala na zapis jednej komórki około 10 tysięcy razy, przy jednoczesnym nie ograniczonym odczycie. Jeżeli producent nie zastosował jakiegoś dodatkowego "bagażu" w postaci dodatkowych 2 do 4 GB rezerwowej pojemności, to nie jest to w cale dużo - mimo zastosowania kontrolera mierzącego liczbę cykli zapisu każdej komórki i rozkładającego taki zapis równomiernie. Ogólnie zwykły użytkownik, korzystając w normalny sposób z dysku (bez zabawy w przenoszenie TEMP'ów, partycji wymiany, itp.) może być spokojny jakieś 3 lata... U mnie to może pożył by maks 1 rok.
    29.04.2012 21:29

Aplikacja desktopowa SkyDrive i mnóstwo zmian

  • Hmmm, po około dniu użytkowania mogę śmiało stwierdzić iż synchronizacja przebiega bardzo powoli na całkiem dobrym łączu (up/down ~3MB/s)...
    25.04.2012 9:41

  • Wszystko fajnie, tylko że te 25GB nie jest aktywowane na zawsze tylko na ograniczony czas!!!
    24.04.2012 8:31

Jak marketing utrudnia świadome fotografowanie?

  • @WODZU
    "(...)Jeśli mówimy o tym samym algorytmie, wykonującym te same operacje obliczeniowe, to ich jakość nie zależy od tego czy wykonuje je software, czy hardware. 1+1=2 zarówno liczone przez sprzęt jaki i software, który notabene i tak działa na jakimś hardwarze.(...)"
    Oj, przestrzeliłeś i to strasznie. Szybkość wykonania algorytmu, przez chip'y specjalnie do nich zaprojektowane, jest dużo szybsza niż rozwiązanie programowe. Oprogramowanie uruchomione pod kontrolą systemu operacyjnego zawsze będzie działało wolniej, gdyż to system decyduje, który proces aktualnie ma dostać większą partię mocy procesora, przy zachowaniu stabilności działania innych usług... Minus, to oczywiście brak opcji uaktualnienie (chyba, że sobie prze lutujesz chip). Odstępem od reguły mogą być co prawda układy FPGA lub ASIC (z tymi akurat nie miałem do czynienia), ale one działają na zupełnie innej zasadzie niż "klasyczne" procesory.
    24.04.2012 8:23

WD My Book Live Duo — zielony RAID-owiec

  • Mnie zastanawia jedno - wysoka ocena, bo jak można ją przyznać urządzeniu, które przegrzewa się podczas normalnego użytkowania? Nie wyobrażam sobie, bym podczas kopiowania dużej porcji danych miał sobie zrobić przerwę na kilka lub kilkanaście minut gdyż dyski się przegrzały? Widać tu typową wtopę konstrukcyjną i może dlatego ceny lecą w dół, bo kataklizm w Tajlandii dalej odbija się dużym echem na rynku światowym i lokalnym.
    24.04.2012 7:43

Diablo 3 – wrażenia z bety

  • @Druedain
    "(...)Czy nie jest czasem tak, że z nostalgią się mówi o tej magii starszych gier, które zamiast świetnej grafiki dawały mnóstwo frajdy, kiedy dziś często jest odwrotnie?(...)"

    Jest tak jak piszesz... Głównie dla tego, że starsze gry nie miały tak rewelacyjnej grafiki i głowa głównego bohatera składająca się z kliku pikseli dawała więcej radości, niż to to ostatnio pokazano na CryENGINE 3. Dzisiaj głównie idzie się na grafikę i łatwość grania, bo niestety takie jest pokolenie "młodych", które ucieka od wszystkiego co bardziej skomplikowane niż napisanie SMS'a. Czasy magicznych gier już dawno przeminęły, jednak jeśli ktoś chce jeszcze pograć w stare tytuły, to zawsze znajdzie coś na GOG... Sam ostatnio ściągnąłem Interstate '76, na którego dawno temu miałem chrapkę :)
    23.04.2012 13:20