Witam ponownie
Znowu wstęp – którego zapewne i tak nikt nie przeczyta
Na początku chciałem podziękować za ciepłe przyjęcie mojego pierwszego wpisu, za słowa uznania i za komentarze. Przepraszam też za błędy poprzednie i za pewne niestety te, które się wkradną i do tego wpisu, taka jest już specyfika pracy tylko na bazie tego co słyszymy – w końcu herbata i cherbata zostaną przeczytane tak samo ;)
No ale do rzeczy, w tym wpisie podpowiem jak uruchomić polską synteze mowy w Linuksie, która może nie jest tak kompleksowa jak w systemie od małomiękkiego ale do przeczytania newsów na DP - i oczywiście blogów geeków mądrzejszych ode mnie wystarczy ;) –
Znów będę ględził czyli kilka spraw zanim przejdziemy do praktyki.
Po pierwsze należy sobie uświadomić, że synteza mowy w Linuksie to nie to samo co w Windows, nie czarujmy się na obecnym etapie osoba zupełnie niewidoma nie poradzi sobie z Linuksem. Są co prawda niby projekty typu Vinux, które niby mają udźwiękowić system ale niestety to mit.