@frei
Twoje prostackie przesłanki=prostackie wnioski.
Akurat Windows 8 może mnie zachęcić do Linuxa, bo ze zgrozą śledzę coraz większą ingerencję Microsoftu w samodzielność i wolność użytkownika. Niedługo bez stałego połączenia z netem w ogóle nie da się kompa używać - co mnie przeraża.
Linuksa mogę zainstalować już dziś, ale lubię wykorzystywać 100% możliwości sprzętu, a nie jakieś 70% + strata czasu na różne problemy. Ale kto wie, może zmuszony okolicznościami do przesiadki na Windows 8 się z tym pogodzę i przejdę na Linuksa.
Mam parę lat do namysłu, bo nadal jest niezgorszy Windows 7, a nawet krzepki staruszek - Windows XP. Szybszy i wygodniejszy niż większość dystrybucji Linuksa z którymi miałem do czynienia.
02.03.2012 16:49
@e X t 7 3
Wierzę Ci, dlaczego mam nie wierzyć. Ubuntu to jedna z lepszych dystrybucji. Dopracowana, nie sypie się po aktualizacjach jak inne.
Na pewno w kwietniu wypróbuję nowe wydanie, LTS już chyba, ale na cuda nie liczę, Windowsa mi nie zastąpi. Nie dlatego, że przepadam za nim, ale na Ubuntu nie będę mógł wgrać nowej mapy do nawigacji, niby drobiazg, ale dla mnie ważny.
01.03.2012 17:55
"Linux jest prosty ale ... dla ludzi myślących logicznie ..."
A kto tu narzeka na trudność Linuksa? Konsola - żaden problem.
Ale jak dystrybucja nie obsługuje poprawnie sprzętu, ma błędy, regresje, ciągłe zmiany zależności, to żadna logika nie pomoże.
Kernel Linuksa, to jak sam silnik w samochodzie, świetny, ale skrzynię biegów, chłodnicę, koła, opony, paliwo - zrób se sam albo wygooglaj, może będziesz miał szczęście ;)
01.03.2012 16:08
@kriters64
Mylisz się, nie jestem fanem Windowsa ani Microsoftu, nie cieszy mnie ich dominacja na rynku i brudne zagrywki w celu jej utrzymania np. "załatwienie" BeOSa. Z wielką satysfakcją przesiadłbym się na Linuksa, ale zwyczajnie nie mogę. Za dużo kłopotów i upierdliwości drobnych. Próbowałem wiele razy i po kilku miesiącach przekonywałem się, że to "skórka za wyprawkę". Od biedy można mieć dwa systemy na kompie, ale pytanie po co, skoro na jednym można zrobić wszystko i nie jest to niestety Linux.
Odzywam się tu, aby przestrzec mniej doświadczonych użytkowników, żeby nie tracili czasu i nerwów. Jak po prostu chcesz bezstresowo pracować i grać na kompie wybierz Windowsa lub OSX i Mac'a, jeśli lubisz eksperymenty i wiesz co robisz wypróbuj Linuksa, ale pamiętaj, że instalacja Ubuntu nie równa się pełne korzystanie ze sprzętu, łącznie z aktualizacjami BIOSu, wydajnością, hibernacją, przyciskami itp. Wszystkie te funkcje zwykle są przewidziane przez producenta hardware do obsługi przez Windows i dedykowane sterowniki, pod Linuksem różnie bywa, a jak nawet większość funkcji zadziała, to wystarczy zmiana systemu na nowe wydanie i już pojawiają się jakieś regresje i coś co działało nie działa.
Sam to ćwiczyłem kilka razy - Windows pod tym względem jest dużo bardziej przewidywalny. Dobranie hardware pod Linuksa też proste nie jest, chyba, że sam składasz kompa, a to nie każdy potrafi.
01.03.2012 10:14
Chciałbym używać Linuksa w domu, ale po prostu się nie da. Próbowałem nie raz, za dużo kłopotów:
1. Grzanie się laptopa, hałaśliwy wiatraczek, szybko do wymiany.
2. Ledwo podstawowa funkcjonalność grafiki, np. o wyjściu na TV można zapomnieć.
3. Podstawowa funkcjonalność urządzeń peryferyjnych o ile w ogóle znajdą się sterowniki.
4. Podłączenie aparatu foto, komórki, nawigacji GPS, to masa dłubaniny i rzadko wszystko poprawnie działa.
5. Brak dobrego pakietu biurowego, dopiero od wersji 3.5 LibreOffice da się jako tako używać, ale do MsOffice jeszcze mu daleko.
6. O ciekawszych grach można zapomnieć, nie wszystkie zadziałają, a wydajność pod WINE jest słaba.
7. Aktualizacja BIOSu pod samym Linuksem to mordęga, o ile w ogóle się uda.
Ogólnie system dla pasjonatów testowania systemów, zwykły użytkownik tylko narobi sobie kłopotów np. ze skasowaniem przy instalacji Linuksa dostępu do partycji recovery z pierwotnym systemem .
Pobawić się można na jakimś starym kompie, ale do nowych nie polecam, bo po co? Każdy sklepowy komp jest dziś sprzedawany z legalnym windowsem za grosze.
01.03.2012 0:02