Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

AdBlock Plus to kula u nogi Firefoksa. Blokowanie reklam potrafi zabrać więcej pamięci niż same reklamy

  • @Bucic: "Komuś słońce przygrzało, że to usunęli z FF? "
    Jako były operowiec musisz się pozbyć nawyku myślenia o przeglądarce jako programie uzywanym przez nieliczne grono o podobnych potrzebach i nawykach. Jeżeli jakaś funkcja jest zastępowana opcjonalnym rozszerzeniem, to nie znaczy, że uznano ją za nieistotną. Dyskusje o tym, które funkcje należą do kodu przeglądarki, a które lepiej się sprawdzą jako rozszerzenia, nigdy nie należały do łatwych.

    "Ciężko się takie rzeczy sprawdza. Wyłączyłem nieużywane reguły i tyle. "
    Jeśli nie odczujesz wyraźnej różnicy, to znaczy, że nie ma sensu wyłączać. Trudno o prostsze sprawdzenie. Przecież nie ma sensu robić jakichś skomplikowanych testów, jeśli wynik nie będzie miał wpływu na komfort codziennej pracy z przeglądarką.

    "A możesz polecić jakiś samouczek z dodawania *najprostszych* własnych reguł?"
    Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. *Najprostsze* własne reguły tworzy się prawoklikiem, koniec samouczka. Chodzi Ci o coś konkretnego?

    "Czy stworzył już ktoś treść do wklejenia do /etc/hosts"
    http://winhelp2002.mvps.org/
    Uwaga do wszystkich, dla których ta metoda jest nowością - najpierw poczytajcie o wadach i zaletach. Temat dość szeroki, tu nie miejsce, bo go rozważać.
    15.05.2014 14:43

  • @Bucic: "Czy wiadomo coś o Ew. 'click to play' selektywnym"

    https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/click-to-play-per-element/?src=ss

    "Wie ktoś, czy odznaczenie reguł filtrów z liczbą użyć 0 po paru miesiącach coś daje?"
    Przecież wystarczy, że sprawdzisz. Tylko uwaga - wyłączenie takiej ilości filtrów trochę potrwa.
    15.05.2014 13:54

  • @eimi: "Chodzi mi o to, że jeśli już blokować, to może warto zastanowić się nad zwinniejszymi metodami"
    Adblock ma jedną wielką przewagę nad tymi zwinniejszymi metodami: można go błyskawicznie wyłączyć - na chwilę, by sprawdzić, jak dana strona wygląda bez filtrowania, albo permanentnie, by autora strony nagrodzić za dobry content i niestosowanie agresywnej reklamy. A RAM jest tani. Póki nie jestem zmuszony, by go dokupić specjalnie ze względu na Adblocka, to nie widzę problemu.
    15.05.2014 12:04

Nie będzie emisji reklam w Firefoksie – ale treści sponsorowane to już co innego

  • @eimi: "to były czasy, gdy pozycja Firefoksa była mocniejsza niż Chrome. Dziś jest odwrotnie. Lis jest w defensywie."
    Byłoby to prawdą, gdyby Firefox i Chrome były komercyjnymi produktami, jak niegdyś było z Operą. Wtedy byłby sens patrzeć na procentowy udział w rynku. Ani Mozilla, ani Google nie są firmami produkującymi i sprzedającymi oprogramowanie - pierwsza jest organizacją non-profit zajmującą się popularyzacją otwartych standardów w sieci, druga jest firmą reklamową, której zależy nie na promocji własnej przeglądarki, ale na jak najszerszym dostępie użytkowników do własnych usług i to niezależnie od używanego sprzętu i oprogramowania. Dlatego obu organizacjom zawsze było po drodze i jak dotąd nie wydarzyło się nic, co by miało ich relacje drastycznie odmienić.

    Od bardzo dawna, jeszcze od czasów, gdy FX rządził w statystykach, a Chrome dopiero raczkowało, powtarzam, że Mozilla nie musi walczyć o pierwsze miejsce dla swojej przeglądarki, by mieć silny wpływ na rozwój sieci. Że zdominowanie rynku przez FXa byłoby nie tylko szkodliwe, ale także sprzeczne z tym, co Mozilla zawsze głosiła. Nie po to Lis zniszczył monopol IE, by się rozsiąść na zdobytym tronie. Mozilla ma się dobrze, robi swoje, jej głos się liczy. I o to chodzi.


    @Łukash: Gdyby FX i Chrome traktować jako konkurujące produkty, to Google już w 2008r miałoby powód, by Lisa zadławić. W 2011 przeglądarki cieszyły się zbliżoną popularnością, a jednak partnerstwo nie tylko trwało, Mozilla wynegocjowała znacznie lepsze warunki. I to przecież nie jest tak, że Google kupowało sobie wyłączność, za wyszukiwania z searchboksa płaciły Mozilli także MS, amazon i wielu innych, dlatego obecne próby wprowadzenia kafli sponsorowanych nie są niczym nowym, to po prostu rozwinięcie modelu, który działa już od wielu lat. Jeśli wieszczysz jakieś gwałtowne zmiany, to po prostu nie rozumiesz, jakie są cele obu organizacji.
    11.05.2014 21:47

  • @Łukash: "wujek Gugiel odstawi ją sam od cyca, bo wychodował sobie swojego pierworodnego"
    Takie proroctwa są powtarzane regularnie już od bardzo dawna. W tym czasie już kilkakrotnie umowa była przedłużana, bo ona się po prostu obu stronom opłaca, tu nie ma mowy o żadnych cycach, to jest dla Google zwykły biznes. Ale prorocy się nie zrażają, że ich "prawda" regularnie się okazuje tym trzecim rodzajem prawdy i wciąż - z uporem maniaka - plotą swoje.
    11.05.2014 20:24

  • @Scorpions.B: "Eh... źle się dzieje. Szkoda, bo właśnie powróciłem do Firefoxa"

    Komu i w jaki sposób została wyrządzona szkoda? Cóż takiego złego się stało? Potrafisz jakoś uzasadnić swoją wypowiedź, by stała się czymś więcej, niż tylko onetowym marudzeniem?
    11.05.2014 18:39

  • @eimi: "załóżmy, że dobreprogramy.pl zaistnieją kiedyś w ten sposób w Firefoksie"

    Doskonały przykład. Sam dołączam waszego searchplugina do przeglądarek ludziom, którzy mnie poproszą o pomoc przy problemach z Win. Na pewno lepsze to, niż wtyczka Allegro.

    A do wszystkich marudzących: kod jest otwarty, więc nawet, gdyby Mozilli coś odbiło i zaczęła postępować wbrew własnemu manifestowi, łatwo to będzie odkręcić. To już nawet nie chodzi o to, że wam się nagle ubzdurało, iż ludzie z fundacji, która zasłynęła tym, ze uwolniła Internet, teraz rzekomo planuje, jakby was do czegoś zmusić. Taki scenariusz jest po prostu fizycznie niemożliwy. Proponuję więc szklankę wody i ewentualnie jakieś proszki na paranoję.
    11.05.2014 17:52

SpyLogger — komputerowy szpieg na pendrive

  • @e X t 7 3
    Jeśli ktoś ma fizyczny dostęp do Twojej maszyny, to już nie jest Twoja maszyna. Nie ważne, jakiego systemu używasz. A rootkity, jak sama nazwa wskazuje, powstały po to, by atakować *niksy, dopiero dekadę później zadebiutowały pod Windą (bo jak tu cokolwiek ukryć pod win95 :D ). Jeśli więc jest potrzeba, to i narzędzie się znajdzie.

    Inna sprawa, że jak windziarz ma coś do ukrycia, to otwiera tryb "prywatny" w przeglądarce, a pingwiniarz robi to, co zasugerował @eimi: odpala czysty system z karty.
    09.05.2014 1:03

Mieszkańcy San Francisco rzucają kamieniami w Google-busy

  • @normanek

    Gdy pisałem o chochole, miałem na myśli Twoje rozważania na temat norm grzecznościowych. Nadal je prowadzisz. Jeśli senator prezentuje swojego ajfona do kamery i wygłasza deklarację o miłości do firmy, jest to zachowanie oburzające. Możesz mieć inną opinię, dziwi mnie jednak, że tak usilnie chcesz wpłynąć na moją, tym bardziej, że ponoć nie masz czasu, a samo zachowanie senatorów, choć jest barwnym ozdobnikiem, to na sprawę G-busów mało wpływa.

    Klip z "przesłuchania" Tima Cooka wkleiłem jako odpowiedź na te Twoje słowa:
    "przedsiębiorstwa amerykańskie wręcz proszą, że gdyby zmniejszyć podatki, to wolałyby płacić je w Stanach"
    Stewart wyjaśnia, dlaczego takie "prośby" należy traktować jako teatr (choć bardziej pasuje tani sitcom) - nie po to lobbyści przez lata wypracowali skomplikowany system pozwalający na wyprowadzanie kasy do rajów podatkowych, by go teraz oddawać bez walki. Senatorowie przy obecnym systemie finansowania kampanii wyborczych nigdy się nie wezmą za uproszczenie kodeksu podatkowego, bo to byłby koniec ich kariery (co ilustruje artykuł z BusinessWeek). Podatki nie zostaną ani uproszczone, ani obniżone, bo zadbają o to lobbyści wielkich korporacji:
    http://www.forbes.com/sites/chrisbarth/2011/12/14/29-companies-that-paid-million.../

    A Ty wciąż o manierach i emocjach.

    "Google płaci za użycie przystanków tyle, ile krzyknęło im miasto"
    Nie miasto, tylko lokalni politycy. Najpierw pozwolili korzystać z miejskiej infrastruktury za darmo, a gdy sprawa trafiła w wentylator:
    http://www.sfexaminer.com/sanfrancisco/emails-show-handshake-agreement-for-tech-...
    ... to poprosili o śmiesznego dolara od każdego stopu. Nic dziwnego, że miasto protestuje.
    http://i.imgur.com/GO06TVc.jpg
    06.05.2014 13:51

Walki patentowe trwają. Tym razem Samsung ma zapłacić Apple'owi

  • @Snow_Rainy: "Jeśli jednak wierzyć słowom Phila Shillera, szefa marketingu Apple'a, najważniejsze jest, aby rozwiązania te znikły z urządzeń konkurencji i żeby nikt nie kwestionował pozycji firmy Apple jako wynalazcy."

    Jeśli panu Shillerowi tak bardzo zależy na tym, by firma Apple była kojarzona z wynalazczością, to niech namówi swoich kolegów, by wreszcie coś wynaleźli, zamiast od lat serwować ludziom odgrzane kotlety. Historia patentowej wojny między braćmi Wright i Curtissem niczego ich nie nauczyła.
    03.05.2014 12:42

Premiera filmu o Aaronie Swartzu 27 czerwca, już można obejrzeć zwiastun

  • @zomo_prl
    Nie chcesz - nie oglądaj. Na szczęście nikt rozsądny twoich obiekcji rodem ze średniowiecza nie weźmie poważnie i jestem pewien, że film będzie miał duże wzięcie.
    03.05.2014 0:02

  • @Xyrcon: "(patrz wyżej), więc QED ;)"

    No właśnie, patrz wyżej. Tu nie ma dyskusji na temat postaci Aarona, gdyby wyciąć rozmowę na temat ryzyka samobójstwa wśród ludzi dotkniętych depresją, która przecież jest ogólnej natury, byłby to najmniej komentowany wpis na DP. Napisz notkę na temat nowego interfejsu Firefoksa, to w dwie godziny ludzie natłuką czterdzieści komentarzy.

    Aaron Swartz nie jest postacią kontrowersyjną. Może być nią najwyżej dla kogoś, kto przeczytał o nim jeden artykuł w "Wyborczej".
    02.05.2014 10:25

  • @Snack3rS7: "I nie tylko w depresji"
    Oczywiście, że nie tylko, ale w tym przypadku depresja była, było leczenie, były nawroty. I to wszystko miało miejsce jeszcze zanim mu się życie zawaliło. Mało kto prowadzi tak otwarte życie jak Aaron Swartz, poszukaj - znajdziesz.

    "jeśli mogę się wyrazić w ten sposób"
    No niby prawo nie zabrania, ale rozmowa na aluzje prowadzi donikąd. Jeśli masz jakieś dramatyczne przeżycia, to lepiej to zostawmy, nie chcę Ci sprawiać przykrości.
    02.05.2014 0:09

  • @JaceQQ: "Ale staty dotycza ciezkiej depresji :)"
    Dobra, teraz już jasne jest, że Ty nie wiesz, o czym mówisz, tłumaczysz sobie po prostu tekst z Wikipedii, błędnie interpretując słowo "major". Jeśli Cię temat interesuje, to sobie doczytaj, tu nie miejsce na wykłady.
    01.05.2014 23:46

  • @JaceQQ:
    "Up to 60% of people who commit suicide have a mood disorder such as major depression, and the risk is especially high if a person has a marked sense of hopelessness or has both depression and borderline personality disorder."
    http://en.wikipedia.org/wiki/Major_depressive_disorder#Prognosis

    Jeśli znasz jakieś opracowanie, które bagatelizuje ryzyko samobójstwa przy stanach depresyjnych, to podziel się, bardzo proszę.
    01.05.2014 23:30

  • @JaceQQ:
    Przecież nie napisałem, że większość chorych popełnia samobójstwo, tylko, że próby samobójcze w depresji są normą. Inaczej - typowym objawem. Nawet wśród tych, którzy się leczą i mają zapewnioną prawidłową opiekę istnieje ryzyko, że odbiorą sobie życie. A jeśli - wiedząc o jego problemie - poddajesz chorego tak olbrzymiej presji, to praktycznie popychasz go w przepaść.
    01.05.2014 23:01

  • @Snack3rS7:

    Aaron Swartz cierpiał na depresję i usiłował ją leczyć. Próby samobójcze są w depresji normą. Prokuratura o jego chorobie wiedziała, choć początkowo próbowała ten fakt ukrywać.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Depresja_%28choroba%29#Wyst.C4.99powanie_depresji
    http://www.wired.com/2013/11/swartz-foia-november/

    Tu nie ma mowy o rozwiązywaniu sprawy przez odebranie sobie życia - po prostu choroba wzięła górę nad zaszczutym przez prokuraturę człowiekiem.

    ========

    @Petur
    Nie ma sprzecznych opinii na temat Aarona. Za kontrowersyjną można co najwyżej uznać metodę, którą wybrał, by zwrócić ludziom uwagę na fakt, jak niesprawiedliwa jest sytuacja, gdy się pobiera od studentów pieniądze za dostęp do dokumentów, które powstały za pieniądze z podatków. Kontrowersji co do tego, jakim Aaron był człowiekiem, nie ma.

    EDIT: film będzie dostępny na licencji Creative Commons
    01.05.2014 22:34

  • @Xyrcon

    Aaron Swartz nie jest postacią kontrowersyjną!
    To był człowiek, który we własnym testamencie zapisał, że zawartość wszystkich należących do niego dysków ma być opublikowana i zrobił to wiele lat przed wydarzeniami, które kosztowały go życie. W sprawie, którą prowadzono przeciw niemu, teoretycznie "poszkodowana" organizacja prosiła prokuraturę, by nie stawiać Aaronowi zarzutów. Prawo, które pozwoliło zgnoić Aarona, jest obecnie zmieniane.

    Aaron Swartz złamał prawo, mało kto twierdzi, że jest inaczej. Podobnie złamałby prawo, gdyby wszedł na dach budynku MIT i wywiesił transparent nawołujący do odstąpienia od pobierania od ludzi opłaty za dostęp do danych publicznych, ale wtedy nikt by mu nie groził wyrokiem 50 lat więzienia. MIT i JSTOR poniosły jakieś tam koszty w związku z jego działaniami, zgodził się więc wypłacić im odszkodowanie i tu się sprawa powinna skończyć.

    Kontrowersyjne w tej sprawie są działania prokuratury i MIT, które, na zdrowy rozum, w ogóle się nie powinny do niej wtrącać.

    http://io9.com/5975592/aaron-swartz-died-innocent----here-is-the-evidence
    http://cyberlaw.stanford.edu/blog/2013/01/towards-learning-losing-aaron-swartz
    01.05.2014 20:53

Firefox 29 z interfejsem Australis już dostępny – zaglądamy do środka

  • @DonM$: "proszę bardzo cała prawda wyszła na jaw, gówno wiesz i tyle w temacie"
    Ale z ciebie rzadki eksponat jest :)
    Już pomijając te urocze bluzgi, powiem, że stęskniłem się za sierotkami, którym trzeba było tłumaczyć, na czym polega idea rozszerzeń w Firefoksie. Myślałem, że ostatnia z was zginęła krótko po zaadaptowaniu rozszerzeń przez Operę. A tu proszę - taka niespodzianka :) Jak się znajdzie drugie stworzenie do parki, to może uda się was rozmnożyć w niewoli. Powiesi się ostrzeżenie, żeby nie karmić i będziecie atrakcją turystyczną.
    30.04.2014 14:45

  • @disign
    https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/private-tab/
    (restartless)
    30.04.2014 12:28