Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nowa Opera po cichu przejmuje hasła z innych przeglądarek. Wygoda czy zagrożenie?

Nowa wersja µTorrent usuwa możliwość wyłączenia informacji o wersji Plus

  • @LonngerM: "Masz racje, lepiej stworzyć system w którym za nic nie będzie trzeba płacić, bo będą tylko reklamy"

    Oj, nie dramatyzuj. Widziałeś kiedyś reklamy w AutoCAD-zie? Po prostu trzeba znać swoich klientów i dostarczać im oprogramowanie dostosowane do ich wymagań i na rozsądnych warunkach. Jak ktoś robi "szczelankę" na Androida i marudzi, że gimnazjaliści nie są skłonni płacić, to nie jest rozsądny.

    "Jeśli chodzi o reklamy to już są zmorą w wielu grach na androida"
    Jeśli produkt Ci nie odpowiada, nie używaj.
    04.06.2014 21:29

  • @LonngerM: "stworzył produkt idealny, ale nikt by nie kupił"

    Jak można w drugiej dekadzie XXI w. wciąż jeszcze wracać do tego chyba najbardziej obśmianego ze wszystkich kopyrajtowych argumentów? Wiesz, to już tyle czasu minęło, od kiedy bajka o genialnym, ale przymierającym głodem programiście została pierwszy raz użyta, że już dawno powinniście mieć przykłady z życia wzięte na jej poparcie.

    A prawda jest taka, że tą bajką najchętniej się posługują partacze, którzy napisali w życiu jedną gierkę i chcieliby ją sprzedawać wg modelu biznesowego rodem ze straganów warzywnych.
    04.06.2014 15:42

  • @LonngerM: "Prawda jest taka, że małe firmy, które dopiero się pojawiają na rynku i próbują coś stworzyć są mordowane właśnie przez takie prawa rynku"

    Rovio Entertainment Limited - Revenue: €156 million, Net income: €26.9 million
    To tyle, jeśli chodzi o bajki o mordowaniu.
    04.06.2014 16:05

  • @LonngerM
    Aha, czyli podałeś przykład, w którym mała firma jednak znalazła dla siebie model, w oparciu o który może funkcjonować :D

    "Jeśli chodzi o Rovio, to firma która jednak nie zarabiała tyle na sprzedaży, a na reklamach, a teraz jedzie na jednym tytule"
    No, ale przecież o to właśnie chodzi! Jeśli się upierasz, by ludzie płacili Ci stałą cenę za każdy egzemplarz wytworzonego przez Ciebie dzieła, to załóż betoniarnię i produkuj krawężniki. Rovio pokazało, że nawet gimnazjalista bez karty kredytowej jest przeliczalny na pieniądze i dlatego dali radę. Gdyby zamiast tego płakali, że "piractwo" ich wykańcza, to by już ich dzisiaj pewnie nie było.

    @@KamilDz: "Oni raczej zarabiają na marce ptaków, na kubkach, pluszakach, koszulkach, użyciu ptaków w reklamie, a nie robieniu gier"
    Odpowiedź masz powyżej. I owszem - oni zarabiają na robieniu gier. Bez tej gry nikt by przecież nie kupił kubka z ptakiem ;) Google też nie każe sobie płacić za dostarczenie każdego maila, a jednak zarabia na swojej usłudze pocztowej.

    "Robienie gry niskobudżetowej to jak kupowanie losu w lotto. Wiadomo, że większa szansa, że przegrasz, ale czasami ktoś da radę wygrać bardzo wiele"
    Cóż, zawsze możesz zająć się wyczynowym sportem. Tam masz przecież gwarantowany zarobek za każdy start. Oh wait...
    Rada ta sama, co dla kolegi: chcesz mieć stały dochód od każdego egzemplarza, zajmij się produkcją prefabrykatów betonowych. Owszem, szybko się przekonasz, że mała firma budowlana przy niskim budżecie wcale nie ma łatwiejszego życia, niż trzej studenci piszący gierkę na Androida, ale przynajmniej nie będziesz musiał narzekać na gimnazjalistów, którzy u siebie na podwórkach próbują odlewać pustaki takie same, jak te Twoje.
    04.06.2014 18:17

Współzałożyciel The Pirate Bay w areszcie, czy czekają nas kolejne protesty?

  • @KamilDz
    1. Człowiek kopiujący plik z internetu nie jest piratem. Pirat to bandyta, który morduje i porywa ludzi dla okupu.
    2. Człowieka kopiującego pliki z internetu nie można porównywać z pedofilem. Pedofil to zboczeniec, który gwałci dzieci.
    3. Te dwie proste prawdy wbij sobie do głowy, unikniesz w przyszłości posądzeń o zanik zwojów mózgowych.
    02.06.2014 17:13

  • @Seba_G:
    Za to:
    http://www.youtube.com/watch?v=MNo8wHuUBNs
    (można włączyć polskie napisy)
    02.06.2014 11:32

  • @eimi: "Lwia część i tak trafia do producenta, pośrednik ma z tego grosze."
    Jaki producent? Jaki pośrednik?
    Czy nie da się wyprodukować i rozprowadzić utworu tak dobrego, jak na przykład Primer, bez udziału pijawek rządzących przemysłem rozrywkowym?
    http://www.rottentomatoes.com/m/primer/

    Dziś już nie mamy do czynienia z sytuacją, gdy sprzęt kosztuje niewyobrażalne pieniądze, a wszystkie kanały dystrybucji są w rękach medialnych karteli. Najwyższy czas zresetować ten rynek.
    02.06.2014 12:28

  • @JaceQQ: "Bez machiny reklamowej trudno sie przebic w gaszczu kilkuset tysiecy kapeli"
    Bzdura. Bez machiny reklamowej przebije się wyłącznie dobra twórczość, jeśli tylko nic nie będzie blokowało swobodnego dostępu do treści. Machina karmi się głównie tandetą.
    02.06.2014 12:37

  • @JaceQQ: "Trzeba osiagnac mase krytyczna, zeby cokolwiek zarobic"
    Jasna sprawa. Oczywiste też jest, że jeżeli lwią cześć dochodu z Twojej twórczości wpierniczają garnitury reprezentujące przemysł rozrywkowy, to tę "masę krytyczną" osiągną tylko pupilki biznesu. Z twórczością artystyczną nie ma to nic wspólnego.

    Jeśli chcesz wiedzieć, ile artysta - nawet ten o ustalonej renomie - dostaje kasy po podpisaniu umowy z wytwórnią, to polecam to:
    http://www.youtube.com/watch?v=cQwGHMftLRs
    02.06.2014 13:30

  • @JaceQQ: "Moga nie dostawac duzo, ale jak sie podlansuja moga sobie odbic na sponsoringu i reklamach :) A jesli kontrakt tego bedzie zabranial, to moga zczekac na jego koniec i potem juz dzialac na wlasna reke"
    To jest niesamowite, że widzisz, jak ten biznes działa, ale nie dostrzegasz patologii.

    "Tak czy siak, dlugo jeszcze bedzie tak, ze grupy producenckie beda wykorzystywaly swoja wladze"
    Sprawa TBP pokazuje, że oni sami się boją, że to już niedługo.

    "Dowodem nich bedzie film, ktory podales w linku. Nie ogladalem go, nie slyszalem o nim wczesniej... z powodow o ktorych wspomnialem"
    Utwór nie musi trafić do szerokiego grona odbiorców, by przyniósł dochód artyście. Przy tych stawkach, o których mówił Hogarth, artysta niezależny po sprzedaniu tysiąca egzemplarzy albumu będzie miał więcej kasy, niż uwiązany kontraktem zdobywca złotej płyty.
    02.06.2014 14:32

Nowelizacja kodeksu karnego: samo zobaczenie dziecięcej pornografii będzie ścigane przez prokuraturę

  • @eimi: "oglądanie realnych praktyk BDSM (nawet z MILF-ami), jest nielegalne - chyba że w niepojęty sposób wygniemy samo pojęcie "przemocy"."

    Niczego nie trzeba wyginać:
    Przemoc – wywieranie wpływu na proces myślowy, zachowanie lub stan fizyczny osoby pomimo braku przyzwolenia tej osoby na taki wpływ, przy czym wyróżnia się dwa zjawiska: przemoc fizyczną i przemoc psychiczną.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Przemoc

    Sprawa jest prosta - nawet zwykłe filmowanie kogoś w intymnej sytuacji wbrew woli jest przemocą, nie jest nią natomiast zadawanie bólu osobie, która tego chce i ma z tego frajdę. Nie można robić z kogoś NA SIŁĘ osoby poszkodowanej, bo to jest przemoc właśnie.
    27.05.2014 20:45

  • @eimi: "zgodnie z tą definicją, uczenie młodzieży algebry jest czystą przemocą"
    Zgadza się, ale jest przemocą nakazaną przez prawo, więc niekaralną :)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Obowi%C4%85zek_szkolny#Obowi.C4.85zek_szkolny_w_Polsce

    "A jak filmowanie kogoś miałoby wpływać na jego proces myślowy, zachowanie czy stan fizyczny - jeśli kamera byłaby ukryta? "
    Wyraźnie napisałem - WBREW woli.
    27.05.2014 21:09

Chcesz dłuższego wsparcia dla Windows XP? Zrób z niego Windows Embedded Industry

  • @eagleeyetom: "Jednak nawet takie łatki są lepsze niż ich brak."

    I tu się nie zgadzamy. Bo w efekcie uzyskujesz dokładnie to samo, co byś miał bez używania tego triku: częściowo załatany system. I fałszywe przekonanie, że się zabezpieczyłeś.
    27.05.2014 13:03

  • @eagleeyetom: "Tłumaczenie Microsoftu jest dość mgliste"

    Dlaczego mgliste? Jest dokładnie tak, jak napisali - WinXP na desktopie jest systemem bardziej skomplikowanym, niż jego wersja z kasy, albo bankomatu. Zastosowanie tego triku pozwoli załatać niektóre znane krytyczne luki, co będzie miało taki sam wpływ na bezpieczeństwo, jak zamknięcie niektórych grodzi na Titaniku. Da najwyżej userowi złudne poczucie bezpieczeństwa. A zważywszy na to, że nawet te przetestowana łaty na XP potrafiły czasem nieźle namieszać, naiwnością jest sądzić, że instalowanie łat przeznaczonych dla innej wersji systemu jest bezpieczne.

    Kurde tyle kombinacji, gdy wystarczy zainstalować Minta i mieć problem z głowy. Ludzie są dziwni.
    27.05.2014 12:46

  • @eagleeyetom: "Mgliste, bo wersja z bankomatu różni się tylko nieznacznie od bardziej "wypasionego"
    Przykład: na kasie na pewno nie ma zainstalowanego Silverlighta. Różnica między systemami nieznaczna, zagrożenie wynikające z tej różnicy - kolosalne.
    27.05.2014 12:55

Microsoft na szóstkę: Electronic Frontier Foundation chwali firmę za wzorowe podejście do kwestii prywatności

  • @Mctk
    Gdybyś chociaż zajrzał do raportu EFF, to byś wiedział, że to nie jest dobra okazja, by wciskać ludziom kit, że Microsoft lepiej od Google dba o prywatność swoich userów:

    http://i.imgur.com/R0twmOI.png
    21.05.2014 11:40

  • @profesorleniuch: "bez urazy ale nie widzisz różnicy gdy firma (chyba każda normalna) współpracuje z organami ścigania gdy ktoś popełnia przestępstwo?"

    Trochę się zagalopowałeś. Organa ścigania nie mają prawa decydować, co jest z prawem zgodne, a co nie.
    Widzisz gdzieś w tej tabelce rubrykę "Odmawia współpracy ze służbami"? Nikt normalny nie żąda od firm, by wyrzucały nakazy sądowe do kosza.
    21.05.2014 12:18

Chiński rząd zakazuje stosowania Windows 8 na komputerach administracji państwowej

  • @Triniti888: "Chiny się obraziły na Microsoft"
    Nie. Chiny okazały się po prostu odpowiedzialnym konsumentem. A ten lekceważący ton jest doprawdy nie na miejscu:
    http://www.internetworldstats.com/top20.htm
    20.05.2014 18:10

  • @przemo_li
    Zwróć uwagę, że ta żywność się zaśmierdziała nie tylko w Chinach, wszyscy mamy ten sam problem. Tylko, że jedne kraje będą się dalej zaopatrywać w przemysłowo zapakowane śmieciowe żarcie o podejrzanym składzie, inne spróbują, czy by nie dało się tej żywności produkować samodzielnie. Tę drugą postawę nazywam odpowiedzialną.

    @Triniti888
    Jakie tam żebry, zwykłe negocjacje. A jak nie, to nie. Zawsze to lepsze, niż płacenie dużego haraczu za zapewnienie wsparcia dla przestarzałego produktu.
    20.05.2014 18:45