Darmowa alternatywa dla MS Word

Alternatywa dla tych wszystkich, którzy nie potrzebują całego pakietu od Microsoftu lub po prostu ich nie stać na tenże produkt żeby napisać lub otworzyć jakiś tekst w pełni kompatybilny z wszystkim wersjami MS Office Word. To ja na to polecam darmowy edytor Kingsoft Writer Free 2012, który od pewnego czasu używam i w kilku zdaniach postaram się przybliżyć moim zdaniem dobry soft. Zaczynając od interfejsu to wyglądem bardzo przypomina MS Word Office 2003, czyli podobne paski narzędzi oraz rozmieszczone przyciski. Tym bardziej będzie łatwym do opanowania edytorem tekstu dla użytkownika, który miał styczność z wcześniejszymi wersjami MS Word. Następną cechą programu są bardzo małe wymagania sprzętowe (Pentium II 266 MHz oraz 128 MB RAM), przez co nawet na starszym sprzęcie komputerowym będzie się pracowało wygodnie i co więcej ma mniejsze zapotrzebowanie na pamięć RAM niż inne podobne edytory.

To by było na, tyle jeśli chodzi wygląd programu i wymagania sprzętowe.

Łatwe dzielenie się pulpitem

W dzisiejszym wpisie chciałbym przedstawić darmowy program mikogo za pomocą, którego możemy w bardzo łatwy sposób podzielić się naszym pulpitem na odległość z drugim komputerem. Co więcej, to aż do 10 uczestników równocześnie ma możliwość oglądania zawartości naszego ekranu. Wystarczy, że zainstalujemy program, a następnie uruchomimy sesję, w której będzie podany 9-cyfrowy numer naszej sesji. Następnie, co musimy jeszcze zrobić to podać naszym gościom by wpisali 9-cyfrowy ID w tymże programie (ikona dołącz do sesji) lub, jeśli nie mają tego programu to otworzyli URL logowania, czyli na głównej stronie projektu i wprowadzili ten sam 9-cyfrowy ID, żeby móc oglądać nasz pulpit poprzez przeglądarkę internetową. Dodatkowo do dyspozycji mamy jeszcze kilka bardzo przydatnych funkcji takich jak: rysowanie po ekranie, czat, wybór programów, które chcesz pokazać lub ukryć, transfer plików, nagrywanie sesji. Poza funkcjonalnością programu cechuje go bardzo łatwa obsługo w języku polskim z dobrze dołączoną pomocą ukazującą się tzw. dymkach.

Life's Good

Jakiś czas temu na moim blogu opisywałem monitor od Samsunga - 24 cale z funkcją TV. A w dzisiejszym wpisie chciałbym zaprezentować podobnie drugi monitor z tunerem telewizyjnym, który także nabyłem niedawno poprzez Allegro, ale jest troszeczkę większy, czyli 27 cali. Dokładniej jest to monitor firmy LG LCD LED z tunerem telewizyjnym serii M80D. I również w tym wpisie chciałbym pominąć dokładną specyfikację techniczną monitora, ponieważ dokładny opis znajduje się na stronie producenta - tutaj. Za to chcę przybliżyć jak się sprawuje produkt solidnej firmy, jaką jest LG w praktyce. Na początek o samym telewizorze, na którym oczywiście możemy oglądać filmy oraz programy w wysokiej rozdzielczości. Tym bardziej jest to dla mnie ciekawa nowość, ponieważ od niedawna posiadam kilka nowych programów w jakości HD, które udostępniła mi moja osiedlowa telewizja kablowa, a są to następujące programy: nFilmHD, nFilmHD2, nSportHD, MGM.