[Konkurs] Szablony do OpenOffice.org

Przymrozki powoli przemijają, a wiosenne słońce obdarowuje nas ciepłymi promieniami. To też wspaniała okazja, aby wyjść z laptopem do parku, pooddychać świeżym powietrzem, poklikać i zgarnąć oszałamiającą, firmową, trendi i całkiem spoko koszulkę OpenOffice.org! :)

Aby ją zdobyć, wystarczy tylko stworzyć przynajmniej jeden szablon do OpenOffice'a. To nic trudnego, a ile możliwości wykazania się i stworzenia czegoś fajnego.

Szczegóły:

By zdobyć koszulkę, należy stworzyć 5 szablonów do Impressa. Konkretnie chodzi o tła prezentacji. Domyślnych jest ich mało i są mało atrakcyjne. Co prawda, już dawno zaradziliśmy

Oracle morduje darmową wersję Sun ODF Plugin

Przeglądając komentarze do notatki Oriona, informującej o jego potyczkach z magistratem Łodzi, dowiedziałem się o pierwszej zmianie jaką poczynił Oracle względem ekosystemu OpenOffice.org.

Chyba pierwszą tak wyraźną i negatywą decyzją jest chęć ukatrupienia darmowej wersji wtyczki Sun ODF do Microsoft Office'a. Wchodząc na stronę producenta, zainteresowany użytkownik jest informowany o cenie wtyczki, która to wynosi $90, czyli około 260 złotych za wieczystą licencję. Dodatkowe 20 dolarów kosztuje pomoc techniczna. Po wybraniu opcji "Download", Internauta jest przekierowany do sklepu Oracle, gdzie może już kupić wybraną licencję na Oracle ODF Plugin.

Taka decyzja na pewno nie przyniesie Oracle'owi splendoru. Ludzie raczej niechętnie kupują coś, co wcześniej było darmowe. Osobiście od razu zacząłem szukać jakiegokolwiek mirroru.

Czy Go-OpenOffice jest lepszy od OpenOffice.org?

Zapytał uśmiechnięty Wacex. To znakomite pytanie, na które warto znać odpowiedź! Zanim jeszcze rozwinę tytułową tezę, z góry zaznaczę, że ja do codziennej pracy wykorzystuję OpenOffice'a zbudowanego przez społeczność Ubuntu na bazie Go-OO, a z racji 'wykonywanego zawodu', równolegle (jeszcze) Sun Oracle OpenOffice.org w wersji stabilnej i deweloperskiej.

Pakiet biurowy jest jak dobry mąż

Wybór odpowiedniego pakietu to jak wybór odpowiedniego męża - wiedzą o tym wszystkie kobiety. ;) Jedne wolą szybko się ustatkować i wybierają ciepłą kluchę, która odziedziczyła po wuju majątek, inne pragną męża z potencjałem do rozwoju, niekoniecznie kogoś z wyższych sfer.

IBM wdraża własne oprogramowanie. Ale heca!

Malte Timmermann jak i serwis Heise-online powołując się na to samo źródło, informują o odrobinę rozbieżnych zjawiskach.

Podczas gdy pierwszy napomniał o prośbie kierownictwa o nieużywaniu Microsoft Office'a, Adam Chabiński, red. naczelny newsroomu, informuje o odgórnej decyzji, której konsekwencją jest migracja oprogramowania z biurek blisko 360 tys. pracowników. A jak jest naprawdę, to wiedzą tylko nieliczni, ewentualnie niemieckojęzyczni czytelnicy dziennika Handelsblatt.

Jeśli Prawda stoi za opcją numer dwa, należy to działanie uznać za milowy krok. Big Blue zatrudnia ok. 399 tys. ludzi na całym. Z tego wynika, że zmianom ulegnie ponad 90% personelu. Milowy (krok) jednak nie jest synonimem słowa pozytywny. Pracownicy IBM-a w zastępstwie dostaną macierzysty pakiet Lotus Symphony, który bazuje na przestarzałym OpenOffice.org 1.1. Korporacja swoją decyzję o migracji argumentuje potrzebą pełnej otwartości.

Numbertext: liczby słownie (i jeszcze więcej)

2 lata temu na łamach bloga OpenOffice.org w praktyce opublikowałem wpis instruujący, jak za pomocą prostego makropolecenia zautomatyzować sobie pracę w Calcu. Wczoraj zaś odkryłem rozszerzenie, które robi to samo i jeszcze więcej!

Numbertext, bo tak brzmi jego nazwa, to dodatek, który nie tylko zmienia zapis liczbowy na słowny, ale również konwertuje liczby na walutę. Ponadto potrafi skonwertowaną walutę zapisać w nastu obcych językach! Kolejnym pulsem tego dodatku jest jego forma. Dzięki dystrybucji w postaci rozszerzenia, każdy użytkownik poradzi sobie z jego integracją (instalacją) z OpenOffice.org.

Rozszerzenie Numbertext jest odpowiedzią na (ograniczoną) funkcję BAHTTEXT w Excelu.

OpenOffice.org 2.4.3/3.1.1/3.2 i Akademia OpenZone

Dzień po światowej premierze, wolontariusze z pl.openoffice.org udostępnili polskie kompilacje OO.o 3.1.1 na niemal wszystkie systemy i niemal wszystkie architektury. Użytkownikom zostały oddane instalatory i paczki na Windows, Maca oraz Linuksa, w tym także na architektury 64-bitowe. I tym razem laur chwały należy się stałym testerom (kolejność alfabetyczna):

# Grzegorz Hajncel (Windows)
# Michał Janiak (Mac OS X)
# Jakub Kościelak (Windows)
# Łukasz Usowicz (Linux)

Nowością w tym wydaniu jest to, że po raz pierwszy mamy oficjalną 64-bitową wersję dla Linuksa (dzięki nowemu testerowi, Krystianowi Juskowiakowi).

Zachęcam do aktualizacji.

W przeciągu paru dni powinny pojawić się (miejmy nadzieję, że ostatnie) buildy oznaczone numerem 2.4.3, z ostatniej linii OpenOffice.org, która działa na Windows 98, Me oraz na Windows 2000 SP1 i starszych.

Nowości w OpenOffice.org 3.2

Ogólna data następnego wydania to koniec listopada.