“Żegnajcie i p... się”

Kiedyś na blogu Pawła Wimmera przeczytałem o dodatku do Firefoksa, który miał pełnić funkcję schowka dla artykułów "do przeczytania później". Komentujący nie zostawili na nim (dodatku) suchej nitki, bo właściwie nie oferował niczego innowacyjnego - zawsze przecież można było dodać stronę do zakładek lub pozostawić jako aktywną kartę.

Ja się z tym podejściem zgadzam, a nawet wdrażam je w życie! I m.in. o tym będzie dzisiejsza notatka.

W październiku 2008 r., na główną stronę Wykopu przebił się artykuł Zarobił miliony na kryzysie dzięki "głupim traderom". Według Wykopu, od czasu jego publikacji minęły 22 miesiące, ale ja dopiero dwa tygodnie temu znalazłem czas, by go przeczytać. W tym momencie wypadałoby pochwalić Firefoksa, gdyż utrzymanie niemalże dwuletniej sesji po 15-25 kart pochłonęło około (tylko) 300 Mb pamięci. Czy to już się kwalifikuje jako rekord Guinessa?

Skupmy się jednak na artykule.

OpenOffice.org dla niepełnosprawnych

W 2008 roku, Vincent Śpiewak, student Uniwersytetu Pierre'a i Marii Curie (UPMC) w Paryżu przystąpił do Sun Community Innovation Program, w którego ramach stworzył rozszerzenie odt2daisy.

Dodatek ten - jak łatwo jest się domyślić - umożliwia wyeksportowanie dokumentów Writera do standardu DAISY. Tak przetworzony dokument - za sprawą specjalnego czytnika - jest łatwiejszy w odbiorze dla ludzi niewidzących, z zaburzeniami widzenia lub z trudnościami w nauce.

Rozszerzenie okazało się być strzałem w dziesiątkę, a projekt zaczął przyciągać do siebie nowych inżynierów oraz specjalistów od tzw. dostępności. Aktualnie nad jego rozwojem czuwa Oracle, UMPC oraz Katolicki Uniwersytet w Leuven (Katholieke Universiteit Leuven). Swoje 3 eurocenty ma także Komisja Europejska, który w ramach programu