@krisbtm
Najlepszym źródłem wiedzy o Mac OSX jest sieć, bardzo dobrą dokumentację znajdziesz w sekcji wsparcia na stronach Apple. W większości w języku "lengłydż" ale i po polsku sporo tekstów można też znaleźć.
W księgarniach zdarzają się książki o tym systemie, ale raczej ich nie polecam - cykl wydawniczy sprawia, że w chwili wydania bywają już mocno przeterminowane.
28.09.2010 12:57
@AndrzejG
Nic dodać, nic ująć ;)
Co do serwisu, to mam doświadczenia jedynie doraźne z serwisem Cortland w Poznaniu. I są to doświadczenia jak najlepsze - w okresie gwarancji przesyłka kurierska na koszt serwisu, szybkie potwierdzenie przyjęcia i diagnoza, bezproblemowa wymiana uszkodzonych podzespołów i powrót kurierem sprawnego sprzętu. Nie miałem najmniejszych problemów.
20.08.2010 11:30
@Akv
Mój MacBook Pro ma dokładnie 34 miesiące, kupiony nowy w Cortlandzie. W tym okresie zaliczyłem wymianę dysku po ponad dwóch latach z potrzeby posiadania większego i baterii cztery miesiące temu bo już powoli była jej pora. Szwankuje prawy głośnik. Na baterii pracuje ok. 3 godzin. W tym czasie tylko raz miałem kłopot z systemem w następstwie mojej nieuwagi. Nigdy (poza tym jednym razem) nie robiłem reinstalacji czegokolwiek, co najwyżej aktualizacje. Nie hałasują mi wiatraczki, matryca świeci jak należy (chociaż jest lekko zakurzona), używam go kilkanaście godzin dziennie i, co może trudne do uwierzenia, nigdy się nie "zawiesił".
Na swoim koncie mam ponadto Toshibę Satelite, z którą co prawda problemów technicznych nie było, ale z systemem cała masa i jako tako działać zaczęła dopiero po surowej instalacji systemu i długotrwałej walce ze sterownikami. Ponadto miałem 17 calowego laptopa Fujitsu i to z wysokiej półki, który przetrwał raptem 1,5 roku, po tym czasie padł i nie pomogły mu żadne serwisowe czary-mary, skończyło się na wymianie na nowy. Ten niestety powtórzył historię i leży tu obok mnie nie włączany od wielu miesięcy. W swoje pieczy mam jeszcze ok. 50 laptopów różnych producentów, tanich i drogich, małych i dużych - możesz mi wierzyć, mam porównanie.
Sony właśnie naprawia pół miliona swoich laptopów, płonące baterie w laptopach HP były przebojem na YouTube kilka lat temu, a za wadliwe stacjonarne Dell w USA trafił do sądu. Takich historii nie tylko ze świata IT jest cała masa, ale czy to oznacza, że wysuniesz z tego wniosek, że sprzęt Sony czy Dell'a jest kiepski?
Co z tego wynika? Wg mnie nic. Nadal uważam, że konstrukcja Apple jest bardzo dobra, lepsza niż u konkurencji. Podkreślam - ja tak uważam i o moich wrażeniach piszę na tym blogu, bo chyba taka jest jego idea? A ponadto (to chyba najtrudniej zrozumieć) nikogo nie przekonuję do zakupu sprzętu Apple, staram się jedynie opisać sprzęt, który dla wielu jest jak Yeti - prawie każdy o nim słyszał, ale niewielu go widziało. I tego akurat jestem pewien czytając komentarze nie tylko na DP...
12.08.2010 1:57
@floyd
Z programami nie ma problemu, wszystkie powszechnie używane mają wersję polską, bardzo wiele mniej popularnych też jest spolonizowana. Do tego oczywiście cały system jest w naszym języku z dostępem do słownika i korekty z poziomu każdego programu (także tych nietłumaczonych).
11.08.2010 22:41
@Extraordinarykid
Bzdura na temat obróbki metalu wcale mnie nie pochłonęła, jak na razie dyskutują o tym komentujący mój wpis. Mój udział w tej "bzdurze" sprowadza się do podania adresu filmu pokazującego proces produkcji. Mogę co najwyżej bzdurą nazwać podawane argumenty za wyciskaniem (w kontekście konstrukcji obudowy MacBook Pro rzecz jasna, profile okienne i kształtki hydrauliczne można sobie wyciskać do woli). Ale żeby dostrzec absurdalność takich "porad" potrzeba odrobiny zaangażowania, zastanowienia i chwili skupienia na oglądanym obrazie. Bez tego bardzo łatwo dojść do wniosku, że Steve Jobs jest prawdziwym frajerem, wywalił kilkaset milionów dolarów na opracowanie kompletnie bezsensownej technologi, a przecież wystarczyłoby, że zajrzałby na dopbreprogramy.pl i już wiedziałby, że powinien wyciskać. I miałby to za kompletną darmochę.
Co do mojej pewności, to wynika ona z wiedzy. Tak po prostu. Też możesz się o taką wiedzą wzbogacić. Wystarczy obejrzeć i posłuchać archiwalnych zapisów z wystąpień Steve'a Jobsa. Mam wrażenie (a może się mylę?!), że on najlepiej wie jak chce produkować i sprzedawać swoje komputery. Prawie w każdym swoim wystąpieniu dosyć jasno określa grono swoich odbiorców, a także to, co i jak chce im sprzedawać. Spróbuj, nie powinno boleć.
11.08.2010 21:53
O jeny! Nie można w Windows oglądać jednego z najpopularniejszych formatów wideo? No straszne... I ten śmietnik w systemie, aż mi wstyd. Obiecuję poprawę, następne linki będą tylko do jedynie słusznych WMV albo AVI, no bo FLV chyba też robi śmietnik w systemie?
A po drugie to upewnij mnie, że się głęboko zastanowiłeś zanim się popisałeś swoją metalurgiczną wiedzą, i że to nie żart bo aż mi się wierzyć nie chce, że można takie rzeczy wypisywać na poważnie.
11.08.2010 19:13