Przeglądając internet, a dokładniej tę jego część, w której bywają użytkownicy Linuksa, natknąłem się na temat pisania programów okienkowych. Zauważyłem, że spora część początkujących programistów (głównie tych używających środowiska graficznego GNOME), ma spory dylemat przy wyborze biblioteki do budowy interfejsu graficznego. Z jednej strony wszyscy im polecają Qt twierdząc, że jest łatwe, napisane z myślą o C++ i posiada sporą dokumentację. Gdyby tego było mało, w internecie jest coraz więcej prostych kursów Qt w języku polskim, co jest często kluczowym argumentem. Z drugiej zaś strony, użytkownicy GNOME woleliby pisać aplikacje używając GTK+. Niestety GTK+ było pisane z myślą o C, a GTKmm prócz dokumentacji w języku angielskim, nie posiada żadnych kursów czy poradników w naszym ojczystym języku. Zapora stojąca przed GTKmm okazuje się tym większa, że na pierwszy rzut oka składnia nawet prostych programów napisanych przy użyciu tej biblioteki wydaje się o wiele bardziej skomplikowana, niż programów napisanych przy użyciu Qt.