Clementine zacząłem używać od wersji 0.6 i od pierwszej chwili program ten wywołał na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Mimo wersji beta clementine jest już w pełni funkcjonalny. Cały interfejs mieści się w jednym oknie z którego mamy szybki dostęp do drzewka biblioteki, listy urządzeń na które możemy skopiować muzykę, informacji o odtwarzanym właśnie utworze (program pobiera teksty piosenek oraz dane z bazy lastfm takie jak tagi, zdjęcia, biografie - te również z MySpace i Wikipedii niestety tylko po angielsku) i oczywiście playlisty, możemy użyć też menadżera okładek który pobierze automatycznie okładki które wyświetlają się w drzewku biblioteki. Do tego możemy łatwo zarządzać mediami na naszym dysku z poziomu programu - tagować ( od wersji 0.7 jest możliwość pobrania danych z musicbrainz) usuwać oraz przenosić i kopiować media do ustawionego przez nas folderu biblioteki dodatkowo sortując muzykę wg. upodobań. Jeśli nie mamy takowej za dużo na swoim twardzielu clementine oferuje nam obsługę stacji radiowych.
Mogę stwierdzić z czystym sumieniem ,że jest to najlepszy odtwarzacz jaki testowałem.