@AdrianSasquatch
Nie do końca masz rację, że jak pobierają to jest popyt - niektórzy pobierają żeby pobrać :) Na pewno są ludzie, którzy ściągają gry mimo, że ich na nie stać ale wydaje mi się, że to jest maksymalnie 10% wszystkich piratów. Kiedyś czytałem artykuł o badaniach przeprowadzonych wśród piratów i okazało się, że kupują oni ostatecznie o wiele więcej oryginałów niż reszta "legalnych".
I chyba faktycznie takie dyskusje nie mają sensu bo w końcu skończy się to na wzajemnym obrażaniu czy bóg wie czym a i tak do porozumienia nie dojdziemy :)
Choć pomijając "problem" piractwa zgadzam się z Tobą ze wszystkim co napisałeś. Każdy medal ma dwie strony, nic na to nie poradzimy. Nie nasza "wojna", więc nie ma się co pieklić. Co chciałem to napisałem i swojego zdania nie zmienię :)
22.05.2012 18:51
@AdrianSasquatch
Ja nie uważam, że mi się cokolwiek należy i nigdy tak nie uważałem. Nie bronię również producentom mieć chęci :) To jest biznes a w biznesie nie zawsze wychodzi się na plus.
Dlaczego producenci wciąż zarabiają mimo piractwa? Skoro można pobrać coś za darmo to dlaczego ludzie to kupują? Bo te produkty SĄ WARTE swojej ceny. To czy ludzie będą to pobierać niczego nie zmieni ani na minus, ani na plus. Reszta softu to po prostu nieudane inwestycje.
Tak naprawdę piractwo - nam konsumentom - zrobiło tylko dobrze, ponieważ producenci coraz bardziej boją się serwować nam g*wno.
22.05.2012 12:27
@AdrianSasquatch
Gdyby nie było torrentów to byłoby po prostu mniej graczy :) Zresztą skoro nie można zakładać, że gry bym nie kupił to dlaczego zakłada się, że grę bym kupił?
22.05.2012 11:29
@chrome_9
Ten tekst z Samsungiem to najgłupszy argument jaki w życiu czytałem na temat piractwa...
Pracownik firmy "kopiuje" i "udostępnia" informacje o technologii innej firmie, więc na pewno czerpie z tego korzyści - to już jest przestępstwo. Załóżmy jednak, że nie dostał za to żadnej zapłaty to i tak jest to kradzież i przestępstwo, ponieważ firma straci dzięki temu REALNE pieniądze.
Jeśli pobierzesz grę i ją będziesz sprzedawać za 10 PLN na targu to jesteś złodziejem. Natomiast jeśli pobierzesz grę, zagrasz i usuniesz to nic nie kradniesz bo tej gry i tak byś nie kupił. Pobierając grę producent nic nie traci, ponieważ nie włożył w ten proceder najmniejszego wysiłku.
Zresztą większość Twoich argumentów jest mało trafnych. Tworząc, grę czy program musisz liczyć się z tym, że jeśli Twój produkt nie trafi w gusta i zapotrzebowanie rynku to po prostu się nie sprzeda. To jest BIZNES i wiąże się z ryzykiem zmarnowanego czasu i pieniędzy, których nigdy nie odzyskasz a nie praca w firmie państwowej w której pieniądze za wykonaną pracę się Tobie należą "bo tak".
Tak na dobrą sprawę "piractwo" jest wręcz zbawieniem dla konsumenta, ponieważ oddziela w sieci (za przeproszeniem) g*wno od wartościowych produktów.
Tak na koniec - pamiętaj, że dobra gra, film czy program jeszcze nigdy (są oczywiście wyjątki, ale to margines) nie przyniósł strat producentom i to się nie zmieni choćby ich produkty pobrano większą ilość razy niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.
22.05.2012 11:07