Dlaczego IIS zjada dysk?

Serwery WWW obsługujące dobreprogramy są w całości zwirtualizowane, a co za tym idzie, ich dyski to nie talerze ani komórki pamięci Flash (przynajmniej nie wprost), ale wykrojone na miarę obszary na prawdziwych woluminach, które to notabene też nie są do końca prawdziwe, bo są to tylko wirtualne LUNy stworzone z kilku czy kilkunastu fizycznych dysków twardych. Możliwość krojenia na miarę jest bardzo interesująca i warto przemyśleć, ile tak naprawdę przeznaczyć gigabajtów na dysk systemowy, dyski na dane, dyski na logi czy pliki tymczasowe i tak dalej.

Jeśli korzystacie z maszyn wirtualnych na swoich komputerach, to z dużym prawdopodobieństwem używacie do tego celu tzw. cienkich dysków (thin-provisioned). Dyski takie, choć mają pojemność np. 50 GB, początkowo fizycznie liczą kilka megabajtów. Następnie rosną wraz z rosnącą ilością danych na nich zapisywanych. Niestety ten proces "stopniowego przyrostu" jest kłopotliwy, pochłania zasoby i w efekcie spowalnia operacje I/O na dysku.