Nadchodzi Marble Touch dla Nokii N9

W dzisiejszym wpisie lucasa__, w gąszczu różnych doniesień znalazła się ciekawostka, którą łatwo przegapić. Mam tu na myśli zapowiedź aplikacji Mable Touch dla Nokii N9/N950.

Mable Touch bazuje na otwartoźródłowym projekcie Marble. Jest to rozbudowany wirtualny globus / atlas geograficzny oddający do dyspozycji różnego rodzaju mapy (fizyczne, topograficzne, historyczne, satelitarne itd.). Program ten powinien być znany przede wszystkim użytkownikom dystrybucji Linuksa ze środkowiskiem graficznym KDE, można jednak pobrać jego wersje dla Windows, Mac OS czy Maemo (Nokia N900).

Nokia N9 tips & tricks cz. 22 — kursory, zaznaczanie tekstu, kopiuj/wklej i lupa

Tym razem coś mniej hardcorowego ;) Aktualizacja oprogramowania Nokii N9 do wersji PR 1.1 przyniosła kilka nowości, w tym m.in. klawiaturę Swype. Mało kto wie, że kryje ona dodatkowy widok, bardzo pomocny przy edycji tekstu.

Mam tu na myśli specjalny układ wyposażony w dedykowane klawisze Kopiuj, Wytnij, Wklej, Page Up, Page Down, Home, End, Backspace, Delete, a także przyciski kursorów. Funkcje doskonale znane z klawiatury pecetowej. Jest także coś ekstra — podwójny Backspace (kasujący całe wyrazy) i dedykowany klawisz do szybkiego zaznaczania całego tekstu (coś a'la Ctrl+A). Najbardziej jednak przydatny wydaje się umieszczony centralnie klawisz Wybierz tekst (swego rodzaju odpowiednik Shifta), który w połączeniu z kursorami umożliwia bardzo precyzyjne zaznaczenie wybranej części tekstu, w zestawieniu z Home/End pozwala na zaznaczenie całego wiersza od początku/końca do aktualnego położenia kursora, a w kombinacji z Page Up/Down wierszy znajdujących się powyżej bądź poniżej.

Nokia N9 tips & tricks cz. 21 — dostęp przez SSH z prawami roota

W tym odcinku chciałbym przedstawić jak połączyć się z Nokią N9 za pośrednictwem protokołu SSH z uprawnieniami roota, czyli konta które daje pełną kontrolę nad systemem.

Po co w ogóle takie uprawnienia? Wiele opisywanych przeze mnie modyfikacji polega na edycji bądź podmianie plików niewidocznych normalnie dla użytkownika, bo znajdujących się w zakamarkach folderów systemowych. Wykorzystując menedżery plików na telefonie takie jak np. File Manager lub Filebox, czy łącząc się z poziomu komputera programem WinSCP mamy co prawda dostęp do takich plików, ale jedynie w trybie odczytu. Żeby coś zmodyfikować musimy użyć Terminala, uzyskać prawa roota i żmudnie wklepywać komendy kopiowania, przenoszenia itp. podając przy tym pełne ścieżki... Na dłuższą metę zajeżdża masochizmem ;) Teoretycznie zadanie to mógłby ułatwić Midnight Commander*, ale czemu nie pójść krok dalej?

Nokia N9 tips & tricks cz. 20 — Terminal z poziomu komputera

Są sytuacje kiedy dobrze byłoby móc wywołać Terminal Nokii N9 na ekranie komputera. Dobrym — bo z życia wziętym — przykładem jest brak możliwości uruchomienia jakiejkolwiek aplikacji z poziomu telefonu w wyniku nieuważnej edycji arkusza stylów odpowiedzialnego za wyświetlanie ikon menu. W tym właśnie ikony Terminala, z którego pomocą można by ten problem rozwiązać. Pomijając sytuacje ekstremalne, dostęp terminalowy do Nokii N9 z poziomu peceta jest też zwyczajnie wygodniejszy od dłubania na niewielkiej klawiaturze ekranowej w telefonie...

Zanim jednak wyjaśnię jak to zrobić trzeba zacząć od sprawy elementarnej czyli zdefiniowania hasła użytkownika (chyba, że już to wcześniej zrobiliśmy). Uruchamiamy Terminal

Nokia N9 tips & tricks cz. 19 — udostępnianie zdjęć i wideo na Twitterze

Wraz z aktualizacją PR 1.1 systemowy klient Twittera został wzbogacony o możliwość dodawania zdjęć i znaczników geograficznych do wpisów. Nadal nie można jednak na Twitterze udostępniać zdjęć bezpośrednio z poziomu Galerii. Trzeba uruchamiać dedykowaną aplikację, co zabiera cenne sekundy i jest po prostu niewygodne...

Na szczęście za sprawą prostego triku możemy ten stan rzeczy zmienić. Okazuje się bowiem, że taka opcja jest, tylko została ukryta. Przy okazji zyskamy możliwość wysyłania nie tylko zdjęć, ale także nagrań wideo. Zmiany możemy dokonać na dwa sposoby.

Sposób 1

Niezbędny będzie Terminal i jakiś prosty edytor tekstowy np. Nano. Uruchamiamy Terminal i wpisujemy:

devel-su Password: rootme nano /usr/share/accounts/services/twitter-share.service

Calendar Feed zmienia nazwę na Organiser Feed

Niespełna tydzień temu pisałem o narzędziach wzbogacających ekran powiadomień o nadchodzące wydarzenia, wpisane do Kalendarza. Choć minęło raptem kilka dni sporo się w tym temacie wydarzyło.

Najpierw w sklepie Nokii pojawił się program... Calendar Feed. Spowodowało to trochę zamieszania, ponieważ dokładnie tak samo nazywała się aplikacja, którą polecałem (a której w sklepie jeszcze nie ma). Zbieżność nazw była jednak całkowicie przypadkowa. Na szczęście Philip Lorenz, autor tego „pierwszego” Calendar Feeda przyjął to męsku i zamienił nazwę swojego dzieła na Organiser Feed. Przy okazji doczekaliśmy się nowej wersji programu oznaczonej numerem 1.0.0, a także zapowiedzi że niedługo pojawi się on w sklepie Nokii.

Wersja 1.0.0 przynosi dwie nowe, pożyteczne opcje. Przede wszystkim powiadomienia o wydarzeniach mogą mieć teraz kolorowe ikony z numerem dnia którego dotyczą. Można też ustawić czy powiadomienie ma znikać wraz z rozpoczęciem wydarzenia, czy wręcz przeciwnie — wraz z jego zakończeniem.

Warto zagrać: Gears

Nie jestem zapalonym graczem. Już dawno przestałem grać na pececie, nie mam Xboksa czy Playstation, paradoksalnie lubię za to grać na smartfonie. Na pierwszy rzut oka wydaje się to trochę bezsensowne — mały ekranik, gorsza grafika, gdzie tu „fun”? Jednak gry na smartfonach mają dwie przewagi: można grać kiedy się chce i gdzie się chce (bo telefon mamy przy sobie zawsze), a nawet topowe tytuły kosztują zwykle kilka złotych.

Jest jeszcze jeden plus — sterowanie. Powstają gry przy których dotykowy ekran nie jest wadą, a zaletą. Angry Birds nie stałoby kultowym tytułem gdyby operować trzeba było myszką, klawiaturą albo padem. To samo dotyczy się akcelerometru — gry wykorzystujące ten wynalazek przenoszą rozrywkę na nieznany do tej pory poziom. Dobrym przykładem tego o czym piszę jest Gears. Tytuł może być znany posiadaczom iPhone'ów czy iPadów bo zajmuje wysokie pozycje w App Storze. Dostępna jest też wersja dla Nokii N9.

Gears to trójwymiarowa platformówka w której sterujemy metalową kulką zbierając punktowane trybiki.

Nokia N9 tips & tricks cz. 18 — lepszy dostęp do plików przez Bluetooth

Zdecydowanie najprostszym i najszybszym sposobem przesyłania plików pomiędzy komputerem i pamięcią telefonu jest połączenie przez USB. Szczególnie w przypadku Nokii N9, gdzie urządzenie jest wykrywane jako pamięć masowa, a transfer rzędu 21 MB/s przy odczycie i 14 MB/s przy zapisie, bije na łopatki konkurentów. W drugiej części tips & tricks pisałem, że do pamięci telefonu dostać się możemy także poprzez WiFi. Wolniej, ale za to wygodniej.

Oba te sposoby mają jednak wspólną słabość. Zawsze jest jakiś element pośredniczący — kabel USB, albo punkt dostępowy WiFi. Co zrobić jeżeli nie mamy ani jednego, ani drugiego? Skorzystać z Bluetooth — to w końcu standardowe wyposażenie każdego w miarę „świeżego” notebooka. Też mi odkrycie, powiecie ;) Zapewne część z Was już dawno sparowała swoją endziewiątkę z komputerem. Rzecz jednak w tym, że standardowe mechanizmy przesyłania plików z komputera do telefonu (Wyślij do... z poziomu Eksploratora Windows) i na odwrót (Udostępnij

CloudGPS — inny sposób na mapy

Mimowolnie nawiążę do tematów nawigacyjno-mapowych z poprzedniego wpisu ;) W sklepie Nokii pojawił się bowiem właśnie bardzo ciekawy program CloudGPS.

CloudGPS umożliwia przeglądanie map OpenStreetMap, Google Maps, Google Satellite, Virtual Earth i wielu innych z poziomu jednego wygodnego interfejsu. Przeglądanie i to jakie! Autor położył nacisk aby przesuwanie, powiększanie, pomniejszanie map, słowem aby cała nawigacja odbywała się możliwie płynnie. I trzeba przyznać, że naprawdę mu się to udało. CloudGPS oczywiście wykorzystuje odbiornik GPS do ustalenia naszej pozycji, kompas do automatycznego obracania map itd. Choć program nie aspiruje raczej do miana nawigacji samochodowej, jest też tryb 3D oraz nawigacja turn-by-turn tj. wyznaczanie trasy z podpowiedziami wyświetlanymi na ekranie.

Zdecydowanie najbardziej zaskoczyła mnie jednak jakość map OpenStreetMap, z którymi nie miałem dotąd styczności.

Nokia N9 tips & tricks cz. 17 — szybszy start nawigacji GPS

Pożytecznym bonusem Nokii N9 jest pełnowartościowa nawigacja GPS. W tym odcinku chciałbym przedstawić jak można sprawić aby była ona gotowa do pracy w kilka sekund.

Decydujący jest tu czas złapania tzw. fixa czyli ustalenia pozycji w jakiej się aktualnie znajdujemy. Jeżeli wykorzystywany jest tylko odbiornik GPS i sygnał z satelitów, trwa to zwykle od kilkudziesięciu sekund do kilku, a w skrajnych sytuacjach nawet kilkunastu minut. Przyczyn jest wiele, nie ma jednak sensu ich w tym miejscu opisywać*. Istotne jest to, że aby ten proces przyspieszyć wymyślono Assisted GPS (A-GPS). W wielkim uproszczeniu wykorzystuje on nadajniki operatora sieci komórkowej oraz specjalne serwery do obliczenia przybliżonego położenia, uzyskania informacji o widocznych w tej lokalizacji satelitach, a tym samym skrócenia czasu potrzebnego do ustalenia ostatecznej pozycji. System ten jest pomocny szczególne w miastach gdzie sygnał satelitarny jest podatny na znaczne zakłócenia.