31% komputerów w UE padło ofiarą wirusów w 2010r.

07.02.2011 23:39, Autor: Wojciech Cybulski (Nicolass), Kategoria: News
NewsImage

Jutro w całej Europie obchodzimy Dzień Bezpiecznego Internetu - z tej okazji Eurostat opublikował raport poświęcony różnego typu zagrożeniom, na jakie w 2010 roku natrafili europejscy użytkownicy Sieci.

Z udostępnionych danych wynika, że w minionym roku aż 31% użytkowników Internetu w UE chociaż raz padło ofiarą wirusa lub innego komputerowego szkodnika. Najbardziej ucierpieli na tym procederze mieszkańcy Bułgarii - prawie 60% z nich chociaż raz zawirusowało swój komputer podczas korzystania z Sieci. Duży odsetek infekcji wystąpił także na Malcie, Słowacji i we Włoszech. Najbardziej odporni na ataki wirusów okazali się Austriacy, Irlandczycy i Finowie. W opublikowanym raporcie znalazły się także statystyki dotyczące nadużyć związanych z przesyłaniem danych osobowych i przypadkami naruszania prywatności. I tym razem najbardziej pokrzywdzeni okazali się Bułgarzy - 7% z nich zadeklarowało, że padli ofiarą niewłaściwego obrotu danymi osobowymi. Na podobne przypadki skarżyli się także Hiszpanie (także 7%) oraz Włosi i Holendrzy (6%). Kolejnym zagrożeniem czyhającym na europejskich internautów okazały się przypadki ataków typu phishing, pharming lub przejęcie karty płatniczej - taki los spotkał aż 3% mieszkańców UE.

Komisja Europejska ma nadzieję, że dane opublikowane przez Eurostat uświadomią obywatelom, że zagrożenia świata wirtualnego są całkowicie realne i mogą doprowadzić nawet do strat finansowych.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (45)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 07.02.2011 23:41#1

Moi znajomi to chyba Bułgarzy :D

Avatar
KasperskyJestFatalny (niezalogowany) | 07.02.2011 23:41#2

Straszne!!! Na bank mieli Kasperskiego, który puszcza wirusy...

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 07.02.2011 23:46#3

Kaspersky jest dziurawy jak sito!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ostatni Mohikanin | 07.02.2011 23:48#4

Jak na razie wirusy i inne typki do mojego wigwamu się nie dostali ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 07.02.2011 23:50#5

Jutro wszyscy używają Linuksa!

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 07.02.2011 23:56#6

Linux jest najlepszy, nie przepuszcza wirusów!!! ^^

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 08.02.2011 0:11#7

"Jutro w całej Europie obchodzimy Dzień Bezpiecznego Internetu - z tej okazji Eurostat opublikował raport poświęcony różnego typu zagrożeniom, na jakie w 2010 roku natrafili europejscy użytkownicy Sieci."

Dzień Symanteca, Kaspersky Lab, AVG, itp :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PavloAkaLogan | 08.02.2011 0:36#8

Ja i tak reinstaluję i ubuntu i windowsa przynajmniej raz na kwartał, wiec mi to zwisa.

Avatar
Quest_27 (niezalogowany) | 08.02.2011 0:41#9

Linux - do sieci (komputer domowy), Apple - grafika video dzwiek, Microsoft - do grania w gry.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
andrzejjajko | 08.02.2011 0:44#10

ja uważam tak:
jak komu szkoda te 250 zetów albo 100 nawet dac za najtanszy antywirus to jest jego wina nie nikogo innego i nie możemy za to winić tylko i wyłącznie windowsa bo tez sami musimy dbać o bezpieczenstwo komputera bo nawet microsoft ostatnio wydał darmowy antywirus by pomóc w ochronie komputerów ale ludzie uważaja że nie jest potrzebny antywirus.
Sam miałem 6 licencji avg internet security po roku ważnosci miała licencja i wszystkie porozdawałem za darmo i niektóre osoby mi mówiły a po co antywirus potrzebny jak bez antywirusa komputer działa, oj działa do póki na wirusa złośliwego nie natrafi bo potem jest za późno. i potem winimy Microsoft a sami jesteśmy sobie winni bo windows nam powiadamia że nie mamy antywirusa a jak my to mamy gdzieś to potem tylko na siebie możemy narzekać.
nawet nam Linuksy czy Mac OS moc nie dadzą bo na nich też tworzą hakerzy powoli wirusy. i za kilka lat sie okaże że ten windows nie był taki zły ale tylko w antywirusa wystarczyła zainwestować pare złotych w gazecie PC Format jest tanio antywirus polecam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 08.02.2011 0:52#11

andrzejjajko@
To podaj linki do tych wirusów, może wreszcie mój system zacznie się wieszać i wyczyniać inne dziwne rzeczy :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
chłop | 08.02.2011 1:00#12

@Rave
Weź nawet nie strasz. Zainstaluje sobie taki jeden z drugim Linuksa. Hakersi zaczną tworzyć malware na ten system i przestanę być bezpieczny. Tak jak jest - jest dobrze.

Avatar
KatastrofalnaPrawdaLobby (niezalogowany) | 08.02.2011 1:19#13

A to pewno większość wirusów była z linuxa, bo to dziurawy system jak sito.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kkamilek3 | 08.02.2011 1:23#14

@andrzejjajko
Żaden anty wirus nie uchroni nas przed naszą własną głupotą.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DonM$ | 08.02.2011 1:25#15

@andrzejjajko

NIS 2010, 2011 jest po 80 złoty na rok, wydatek zerowy, jak jeszcze używałem to mogę w 100% polecić, nis jest najlepszy.

Z darmowych polecam COMODO Internet Security, z którego obecnie korzystam, to znaczy używam tylko firewalla i minimalny poziom antyvira, bo już za cwany jestem, żeby mi się coś złapało :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 08.02.2011 1:31#16

Ja myślę że wojna na systemy nie ma sensu bo chodzi głównie o świadomość korzystania z neta,ale z pewnością dla mniej świadomych Linuks będzie bezpieczniejszy i bez dodatkowych opłat za bezpieczeństwo i proszę was nie mierzcie wszystkich swoją miarką i zadajcie sobie pytanie ilu ludzi po prostu korzysta z internetu nie mając pojęcia o zabezpieczeniach i nie mających pojęcia o zagrożeniach na nich czekających choćby w wyskakującym okienku ,więc dopóki Linuks jest mniej popularny to będzie bezpieczniejszy ,choć na życzenie da się wszystko zainstalować i w każdym systemie problem tylko w tym że dla Windowsa jest tego robactwa masa i na każdym kroku ,Windows bez zabezpieczeń w necie jest jak gra w sapera i nawet na najlepszym antywirusie też nie można polegać do końca bo nowy wirus równa się brak definicji jak się bronić.
Na koniec zadam pytanie ilu z was świadomych i zabezpieczonych kliknie bez obawy we wszystko co wam wskażę ?

Avatar
sc123 (niezalogowany) | 08.02.2011 1:45#17

@Quest_27
"Linux - do sieci (komputer domowy), Apple - grafika video dzwiek, Microsoft - do grania w gry."

Ten podział był aktualny 15 lat temu.
Użytkownicy komputerów Apple korzystają z Uniksa, który jest tak samo odporny na wirusy, jak dystrybucje Linuksa.
Odnośnie gier to chciałbym przypomnieć, ze Steam jest dostępny dla Mac OS X, a Desura ma nieługo pojawić się dla Linuksa.

Avatar
autor_widmo (niezalogowany) | 08.02.2011 2:15#18

@DonM$ = ŁukaszMS itd,na jakiej podstawie wnioskujesz że NIS jest najlepszy?,bo z tego co się orientuje najlepiej wypada
F-Secure,a COMODO czy ustawisz na wysoki czy minimalny ma tą samom wykrywalność=niska,to jedna wielka lipa a nie antywirus+i ci tajemniczy partnerzy firmy COMODO....

Avatar
nikson (niezalogowany) | 08.02.2011 2:48#19

kod zrodlowy w necie do pobrania przez kazdego.

Google : kasperski 8 source code- download

kasperski lab: nic sie stalo nasze "produkty" sa bezpieczne i
nie wprowadzamy alarmu.

Avatar
DataEngine (niezalogowany) | 08.02.2011 6:48#20

Hmm dzień bezpiecznego internetu... 99% zagrożeń to wina użytkowników:
1. System z niepewnego źródła - biedaka stać na komputer a nie stać na zakup licencji na system. Ba, widzialem takich co komputera używają tylko do portali społecznościowych i tak używają "pirata" zamiast jakiejś łatwej dystrybucji linuksa. Znam przypadek, gdzie gość zainstalował "pirata" mając dostęp do MSDNAA!!!, bo mu się nie chciało ściągnąć...
2. Instalowanie wszystkiego co się znajdzie w internecie bez weryfikacji i sprawdzenia czy to się do czegoś nadaje.
3. Znowu! Instalacja "pirackiego" oprogramowania, bo... bo... "wszyscy" używają... np. WinZip-a chociaż darmowych odpowiedników jest kilka, widziałem "geniuszy" używających "fotoszopy" w charakterze przeglądarki zdjęć, no bo wszyscy go instalują
4. Powszechne używanie dziurawych przeglądarek rodem z MS, nieaktualizowanie systemu.
5. Korzystanie z komputera z konta o uprawnieniach administracyjnych, często bez hasła - bo tak łatwiej...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mlody993 | 08.02.2011 6:53#21

Powiem tylko tyle - w internecie trzeba uwazac.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 08.02.2011 6:58#22

@andrzejjajko | 08.02.2011 0:44 :
To może podasz przykłady wirusów na GNU/Linux, które powstały w zeszłym lub jeszcze wcześniejszym roku? Może być też w tym.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 08.02.2011 7:00#23

@chłop | 08.02.2011 1:00 :
Dlaczego teraz by nie mieli tworzyć? Większość malware nadal powstaje tylko do zabawy. Lepiej chyba stworzyć malware na GNU/Linux, i mieć większy fun, niż na Windows.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
an.szop | 08.02.2011 7:54#24

@trux
Już nie przesadzaj, że się systemy linuksowe nie wieszają!
Jak używasz podstawowych rzeczy, to nawet Windows 98 się nie zawiesi.

Ja ekslploatuję na tyle Ubuntu w pracy, że często nie daje rady. A i zwisy się przytrafiają - jedyna pomoc to tylko wyłączyć i włączyć komputer ponownie.


A druga sprawa, to już dłużej nie widziałem Windows XP jak się zawiesił niż np Ubuntu - już nie mówię o Windows 7.


Pozdrawiam

PS.
Windowsy mają jedną przypadłość, która przeszkadza mi w pracy. Mianowicie chodzi o IMHO gorsze zarządzanie plikiem wymiany i pamięcią - ale do tego dochodzi jeszcze fragmentacja, która jest większym sprawcą. Nie mają tego w tak dużym stopniu Mac OS X i GNU/Linux.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
adamus_pl | 08.02.2011 8:08#25

Zygac sie juz chce czytajac wiekszosc komentarzy, niezaleznie pod ktorym artykulem. Wszystkie predzej czy pozniej sprowadzaja sie do jednego, walki Linuxa z Windowsem lub wyzszosci jednej przegladarki nad druga.
Ludzie dajcie juz spokuj, kazdy uzywa tego co mu wygodnie i co mu sie podoba.
Myslicie, ze teksty typu "Linux jest najlepszy, nie przepuszcza wirusów!!! ^^" itp. przekonaja kogokolwiek do zmiany system?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 08.02.2011 8:10#26

Rok temu zrobiłem mały teścik: na świeży XP bez żadnego Service Packa, pochulałem w necie (oczywiście IE6), po godzinie padł napęd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Limonus | 08.02.2011 8:16#27

Boże, przestańcie znowu trollować jaki to Linux jest wspaniały. To już się robi nudne. Uświadomcie sobie, że większość osób nie chce korzystać z Linux'a.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 08.02.2011 8:30#28

:'(
Mam pecha. Nie mogę trafić na zawirusowaną stronę choćbym chciał. Pozostają jedynie pendrive'y i to Avast zatrzymuje infekcje. Why?!

Avatar
Bojio (niezalogowany) | 08.02.2011 9:11#29

Kogo to w ogóle interesuje. UE (RWPG)to "nowy" twór dla tysięcy urzędników dla kasy. Cejrowski wiele mógłby powiedzieć ile warta jest ta irracjonalna instytucja tak jak i jej Euro. Siedzą tacy pierdzą w stołki w extra ciuchach i wymyślają z nudów cuda .Solidarność też pchała się do władzy to widać ewidentnie obecnie ( z perspektywy czasu ). Ilu z Okrągłego Stołu założyło firmy z niczego. Ale!- nic dziwnego! przecież " róbta co chceta " . Japonia , Irlandia - a co jest ?!- gorzej niż w Chinach czy Białorusi. Polska telenowelą , pogodą i reklamą stoi. Itd tp. End. Aha Smoleńskiem jeszcze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 08.02.2011 9:15#30

Tak tak, wirusy będą i na linuksa, to samo mówią o Mac OS X że pojawią się wirusy a jak na razie nie potrafią się rozprzestrzeniać samodzielnie tylko poprzez pirackie oprogramowania dla makówki. Jak na razie wirusy/trojany dla linuxa/mac os x można policzyć na palcach ręki a i prędko się to nie zmieni, bardziej podejrzewałbym że w mac os x sytuacja będzie gorsza. Z drugiej stronu i w linuxie istnieją dziury przez które można osiągnąć kontrolę w różnym stopniu więc nie wykluczam przyszłych wirusów aczkolwiek nie będą miały łatwo :)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 08.02.2011 9:22#31

Może najwyższy czas aby w UE zaczęto używać programów typu HIPS z piaskownicą, piaskownic, wirtualizerów oraz pakietów z HIPS i sandboxem :)
Antywirusy się już nie sprawdzają

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 08.02.2011 9:25#32

Hej,

Nawet najlepiej zabezpieczony komputer da się zainfekować na wiele sposobów - dziury w samym systemie, w zainstalowanym oprogramowaniu czy przez bezpośredni kontakt. Chociaż jest jeden sposób, by tak się nie stało - wyjmujemy z kompa napędy optyczne, wyłączamy w BIOS'ie kontroler USB, deaktywujemy kartę WiFi i odcinamy kabelek sieciowy od karty przewodowej. Teraz jesteśmy w miarę bezpieczni... :P

A swoją drogą ciekawe, czy w przyszłym roku sytuacja się zmieni i w którym z kierunków. Podejrzewam, że ilość zagrożeń zwiększy się, przez co i odsetek potencjalnych ofiar wzrośnie. No ale to okaże się za rok. :)

Pozdrawiam,
Dimatheus

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 08.02.2011 9:30#33

@Dimatheus

Ja bym jeszcze dodał zalanie komputera pięcio metrową warstwą betonu. Wtedy możemy wykluczyć ingerencję osób trzecich :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hivonzooo | 08.02.2011 9:57#34

Ech, ja na swoim Lubuntu nie muszę się obawiać wirusów, nie ważne na jakiego rodzaju strony bym wchodził. ;)

Avatar
herjulf (niezalogowany) | 08.02.2011 9:59#35

Cóż, rozwiązanie jest proste: GNU/Linux :] Filozofia bezpieczeństwa zupełnie inna niż w Windows i co najważniejsze: naprawdę się sprawdza :)

Avatar
_asd (niezalogowany) | 08.02.2011 10:17#36

czyli 69% komputerów nie miało ani jednego wirusa. upraszczając 19 procent z tego to niech będą mac-i i linuksy, z tego wynika, że połowa windowsów(bez rozróżniania na wersje) była bezpieczna i nie miała ani razu wirusa. To dobrze, czy źle jak na windows ?

Avatar
chłop nz (niezalogowany) | 08.02.2011 10:39#37

@master_zonk6 | 08.02.2011 8:30 #28
:'(
Mam pecha. Nie mogę trafić na zawirusowaną stronę choćbym chciał. Pozostają jedynie pendrive'y i to Avast zatrzymuje infekcje. Why?!

W dniu bezpieczeństwa nie chodzi o to żeby złapać syfa tylko stać się bardziej świadomym zagrożeń. Coś Tobie się pomieszało.

@nintyfan
Jak by Linux z Windowsem dzielił 50/50 procent dzielił udziału w rynku na pewno zacząłbym sprawdzać dokładniej jakie wpisy dodaje do repo. Poza tym w dzisiejszych czasach rządzi syf wysyłający spam. Szacuje się że 30% polskich internautów ma tego typu syf.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pazuzu | 08.02.2011 11:08#38

@ DataEngine
Pełna racja. Dodałbym jeszcze nieaktualizowanie popularnych programów (flasha, javy, adobe readera itp.) i to pomimo tego, że automatyczne ich aktualizatory zgłaszają uaktualnienia.
No i używanie pirackich antywirów i ich nieaktualizowanie (sam widziałem u znajomego zainstalowanego NODa z bazami wirusów sprzed ponad roku, licencja mu wygasła, ale programu nie odinstalował).
A do niejakiego hivonzooo:
żaden system nie jest sam w sobie w 100% bezpieczny. Dowód na stronie:
http://www.ubucentrum.net/2009/12/trojany-w-ukryte-w-motywach-zagrazaja.html

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blind-oln | 08.02.2011 11:10#39

Najważniejsza jest właściwa edukacja. Jeśli użytkownik jest świadomy zagrożeń i zna podstawowe zasady zachowania bezpieczeństwa przy pracy z komputerem, to każdy system będzie bezpieczny. Jeśli jednak tej edukacji w szkołach nie ma, a lekcje informatyki często wyglądają tak, że "róbta co chceta" i są prowadzone przez nauczycieli nie posiadających dostatecznie dużej wiedzy w zakresie TI, to mamy to co mamy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 08.02.2011 11:50#40

wozniak.daniel@

Wyraźnie napisałem "mój system" (Arch Linux), a nie żadne Ubuntu.

Avatar
IuEnLaMondo (niezalogowany) | 08.02.2011 15:33#41

Nie mogę się powstrzymać: "31% komputerów w UE padło ofiarą wirusów w 2010r." pozostałe 69% używa GNU/Linux'a (lub innego systemu Unix'o-podobnego)
GNU/Linux'ie wystarczy skonfigurować firewall i mieć zdrowy rozsądek (nieznanemu programowi z nieznanego źródła nie podajemy hasła administratora) i mamy 100% bezpieczeństwa... jeśli się do tego nie zastosujemy to zaledwie jakieś 90% ;] W życiu nie widziałem wirusa na GNU/Linux'a, ale jeśli ktoś ma pecha i ewentualnie istnieje jakiś to firewall i zdrowy rozsądek wystarczą na 100% ochronę...

Avatar
wilk morski (niezalogowany) | 08.02.2011 18:17#42

Możliwe, że komercyjne firmy płacą producentom programów antywirusowych za to, żeby cracki do ich oprogramowania były wykrywane jako wirusy (z tąd tyle np fałszywych alarmów).
-Tak sobie tylko pomyślałem, dowodów to ja nie mam na takie praktyki.
Racjonalnie myśląc to może tak być.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
joszysz | 08.02.2011 18:21#43

Zabawne...Mam wrazenie ze zawsze gdy w temacie pojawi sie slowo wirus to konczy sie batalia Windows/Linux i wyszoscia tego czy innego antywira...Po pierwsze te wyniki sa dla mnie zaskakujace...30%? To nie jest duzo bardziej te wyniki z Bulgari wydaja mi sie bliskie rzeczywistosci...Choc moze te drugie 30% nie zdaje sobie sprawy ze ich kompy sa zainfekowane...Co wydaje mi sie bardziej prawdopodobne...Czasy ze wirus robil nam widoczne szkody na kompie - patrz restarty czy Niebieskie ekrany dawno przeszedl do historii, teraz liczy sie ciche przejecie kompa i kradziez informacji (hasel, nr kart, czy tozsamosci) Wiec jesli nasz komp chodzi dobrze to nic nie znaczy :( a taki czy inny system czy anty wir nic nie pomorze bo nie chroni przed nasza glupota i naiwnoscia...Jedyne co mozna to zwrocic uwage i uczulic ludzi na to co i jak robia w necie...Dodatkowo liczne updaty i legalne programy. I proponuje rowniez przestac uzywac slowa wirus a zaczac uzywac np: szkodliwe oprogramowanie czy zagrozenia internetowe lub cos podobnego, bo to bardzo szeroki temat doytyczacy wielu zagrozen a nie tylko wirusow ktore sa lekkim anachronizmem... I na koniec dodam jakikolwiek antywir nawet ten najslabszy i firewal plusodrobina zdrowego rozsadku to zawsze utrudnienie dla potencjalnego hakera czy intruza...a 100% bezpieczenstwo nie istnieje...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DonM$ | 08.02.2011 19:18#44

@autor_widmo (niezalogowany) - nie jestem jakimś gościem co zmienia nicki co jakiś czas, zawsze mam ten sam jeden nick i tylko z niego pisze, wnioskuję to na podstawie tego, że używałem NIS i innych produktów też i wypadł najlepiej.
COMODO jest dobre, a dodam, że ja umiem rozpoznać czy mam wirusa bez antywirusa, który mi o tym powie, więc to nie jest tak, że nie mam wirusów bo o nich nie wiem.

Po za tym gdzie miałbym złapać tego wirusa ? Nie odwiedzam stron z treściami gdzie takie coś mogłoby być, w przeglądarce mam WOT'a, to już nie czasy xp gdzie samo połączenie z netem może narazić na infekcję dzięki dziurom tego szrotu xp i starych ie.

Firewalla muszę mieć, bo kontrolują jakie aplikacje mają dostęp do neta.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
remi080 | 13.02.2011 12:18#45

Znalazłem się w tych "bezpiecznych" 69% :D

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av