@up," żeby dopuścić konkurencję, monopolistę trzeba czasem zmusic do dzielenia się infrastrukturą."
raz, to nie jest normalne bo dlaczego ktoś ma się dzielić z konkurencją tym co ma? 2- z wolnym rynkiem nie ma to nic wspólnego i przeczy samo w sobie wolnemu rynkowi.
Wolny rynek to taki, w którym rządzi popyt i podaż a państwo (urzędnicy) weń nie ingerują jakkolwiek.
likwidacja "monopolu" przez rozporządzenia/rozkazy urzędasów nie jest normalna, bez względu na to, że jest np z korzyścią dla ludzi.
"
Kto nie paniał niech wejdzie sobie na stronę urzędu ochrony konkurencji i konsumenta i ściągnie w pdfach broszurki."
żartujesz? przecież te broszurki faworyzują oficjalny, idiotyczny system, który uważa, że rynkiem trzeba sterować zza biurka a monopole likwidować przez zabranie jednej firmie jej majątku (bo "nakaz podziału np łączy kablowych" to praktycznie to samo co zabranie tych łączy tylko ładnie nazwanych).
"
Zwłaszcza, że jej zbudowanie od podstaw uczyni nieopłacalnym wejście na rynek konkurencji."
i co z tego? skoro kogoś nie stać na coś to tego nie ma/ nie robi tego. Prawo WOLNEGO rynku.
---
"często działają na granicy prawa."
jeśli nie dochodzi do złamania prawa to jak dla mnie nie ma tematu.
"
O moralności nie wspomnę."
w biznesie nie ma miejsca na moralność czy sentymenty. Liczy się zysk i uważam, że to normalne...
18.05.2012 14:03
@aPoCoMiLogin
" Pozwolono kilka lat temu, efektem czego jest hegemonia jednego systemu. Zrezygnują z usług? Zrezygnuj z płatnika, i przestań wysyłać im raporty"
łączysz rzeczy ze sobą, które mają nie wiele wspólnego: to nie wina MS, że polskie urzędy uznają tylko 1 system. To wina naszych urzędów. Jakoś w innych krajach można zrobić na inne platformy takie programy, ale nie w Polsce.
"
Jak było z telekomunikacją? Nie było wyboru. Chcesz telefon? "
z jednej strony tak, monopol był ale uważasz, że normalne jest że zabierają Ci twoją własność (tu łącza telefoniczne)/ nakazują się nimi dzielić tylko dlatego, że masz monopol?
Dla mnie to nie jest normalne. Skoro jakaś firma chce świadczyć usługi to powinna sobie wybudować infrastrukturę a nie żądać od konkurencji jej. Nawet jeśli jest to z korzyścią dla nas to nie jest to normalne.
KE jedynie przyspieszyła co nieuniknione- internet taniał, wolno ale jednak. TP wiedziało (jak każda firma), że wiecznie nie mogą żądać wysokich cen bo konkurencja - (internet radiowy np) się rozwijała i zabierała im "chleb".
Przecież tzw. monopol to normalne zjawisko w wolnym rynku: skoro ktoś robi dobry produkt to dlaczego ma mieć małą popularność?
Wszyscy mają mieć po równo? Marx i Engels by się ucieszyli z nowych "wyznawców"....
17.05.2012 16:41
@Savpether;
"Czy to, że biznes posiada regulatorów, czyni rynek zamkniętym?
W obu przypadkach odpowiedź brzmi "nie"."
o ile z odpowiedzią na 1sze można się zgodzić to na 2gie nie.
Wolny rynek to taki, w którym nikt nikomu się nie wtrąca nic.
(nikt w sensie urzędasy itd). Nie może być mowy o wolnym rynku jeśli firma x musi robić ze swoim produktem to co im urzędnik każe bo chcą "zwalczać monopol".
Nie tak powinno się zwalczać monopol a konkurencją- czytaj nie pasuje komuś coś w produkcie y to nie leci do KE itp tylko wymyśla własny produkt (tu OS) i sprzedaje go jak i za ile chce.
Obecnego stanu nie da się zmienił łatwo ale nie możemy żyć w zakłamaniu, że mamy wolny rynek bo taki nie jest, taki był w założeniach powstania UE a z potrzeby kontroli wyszło co wyszło.
A sam argument o monopolu jest w tym wypadku śmieszny: jaki to monopol ma MS na rynku sprzętów ARM? żaden, ledwo są na rynku z tel na Windows Phone...
To apple'm się powinni zająć bo to oni mają realny monopol w rynku tabletów...
----
moim zdaniem "regulatorzy" rynku są zbędni: rynek sam się reguluje, trzeba mu tylko pozwolić.
Jeśli 2 firmy x będą mieć monopol i swoje usługi sprzedawać zbyt drogo to po prostu ludzie zrezygnują z ich usług i te albo zbankrutują albo obniżą cenę.
17.05.2012 13:45
Anonim (niezalogowany) | 16.05.2012 17:38
"musi istnieć jakaś instytucja która będzie dbać o prawa konsumenta ponieważ bez niej stajemy się bezsilni w obliczu wielkich korporacji i chwała ke za to"
nie zgadzam się z tym twierdzeniem. Jeśli produkt firmy x Ci nie pasuje z jakiś względów to kupujesz od firmy z; "regulatorzy" nie są do niczego nie potrzebni bo więcej szkodzą niż pomagają.
A jeśli już te instytucje są to nie może być mowy o wolnym rynku; bo co to za wolny rynek skoro grupa urzędasów w Brukseli ma decydować co firma x może ze swoim produktem robić tylko m.in dlatego że produkty tej firmy są popularne...
16.05.2012 19:21
widzę, że co niektórym komunizm się podoba: skoro WinRT to produkt MS to ma święte prawo dać do niego co chce, zakazać czego chce itd. Nie podoba się? wybierz konkurencję.
Nie podoba mi się to czym zajmuje się KE i cała UE; to już dawno nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem kapitalistycznym a przypomina gospodarkę ZSRR i jego satelitów.
WinRT to nie jest "zwykły" Windows a nowa linia Windows, dla sprzętów ARM. To, że jest identyczny prawie do zwykłego Win nie czyni go od razu Windows, w starym tego słowa znaczeniu.
Dlatego nie podlega on pod stare umowy dotyczące desktopowych systemów.
Skoro Eurokołchoz zajmuje się MS to powinien się zabrać za Apple tak samo, bo akurat w tabletach to apple ma można powiedzieć monopol.
16.05.2012 17:10