master_zonk6 - ale dlaczego nie dostrzegasz różnicy między robieniem zdjęć ulic (zgodnych z prawem) a wszczepianiem czipów (najpewniej przeciw Twojej woli)? Proszę o rzeczową odpowiedź.
PS Przeczytałeś post #27? Dostrzegłeś problem?
26.02.2010 22:12
realvistas - "maniooo ale ZROZUM proszę, nie chodzi o to, abym ja MUSIAŁ się zasłaniać.. to nie jest wolność, jeśli mam zamknąć się w dziupli "bo tam jeździ samochód google i pstryka foty".. dlaczego tego nie możesz pojąć?"
Zmień prawo. Będę za Tobą. Oddam głos. Bądź aktywny. Tylko nie koncentruj się tylko na prywatności. Bez przekąsu mówię.
Nie robią nic, co jest niezgodne z prawem. Nikt tu nie bierze tego jako stylu życie - "bo tak jest i trudno" - większość po prostu nie widzi w tym nic złego. I tyle. To ułatwia życie, to bywa przydatne, to może być nawet "100% fun". Nie doszukuj się wszędzie spisku i drugiego dna. Czasem naprawdę go nie ma...
Przeczytaj rzeczowy i wyważony post Pablo55. I ważne: "Tus vistas no son tan reales" czy jakoś tak ;-) .
Trzym się.
26.02.2010 21:50
emil1212 - używaj kart na stacjach benzynowych - niech wiedzą, gdzie jesteś. Używaj płatności internetowych - niech wiedzą, komu i ile płacisz. Używaj telefonii komórkowej - niech wiedzą, z kim, jak długo i o czym rozmawiasz. Używaj... Mamy XXI wiek - pewne rzeczy są. Już. Tu. Teraz...
26.02.2010 20:28
master_zonk6 - ale zrozum proszę, że przejazd wozu googla nie narusza przepisów. Zrozum, że Twoje podejście do prywatności nie musi być podejściem każdego. Przecież nikt Ci nie broni obsadzić posesji żywopłotem i już. Naturalnie Twoje podejście do tej kwestii może być bardziej radykalne niż większości, ale nie może wszystkich (w tym i googla) zmuszać, aby respektowali Twoje reguły, skoro nie robią nic niezgodnego z prawem. Zwróć też uwagę na ostatnie zdanie w newsie. Google się nie zapiera, mus usunąć, to usuwają. I więcej pogody ducha życzę :-) .
26.02.2010 20:12
master_zonk6 - to jest wątek o Street View, a nie o Unii. Nikt nie twierdzi, że UE to samo dobro, są plusy i minusy (choćby przytaczane przez Ciebie przykłady), ale nie odbiegajmy tak od tematu, ok?
Poza tym, przeczytaj jeszcze raz post #27 Kecarga właśnie, ale bez emocji, i sprawdź, czy przypadkiem nie jest dokładnie zgodny z tym, co Ty piszesz...
26.02.2010 20:00
Witam,
muszę przyznać, że ja na swojej stronie z podróżami naruszam prywatność znacznie bardziej: a to jakieś streetfoto się trafi, a twarzy ludzi nie wymazuję, a to pstryknę jakieś urocze okienko, więc niemal w dom ludziom włażę. Aha, niektóre zdjęcia mają po 5 lat, więc chyba muszę je usunąć...
#2 - "Ja sobie nie życzę występowania w tym cyrku małp."
Jest jeszcze masa lasów w naszym kraju, polecam leśniczówki...
#5 - "Z miłą chęcią zobaczymy twoją posesję, czy firanki uprane, kotek w oknie, tynk się ukruszył... Miło by było?"
Ma to kluczowe znaczenie dla ludzkości bez wątpienia...
#17 - "Ale są ludzie, którzy sobie tego nie życzą! Dlaczego? Bo używają mózgów!"
Możesz zdradzić do której grupy należysz? Bo po tym poście można mieć dwojakie wrażenie...*
#17 - "ta technologia służy zniewoleniu ludzkości"
To robota Żydów, Masonów i tych tam następnych.
" + robieniu szmalu"
Odkryłeś Amerykę, ludzie otwierają biznes, żeby zarabiać, zawsze myślałem, że to wolontariat!! Dzięki za otworzenie oczu...
Podsumowując: ogólnie rozumiem potrzebę prywatności, jednakże poziom paranoi powoduje, że zaczynam mieć obawy... Ludzie, opamiętajcie się nieco, to mogą czytać dzieci...
Pozdrawiam.
* - retoryczne
26.02.2010 19:40