Hej,
Trochę mnie tutaj nie było, więc teraz zbiorczo poodpisuję. :)
@ Ave5 - "po prostu korzystają z ich zalet. I znam także takie, które siedzą tam 24/7."
Niestety, ja znam dokładnie takie same przypadki. Zastanawia mnie tylko, o jakich zaletach myślałeś, pisząc powyższe. Szczerze mówiąc ja nie potrafię chyba dostrzec żadnych z zalet.
@ sla17 - "wtedy nie było tych bzdur, portali z obrazkami, memami czy jak to się tam nazywa - ład i porządek ;) Podobnie było jak wchodziła nasza-klasa - spokój, kurde - 6-7 lat to były piękne czasy ;)"
Dokładnie. Według mnie portale te poszły w niewłaściwą stronę. Teraz są przeładowane i nakierowanie na trzaskanie kasy z reklam i gier. Nasza klasa to też wspaniały przykład. Miałem na niej konto, ale ciągłe wiadomości o tym, że ktoś ze znajomych potrzebuje czegoś w tej czy tamtej grze przeważyły - konto usunąłem.
@ freeq52 - "jak dostaję kolejne zaproszenie do gier czy aplikacji (...) to mnie mdli..."
W takich sytuacjach zastanawiam się nad tym, co pisałem w tekście wpisu. Co powoduje, że ludzi tak ciągnie do FB? Skąd takie wielkie zainteresowanie portalem, który na dobrą sprawę chyba tylko zabiera czas?
@ WODZU - "śmiejemy w czysto materialnej i ludzkiej formie"
I taka forma jest zdecydowanie najlepsza. :)
"1. "pseudo-przyjacielami" -> pseudo-przyjaciółmi" - zmienione, dzięki. :)
"2. "jestem w przeważającej mniejszości" -> przeważająca to może być raczej większość ;)" - bo tak naprawdę to oksymoron. :)
"Jeśli nie, to do FB powinny mieć dostęp tylko osoby, które przeszły odpowiednie przeszkolenie."
Tak jak niestety w przypadku dostępu do większości mediów i serwisów - telefonów, komunikatorów czy portali pokroju Allegro.
@ TomaszGasior - Z apostrofami się zgodzę - to nieco z angielskich nawyków. :) Jeśli zaś chodzi o słowo "Dokładnie" - bym się kłócił. :)
@ zawszeZA - "Zawsze piszesz wpisy na poziomie, dzięki. (...) Zraziłem się po tym co powstawało na naszej klasie."
Dzięki. Ja niestety też z tego samego powodu nie mam konta na FB.
@ Vanshei - "tak Fb jest nawet w lodówce..."
Do czego to doszło. Masakra!
@ luqass - "znowu kogos "oswieci" na taki wpis? ;)"
A któż karze Ci czytać moje przemyślenia? :P
@ marrrysin - "Śmiać mi się chce, gdy czytam takie wpisy (jeszcze z tymi ynteligenckimi błędami)."
Poczekam, aż sam coś napiszesz. :) Wtedy pewnie i ja będę mógł się pośmiać. Będę monitorował Twój blog. :P
@ misiek (niezalogowany)
Zawiało wspomnieniami - szczególnie tymi, gdy pisało się listy. A dodatkowo sama nazwa użytkownika przypomina mi mojego Przyjaciela, który w życiu też trochę narozrabiał - aczkolwiek wcale nie poprzez FB. :|
Pozdrawiam,
Dimatheus
27.04.2012 11:09