Open Source and Closed Mind

Do napisania tego cyklu przymierzałem się od dawna. Sądziłem iż dobrym pomysłem będzie stworzenie kompilacji moich komentarzy, które publikowałem (i nadal publikuję) na wortalu Dobreprogramy wszędzie tam, gdzie widzę sens dorzucić swoje trzy grosze do niekończącej się wojny Windows vs Linux. Ci, którzy próbowali podobnej sztuczki wiedzą, że dość trudno rozpocząć tego typu tekst, podsumowujący przeszło trzy lata literackiego udzielania się. I tak oto, po paru miesiącach odkładania otrzymałem bodziec do otwarcia Microsoft Word i rozpoczęcia pisania. Bodźcem tym były pewne krótkie rozmowy z moimi bardzo dobrymi znajomymi, które ostatecznie nadały nie tylko rytm tych tekstów, ale również- niestety- ich tytuł.

W bieżącym artykule chciałbym omówić podstawową rzecz, jakiej fanatycy Linuksa oddają bezgraniczną cześć. Ideologia Open Source. Czytając komentarze pod artykułami i newsami związanymi z tym tematem łatwo odnieść wrażenie, że aplikacje tworzone w tym duchu stanowią już na starcie jakość samą w sobie.