Microsoft po raz kolejny kombinuje z wyglądem menu w konsoli Xbox 360, starając się zunifikować interfejs na przestrzeni różnych urządzeń. Niedługo PC z nadchodzącym Windowsem 8, już są słuchawki Windows Phone, a teraz do tego dochodzi Metro na stacjonarnym sprzęcie do grania amerykańskiego giganta. Pamiętacie, jak się to wszystko zaczęło? Najpierw w 2005 roku zadebiutowały przecież
Zakładki aka. Blades
Prosty graficzny, przejrzysty system - menu podzielone było na plansze, między którymi użytkownik się szybciutko i intuicyjnie przełączał. Dostępne opcje główne widniały na charakterystycznych zakładkach na skrajach ekranu. Rozpoczęło się szaleństwo poszukiwania skórek, obrazków przedstawiających gracza, przeczesywanie odmętów Xbox Live w celu odnalezienia ciekawych rzeczy do zakupienia oraz pobrania. Warty odnotowania jest fakt, że w 2007 roku pojawiła się obsługa języka polskiego.
New Xbox Experience aka. NXE
W trzecim roku obecności konsoli na rynku, Microsoft zdecydował się w radykalny sposób odświeżyć interfejs. Z dwóch zauważalnych powodów.