r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

60 urodziny kodu kreskowego

Strona główna Aktualności

Wczoraj, 7 października, kod kreskowy skończył 60 lat. Wynalazek, wydawałoby się, nowoczesny i niezbędny do życia, jest jeszcze starszy…

W 1948 roku sieć sklepów w Filadelfii zwrócił się z prośbą do Instytutu Drexela z prośbą o opracowanie metody automatycznego „nabijania produktów na kasę” — czyli o coś, co obecnie nie działa jedynie w nielicznych sklepach. Wniosek został złożony w roku 1949, zaś 7 października 1952 roku amerykański urząd przyznał patent na czarno-biały kod kreskowy i maszynę, która go odczyta (numer 2,612,994) Josephowi Woodlandowi i Bernardowi Silverowi. Pierwsze kody tego typu nie były jednak złożone z kresek. Wynalazcy inspirowali się słojami widocznymi po ścięciu drzewa i ich kod przypominał raczej tarczę strzelecką.

Pierwsze komercyjne zastosowanie takiego kodu miało miejsce dopiero w 1966 roku i szybko przedsiębiorcy zorientowali się, że wypadałoby opracować jakiś standard. W 1970 roku zakończono tworzenie Universal Grocery Products Identification Code — kodu jednoznacznie identyfikującego produkty spożywcze, z którego rozwinął się sposób kodowania wszystkich produktów. Pierwsza kasa ze skanerem kodów pojawiła się w supermarkecie w Troy w stanie Ohio, pierwszym produktem z nadrukowanym kodem kreskowym była guma do żucia firmy Wrigley… również obecna na rynku do dziś.

r   e   k   l   a   m   a

Przez ostatnie 40 lat tak oswoiliśmy się z kodami kreskowymi, że brak paseczków na produkcie jest problematyczny (niezważone warzywa, nieczytelny kod na produkcie, potrzeba szukania na karteczkach kodu na ten konkretny rodzaj bułek…) i może uniemożliwić zakup produktu lub załatwienie jakiejś sprawy. Nie zmienia to jednak faktu, że kod kreskowy niezwykle ułatwia nam życie — przede wszystkim robienie zakupów, ale też identyfikację różnych przedmiotów lub osób, wypożyczanie książek czy dostarczanie poczty. Kody trafiły również do kultury popularnej i sztuki, zdarzają się sceny w filmach przedstawiające skanowanie takiego kodu czy też prawdziwe tatuaże.

Oczywiście podane wyżej kody to nie jedyne sposoby upakowania informacji czytelnej dla jakiegoś urządzenia. Przykładowo, Microsoft Research opracował Microsoft Tag opracowany na podstawie technologii High Capacity Color Barcode (HCCB) — kolorowy system dwuwymiarowych kodów kreskowych (na oko raczej trójkątowych) o wysokiej pojemności. Na powierzchni 2,56 cm2 mieści się tu 13 bajtów danych i informacje potrzebne do zastosowania algorytmu korygującego na wypadek uszkodzenia. Przyszłością kodu kreskowego jest prawdopodobnie kod QR — Quick Response — który może zawierać o wiele więcej danych, niż zwykły kod kreskowy, zaś w przemyśle często stosowane są różne kody Data Matrix. Na razie jednak nie zanosi się, aby kod kreskowy został przez którąś z licznych alternatyw wyparty — po prostu nie ma takiej potrzeby i podczas gdy na stronę producenta, Wikipedii (Gibraltar, Monmouth) czy z rozkładem jazdy zabierze nas zeskanowany smartfonem kod QR (rzadziej mały Data Matrix), w sklepach jeszcze długo królować będą kreseczki.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.