Co prawda, parę osób już tu pisało swoich wrażeniach z użytkowania HTC 7 Mozart, ale pozwolicie, że wtrącę parę swoich może nieco subiektywnych uwag.
Nie będę opisywał jego budowy boć, choć smartfon istotnie jest naprawdę dobrze wykonany i to znajdziecie pełno opisów tego modelu HTC, również tu, na blogu DP.
Chciałbym się raczej skupić na jego funkcjonalności w normalnym użytkowaniu.
1.Krok pierwszy.
KONFIGURACJA
Postanowiłem, że skonfiguruję telefon pod siebie, tak jakby był moją własnością. Pełen import kontaktów, tapet czy dzwonków, dokładnie tak jakbym to zrobił z świeżo zakupionym urządzeniem. Windows 7 rozpoznał bezbłędnie HTC i zaproponował instalacje Zune, co oczywiście jest niezbędne, jeśli chcemy zarządzać zawartością smartfona. Samo Zune jest przejrzyste i intuicyjne, naprawdę ciężko pogubić w prostym i czytelnym menu. Wskazałem, z którego folderu ma pobrać muzykę i tapety i po chwili miałem wszystko na HTC.
Pierwszy zgrzyt nastąpił przy próbie importu kontaktów.