r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

8 zmian na sekundę – tak ponad 4000 programistów z ponad 400 firm robi Linuksa

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W tym roku minie 25. rocznica premiery Linuksa. Dziś nie ma drugiego takiego projektu software'owego na świecie – nad ulepszaniem dzieła życia Linusa Torvaldsa pracuje dziś ponad 4 tysiące programistów z ponad 400 różnych firm. Czy jednak zdajemy sobie sprawę, jak wielki Linux się stał przez te ćwierć wieku? Tuż przed premierą jego najnowszego wydania (4.6), Greg Kroah-Hartman, człowiek numer 2. w hierarchii linuksowych deweloperów, przedstawił na konferencji CoreOS Fest nieco liczb, które pozwalają sobie to lepiej uzmysłowić.

Najnowszy stabilny Linux 4.5 to ponad 21 mln wierszy kodu. Rdzeń jądra to około 5% tego wszystkiego, to jest ok. miliona wierszy kodu. Na kod związany z obsługą sieci przypada aż 35%. Sterowniki to obecnie 40%. Oczywiście na typowym linuksowym urządzeniu działa jedynie niewielki odsetek tego wszystkiego – jądro używane na przeciętnym laptopie to wynik kompilacji ok. 1,6 mln wierszy kodu, a na smartfonie – ok. 2,5 mln.

Ten monstrualny pod względem rozmiarów projekt tworzony jest obecnie przez 4 tysiące programistów. Większość z nich nigdy się ze sobą nie spotka, pracują w przeróżnych firmach, współpracując nad Linuksem w imię wspólnego dobra branży IT. Dziennie ta armia programistów dodaje do Linuksa ponad 10800 wierszy kodu, usuwa ich 5300, a ponad 1875 modyfikuje. Jak stwierdził Kroah-Hartman, przekłada się to na osiem zmian na sekundę. Sporo, biorąc pod uwagę to, że na początku odnotowywano średnio 2,5 zmiany na godzinę. Zdaniem linuksowego dewelopera, komercyjne systemy, Windows i OS X, dawno już pod tym względem zostały w tyle – i po prostu nie są w stanie za „pingwinem” nadążyć.

r   e   k   l   a   m   a

Tak szybka ewolucja oprogramowania jest wynikiem szybkości zmian świata – gdy wszystko wchodzi ze sobą w interakcje, musisz się rozwijać, albo zostaniesz zapomniany. Były systemy, które się nie zmieniały. Tyle można o nich powiedzieć, że „były”. Dziś już nikt z nich nie korzysta, zauważył Kroah-Hartman.

By nie oszaleć pomimo tego tempa zmian, linuksowa społeczność stawia na regularny cykl wydawniczy i przyrostowe zmiany. Po pojawieniu się kolejnej stabilnej wersji kernela, natychmiast rozpoczynają się prace nad kolejną. Gdy poprzez ciąg wydań beta znajdą się w niej wszystkie planowane zmiany, pojawia się wydanie rc (release candidate), intensywnie testowane. Po tych testach wydane zostanie kolejne rc, do którego dostać się mogą już tylko łatki i poprawki. Zwykle na usunięcie wszystkich błędów potrzeba 7-8 wydań rc – i wtedy można już wydać kolejną stabilną wersję.

Do tego dochodzi też kwestia czasu utrzymywania stabilnych wydań – nikt nie oczekuje, że użytkownicy będą zmieniać jądro co kolejną wersję, a przecież potrzebują łatek do odkrytych luk. To właśnie nadzoruje Kroah-Hartman, odpowiedzialny za wydawanie poprawkowych wersji stabilnego wydania, zawierających łatki stworzone później, a konieczne ze względu na bezpieczeństwo. Czasem taka poprawkowa wersja może zawierać 100-150 łatek.

Tymczasem Linux 4.6 dostępny jest już jako wydanie rc7 – i najpewniej zostanie zatwierdzony przez Linusa Torvaldsa w najbliższy weekend. Najważniejsze nowości to wreszcie sprzętowa akceleracja grafiki w otwartych sterownikach dla kart Nvidii z serii GTX900, daleko idące modyfikacje planisty jądra, umożliwiające lepsze skalowanie częstotliwości procesora i debiut bardzo ciekawego systemu plików OrangeFS. Ciekawie zapowiada się też wsparcie dla przestrzeni nazw w mechanizmie cgroups – co pozwoli na zamykanie procesów w całkowicie szczelnych wirtualnych kontenerach, ukrywając przed nimi całe środowisko systemu-gospodarza. O tych i innych ciekawych sprawach pisać będziemy zaraz po oficjalnej premierze nowego jądra systemu, który napędza dziś sporą część świata.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.