Miałem na swoich kolejnych maszynach Windows 95, Windows 98, Windows Me, Windows XP (Home i Prof.), Windows Vista Business i wreszcie Windows 7 Home Premium 64 bit. Eksperymentów z kilkoma Linuksami nie wspominam, bo to zawsze było grube nieporozumienie. W okolicach Windows Me, czyli mniej więcej dziewięć lat temu, nauczyłem się konsultować ze swoim sklepem/serwisem sprawę podzespołów, z których składamy (oni, lub ja, albo pół na pół) moje kolejne komputery. Ja wprawdzie zwykle dokładnie wiem, o co mi chodzi i czego potrzebuję, ale oni mają jednak zdecydowanie więcej doświadczenia.
Kiedy szykowałem się do przesiadki na Vistę, co oczywiście wiązało się z nowym komputerem, zjawiłem się w sklepie z kartką, na której wypisałem elementy, z których ma zostać zbudowana nowa maszyna. Dodałem też głośno i wyraźnie, że komputer będzie pracował pod kontrolą systemu Windows Vista, więc żeby wzięli to pod uwagę. Wzięli.