@Zbigniew2003, Nux
Kiedy wracam do czasów dzieciństwa i okresu, w którym pobierałem nauki w powszechnej szkole podstawowej, przypominam sobie, że uczono mnie rozumieć utwór Mikołaja Reja – przynajmniej w takim zakresie, bym nie robił z siebie durnia.
Nie ma w nim (utworze) mowy o tym, że Polacy to nie gęsi. To dość oczywiste, nawet dla dziewięciolatków. Chodzi w epigramacie natomiast o to, że Polacy mają swój własny język, a nie gęsi (to znaczy nie łacinę, ale, żeby to rozumieć, trzeba już mieć lat jedenaście).
Dodam też dla ułatwienia, że Polacy mają swój język, a nie język kaczy, nie koński, nie żabi…
I dlatego właśnie tytułu tego wpisu nadal nie rozumiem. :-(
21.03.2012 10:45