r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

ASUS wprowadza 15-calowego laptopa 4K, Sharp prezentuje 13,3-calowy ekran 8K

Strona główna AktualnościSPRZĘT

ASUS prezentuje laptopa wyposażonego w matrycę 4K, natomiast firma Sharp przygotowała prototyp 13,3-calowego ekranu o rozdzielczości 8K. Czy teraz wyścig o jak największe zagęszczenie pikseli przeniesie się też poza smartfony?

Większość laptopów nadal wyposażonych jest w wyświetlacze HD, które obecnie prezentują się dość średnio, zwłaszcza przy tych stosowanych w smartfonach i tabletach. Niedawno pisałem o tym, że producenci w końcu powinni zacząć stosować lepsze ekrany w laptopach i że Full HD powinno stać się standardem przy 15 calach. Niestety przeglądając oferty w sklepach zauważyłem, że w ciągu ostatniego roku w tej kwestii praktycznie nic się nie zmieniło. Podczas gdy w urządzeniach ze średniej lub niższej półki nadal możemy spotkać kiepskie matryce, to w drogich laptopach coraz częściej montowane są ekrany o rozdzielczości większej od Full HD. Po testach Della XPS 15 Touch wiem, że obecnie nie ma to sensu.

Firma ASUS zaprezentowała nowego laptopa z ekranem o ogromnej rozdzielczości — Zenbooka NX500. Zostanie on wyposażony w 15,6-calowy ekran IPS o rozdzielczości 4K (3,840 × 2,160), który został stworzony z wykorzystaniem elementów o nazwie Quantum Dots, podobnie jak niektóre ekrany smartfonów Sony.

r   e   k   l   a   m   a

Według producenta wyświetlacz zapewni realistyczne odwzorowanie kolorów, ma być idealnym rozwiązaniem dla fotografów, grafików, projektantów i im podobnych. Z rozdzielczością 3,840 × 2,160 będzie musiał poradzić sobie procesor Intel Core i7, który wspierany będzie przez wydajną kartę graficzną — Nvidia GeForce GTX 850M.

Jeśli ktoś uważa, że 4K to dla niego za mało, to powinien zainteresować się stworzonym przez firmę Sharp i Semiconductor Energy Labolatory 13,3-calowym ekranem, wykonanym w technologii OLED o rozdzielczości 8K (7,680 × 4,320), co daje zagęszczenie pikseli na poziomie, aż 664 ppi.

Zaprezentowany wyświetlacz potrafi zrobić wrażenie, głównie pod względem wysokich liczb, bo wątpię, żeby ktoś zauważył różnice w stosunku nawet do QHD+.

Świetnie, że producentom udaje się tworzyć ekrany o coraz większym zagęszczeniu pikseli, ale zastanawiam się czy ma to sens, przynajmniej obecnie. Przez pewien okres korzystałem z laptopa z 15,6-calowym ekranem o rozdzielczości 3200 × 1800 i różnicy w stosunku do dobrego ekranu Full HD nie zauważyłem. Dodatkowo spora część programów nie była przystosowana do odpowiedniego skalowania, a gry, mimo zastosowania w miarę wydajnej karty graficznej, nie działały zbyt płynnie. Nawet jeśli oprogramowanie byłoby przystosowane nawet do 8K, to czy warto stosować taką rozdzielczość w niewielkich ekranach, skoro użytkownik nie zauważy różnicy w stosunku do Full HD? Według mnie nie, a na chwilę obecną chciałbym zobaczyć minimum HD+, dobre odwzorowanie kolorów oraz szerokie kąty widzenia nawet w tanich laptopach.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.