r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Acer rozczarowany Windows, po słabym kwartale stawia na Androida i Chrome OS-a

Strona główna AktualnościBIZNES

Acer nie od dziś jest jednym z największych producentów PC, zaraz po Lenovo, HP i Dellu. W drugim kwartale 2013 roku tajwańska firma sprzedała ok. 6,2 mln komputerów, tj. 8,2% całego rynku PC (dane z badań firmy analitycznej IDC). Rynek ten jednak z kwartału na kwartał kurczy się coraz bardziej, a na wschodzącym rynku mobilnym Acer zbyt dużej roli nie odgrywa – pomimo prób wypromowania własnych smartfonów i tabletów, wśród którą znaczącą rolę odgrywać miały urządzenia z Windows, ich sprzedaż nie zachwyca, Acerowi nie udało się znaleźć nawet w pierwszej dziesiątce producentów mobilnego sprzętu. Teraz tajwański potentat, przyznając się do strat finansowych, zapowiada znaczącą zmianę strategii, zmianę, która nie powinna się spodobać Microsoftowi.

Podczas wczorajszego spotkania z inwestorami, prezes Acera Jim Wong przyznał, że po firma zakończyła drugi kwartał 2013 roku stratą 613 mln dolarów tajwańskich (tj. około 60 mln złotych), podczas gdy jeszcze w zeszłym roku drugi kwartał zamknięty był zyskiem operacyjnym na poziomie 433 mln dolarów tajwańskich (ok 42 mln złotych). W tym czasie sprzedaż komputerów PC Acera spadła o 35,3% – znacznie bardziej, niż u konkurencji.

Wong rozkłada ręce, mówiąc o przyszłości rynku PC. Jego zdaniem nie widać żadnego światełka w tunelu, i w tej sytuacji jedyne co Acer może zrobić, to walczyć o utrzymanie udziału w rynku i ochronę zysków. Zapewnić to mogą tylko tablety i smartfony – urządzenia, na których raczej nie będzie Windows.

Sceptycyzm prezesa Acera względem Windows to zapewne pokłosie jednej z pierwszych prób wejścia na rynek tabletów z systemem operacyjnym Microsoftu. Podczas targów Computex 2013, tajwańska firma pokazała swój 8-calowy tablet Iconia W3 z Windows 8, urządzenie działające na Atomie Clover Trail i wycenione na 379 euro za podstawową wersję z 32 GB pamięci masowej. Tablet jednak sprzedawał się marnie, krytykowano go przede wszystkim za fatalny wyświetlacz i niedogodności związane z używaniem Modern UI na ekranie o rozdzielczości 1280x800 pikseli.

Acer jednak skłonny jest winą za takie wyniki obciążać Microsoft. Dyrektor zarządzający firmy, Zhentang Wang, zasugerował, że to Redmond musi teraz postarać się odzyskać zaufanie klientów – i samego Acera. Jeśli tego nie zrobi, tajwański producent zmniejszy nacisk na produkcję komputerów z Windows, stawiając coraz bardziej na urządzenia z Androidem, i co ciekawe, Chrome OS-em.

Już w tym roku sprzedaż urządzeń z Androidem ma odpowiadać za 10-12% przychodów firmy, a w 2014 roku odsetek ten ma wzrosnąć do 30% . Dobre perspektywy mają też chromebooki: w drugim kwartale tego roku tanie laptopy z Chrome OS-em, takie jak Acer C7, stanowiły 3% sprzedanych przez firmę PC. Według firmy analitycznej NPD Group, to najszybciej rosnący obecnie segment rynku, a Acer ma szanse zdominować jego dolną półkę.

Nie powinno to specjalnie dziwić: w erze wciąż trwającego kryzysu lekki laptop z 11,6” ekranem i dwurdzeniowym procesorem, na którym działa przeglądarka WWW, sprzedawany w USA za 199 dolarów, to urządzenie, które spełnia praktycznie wszystkie potrzeby przeciętnego użytkownika. Trudno byłoby komputerom z Windows przebić tę cenę, a przecież wielu takich użytkowników nie będzie na swoich maszynach uruchamiać niczego innego, niż właśnie przeglądarkę, po co więc przepłacać?

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.