r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Adobe znów będzie walczyć z piratami. Na razie w USA pokazuje okienko z ostrzeżeniem

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Programy firmy Adobe od lat są w czołówce używanych bez licencji, zaraz po Windowsie i pakiecie Office. Przeszliśmy nad tym do porządku dziennego, a przy okazji nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Adobe czerpie z tego pewne korzyści – w końcu jeśli ktoś nauczy się pracować na pirackim Photoshopie, będzie chciał go używać w pracy albo znajdzie pracę tam, gdzie będzie mógł na nim pracować. Jednak Adobe zaczyna delikatnie sugerować, że piractwo nie jest miłe.

Użytkownicy nieautoryzowanych kopii programu Adobe Acrobat (tylko starsza wersja X) na terenie Stanów Zjednoczonych mogli dziś zobaczyć takie ostrzeżenie:

Ostrzeżenie pojawia się, gdy świeżo uruchomiony system kontroli (Software Integrity Service) wykryje, że oprogramowanie nie jest oryginalne. Oficjalnie Adobe chce w ten sposób chronić użytkowników przed podrobionym oprogramowaniem i poinformować o tym, że ktoś mógł majstrować przy licencji. Oczywiście wiąże się z tym pewne ryzyko, bo często z programami pobranymi z nieoficjalnych źródeł można zdobyć też pewne niemile widziane dodatki. Niemniej jednak możemy uznać, że Adobe w końcu próbuje walczyć z wszechobecnym piractwem i na Acrobacie się nie skończy.

r   e   k   l   a   m   a

Na razie okienko z informacją jest całkowicie niegroźne i można po prostu je zamknąć. Możliwe, że pojawi się znów, ale programu można wciąż używać i Adobe gwarantuje, że nikt nie będzie miał problemów, jeśli system kontroli wykryje nieoryginalną licencję. Na razie powiadomienie ma tylko informować o alternatywach, można też zgłosić korzystanie z nieautoryzowanego oprogramowania.

Więcej informacji można znaleźć w FAQ i na nowej stronie. Na razie system nie sprawdza programów na komputerach poza Stanami Zjednoczonymi i jest w fazie testów, ale zapewne zostanie rozszerzony na inne kraje. W 2013 roku firma wywiesiła „białą flagę” i obiecała, że nikogo nie będzie już ścigać za piractwo, ale nie gwarantowała, że nie będzie prowadzić kampanii informacyjnych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.