Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Na co komu Ósemka, skoro może zmodyfikować Siódemkę?

Autor nie ma na celu upodobnienia Windowsa 7 do jego "następcy"!

Greetings, my dear reader. Tym oto akcentem, nawiązującym do czekającej mnie jutro próbnej matury z języka angielskiego, witam Cię po prawie 3-miesięcznej przerwie w pisaniu blogów :)

Przyczyn takiego nieróbstwa było kilka, ale najważniejszą był brak polskiego języka na płycie instalacyjnej Linuksa Mint, a więc i brak polskich znaków. Jednak na początku bieżącego miesiąca udało mi się w końcu zakupić wymarzony dysk twardy, jakim jest Samsung SSD 830 Series o pojemności 128GB :)

Nad jego osiągami rozpisywał się nie będę, ponieważ na płycie głównej, której cena wynosiła ok 180zł są zamieszczone wejścia tylko SATA II, a więc i prędkość dysku nie jest w pełni wykorzystywana. Jednak system i tak wstaje w kilka sekund :)

Ale ja tu gadu-gadu, a Ty się już pewnie nudzisz tą paplaniną ;p
Otóż wraz z kupnem dysku musiałem zakupić system operacyjny firmy, pod której błogosławieństwem prowadzony jest teraz na DP pewien konkurs (Z NAGRODAMI ;)
Już miesiąc temu o nowym dziecku tejże korporacji można było przeczytać i zobaczyć praktycznie wszystko. Ja jednak, mając umiarkowane odczucia, zarówno względem systemu, jak i całej nagonki na niego, zdecydowałem wybrać sprawdzone metody i nabyłem 64-bitowego Windowsa 7.

Decyzji tej nigdy nie żałowałem i raczej nie będę, jednak pod wpływem tego całego wylewu wpisów o tym, jakie to kafelki nie są fajne i funkcjonalne, sam zacząłem uważać pasek zadań za mało wygodny. Rozpocząłem więc poszukiwania programu, który w jakiś sposób zastąpiłby mi klasyczne menu, przy okazji znajdując kilka innych fajnych aplikacji, które poniżej opiszę.

Jak zawsze specyfikacja sprzętowa:
-płyta Asus M5A78L-M LE
-procesor AMD Athlon II 455 3x 3,3GHz
-ram 1x4GB GoodRam
-nVidia GeForce 430 GT
-dysk Samsung SSD 830 Series 128GB
-Windows 7 Home Premium 64-bit

(standardowo nazwy, to linki :)

Nexus

Program prawie że kolokwialnie "olałem", jak zobaczyłem screeny z szarym, nieładnym paskiem, jednak pod wpływem bardzo wysokich ocen pobrałem go, aby przetestować.
Po przeklikaniu się przez instalację i uruchomieniu go, już na samym początku ujrzałem schludny, półprzezroczysty pasek koloru czarnego z zegarkiem, koszem, pogodynką i paroma innymi ikonkami.

Jak się później przekonałem, ma on praktycznie nieograniczone możliwości konfiguracyjne, poza jedną, bardzo mi "potrzebną" opcją posiadania więcej niż jednego paska jednocześnie.
Pomijając jednak ten drobny szczegół możemy dowolnie modyfikować jego zawartość, położenie oraz zachowanie.

Mamy do dyspozycji sporo motywów i efektów, a także możliwość ich modyfikacji, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie, a jak ktoś chce, to może nawet do każdej wyświetlanej ikonki przypisać własny obrazek, niezależnie od reszty systemu :) Możemy też ustawiać tak zwane "polecenia wewnętrzne", służące do wszelkich możliwych czynności związanych z komputerem, od zrobienia zrzutu ekranu czy regulacji głośności, poprzez jego wyłączenie, uśpienie i ukazanie "Menu Start", aż po pauzowanie i przewijanie odtwarzanych utworów (działa z AIMP3 i WMP, więc pewnie z innymi odtwarzaczami też :) Do każdego polecenia może być także przypisany skrót klawiszowy.

Ja zdecydowałem się na auto-ukrywanie się paska umieszczonego z lewej strony ekranu jako tej najmniej zawadzającej. Do tego dodałem menu i ukryłem zwykły pasek z opcją jego natychmiastowego pokazania. Do tego regulacja głośności, skrót do folderu "Adrian", kilka gier, przeglądarka, Podium Free, zegarek i całość jest bardzo użyteczna, a przy tym stylowa :)

Jeżeli chodzi o wydajność, to stoi ona na bardzo dobrym poziomie. Program zajmuje 10MB ramu i przy najbardziej wymyślnych animacjach potrafi pochłonąć około 10-20% procesora. Poza tym wszystko chodzi płynnie i jeszcze ani razu nie trafił mi się żaden błąd czy bug.

XWidget

Po zainstalowaniu paska i ściągnięciu kilkunastu krajobrazów na tapetę cały czas brakowało mi czegoś, aby mój zmysł estetyczny był zadowolony. Odpowiedź przyszła dość szybko, ponieważ łatwo było zauważyć, że zegarek na pasku jest raczej bezużyteczny, dopóki się na niego nie najedzie. Systemowy zegarek nie przypadł mi do gustu, więc pobrałem pierwszy lepszy program od takich bzdurnych spraw z bazy DP i nim właśnie był XWidget.

Standardowo mamy tutaj masę zegarków, trochę mierników i pogodynkę. Jest też moduł sprawdzający G-maila, notatnik i widgety z możliwością wstawienia własnych skrótów do programów lub folderów.

Jak to nam nie wystarczy, to możemy także pobrać więcej śmieci z internetu :) Ja zdecydowałem się na ten ruch, gdyż żaden z podstawowych mierników czasu nie miał w sobie tego "czegoś". Po dłuższej chwili szukania natrafiłem na prawdziwą perełkę, jaką jest Custom Time stworzone przez kogoś o nazwie Astronomy.

Bardzo interesującą opcją jest też możliwość tworzenia własnych widgetów. Opcja na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo rozbudowana, jest tam obszar do wstawiania grafiki, kodzenia w jakimś języku i tworzenia innych czarów, jednak ja się w to nie zagłębiałem, więc wiele więcej nie mogę powiedzieć na ten temat, poza zachęceniem do samodzielnego sprawdzania, jak każdy widget działa (PPM->Edit) ;)

Switcher

Po zainstalowaniu i skonfigurowaniu powyższych programów brakowało mi już tylko jednej rzeczy do wygodnego korzystania z komputera. Ponieważ ostatnie kilka miesięcy spędziłem na Linuksie Mint, bardzo przyzwyczaiłem się do przełączania między oknami najeżdżając na lewy górny róg ekranu i mając ich podgląd na żywo w dużym rozmiarze.

Rozwiązanie przyszło czystym przypadkiem, kiedy przeglądałem losowe forum na losowej stronie w wyszukiwarce Gógla dla trochę losowego hasła. Wtedy też się dowiedziałem, że powyższy sposób przełączania okien "pochodzi" od Apple i nazywa się jakoś na "e" (chyba ekspozycja, ale teraz już nie pamiętam :(

Przetestowałem kilka innych programów tego typu, jednak Switcher zawsze okazywał się bezkonkurencyjny. Działa płynnie i zużywa podobne zasoby, co Nexus. Ponadto ma największe spośród testowanych aplikacji możliwości konfiguracyjne. Można w nim dowolnie ustawić skróty klawiszowe czy akcje wykonywane pod wpływem ruchów myszy.

Do wyboru mamy 3 możliwe układy wyświetlania okien- rozrzucone z wyszczególnieniem zmaksymalizowanego, wyrównane do prostokątnej siatki lub widok jednego dużego okna i listy pozostałych na dowolnej krawędzi ekranu.

Możemy też wybierać, jaki tekst ma być wyświetlany na oknach, kolor i sposób ich podświetlenia, jakie ma być tło ekranu ich zmiany oraz to, które z nich mają być w ogóle wyświetlone.

Ja ustawiłem, aby ekran zmiany okien ukazywał się po najechaniu na lewy, dolny róg, żeby po kliknięciu prawym przyciskiem okno zamykało się, a po kliknięciu na pulpit wszystkie się minimalizowały.

Kilka słów podsumowania

Wpis tym razem chyba nie wyszedł mi taki długi, ale do krótkich też nie należy :) Mam nadzieję, że nie zanudziłem Cię nim zbytnio i że jakkolwiek pomogłem. Oczywiście wszelką konstruktywną krytykę przyjmę z zadowoleniem i postaram się zwrócić uwagę w przyszłości, aby nie popełniać ewentualnych błędów :) Mam też nadzieję, że niedługo uda mi się wyskrobać coś nowego i nieco nadrobić z tematami ;)

Your faithful blogger, AdrianSasquatch

 

windows oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
bachus   20 #1 21.11.2012 21:02

Samsung 830 świetny wybór (jedyna przykrość, że ma 'tylko' 3lata gwarancji w stos. do konkurencji, która daje 5lat). Inna sprawa, że nigdy nie rozumiałem, po co robi się takie rzeczy (np. jak przychodzil Windows 7, to akcje "pimp my XP".
Widget z czasem / kalendarzem genialny (ja jestem pewnie jedym z nielicznych, którzy używają "gadżetów" Windows 7 - zawsze mam uruchiomy zegar, pogodę i kursy walut.. Muszę przyglodnąć się temu, program NEXUS sam obadam, dzięki za wpis.
p.s. robisz zapasy w klawiaturze pod kątem nadchodzącego końca świata? ;-)

AdrianSasquatch   9 #2 21.11.2012 21:13

@bachus
Kurde, a już zdążyłem zapomnieć, że świat się kończy... A tyle jeszcze do zrobienia!
I odpowiedź brzmi nie. Ale jak się ma taką wysoką klawiaturę i zwyczaj jedzenia przy biurku, to nie trudno ją ubrudzić, a że ma już z 8-10 lat, to nic dziwnego, że usyfiona ;p Czasem ją myję, ale nie częściej, niż raz na parę miesięcy, bo to jest procedura na parę godzin, a trochę brudu pod klawiszami nigdy mi nie przeszkadzało ;p (no poza tą sytuacją, kiedy mi się wylał na nią miód i spacja z trudem odskakiwała...)

DelphiX   7 #3 21.11.2012 22:00

Tavi i widzę, że ikonki na pasku też stylizowane ;) Też słyszałem dużo dobrego o http://rainmeter.net/cms/

Pozdrawiam /)

DelphiX   7 #4 21.11.2012 22:01

PS. Fajny artykuł - tak prosto opisany - mi pisanie średnio wychodzi, ale jak zacząłem pisać to robię mniej błędów ort. gram. :)

underface   14 #5 21.11.2012 23:01

jak już komuś zależy na wyglądzie win8 w win7 to polecam
http://browse.deviantart.com/?q=omnimo#/d2mhn7l

a co do autora to hmm, polecam wyczyścić czymś tą klawiaturę stacjonarną;/ bo aż wstyd

  #6 21.11.2012 23:04

Tapeta z kucykiem z jakiej strony? Szukałem na deviantart, ale nie znalazłem. ;)

adrian218   8 #7 22.11.2012 02:00

Również prosiłbym o tapetkę.

AdrianSasquatch   9 #8 22.11.2012 08:44

Dobrze już, umyję tą klawiaturę, tylko przestańcie o tym pisać, bo mnie dołujecie ;p
Czuję się jak jakaś fleja... (bo w sumie nią jestem, ale nie o to tu chodzi ;p)

I mi wcale nie zależało na wyglądzie Windowsa 8, bo kafelki są dobre, ale... gdzie ja w nich mogę umieścić swoją kochaną tapetę? Poza tym pasek+widgety są moim zdaniem bardziej funkcjonalne.

Co do tapety, to mam ją od bardzo dawna, ale chwała mi, że poza tytułem zapisuję też autora :)
http://subject-241.deviantart.com/art/Octavia-s-wallpaper-289597302

Reszta pochodziła ze stron takich jak tapeciarnia- wystarczy wpisać w gógla odpowiednią frazę i po wejściu na stronę zaznaczyć odpowiednią kategorię :]

Autor edytował komentarz.
Verard   3 #9 22.11.2012 11:42

W Google od dość dawna jest opcja szukania za pomocą obrazu, gorąco polecam na przyszłość.

  #10 22.11.2012 15:33

Można namiary na tapętkę palm w fullhd 1366x768 tę zieloną?

soanvig   10 #11 22.11.2012 15:42

Najlepsza strona z tapetami HD: http://wallbase.cc
Napisana przez rodaka.

To tak w ramach co tygodniowego offtopu

AdrianSasquatch   9 #12 22.11.2012 16:20

@Anonim
http://tapety.tja.pl/tapeta_101154.html

A tak poza tym, to klawiatura już umyta. Swoją drogą to chyba pierwszy raz widziałem jej wnętrze i jestem trochę zaskoczony, bo spodziewałem się jakieś zielonej płytki z nadrukowanymi przewodami, a to był jakiś rodzaj trójwarstwowej folii...

A i wgl (\ i dzięki za słowa uznania :)

I dzięki za offtop soanvig, niezła baza tapet, już się zabieram do szukania :)

Autor edytował komentarz.
  #13 22.11.2012 16:52

Sprawa jest bardzo prosta w8 powstał z powodu rozpowszechnienia się architektury ARM kto ma laptopa z z cpu ARM to dla niego jest włąsnie w8 a kto ma sprzęt oparty na architekturze x86 to w8 nie wiele zmienia w stosunku do w7.

xomo_pl   21 #14 22.11.2012 20:45

@up Windows na ARM jest tylko w sprzedaży z urządzeniami, nie kupisz go np dla już posiadanego tabletu...

KotletBanan   5 #15 26.11.2012 16:25

Ciekawy pomysł na personalizację systemu, aczkolwiek sam styl jest trochę kłóci się z moim gustem... jednak o tym, jak mówi pewna łacińska sentencja, nie powinno się dyskutować ;).

"(...) brak polskiego języka na płycie instalacyjnej Linuksa Mint, a więc i brak polskich znaków."
Dlaczego nie mogłeś po prostu doinstalować sobie pakietów, umożliwiających obsługę polskiej klawiatury i języka środowiska? Gdybyś miał związany z tym problem, szkoda że nie opisałeś swoich przygód w jakiejś notce. Naprawdę ciekawie jest czasem coś takiego poczytać.
Jeśli, jednak zwyczajnie nie posiadałeś wtedy dostępu do internetu - przepraszam, zwracam honor ;).

Autor edytował komentarz.
AdrianSasquatch   9 #16 26.11.2012 17:43

@KotletBanan
Nie doinstalowałem sobie polskich pakietów, ponieważ ciężko jest cokolwiek doinstalować na jednorazowej płycie DVD ;p Z komputera korzystałem poprzez LiveCD, ponieważ przez te parę miesięcy w ogóle nie miałem dysku twardego. Co prawda dało się wprowadzać wtedy proste modyfikacje, jednak wszystko było oparte na ramie, a aby zmienić język, należy ponownie uruchomić komputer, a wtedy wraca się do punktu wyjścia :)

A co do stylu, to nie po to pisałem o masie dostępnych motywów i dowolnej modyfikacji zawartości paska, żeby ktoś stwierdził, że taki wygląd mu nie odpowiada ;p

Autor edytował komentarz.
KotletBanan   5 #17 26.11.2012 18:04

Oj, trochę źle zrozumiałem tekst, przepraszam ;). Nie "zaczaiłem" jakoś związku pomiędzy dyskiem, a językiem w systemie :D.

Jeśli chodzi o styl, to chodziło mi o tą ogólną... "Vistowatość" (wiesz, szkiełka, refleksy i mnogość barw oraz elementów). Doceniam twoje starania, lecz takie modyfikacje nie są dla mnie ;). Mimo tego, bardzo dobrze przedstawiłeś możliwości opisanych przez Ciebie programów - mogą się komuś one przydać.