Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Design sprzedaje Linuksy

Ostatnio Google postanowiło nieco ubarwić swoją usługę Goggles, która pozwala między innymi na rozpoznawanie produktów, dzieł sztuki, tekstu i wielu innych typów obiektów. By nadać narzędziu nieco marketingowego wymiaru, dopisano prezentujący się bardzo efektownie moduł umożliwiający rozwiązywanie sudoku "w locie". Działa rzeczywiście tak jak na filmiku. Sprawdziłem... i nie użyję tego już nigdy więcej.

Czemu? Zwyczajnie dlatego, że nie po to Google trudziło się tyle czasu, by ułatwić życie garstce hobbystów matematycznej gry. Tak samo jak nie dlatego wysadzało swojego nowego netbooka by sprawdzić co się z nim stanie. To zwyczajny marketing, który choć nie powinien dziwić, coraz bardziej odbija się na samych produktach. Nie wystarczy już spot reklamowy. Aplikacja musi reklamować inną aplikację, a żeby użytkownicy mieli trochę frajdy, najlepiej podpalić kilka komputerów.

Kolejne wydanie Androida 2.3 może wkrótce trafić pod strzechy dzięki Cyanogenowi, natomiast nie ma co ukrywać, że najistotniejszymi zmianami jakie zobaczymy, będą własnie te w designie. Wszystko zaczęło się dziewięć miesięcy temu (wiem, robi się ciekawie), kiedy Matias Duarte dołączył do Google, by zmienić wizerunek Androida. Nie znalazł się tam przypadkiem. Na swoim koncie miał już między innymi pracę nad Sidekick oraz WebOS, który razem z całym Palmem trafił jakiś czas temu w ręce H....

Bez dobrego wyglądu Android nie tylko nie miałby szans na tabletach (gdzie może istotnie namieszać), ale mógłby mieć również duże trudności w starciu z iOS. Tymczasem dynamika wzrostu mobilnego Linuksa jest bardzo wyraźna, choć wizjonerstwo Steve'a Jobsa bardzo korzystnie wpływa także na popularność systemu od Apple.

Problem jest jednak nieco inny. Choć brzmi to nieco szalenie - jak zwykle leży w użytkownikach. Dlaczego telewizje są płytkie i miałkie? Bo telewidzowie nie przepadają za myśleniem. Dlaczego deweloperzy skupiają się na designie, a nie szybkości systemu? Bo użytkownicy chcą mieć "fajnie wyglądający telefon", a nie bezpieczne i stabilne środowisko.

Trend walki o użytkowników designem widoczny jest też w najpopularniejszej desktopowej dystrybucji Ubuntu. GNOME jest szybkie i działa stabilnie, jednak mimo wszystko warto stworzyć Unity, które można scharakteryzować przeciwnymi epitetami.

Nie chciałbym tutaj negować faktu, że wiele dzieje się także "pod maską" najpopularniejszych Linuksów. Wiele firm takich jak Red Hat dokłada miliony, by rozwijać samo jądro systemu. Oczekiwania użytkowników zmierzają jednak w jednym kierunku, a każda racjonalnie myśląca firma będzie się starała skupić właśnie na tym, czego oczekują jej klienci. Że Android czasem wyśle SMS do złego odbiorcy? Oj tam, oj tam. 

Komentarze

0 nowych
Karach   3 #1 12.01.2011 15:49

Heh, z tym Unity to masz rację. Używam go na netbooku. Poprzednia jego wersja (z Ubuntu Netbook Remix 10.04) sprawowała się całkiem nieźle, ale już obecna (z UNR 10.10) często się wywala, krzaczy itd.
O ile używanie Unity na netbooku miało dla mnie sens (oszczędne zarządzaniem przestrzenią małego ekranu) to na desktopie nie chciałbym go widzieć.

B.Andy   4 #2 12.01.2011 16:30

Akurat to z 11.04 alpha działa bardzo dobrze, ale wymaga sterownika wspierającego akcelerację 3d :-(

lith   4 #3 12.01.2011 16:57

"Bo użytkownicy chcą mieć "fajnie wyglądający telefon", a nie bezpieczne i stabilne środowisko."

Bo użykownicy chcą mieć fajnie wyglądający telefon z bezpiecznym i stabilnym środowiskiem.

A jak ktoś wprowadza łatki bezpieczeństwa niezbędne przeciętnemu użytkownikowi jak ubezpieczenie na wypadek upadku meteorytu (bo wszystkie hakiery świata chcą mi na pewno smsy przechwycić), a olewaja to z czym ma się do czynienia na co dzień to niech się nie dziwi, że ludzie to oleją :)

lith   4 #4 12.01.2011 17:01

"Bo użytkownicy chcą mieć "fajnie wyglądający telefon", a nie bezpieczne i stabilne środowisko."

Bo użytkownicy chcą mieć fajnie wyglądający telefon z bezpiecznym i stabilnym środowiskiem.

A jak ktoś wprowadza łatki bezpieczeństwa niezbędne przeciętnemu użytkownikowi jak ubezpieczenie na wypadek upadku meteorytu (bo wszystkie hakiery świata chcą mi na pewno smsy przechwycić), a olewają to z czym ma się do czynienia na co dzień to niech się nie dziwi, że ludzie to oleją :)

lith   4 #5 12.01.2011 17:02

sry :>... na 'wyślij' mi się linkowa łąpka nie robiłą i nie przeładowywało, więc myślałem, ze coś się ścieło :P

webnull   9 #6 12.01.2011 19:14

Nie "Linuksy" tylko systemy oparte o Linuksa.
Linux to jądro, opamiętaj się człowieku, tracisz czytelników.

webnull   9 #7 12.01.2011 19:15

@lith
A kod SMS z banku? Jest potrzebny aby wykonać przelew jeżeli mamy potwierdzenie przelewu poprzez SMS.

Adrianot   2 #8 12.01.2011 20:02

Opamiętaj się człowieku :D http://www.sjp.pl/co/Linux

Tormiasz   6 #9 12.01.2011 20:08

@webnull
A to bank wysyła sms'y poprzez androida?

floyd   14 #10 12.01.2011 23:43

@webnull
"Nie 'Linuksy' tylko systemy oparte o Linuksa.
Linux to jądro, opamiętaj się człowieku, tracisz czytelników."
Z powodu takich właśnie uwag nie znoszę niektórych tzw. linuksiarzy bo się nadymają jak by wszystkie rozumy zjedli i poniżają innych którzy takiej wiedzy nie mają.
Jestem zdecydowanie przeciwko używaniu słów które się nie rozumie, nawet jeśli to są bardzo mądre słowa. Jądro Linuksa, to dla laika pusty dźwięk, a zatem używanie go jest jeszcze śmieszniejsze niż użycie słowa 'linuksy' które jednak intuicyjnie kojarzy prawidłowo. Pewnego razu nauczyciel fizyki podał uczniom pierwszej klasy liceum definicję: Prędkość jest to pochodna drogi względem czasu. Bardzo mądra definicja, ale moim zdaniem ten nauczyciel to głupek jeśli nie wyjaśnił wcześniej co to jest ta pochodna.
A, może chodzi o to jak w tej reklamie proszku do prania, który rzekomo zawiera dobroczynne polifamidy. Nikt nie wie co to są te polifamidy, ale widocznie to coś dobrego jeśli ten proszek coś takiego zawiera i dodatkowo wstyd się przyznać, że się nie wie bo być może powinno się wiedzieć?

  #11 13.01.2011 01:59

@floyd
strasznie mnie rozbawił Twój post :) pozytywnie rozbawił, bo w sekcji komentarzy na DP trwa nieustająca walka, co wypaczyło znaczenie niektórych słów, na przykład "śmieszny" - tutaj oznacza to pogardę dla zdania kogoś innego.. nie, mnie Twój post szczerze rozśmieszył :) "polifamidy" - haha :)

masz też dużo racji, przy okazji. chociaż, to portal, powiedzmy, branżowy, i tutaj słowo "jądro" (w odniesieniu do systemu operacyjnego) jest zrozumiałe dla czytelników.. chyba.

  #12 13.01.2011 09:33

Logika nakazuje tworzyć ładny interfejs, i co się tu dziwić, a że coś czasem nie działa to szczegół, co do interfejsu, to to całe unity jest niewypałem to jak krzyżówka gnome z kde 4 żrąca więcej od aero, osobiście wolę interfejs aero a w linuxach korzystam wyłącznie z gnome, kde 4 jest jakby to powiedzieć bardzo mulące, i żre tyle zasobów sprzętowych, że szkoda gadać. Linux ostatnio bierze się za wygląd ale, kosztem wydajności, ubuntu, muli bardziej od 7, ale to pewnie kwestia tych sterowników, albo ich braku, no wiecie jak to jet na windowsa jest sterownik, na linuxa niby też, ale to nie to samo.
I żeby tu nie było tekstów że wywyższam 7, po prostu wolę korzystać z windy, niż ze schodów, jest szybciej - co za podsumowanie. A tak serio, to interfejs linuxa zaczyna w obłędnym tępię się zmieniać, i wygląd ubuntu, jest nawet kuszący. Dziwi mnie jednak jeden fakt, na dp piszą prawie wyłącznie userzy linuxa windowsa, ale nikogo spod znaczka apple nie widziałem, co oznacza, no właśnie co ?

Garhuy   5 #13 13.01.2011 12:59

@Sławekn
Tylko szkoda, że ta winda bardzo często lubi się wieszać, a wtedy skutek jest odwrotny, niż wejście po schodach...

  #14 13.01.2011 13:17

Jakoś mi się od 2 lat żaden Windows nie zawiesił i co zatkało, zresztą ci pewnie linux też się nie wiesza. Po schodach łazi się wolno, a winda jest szybsza, a jak się zawiesi - to ma się pecha, ciekawe może blue screena wywalili z 7 i dali jakieś okienko z aero to by było coś. Wszystko da się zawiesić, wystarczy, trochę chęci i nawet najbardziej stabilny system diabli weżną.

freeman_qwerty   3 #15 13.01.2011 16:03

Dobry marketing to podstawa w sprzedaży produktu. Myślę, że najwięcej dla popularyzacji Linuksa robi Canonical. Unity w Ubuntu 11.04 ma swój cel - szum medialny, przyciągnięcie nowych użytkowników.

webnull   9 #16 13.01.2011 16:21

@Sławekn
No widzisz, twój windows potrzebuje przynajmniej 2 lub 4 rdzenie aby płynnie działać i od czasu do czasu się przywiesić a Mój system Gentoo GNU/Linux może działać na jednordzeniowym Celeronie 1 GHZ i chodzić lepiej od twojego windowsa na 4 rdzeniowym procesorze.

CZARNY15   4 #17 13.01.2011 17:52

@floyd
... poniżają innych którzy takiej wiedzy nie mają.

Autor bloga ubucentrum.net nie ma wiedzy o linuxie? :D

  #18 13.01.2011 18:19

@webnull Korzystaj dalej nawet z dosa, mam to gdzieś.
Apple sprzeda wszystko, nawet dziadostwo, i to się nazywa książkowy przykład marketingu, stawiać na wygodę a nie na konsolę.

freeman_qwerty   3 #19 14.01.2011 08:33

Ubuntu to system szybszy, stabilniejszy i bezpieczniejszy od Windows 7. Szybciej się otwiera i zamyka. Łatwo można zmienić jego wygląd.
Jednak nie te jego cechy są wszędzie komentowane, tylko nadchodzące Unity. Nie ma co się nastawiać negatywnie. Jak będzie tragicznie zawsze można zmienić dystrybucję np na Minta, albo coś zupełnie innego.
A mieć pretensje, że w Linuksie jest konsola, to tak jak by się obrazić na Windows, bo jest wiersz poleceń.

  #20 14.01.2011 13:06

Testuję właśnie to unity, i jakby to jak najmilej powiedzieć, a już wiem, czegoś bardziej niestabilnego na oczy nie widziałem, ale to jeszcze nie wersja finalna, to menu z lewej to dobry pomysł ale jak się ma panoramiczny monitor, po zmianie rozdzielczości unity się sypnęło. No ale jest zabawa z tym. Niewiele osób wie że Windows też ma coś takiego jak środowisko graficzne i zwie się ono dwm ( menadżer okien Windows ) i że tylko KDE da się na nim zainstalować - ale to hardcorowe, KDE 4.5 na 7, to dopiero system operacyjny, albo ciekawostka, co się wiesza, no ale kiedyś powinno to działać w miarę stabilnie.
Jedyny linux który ma szansę zastąpić Windowsa w co wątpię, ale sam z tego czasami korzystam, jest to słynne łubudubu (ubuntu). Ale i tak chce maca, to taki słitaśny system idioto odporny, taki elitarny, że aż chce się wgryźć w to jabłko. : -)

  #21 14.01.2011 16:34

Małą aktualizacja, po aktualizacji unity działa w miarę stabilnie, i tyle.

  #22 16.01.2011 14:58

Ktoś, nie pamiętam kto teraz, powiedział, że Linuksa bardzo łatwo sprzedać ludziom, nie można tylko między innymi mówić, że to Linux.
Bardzo fajny art, ze szczyptą złośliwości. Jednak jak ktoś lubi Linuksa i mu wymyśla od najgorszych tam gdzie na to zasługuje to się ta całkiem przyjemnie odbiera. Nie to co trolling parszywy.
Przypomniało mi się też były kiedyś na Twoim blogu myśli nieuczesane. Może byś tak rozważył wrócić do tego, w końcu przecież potrafisz nabazgrać :D.