Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak inaczej można wykorzystać komputer z Windows XP

Windows XP w kwietniu 2014 stracił wsparcie. Był jednym z najdłużej wspieranym Windowsem. Najdłużej Microsoft wspierał Windows 1.0. Od dnia premiery był wspierany aż do sylwestra 2001. Jedyne szesnaście lat, a XP skromne trzynaście. Niestety w placówkach oświatowych i w samorządach możemy dostrzec jeden z najlepszych systemów od Microsoft. XP był uśmiercany stopniowo. Ostatnią wersją Internet Explorera, którą możemy zainstalować to ósma wersja, a Media Player jedenastą. Wersją Microsoft Office, którą możemy uruchomić na tym systemie to 2010. Producenci gier wraz z premierą kolejnych edycji Windowsa odsuwali XP na bok. System był już przestarzały przy siódemce lub dziesiątce. Nie wspiera już nowości w interfejsach i nowoczesnych technologii. Przykładowo z XP nie współpracuje magistrala USB 3.0. Jak możemy wykorzystać komputer, który zalega w pawlaczu?
Często w mieszaniach, firmach brzmiał dźwięk przywitania:

Co będę potrzebował?

  • Komputer z Windows XP Professional z SP3
  • Pendrive z sterownikami, oprogramowaniem itp
  • Czas oraz kartkę i długopis
  • Tablet z Windows 8.1/10 lub z Androidem. Laptop z systemem od Windows XP (może być edycja Home) w górę

Do czego mogę wykorzystać stary PC z Windows XP?

Instalacji Windows XP nie będę opisywał, bo jest pełno poradników w Internecie. Po instalacji masy sterowników i Service Pack Windows jest gotowy do pracy

Komputer do domowego biura

Jeśli mamy komputer, który zimuje w piwnicy to polecam wykorzystać go do pracy biurowej. Jeśli mamy dwurdzeniowy procesor, który ma za sobą 8-9 lat po premierze będzie dobrze zachowywał podczas przeglądania przeładowanych stron WWW. Pakiet biurowy jaki możesz wykorzystać do Microsoft Office do wersji 2010 lub LibreOffice/OpenOffice. Taka prosta maszyna pochodząca z 2007 jest wykorzystywana jako pole doświadczalne pod posty na blog

Sprzęt pod starsze gry i oprogramowanie

Często w firmach używa się programów do faktur pisanych jeszcze pod MS-DOS. Niestety nowy Windows 10 nie chcę uruchomić programów DOSowych bez DOSBox. Taka emulacja programów nie działa, kiedy chcę pracować za pomocą Norton Commander. Wiele ludzi ma jeszcze gry pisane pod starsze systemy. XP jest ostatnim systemem, w którym oprogramowanie DOSowe działa bez problemów i bez pośredników

Domowy dysk sieciowy oraz XP wszędzie

Mój komputer ma 0,5 TB dysk twardy. Stwierdziłem, że to za dużo jak na komputer, który okazyjnie uruchamiam. Pomysłem było to, żeby stworzyć miejsce wymiany pomiędzy komputerami i do kopii zapasowych z urządzeń. Mimo że mam wszystko na OneDrive to lepiej mieć w trybie Offline. Microsoft umożliwia połączenie się również do pulpitu zdalnego. Czasem działa bardzo dobrze, a czasem jest jakiś problem wynikający z winy oprogramowania. Takim sposobem możemy mieć dostęp za pomocą tabletu z Windows/Android lub dowolnego laptopa od XP do 10. Niestety z powodów technicznych nie mogłem stworzyć poradnika jak to zrobić. Ale za pomocą Wuja Google możesz zrobić udostępnianie sieciowe oraz puplit zdalny
Będziesz potrzebować: Nazwę użytkownika |Uprawnienia administratora|, Hasło, IP |Start-Uruchom-cmd-enter-ipconfig|

Słowem podsumowania

Stary komputer ze strychu może być użyteczny. Może być również kinem domowym, konsolą do gier starych itd. A jak ty używasz swój stary PC?. Zapraszam do komentowania i zwracania uwag

A teraz pożegnajmy się dźwiękiem wyłączenia XP

 

windows programowanie hobby

Komentarze

0 nowych
Berion   14 #1 02.12.2015 13:19

Moim zdaniem to bezsens. Strata czasu i prądu. Jeśli koniecznie chcemy aby stare gry działały i programy DOSowe, a nie chcemy lub nie mamy możliwości wirtualizować czy postawić obok to lepiej użyć Wine i DOSBox'a.

Ten Norton Commander mnie rozwalił. Trudno o bardziej masochistyczny manager plików w 2016 roku. ;p Rozumiem jak ktoś nie ma interfejsu graficznego, ale w domu?

  #2 02.12.2015 13:28

@Berion: Pozdrawiamy prawdziwego Polaka. Narzekanie to podstawa.

mordesku   8 #3 02.12.2015 13:39

@Berion: podpisuje się nogami i rękami. lepiej sprzedać na części i za około 200 pln kupić jakiegoś thin clienta z allegro który można wykorzystać tak samo jak starego pc ale bierze 75% prądu mniej i jest cichszy. Po roku te 200 pln się zwróci w postaci mniejszego rachunku za prąd, po dwóch będziesz 200 pln do przodu.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #4 02.12.2015 14:32

Niestety, ale koledzy powyżej mają rację rację. Windows XP to już trup bez przyszłości.
Na dwurdzeniowym komputerze z 2 GB RAM dobrze radzi się sobie Windows 7, który ma jeszcze wsparcie, a Windows XP w wersji Home nie obsługuje pulpitu zdalnego.

AntyHaker   18 #5 02.12.2015 14:38

Co ja robię? Zazwyczaj sprzedaję, by mieć pieniądze na nowszy. Nie mam w zwyczaju odkładać rupieci w kąt, by kurz zbierały ...

AlbatrosZippa   11 #6 02.12.2015 15:13

@Shaki81: No niestety moja maszyna ma problem z Windowsem 7.Robię konfiguracje bez kompozycji, Windows Update itd, A dalej zacina się.
Czekam na okazję wymiany PC albo na nowszą maszynę lub na Mac Mini

Autor edytował komentarz.
AlbatrosZippa   11 #7 02.12.2015 15:21

@Berion: Norton Commander to takie hipsterstwo z mojej strony, ale mi jest wygodniej zarządzać plikami przy jego pomocą. Tak dwoma ruchami mam przekopiowane pliki na np. Pendrive

TadueusTaD   8 #8 02.12.2015 15:38

@AlbatrosZippa: http://www.dobreprogramy.pl/Far-Manager,Program,Windows,66586.html Far Manager i tyle w temacie, masz to samo co w stareńkim Nortonie, ale we współczesnym wydaniu :)
A co do maszyny, to powalcz, E4400 podkręca się jak głupi nawet na beznadziejnej płycie (3 Ghz bez zmiany napięcia na budżetówce z Gigabidy z G31)

Autor edytował komentarz.
tylko_prawda   11 #9 02.12.2015 15:43

Znowu ten trup...

AlbatrosZippa   11 #10 02.12.2015 15:47

@tylko_prawda: Niestety nie mam funduszy na nowy sprzęt

AlbatrosZippa   11 #11 02.12.2015 15:49

@TadueusTaD: Mam super hiper wyrąbistą płytę Biostara. Zrobiłem podkręcenie na Gigabyte do 2,1 GHz to była masakra i trochę spowodowała usterki

  #12 02.12.2015 15:53

Rozpocznij na tej maszynie wyprawę w świat Linuksa i nie zniechęcaj się pomimo początkowych niepowodzeń. Tako rzekę ja, parę lat starszy gość, który niedawno postanowił zrobić coś dla siebie : ]

Berion   14 #13 02.12.2015 16:07

@AlbatrosZippa: Nie neguję rozbudowanych managerów plików, ale żeby tak z fm z cmd? Hipsterstwo! ;) A Total Commander też dwuklikowokopiowonapendrajwo friendly, a jaka z kolei funkcjonalność (i wygląd).

Oczywiście fajnie, że napisałeś taki poradnik. Czepiam się tylko sensowności, skoro to pożre mnóstwo elektronów (skoro ma chodzić równolegle do desktopa i oddawać swój pulpit zdalnie, a jeśli tylko włączany byłby na żądanie to gratuluję siły woli aby się specjalnie udawać na rytuał odpalania).

@Artysta Malarz: A dziękuję uprzejmie, również pozdrawiam. Dzięki narzekającym, ten świat wciąż idzie do przodu - to dla mnie prawdziwy zaszczyt że przypisujesz mnie do tego zbioru. :} Spróbuję narzekać intensywniej.

@mordesku: Niby tak, ale nie na x86 (skoro do gier).

Autor edytował komentarz.
wilenty   2 #14 02.12.2015 16:10

Witaj,

na wstępie zacytuję… błędy:

„Często w > mieszaniach <, firmach brzmiał dźwięk przywitania:”

„Niestety nowy Windows 10 nie > chcę < uruchomić programów DOSowych bez DOSBox.”

Jeżeli czegoś nie wiesz, lub nie masz o czym zielonego pojęcia, to nie pisz że:
„Przykładowo z XP nie współpracuje magistrala USB 3.0. ” (zapytaj się kolegi, co Ci przepiękną tapetę illuminati zrobił, albo poszukaj w necie)

Jak w swoim komputerze z 2007 roku masz może maksymalnie USB 2.0, które w niektórych przypadkach działa z prędkością USB 1.1, to nie może obsługiwać standardu USB 3.0. Ja do swojego „staruszka” (2006-2008) dokupiłem kontroler USB 3.0 na kontrolerze VIA pci-X 1.1 i sprawuje się wyśmienicie, jak na moje potrzeby.
-----------------------------------------------------------------------
CrystalDiskMark 5.0.3 x64 (C) 2007-2015 hiyohiyo
-----------------------------------------------------------------------
* MB/s = 1,000,000 bytes/s [SATA/600 = 600,000,000 bytes/s]
* KB = 1000 bytes, KiB = 1024 bytes

Sequential Read (Q= 32,T= 1) : 87.330 MB/s
Sequential Write (Q= 32,T= 1) : 64.251 MB/s
Random Read 4KiB (Q= 32,T= 1) : 8.514 MB/s [ 2078.6 IOPS]
Random Write 4KiB (Q= 32,T= 1) : 3.615 MB/s [ 882.6 IOPS]
Sequential Read (T= 1) : 0.000 MB/s
Sequential Write (T= 1) : 0.000 MB/s
Random Read 4KiB (Q= 1,T= 1) : 0.000 MB/s [ 0.0 IOPS]
Random Write 4KiB (Q= 1,T= 1) : 0.000 MB/s [ 0.0 IOPS]

Test : 100 MiB [G: 94.9% (451.9/476.2 GiB)] (x5) [Interval=5 sec]
Date : 2015/12/02 15:12:13
OS : Windows XP Professional SP2 [5.2 Build 3790] (x64)
-----------------------------------------------------------------------
Nie wiem czemu CrystalDiskMark podaje mojego pena jako: „[SATA/600 = 600,000,000 bytes/s]”, ale to naprawdę PenDrive: http://iv.pl/images/06002843516999883039.jpg (niepotrzebne zamazałem)


Jak ściągniesz i przetestujesz np. Total Commander i poznasz jego możliwości: kolejkowanie zadań; zmiana atrybutów; ftp; wtyczki, a to tylko malutenieczka część jego możliwości, dopiero wtedy powiesz że to jest fajny program i to w wersji 64bit, a nie jak NC 16bit (albo i nawet nie ;-)).

Bez obrazy, bardzo nie lubię wytykać komuś błędy, dlatego bardzo rzadko piszę cokolwiek w komentarzach, ale przesadziłeś z tym USB 3.0 i musiałem napisać – sorry.

Autor edytował komentarz.
AlbatrosZippa   11 #15 02.12.2015 16:16

@Berion: Włączam i loguje się na konto- Po tym wyłączam monitor 21,5" IPS. Po skończonej pracy mam skrypt shutdown ustawiony na 60s. Pracuje w takim trybie ok. 60-150 min w ciągu dnia.

AlbatrosZippa   11 #16 02.12.2015 16:18

@wilenty: Przeczytałem na jakieś stronie iż nie obsługuje, a tu Zonk. Dzięki, że mi wytłumaczyłeś

Darthnorbe   13 #17 02.12.2015 16:20

Na starym sprzęcie tylko linux. Zainstaluj tam Lubuntu lub minta z LXDE i to będzie 10x lepsze rozwiązanie od tego zabugowanego trupa XP

AlbatrosZippa   11 #18 02.12.2015 16:29

@Darthnorbe: Niestety sterownik od jednego sprzętu pod Linuks zachowuje się jak rozpuszczone dziecko. Raz instalacja działa i konfiguracja działa, a raz nie chcę zainstalować i jestem bez sieci

Berion   14 #19 02.12.2015 17:31

@AlbatrosZippa: "Raz instalacja działa i konfiguracja działa, a raz nie chcę zainstalować i jestem bez sieci"

Wiesz, jak ty sam nie chcesz to trudno aby Linux zechciał. Nie bądź taki, pozwól mu na to!

Gdzieś w tekście masz jeszcze identyczny błąd.

AlbatrosZippa   11 #20 02.12.2015 17:32

@Berion: Błąd rzeczowy? I chodzi Ci o wsparcie pulpitu zdalnego przez XP Home?

Pirr   3 #21 02.12.2015 17:36

@Berion "jeśli tylko włączany byłby na żądanie to gratuluję siły woli aby się specjalnie udawać na rytuał odpalania"
@AlbatrosZippa "Włączam i loguje się na konto- Po tym wyłączam monitor 21,5" IPS. Po skończonej pracy mam skrypt shutdown ustawiony na 60s. Pracuje w takim trybie ok. 60-150 min w ciągu dnia."

Skoro i tak, Albatrosie, wykorzystujesz na stareńkim XP pulpit zdalny, to nie lepiej wykorzystać opcję Wake on LAN sieciówki i autologowanie?

Berion   14 #22 02.12.2015 17:37

@AlbatrosZippa: Chodzi mi o różnicę pomiędzy: "chce", a "chcę". Ja chcę, ty chcesz, on chce itd. ;p

Autor edytował komentarz.
AlbatrosZippa   11 #23 02.12.2015 17:39

@Pirr: Mam poświadczenia na koncie, który wykorzystuje do połączenia. A Wake on Lan niestety nie jest wspierane przez moją kartę sieciową

ArsesPL   7 #24 02.12.2015 17:44

@Berion: Ja tam wole wpisywać rzeczy w konsoli niż klikać z racji szybkości działania. Niestety w Windows średnio da się komfortowo używać konsoli...

Berion   14 #25 02.12.2015 17:46

@ArsesPL: Rozumiem, i zamiast zaznaczyć myszakiem plik i ctrlc/ctrlv wolisz wklepywać "cp /bardzodługaścieżkatakdługażeniemieścisiewokienkukomentarzanaDB /ścieżkadocelowa"? ;p

Scheiwar   9 #26 02.12.2015 17:59

Przede wszystkim ten system można wykorzystać jako platforma do gier z lat 1995-2012. Praktycznie każda gra z tego okresu działa na nim bez zająknięcia. Od Visty wzwyż część starszych gier ma problemy z uruchamianiem lub lubi się wysypywać bez powodu.

Autor edytował komentarz.
ArsesPL   7 #27 02.12.2015 18:01

@Berion: raczej cp /[3litery TAB] tak. serio czasem jest to dużo szybsze, bo zanim ci się np. pliki załadują lub GUI otworzy masz w klepane całe polecenie do kopiowania.

Autor edytował komentarz.
Magnum 44   17 #28 02.12.2015 20:06

Dlaczego wszędzie pokutuje stwierdzenie, że Windows XP był najlepszym systemem od MS, jak dopiero od Service Pack 2 w ogóle do czegokolwiek się nadawał? Jego tak długa popularność wynikała z tego, że Vista była za ciężka jak na swoje czasy i nie było innej alternatywy. Przecież wszyscy kurczowo trzymali się Windows 2000 jak się powiał XP, bo dopóki MS nie dał SP2 to koło stabilności to to nie stało, o bezpieczeństwie nie wspominając (dopiero SP2 włączył (!) zaporę sieciową domyślnie).

AlbatrosZippa   11 #29 02.12.2015 20:13

@Magnum 44: Windows 2000 jest nawet w jednym z Banków Spółdzielczych do dziś w obsłudze klienta. XP był już naciągany, a popularność jego nadrabia teraz Windows 7.

ettidinad   6 #30 02.12.2015 20:54

@Berion: "Ten Norton Commander mnie rozwalił. Trudno o bardziej masochistyczny manager plików w 2016 roku. ;p Rozumiem jak ktoś nie ma interfejsu graficznego, ale w domu?"
Korzystam codziennie :-) Może nie z NC, ale z Midnight Commander :P
Chwalę sobie
@AlbatrosZippa: " mi jest wygodniej zarządzać plikami przy jego pomocą. "
W pełni to rozumiem :)

Autor edytował komentarz.
mly   7 #31 02.12.2015 21:01

@Berion: Wydaje mi się ,że masz rację. Takie to trochę na siłę zrobione.

marson1   13 #32 02.12.2015 21:50

Dobry wpis tylko czemu mówisz, że Windows XP jest ostatnim systemem odpalającym DOSowy soft? Sam nie tak dawno odpalałem stareńki program do kadr pod DOSa i odpaliło, trochę zachodu było z drukowaniem ale działał na Windows 7, warunek? WIndows w wersji x86 a NC, fajny jest ;) podobnie jak mc (midnight commander) w linuksie ;)

Autor edytował komentarz.
marson1   13 #33 02.12.2015 21:56

@Berion: Nie - ale cp /bardz TAB już zdecydowanie szybciej niż wklepywać ;)

jarodebombel   7 #34 02.12.2015 22:00

Ja wiem, XP już wsparcie stracił. Nowsze programy na nim nie pójdą.

Ale wezmę go w obronę. To dobry system dla tych, co chcą zostać na okienkach a nie chcą przejść na pingwina. Z zastrzeżeniem jego wad odnośnie softu, wsparcia i bezpieczeństwa.

Co do softu, z doświadczenia wiem, że korzystając ze starszych wersji wszelkiego rodzaju oprogramowania można zdziałać bardzo wiele. Tak Bogiem a prawdą, równie dobrze można pracować na Office 2010 czy 2013/2016. Chyba, że ktoś jakieś perełki tworzy bo musi.

Podobnie z pracami graficznymi: standardem jest Adobe i jego soft w Creative Cloud. Ale wiele ciekawego da się też zrobić w CS 5 czy 6.

Cóż, na XP zostają ci co muszą. Sam mam na razie dwa kompy z tym systemem i planuję migrację na Vistę x32. Siódemka na nich byłaby porażką. Pytanie tylko co mają zrobić ci, którzy mają względnie starszy ale jary sprzęt, gdzie 7 x32 pójdzie dość żwawo i zamarzy im się 10... Tutaj zostaje albo stagnacja albo pingwinek.

A co do zastowań wolnego kompa z xp: media center. Wrzucamy XBMC w ostatniej najwyższej wersji dla XP (podaj 12 czy 13). Trochę konfigurowania i mamy piękny media center.

O ile skombinujemy ładną obudowę... A można takie znaleść po dwie dychy ze stickerami windows xp na alledrogo...

  #35 02.12.2015 22:17

Nie rozumiem tego poradnika ;) Czemu on służy? Komu?
Mam w domu komputer z roku bodajże 2004, który czasem jeszcze uruchamiam, ale raczej tylko z sentymentu, bo na dzień dzisiejszy nie nadaje się on do niczego sensownego dla zwykłego użytkownika. Okej, to wciąż komputer tysiące razy bardziej wydajny niż ten, który wysyłał ludzi na Księżyc, ale ma dziś problemy z płynnym obsługiwaniem internetu (ciężar przeglądarki + ciężar stron wali go na glebę). Jasne, że da się na nim pisać prace magisterskie, prowadzić rejestry, albo traktować go jako magazyn, ale... Po co? To nie ma żadnego sensu. Trzymać drugi komputer, monitor i biurko tylko po to, żeby dopisać sobie - okej, załóżmy, że jesteś pisarzem - rozdział do książki?
Piszesz o grach... Jasne, to jest jakiś argument. Ja też nie jestem fanem emulatorów, ale gdybym był takim fanem e-rozrywki, żeby trzymać stary komputer do starych gier, to zainwestowałbym w starszego lapka - oszczędzasz prąd i miejsce. A jeśli nie jesteś aż takim fanem starych gier, to ten argument odpada.
Nie wnikam, czy masz kasę na nowy sprzęt, bo jak masz, to kupujesz nowszy (ja zmieniam kompa co pięć-sześć lat i zawsze kupuję komputer ze średniej półki), a jak nie masz, to korzystasz ze starego.
Mój wujek też męczył starego laptopa z WinXP na pokładzie, ale uczuliłem go w zeszłym roku, że trochę się to robi ryzykowne, z uwagi na brak dalszych aktualizacji bezpieczeństwa. Postanowił kupić nowy dopiero, jak przestały mu się gry w internecie ładować.
Nie przedstawiłeś żadnego ciekawego zastosowania starego komputera ze starym Windowsem.
Dla mnie - artykuł bez sensu.

  #36 02.12.2015 22:23

@jarodebombel: Media center nie ma sensu w obliczu RPi i podobnych, które kosztują grosze, a zużywają o wiele mniej energii i miejsca na półce.

Napisałeś w sumie jedno zdanie, którym można zakończyć dyskusję: "Cóż, na XP zostają Ci, co muszą".

  #37 03.12.2015 07:56

@Shaki81 co jak co, ale większość XP to wersje Pro, jeszcze nie spotkałem się z XP Home (no może na informatyce, kiedyś...)

Też męczyłem XP dokąd mi się komputer nie popsuł, teraz przesiadłem się na 7 (żadnej kaszany w stylu 8/10 nie będę instalował).

Komputer z XP ma sens dla starszej osoby, chcącej nauczyc się na stare lata technologii a której w większości przypadków nie stać na nowy komputer :)

No chyba że ktoś kupi RBi i postawi na nim Media Center Editon, podłączy do TV i będzie oglądał TV przez internet (np. z weeb.tv) to ma zastosowanie :D

Rosward   10 #38 03.12.2015 08:42

@AlbatrosZippa: Mac Mini - to bardzo dobry wybór. Moje dzieciaki korzystają właśnie z Mini i sprawuje się świetnie.

Rosward   10 #39 03.12.2015 08:45

@krzychusss: A dla mnie Twój komentarz jest totalnie bez sensu - w odróżnieniu od artykułu. To, że Tobie jest niepotrzebny, nie oznacza, że nie przyda się innym. Jak Cię nie interesuje - nie czytaj, ale też i nie komentuj, bo guzik mnie (i pewnie innych) obchodzi, co się konkretnie Tobie przyda, a co nie.

  #40 03.12.2015 10:40

@Rosward: Nie chce mi się nawet dyskutować, bo najwidoczniej nie bardzo rozumiesz mój komentarz albo przeczytany wpis. Masz inne zdanie - jasne, Twoje prawo.

Rosward   10 #41 03.12.2015 10:58

@krzychusss: Racja - jeden z nas nie zrozumiał Twojego wpisu. Pytanie tylko, czy ja - czytając, czy Ty - pisząc. A dyskutować rzeczywiście nie ma sensu.

.ffox   3 #42 03.12.2015 11:04

Posiadam dwa laptopy z 2001 i 2004 roku.
Stare, ale działają do dzisiaj.
Zainstalowane są na nich Windows 2000 i Windows XP - oryginalne.
Są to jedyne laptopy, na których działają stabilnie niektóre gry do roku 2000.
Owszem, można użyć emulatora DOSBox, ale on nie zawsze działa z wystarczającą skutecznością.
Na przykładzie gry Earth 2140, dźwięk jest, obraz jest - grać można, ale tempo gry jest za szybkie. Nie potrafię zbić wydajności procesora i5 do Pentium II 300, aby prędkość gry była normalna.
Tego problemu na starym sprzęcie nie ma - instaluję grę, uruchamiam i działa.
Poza tym jestem sentymentalny :) a na sentyment nie pomoże żadna siła argumentów.

darek719   38 #43 03.12.2015 11:20

ja bym go wyrzucił na śmietnik, chociaż sam mam gdzieś starego lapka z xpekiem, i tylko się kurzy, szkoda na niego czasu, to już historia do której nie warto wracać :p

snajper___   3 #44 03.12.2015 11:59

@k@krzychusss"Mój wujek też męczył starego laptopa z WinXP na pokładzie, ale uczuliłem go w zeszłym roku, że trochę się to robi ryzykowne, z uwagi na brak dalszych aktualizacji bezpieczeństwa. Postanowił kupić nowy dopiero, jak przestały mu się gry w internecie ładować."

skąd ja to znam...Nie dalej jak przedwczoraj wujaszek mi oznajmił (po raz n-ty), że coś mu się z komputerem stało i Windows się nie ładuje. Nie byłoby to niczym nadzwyczajnym, gdyby nie fakt, że wujaszek trzyma w domu 2 kompy - jeden "nowszy", jakiś Pentium 4 z Vistą, i drugi. W tym drugim jeszcze do niedawna siedział sobie wesoło AMD K6, aż pewnego pięknego poranka dostałem wiadomość, że "się nagle przestał uruchamiać". Po zajrzeniu do środka - wentylator zakurzony do bólu stoi w miejscu, płyta sfajczona. To wymieniłem mu to na jakiegoś Durona ze swoich zbiorów, razem z zasilaczem i resztą. Niemniej nadal wujaszek z sobie tylko wiadomych przyczyn potrzebuje mieć jeden komp to codziennego użytku, a na drugim najistotniejszą rzeczą jest żeby dało się uratować pasjansa, szachy i coś tam jeszcze. :)

Autor edytował komentarz.
bachus   20 #45 03.12.2015 16:00

@Berion: co nie tak z Norton Commanderem? Albo z Total Commanderem? Nie wyobrażam sobie domowego komputera bez tego programu .

  #46 03.12.2015 18:11

@snajper___: P4 z Vistą i AMD K6? No no, hardo. Sam jakiś czas temu przesadzałem wujaszka z AXP 1700 + WinXP na C2D i Siódemkę : P

Berion   14 #47 03.12.2015 18:29

@bachus: Z TC nic, z NC owszem. Ergonomia. Ale to moje subiektywne odczucie, manager plików w cmd, w domu to co najmniej ekstrawagancja. ;]

ettidinad   6 #48 04.12.2015 09:35

@.ffox: "Poza tym jestem sentymentalny :)"
Ja również :)

Patrząc z boku, to trzymanie starszego sprzętu po to, aby się czasami "pobawić" może się faktycznie wydawać sztuką dla sztuki (gdzie często można wykorzystać maszyny wirtualne). Nie liczy się atmosfera, a klimat :)

Autor edytował komentarz.
zyrol81   9 #49 04.12.2015 11:14

jak dorwę w swoje łapki jakies starsze komputery z Win XP to robię z nich kilka rzeczy -
1) Usuwam XP i instaluje jakąś dystrybucje linuxa. Działa to 3 razy szybciej i przy okazji na najnowszych pakietach.
2) zostawiam sobie jako centrum multimedialne. Te starsze świetnie się do tego nadają. Posiadam P4 z 2GB ram i spokojnie filmy na full HD odtwarzam, a i z tymi z YT nie ma problemu. A na najnowszym flashu to i gry przeglądarkowe bez problemu chodzą. W tym wypadku XP to jeden z najgorszych pomysłów, choć działałby płynnie. ale już najnowsze chrome nie pójdzie, Java 8 nie chce na tym działać. XBMC strasznie muli. Lubuntu to dużo lepszy pomysł.
3) instaluje na tym linuxa, co daje komputerowi drugą młodość, a potem oddaje np do szkoły. Szkoła się cieszy, bo to jeden z lepszych komputerów, a ja mam satysfakcję, że dzieciaki mają. Oddałem już chyba z 10 takich komputerów do szkoły. Sprawdzają się wyśmienicie.
4) Jeśli to laptop zostawiam jako komputer zastępczy.
Posiadam w domku P3 900MHz i 128MB sdram. Preinstalowany na tym był Win XP. Usunąłem, zainstalowałem Debian stable z LXDE. komputer śmiga jak marzenie. ale przyznać musze - jak w moje ręce wpadł stary Pentium 640MHz i 32MB ram to xp SP1 działał na tym na prawdę dobrze. Nie opłacało się go ruszać. ale to jeden przypadek. Stare komputery zdecydowanie lepiej się mają z linuxem. Nawet najnowszym LXDE i LibreOffice 5.0 działa na tym znośnie. Nie mówię już o przeglądarkach, czy innym najnowszym oprogramowaniu, któ©e na XP już w zasadzie nie działa. Zdecydowanie lepiej z komputera ze strychu wywalić Win XP i postawić linuxa. To daje komputerowi druga młodość.

zyrol81   9 #50 04.12.2015 11:38

@ettidinad: Racja. Ciągle mam w domku Laptopa P3 900MHz z 128MB ram. I lubię sobi go od tak po prostu od czasu do czasu uruchomić i coś porobić. Co prawda pracuje na Debianie, więc wszystko działa dosyć płynnie, ale do zadań badziej poważnych niż wejście na DP czy jako maszyna do pisania niezbyt się sprawdza. Obecnie programy mają większe wymagania. Ale LibreOffice 5.0 działa dobrze, choć bardzo długo sie uruchamia. Najnowszy FF z dwoma-3 zakładkami daje sie używać... ogólnie więc włączam tylko z sentymentu. Od tak po prostu. :)

wojtekadams   18 #51 05.12.2015 03:18

@AlbatrosZippa: Norton Commander? Ten program przestał być rozwijany w roku, w którym Ty się urodziłeś. Far to jego duchowy spadkobierca, więc się nim zainteresuj.

ettidinad   6 #52 05.12.2015 16:07

@zyrol81: "I lubię sobi go od tak po prostu od czasu do czasu uruchomić i coś porobić."
Też mam kilka starszych sprzętów i mam tak samo :D Lubię sobie ot tak włączyć i coś porobić :) Zwyczajnie mnie to odstresowuje :)

Autor edytował komentarz.
  #53 07.12.2015 02:50

xp nadaje się świetnie jako "konsola do gier" offline oczywiście...innych zastosowań nie widzę...

  #54 07.12.2015 02:57

@snajper___: "drugim najistotniejszą rzeczą jest żeby dało się uratować pasjansa, szachy i coś tam jeszcze. :)"

w szachy to się gra na kurniku a układanie pasjansa to tylko w robocie;)

  #55 07.12.2015 03:04

@ettidinad: mc do zadań administracyjnych tak świetna sprawa ale na domowym kompie do codziennego poruszania się to raczej wolę thunara

AlbatrosZippa   11 #56 07.12.2015 16:55

@Anonim (niezalogowany): Jak coś nowszego 2006-2007 w technologii to uciągnie CS GO

adi0922   12 #57 16.01.2016 19:33

@AlbatrosZippa: Chodzi Ci, że wykorzystujesz to do wyłączania komputera w ustalonym czasie? Przecież to działa wszędzie, na każdym systemie bez żadnych programów.

adi0922   12 #58 16.01.2016 19:38

@jarodebombel: Vista x32 i Windows x32 powiadasz? Gdzie takie można znaleźć?

adi0922   12 #59 16.01.2016 19:45

@Maxim128: Gdzie mój drogi wyczytałeś, że kaszana = Windows 10? Pewnie to coś na zasadzie "nie znam się ale się wypowiem", bo na 99% tego systemu nawet nie używałeś. Tylko się naczytałem ludzi, którzy myśleli to samo i tak się to rozprzestrzeniło. ZAWSZE mam najnowszy dostępny system. Żaden mnie nie zawiódł. Korzystałem nawet z Ubuntu ale w ostateczności zrezygnowałem - aplikacji uboga dostępność. Obecnie korzystam z Windows 10 i jestem zadowolony. Posiadałem również 8.1, 8, (7 na komputerze mamy) i XP. Na żaden inny się bym nie przerzucił. Z każdym systemem jest coraz bardziej coś, co przyciąga.

  #60 17.01.2016 08:16

@adi0922: Kaszana chociażby z powodu interfejsu (ale to da się chyba jakoś zmienić), przede wszystkim z powodu wszechobecnej inwigilacji w tym systemie. Jak czytałem ile opcji trzeba wyłączyć, by system nie szpiegował to mam wrażenie, że tam jest jeszcze drugie tyle poukrywane.

Używasz zawsze najnowszego systemu, tak? Z wyjątkiem 10 poprzednie były płatne, więc wybuliłeś sporo kasy za te kafelki :D
A nawet jak używałeś piratów to szkoda trochę czasu na ściąganie, instalowanie, konfigurowanie itp. Owszem, jakby najnowszy Windows miał hiper-mega-extra nowe funkcje, sam się reinstalował, naprawiał i jeszcze podawał kawę to z chęcią przetestowałbym. Ale z tego co widzę nie ma w nim za dużo nowości...

Prześledźmy nowości Windows 10:

NOWE menu start - takie coś było na Linuxie już parę lat temu tylko nie w formie kafelków :D
Aplikacje metro w oknach - rzeczywiście wielka mi funkcjonalność, choć w sumie to jedno z niewielu ulepszeń na plus bo w 8 to naprawdę wkurzało
Funkcja Snap - paniee to było już w Windows 7 :D
Taks View - j/w
Wirtualne pulpity - coś, co w Linuxie było od dawna, w Windowsie można było uzyskać za pomocą darmowych programów a oni przedstawiają to jako nowość?
Wyszukiwanie plików z dysku - LOL a do czego służy funkcja szukaj w XP (systemie starszym od W10 o więcej niż 10 lat!)
Centrum powiadomień - no OK, to już jakaś nowość
Edge - synchronizację ma Chrome, FF i Opera, dodawanie notatek - nie wiem czemu ma służyć a rysowania po stronach internetowych już nie skomentuję
Natomiast tryb książkowy (nie wiem jak to sie nazywa) na plus.
NOWY wiersz polecenia! - tylko ile osób z niego korzysta :D
Logowanie twarzą - no dobra, to też jakieś udogodnienie
Aktualizacje - planowanie restartów na plus
Sklep z aplikacjami - skoro są takie witryny jak DP to nie widzę sensu...

No super, z wszystkich nowych funkcji 10 mamy 4 które mają jakiekolwiek logiczne uzasadnienie.
No sorry, ale kogo to przekona do świadomiej zmiany systemu?

Do tego dochodzi jeszcze głupie gadanie typu musisz mieć najnowszy system! Łatwo można je obalić, bo skoro na 7 masz najnowsze sterowniki, biblioteki (prócz DX) i działają najnowsze programy to na co się przenosić?

adi0922   12 #61 17.01.2016 10:44

@Maxim128: Przenieść się z 7 kiedys będziesz wreszcie musiał. Bo stojąc w miejscu tak naprawdę się cofamy. Wiersz poleceń? Chociażby ja z niego korzystam, nawet głupie zaplanowanie wyłączenia mojego komputera czy innego w domu. Z rysowania na przeglądarce nawet nie wiedziałem, ale widzę jakąś przydatność. Np. Na jakichś konferencjach czy projekty zaznaczasz ludziom coś. W sklepie z aplikacjami większości z DP nie pobierzesz. Są to aplikacje zrobione tal by pobrać ze sklepu. Dla mnie sklep ma przyszłość o ile znajda się tam zwykłe aplikacje typu Google Chrome, Winrar czy inne. Na razie ze sklepu korzystam sporadycznie, ale przydaje się. Ludziom których znam też - instalują gry, których normalnie na Windows nie zainstalujesz bez emulatora androida. Co do wirtualnych pulpitów to przeciez nie trzeba instalować dodatkowych programów, które de facto obciążają system. Co do niektórych funkcji, skoro były w 7 to maja usunąć? Nie. Dobrze, ze są i niech sb zostaną. Wyszukiwanie - chodzi o tą lupę, tak? Mi bardzo pomaga. Nie muszę grzebać w plikach by cos znaleźć - dzieje się dużo szybciej niż w xp.

  #62 17.01.2016 12:38

@adi0922: Niee, chodzi o to by nie przedstawiali ich jako nowości.
Tak po prawdzie, przeniosłem się z XP na 7 tylko z powodu padnięcia komputera z XP (był tak mało wart, że nie opłacało się go naprawiać). Gdybym mógł, siedziałbym dalej na XP. Wbrew głosom niektórych (olaboga, panie jak tego XP podłączysz do internetu do wirusów napłynie tyle ile imigrantów do Europy i będą siać postrach i zniszczenie :D) korzystałem z niego normalnie, może dwa razy się spotkałem z najnowszą wersją programu, która nie chciała mi działać.

Chodzi mi o trend kreowany przez korporacje że musisz mieć wszystko najnowsze, i najlepiej jakbyś wymieniał laptopa z systemem co tydzień żeby im napędzić obroty. Siedzę teraz na lapku z 2010 i jakoś ani się nie przycina, ani nie psuje. A ludzie kupują smartfony z czterordzeniowymi procesorami do przeglądania facebooka.

adi0922   12 #63 17.01.2016 13:06

@Maxim128: Cóż, jak kto woli. Ja akurat nie mógłbym siedzieć na XP. Po pewnym czasie zaczyna przymulać. Jak android na większości urządzeń. Po instalacji działa jak marzenie. Z każdym kolejnym tygodniem jest już tylko coraz wolniej i wolniej. Windows 7 nie miałem na swoim pc - jedynie na laptopie rodzeństwa i mamy. Obecnie jest tylko na mamy. Na laptopie już nawet nie wiem co jest. Chyba elementary os. Na stacjonarnym rodzeństwa siedzi XP, ale zainstalowałem go z uwagi na brak czasu na instalowanie sterowników pod Linux. Aczkolwiek nie korzystają z niego. Z Xp przesiadłem się na swoim na 8. Byłem zadowolony, później aktualizacja do 8.1 (trochę potrwało by się przełamać z aktualizacją) A w tamtym roku zaraz po premierze zaktualizowałem do 10. Z każdym kolejnym jest bardzo okej. W 10 uruchamiają się gry, które nie mają prawa się uruchomić. Bo mają minimalne wymagania 2x większe niż osiągi mojego komputera. Gry w których nie działała misja bo wywalało błąd, że za mało pamięci, zaczęły magicznie działać. Więc jest co chwalić.

  #64 20.08.2016 19:17

poprostu gimby ktore nie znaja windows xp *facepalm* pisze teraz z windows'a 2000 gimbusy