Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Miesiąc posiadania telefonu z Androidem — czy dalej jestem hejterem platformy od Google?

Przez dobre dwa lata byłem użytkownikiem telefonów opartych o platformę od Microsoftu. Pierwszym telefonem z tym systemem była to Nokia Lumia 610, który był typowym przykładem pierwszej generacji telefonów z platformą Windows Phone. Ma wieczne Windows Phone 7.8 oraz musi komunikować się via Zune jak chcemy coś wrzucić na telefon. A przez krótki okres stałem się użytkownikiem HTC 8s, ale coś się w nim zepsuło i teraz może być tylko przyciskiem do moich notatek. Jednak spontaniczna polityka Microsoftu, oraz obojętność deweloperów co do aplikacji spowodowała, że podczas przedłużenia umowy kupiłem telefon z Androidem. A tym telefonem jest Huawei Honor 5X. Byłem hejterem Androida i go nazywałem "Androbida". Drwiłem z byłego znajomego że zamiast hiper wypasionej Lumii wybrał Xperię T3. Drwiłem też z problemów z aktualizacjami oraz z działaniem systemu.

Wróciłem do Androida dla…

Aplikacji

Aplikacje, które miały swoją wersję na Windows Phone były wieczną betą lub zostały przez dewelopera wykastrowana z niektórych ficzerów. Wiele aplikacji doczekało się udanych lub mniej aplikacji klienckich. Mój telefon został napchany do takiego stanu że za niedługo na drugiej stronie będą aplikacje

Możliwości modyfikacjiZ możliwości wymiany ROM na inny korzystałem, kiedy posiadałem LG GT540 oraz Samsung Galaxy Mini. LG GT540 skończył na zoptymalizowanym Androidzie 2.3, a Galaxy Mini ma odchudzonego też Androidzie 2.3. Jednak obecnie zostałem leniwcem z telefonem i nawet wieczny Lolipop może być dobrym systemem. A tak serio Android na każdym innym telefonie nie wygląda tak samo, a kafelki po dwóch latach mogą doprowadzić do nudy. Jak EMUI znudzi mnie to wystarczy że wejdę do Google Play i znajdę jakiś ciekawy ekran startowy.

Możliwość słuchania muzyki FLAC bez konwertowania lub instalowania zewnętrznego oprogramowania

Przez ograniczenia nie wiem kogo, bo ośmioletni telewizor LG potrafi FLAC odpalić stałem pod dylematem konwertowania albumu, który został zgrany z kasety. Nie chciałem tracić na jakości, gdyż słychać było każde zniekształcenie, szum. Jak miałem Windows Phone 8.1 to na potrzeby tego albumu miałem wgrany VLC, ale przez uszkodzenie ot tak HTC 8s musiałem porzucić możliwość słuchania.

Co dalej w Androidzie nie lubię….

Ma swoje złe dni

Niestety nie wiem czy to wina mojego Honora lub optymalizacji EMUI przez Huawei, że od czasu do czasu telefon zwalnia i zacina się. Przeważnie kończy się, że nie chcę żadna aplikacja się uruchomić i kończy się na ponownym uruchomieniu telefonu. Jednak to wina tego, że mam za dużo aplikacji

Słowem podsumowania

Jestem szczęśliwy z tego powrotu na Androida. Wiele rzeczy przez te lata zostały poprawione i działaniem nie przypomina moich początków z tym systemem, a nawet pracę z Plus Kazam 3. Wiele aplikacji pamiętam z czasów Swift-Mini One. Jednak to co przedstawiłem w tym poście to są moje uwagi po miesiącu. Cieszę się dalej jak dziecko. Zapraszam do komentowania, zwracania uwag i nie zapomnij o polubieniu fanpage na Facebook
 

linux urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
mikolaj_s   13 #1 15.05.2016 14:23

Android chodzi dobrze dopóki nie zainstalujesz od groma aplikacji. Wtedy jak każda próbuje się włączyć aby sprawdzić coś w necie to system może się wykrzaczyć. Ja na swoim Zenfonie miałem tylko raz problem gdy Firefox zawiesił mi system i doszło do restartu. A tak nie widziałem nawet, aby system się zająknął w widoczny sposób. Ale używam bardzo niewielu aplikacji.

pawcio1212   6 #2 15.05.2016 14:36

@mikolaj_s: polecam aplikacje greenify
nie pozwala innym aplikacja chodzić w tle i dawać powiadomień

Shinoa   4 #3 15.05.2016 17:07

Ja znów korzystałam z Lumii 625 2 lub 3 miesiące i pozwolę sobie tego nie komentować, bo nie lubię przeklinać. Po tych 2 miesiącach dałam ją siostrze, a sama wróciłam do starego HTC, który mimo dwukrotnie słabszego procesora chodził dwukrotnie lepiej, mając zainstalowane około 60 aplikacji.

Siostra później kupiła LG F60, bo też się zdenerwowała na tą Lumię. 6 miesięcy od jej kupna za 650zł próbowałam ją sprzedać... zaproponowano mi za nią 200zł. Dałam ją przyjaciółce która miała wówczas Samsunga Wave 533, a ona kilka miesięcy później zapomniała wyłączyć aparatu i zostawiła telefon na słońcu. Ugotował się.

Powiem zupełnie szczerze, w obecnych czasach wolałabym nie mieć telefonu w ogóle, niż używać Windowsa Phone. iOS jest ok, Android mimo swoich humorów także. Jednak WP to jest koszmar na jawie, nigdy w życiu już go nie ruszę.

Autor edytował komentarz w dniu: 15.05.2016 17:07
AntyHaker   17 #4 15.05.2016 17:24

Przecież Win10 natywnie wspiera pliki FLAC o.O

AlbatrosZippa   10 #5 15.05.2016 17:25

@AntyHaker: Ale Phone 7.8 nie bangla FLAC i Zune marudzi że chcę konwertować do MP3

Red_Shoehart   8 #6 15.05.2016 20:21

Też mam od 3 tygodni Androida (Moto 2gen) i jak pomyślę sobie ile siedziałem na Lumii 640 to aż mnie krew zalewa, jaki to był wykastrowany system. Brakuje mi tylko teraz klawiatury i aparatu Lumii, a reszta przewyższa WP o kilometry!

AlbatrosZippa   10 #7 15.05.2016 20:37

@mikolaj_s: Jedna z aplikacji, która jest w katalogu ma problem jak jest Snapchat w tle i zamiast Connect jest Disconnect. Pozostaje jedynie ponowne uruchomienie telefonu lub walka z geolokalizacją stworzona przez tą aplikację
Tylko na to troszkę burczę

Autor edytował komentarz w dniu: 15.05.2016 20:41
AntyHaker   17 #8 16.05.2016 00:07

@AlbatrosZippa: Fakt, ale 7.8 to lekki staroć, nie? :P To tak jakby pisać, że Android 1.x nie obsługuje czegoś tam.

maew   7 #9 16.05.2016 06:48

Ja już nie mogę się doczekać migracji na Androida. Mimo, że ten system też ma wady, to jednak jest nieporównywalnie lepszy od Windows. I nie chodzi nawet o ilość oprogramowania, przede wszystkim ma większe możliwości.

Ot choćby podstawowa w tych czasach sprawa - szyfrowanie. To jest śmieszne, że Windows Phone nie oferuje takiej opcji w XXI wieku. Gubisz telefon lub ci go kradną i wszystkie twoje dane są podane jak na tacy.

Do tego Android jest dużo bardziej stabilny, ilość bugów na Windows (i to stabilnej wersji!) jest porażająca.

Ogólnie zakup telefonu z Windows to był duży błąd.

Autor edytował komentarz w dniu: 16.05.2016 06:50
  #10 16.05.2016 09:31

Ja mam Lumię 620 i jestem zadowolony, dziecko ma L630DS i pełno gier na karcie SD i jest zadowolone, żona L640DS również gry na SD i jest zadowolona. Nic im nie muli. Nie potrzebują nie wiadomo jakich aplikacji. Ich telefony nie zawieszają się. Ich system to WinPhone 8.1 w najnowszej wersji.

Darthnorbe   13 #11 16.05.2016 16:55

@mikolaj_s: "Android chodzi dobrze dopóki nie zainstalujesz od groma aplikacji. "

Hehe, no i tutaj kończy się jego przewaga. Chyba że flagowce będziesz cały czas kupował

marcelus   2 #12 22.05.2016 14:54

A ja dalej hejtuje i dalej używam :)

  #13 22.05.2016 15:45

@Darthnorbe: Tak samo jak instalacja masy aplikacji na Windows Phone...

oh wait, jakie aplikacje? :D

Ciężko zapchać zdechły system, jak nie ma czym.

Darthnorbe   13 #14 22.05.2016 22:33

@Anonim (niezalogowany): A jakie potrzebujesz?
Zapchać WP się nie da. Na mojej lumii miałem całą 16gb pamięć zajętą aplikacjami, było ich z 200. Działała jak nówka po wyjęciu z pudełka. Nieosiągalne na androidzie.

  #15 23.05.2016 10:12

Ja szczerze mówiąc nie uznaję żadnych nakładek producenta. I tobie radzę to samo, kup Nexusa. Lub telefon dobrze wspierany przez Cyanogenmoda (koniecznie wsparcie oficjalne)

rmind   5 #16 23.05.2016 10:48

Mam oba systemy, Win Phone i Android. Ten drugi to topowy flagowiec sprzed niecałych 2 lat, który ciągle ma wysokie parametry. Co ciekawe, chodzi nierzadko gorzej od starego WinPhone! Dotyczy to m.in. wbudowanej (opartej chyba na Chrome) przeglądarki internetowej.
Krótko mówiąc, Android to najgorzej zaprojektowany system, i od strony dla użytkownika i od strony dla programisty. Setki zbędnych abstrakcji w kodzie, które w 99,99% programistom są niepotrzebne, ale za to są "fajne" - przeglądając API "Java Android" ma się czasem wrażenie, że albo projektował je jakiś szaleniec, albo jakiś student chciał nieudolnie się pochwalić "zobaczcie jaką abstrakcję zrobiliśmy, nieważne, że nikomu niepotrzebna!" ;)

I podejrzewam, że właśnie to (w połączeniu z oparciem systemu na Javie) jest główną przyczyną owych zacięć. Zaskakuje mnie, jak bardzo wiele rzeczy nawet na topowych flagowcach w Androidzie jest niezoptymalizowanych, podczas gdy prosty, bez zbędnych udziwnień kod, w C# na WinPhone chodzi zaskakująco szybko.

Autor edytował komentarz w dniu: 23.05.2016 10:50
RBX   2 #17 23.05.2016 12:11

@AntyHaker: Raczej Android 4.2

Autor edytował komentarz w dniu: 23.05.2016 12:13
AntyHaker   17 #18 23.05.2016 17:50

@RBX: Raczej 4.1, bo takiego aktualnie posiadam - nie polecam :P