r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Allegro uderza w okazjonalnych sprzedawców, nie ocenią już nieuczciwych kupujących

Strona główna AktualnościBIZNES

Allegro drastycznie zmieniło zasady komentowania transakcji. Sądząc po pierwszych reakcjach internautów, nie wszyscy przyjmują je z entuzjazmem. Koniec symetrii w wystawianiu komentarzy, ograniczenia czasowe w widoczności, likwidacja tak wymownych komentarzy neutralnych – wszystko to podobno jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom użytkowników, którzy w listopadzie 2016 roku dali w przeprowadzonym badaniu znać, że pragną zmian. Czy jednak właśnie takich?

Już od 25 stycznia tylko kupujący będą mogli komentować zakończone transakcje. Od 1 kwietnia komentarze pozostaną tylko dla kupujących z pełni aktywowanymi kontami. Allegro tłumaczy, że to wynik zmian w strukturze sprzedaży w serwisie: dziś 85% transakcji dotyczy nowych produktów, oferowanych przez sklepy, a przecież w handlu powszechną zasadą jest, że to kupujący oceniają profesjonalnych sprzedawców, zawodowo trudniących się handlem – możemy przeczytać w komunikacie prasowym.

Wzajemne oceny, uzasadnione w czasach dominacji transakcji między osobami prywatnymi, dziś mają nie mieć racji bytu, rezygnacja z nich ma wyeliminować komentarze odwetowe – sprzedającym pozostanie jedynie opcja odpowiedzi na komentarz negatywny.

r   e   k   l   a   m   a

Takie postawienie sprawy ma zachęcić kupujących do wystawiania także negatywnych komentarzy, tym bardziej że znikają komentarze neutralne, wcześniej wykorzystywane w takich sytuacjach, gdy nie było podstaw do wystawienia „negatywa”, jednak strony nie były zbyt zadowolone z przebiegu transakcji. Zauważalnie duża liczba negatywnych komentarzy ma stanowić ostrzeżenie, pomagające kupującym uniknąć nieuczciwych czy niesolidnych sprzedawców.

Kolejną istotną zmianą jest zakopanie historii: na profilach sprzedawców będą wyświetlane tylko komentarze z ostatnich 12 miesięcy. Pozwolić ma to kupującym na łatwe wybranie ofert tych sprzedających, którzy obecnie świadczą usługi na wysokim poziomie – wpadki z lat ubiegłych nie będą miały na to wpływu, jeśli poprawią jakość obsługi, wyjdą z tego obronną ręką. Skrócono również czas na napisanie komentarza: wynosić on będzie do 90 dni po realizacji transakcji.

Zapowiedziano też dalsze etapy reformy systemu: Allegro chce ujawnić sprzedającym cząstkowe oceny sprzedaży, tj. zgodność przedmiotu z opisem, kontakt ze sprzedającym, czas realizacji zamówienia oraz koszt wysyłki. Dzięki temu sprzedający będą oni lepiej określić, w czym mogą poprawić obsługę klienta.

Nowy system komentarzy, wyraźnie skrojony pod masowego klienta i dużych sprzedawców, będzie prawdziwym ciosem dla wszystkich tych, którzy wystawiają prywatne aukcje, sprzedają sporadycznie na Allegro rozmaite drobiazgi. W praktyce stracą możliwość oszacowania, czy osoby licytujące w ich aukcjach są godne zaufania, czy to zwykłe trolle. Może jednak Allegro po prostu nie chce już na swojej platformie prywatnych, nieprofesjonalnych aukcji? Takim okazyjnym sprzedawcom pozostanie poszukać sobie serwisów ogłoszeń drobnych, albo po prostu sięgnąć po coraz popularniejsze grupy sprzedażowe na Facebooku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.