Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Instalacja Arch Linuksa na VirtualBoksie — czyli jak powinno to wyglądać, tak mniej-więcej

Kolejny dzień, kolejne nudy, kolejne testowanie oprogramowania. Już od opisania Shimeji miałam chętkę na opisanie typowej instalacji według nastolatki - ale to, czy mi wyjdzie krótki poradnik dobrze, zależy już tylko od Was. Pomijając to, że musiałam wypić energetyka, gdyż w nocy nie mogłam spać, przechodzę do kolejnego wpisu na blogu, który zatytułowany jest dosyć prosto. Dlaczego tak? Dlaczego nie inaczej? Chyba z racji, że czas na normalne tytuły, które nie wytykają mojego młodego wieku. Zdążyłam zauważyć, że jeno o produkcie Microsoftu mówią. Premiera Windows 10 tak wstrząsnęła stroną, że powinna się ona inaczej nazywać, ale to tak na marginesie. Niemniej jednak postanowiłam, że zajmę się czymś, czego wielu z tutejszych może się przestraszyć, a w gimnazjum dzięki temu nazywają mnie magikiem od rzeczy nieznanych. Może jestem egzorcystką? Na tę myśl mam banana na mojej brzydkiej twarzy, ot co! I na tę myśl zwykle się śmieję, gdyż to, co robię, nie jest magią, lecz czystą informatyką, bardzo prostą do zrozumienia. Większość komend to skróty od angielskich odpowiedników, np.mkfsnawiązuje do dwóch słów: make filesystem, czyli po prostu "utwórz system plików". Myślę, że to jest proste do zrozumienia, lecz przed napisaniem tego, spojrzałam do Wujka Google (od dużej litery, bo z rodziny), co tak naprawdę znaczy. Niemniej jednak moje myśli były dosyć podobne: make formats, co może rozśmieszyć tutejszych informatyków, którzy są lepsi ode mnie w tych tematach. Niemniej jednak wiedziałam, że służy to do tworzenia danego systemu plików, np. ext4 bądź starsze wersje. Ale pomijając to, jakie ja brednie piszę tu i teraz, przejdźmy do czegoś poważniejszego.

Arch Linux nadchodzi!

Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, co to za magiczny OS jest - Arch jest jednym z najbardziej zaawansowanych systemów bazujących na Linux kernel. Został on stworzony przez Judda Vineta, tak samo menedżer pakietów pacman (skrót od "Package manager"). Jedną z zalet jest to, że instalujemy w inny sposób, dzięki któremu możemy więcej rzeczy się nauczyć.
I chociaż zadałam pytanie na forum, wiedziałam, jak (prawie) poprawnie zainstalować wspomniany powyżej system (w konsoli tekstowej), gdyż miesiąc temu się tym zajmowałam. Wczoraj postanowiłam, że zrobię krótki, jednak przyjazny poradnik dla początkujących użytkowników Linuksa, żeby poznali działanie swoich dystrybucji. I choć nie instalują jej na czarnym ekranie z białymi literkami, operacje dzieją się w tle. Dlaczego by nie poznać bardziej mechaniki instalacji? Doda nam to trochę wiedzy, będziemy czuli się lepiej (czytaj: zaawansowanie), gdy okaże się, że coś źle zrobiliśmy oraz dystrybucja nie załadowała środowiska graficznego, a znamy podstawowe komendy. Tak oto zapraszam do tej przedziwnej, aczkolwiek przyjemnej lektury :).

Skąd pobrać plik .iso systemu LiveCD?

Aby przejść do pobrania pliku, należy wejść na stronę dystrybucji. Obecnie jest to archlinux.org, a ona znacznie się wyróżnia na tle konkurencji. Jest prosto i minimalistycznie, niezawalone różnymi zbędnymi dodatkami. U góry znajdziemy szarawy pasek, na którym (z prawej strony) znajdziemy odnośniki do innych stron, np. pobierania OS. Można zwrócić uwagę także na inne adresy, na których możemy zobaczyć listę błędów, a one zapewne zostaną szybko naprawione. Strona "Packages", a na nim możemy znajdować różne pakiety, które pochodzą z siedmiu repozytorii - tworzonych przez społeczność, oznaczonych jako "extra", domyślnych oraz ich pobocznych, czyli testowych.
Wszystko sprawia wrażenia poukładanego i solidnie wyglądającego - także dystrybucja posiada wymienione cechy. Przejdźmy zatem do pobrania pliku .iso, który potrzebny jest, by zainstalować wspomniany system operacyjny. Znajdziemy jednak jedno "ale" - należy posiadać program do obsługi Torrentów, co jednak nie jest problemem. Myślę, że uTorrent doskonale spełni swoje zadanie. Instalacja oprogramowania do obsługi tego typu plików nie robi nikomu kłopotów (sprawdzałam), jednak zauważyłam, że trzeba trochę czasu odczekać, by zacząć pobieranie obrazu.

VirtualBox, czyli jak skonfigurować maszynę wirtualną

Chociaż VirtualBox jest popularny wśród średnio i wysoce zaawansowanych użytkowników, sądzę, że nawet zielony w tych tematach zdoła sobie poradzić. Przecież nie zepsuje się system dzięki instalacji jednego, znanego i polecanego oprogramowania. Więcej wiary w siebie, ot co potrzebne, by spełnić swój cel! Instalacja przebiega bezproblemowo, dlatego mogę sądzić, że bez problemu uruchomicie go za pomocą dwukrotnego kliknięcia, no chyba, że wyskoczą błędy - wtedy należy zwrócić się o pomoc na forum portalu dobreprogramy. Ale pomijając to, nie zniechęcajcie się, naprawdę warto jest mieć produkt od Oracle i go używać, jednak jeno Ci, którzy posiadają dosyć nowy sprzęt, mogą uruchomić bezproblemowo maszynę wirtualną. Windows potrafi tak zamulić... Ale dobra! Bierzmy się do roboty!
Menu VirtualBox'a jest łatwe do okiełznania, dopóki nie będziecie chcieli stworzyć nowej maszyny - zapewne zniechęcicie się tak, jak ja pół roku temu, ale nie ma się czego bać. Nie gryzie? Nie. Nie zje? Nie. Nie połyka w całości? Nie. Przecież nie jest wielką, czarną dziurą, która pożera wszystko i wszystkich, więc uważam, że te obawy są nieuzasadnione. Dlatego klikamy w przycisk "New" i przechodzimy do procesu tworzenia naszej wirtualnej maszyny na komputerze.
Niestety, ale to jest na Linuksie (dokładniej: Manjaro 0.8.13.1 XFCE). Myślę, że interfejs nie różni się zbytnio, także korzystanie z programu powinno być takie samo. Na naszym ekranie komputera wyskakuje okno, w którym musimy wpisać nazwę systemu operacyjnego, który ma zostać zainstalowany na wirtualnym dysku (słownik mi się kończy :|). VirtualBox sam wybierze optymalne ustawienia po wpisanych słowach, dlatego "Arch Linux" został oznaczony jako Linux, w wersji 64-bitowej. Kto chce, niechaj zmieni na 32-bity, ale to tylko wtedy, gdy podczas wyboru opcji podświetlimy i386 i wciśniemy przycisk "Enter".
Tutaj nie musimy zmieniać domyślnych ustawień, no ba, nawet możemy zmniejszyć zarezerwowaną pamięć RAM dla procesu. Chodzi tutaj o to, ile maksymalnie uruchomiona maszyna wirtualna może wykorzystać pamięci - im więcej, tym system wirtualizowany będzie szybciej działać, ale ten, na którym działa program, zacznie "lagować" oraz ścinać się, więc warto jest dać mniej na Arch Linuxa, chociażby z tego powodu, że działa on w trybie konsoli tekstowej, przez co ma mniejszy apetyt na CPU. Klikamy następnie przycisk "Dalej >".
W tym kroku nie ma sensu bawieniem się ustawieniami - wszystko jest dobrze skonfigurowane, nie posiadamy specjalnego pliku w formacie .vdi bądź innym, dlatego mamy tutaj tylko sens naciśnięcia przycisku "Dalej >". Warto jednak wspomnieć, że w następnym kroku (a raczej dwóch następnych, tak na marginesie) także nic nie zmieniamy, gdyż wspomniany plik jest dobrze obsługiwany.
Tutaj już możemy pobawić się suwakami, gdyż ustawiamy wielkość naszego wirtualnego dysku. 8 GB w zupełności wystarczy, jednak uważam, że możemy zwiększyć tą wielkość, jeżeli nam do głowy przyjdzie, żeby zastosować Arch Linuxa do testowania oprogramowania (przy dużej ilości nakładek graficznych) bądź także gier. Tutaj jest wedle waszego uznania, jednak polecę od siebie 12 GB lub więcej, jeżeli macie zamiar korzystać z systemu nie tylko do nauki. Brawo! Właśnie utworzyłeś wirtualną maszynę (klikając przed tym przycisk, który zakańczał konfigurację).
Myślę, że nie ma po co tutaj umieszczać kolejnego zdjęcia, więc powiem jedno - wybierzcie system z lewej strony okna programu oraz kliknijcie na nim dwa razy bądź naciśnijcie przycisk ze zieloną strzałką, który nazywa się "Uruchom".
Naszym oczom ukaże się kolejne okno, w którym musimy wybrać plik .iso pobranego wcześniej Arch Linuxa (przycisk oznaczony ciemnoniebieskim kółeczkiem). Myślę, że to nie jest problem dla użytkownika, dlatego po wskazaniu odpowiedniego obrazu, klika po prostu na przycisk "Uruchom".

Zacieramy rączki oraz patrzymy na to, jak białe literki wędrują po czarnym ekranie

Język

loadkeys pl

Partycjonowanie

Być może dla początkującego usera łatwych dystrybucji ten widok nie będzie piękny, ale niech wie, że na ten czas wszystko dobrze poszło. Nie należy się natychmiastowo poddawać, gdyż to po prostu pokazuje, że niektórzy są słabi. Wszystkie akcje są przeprowadzane bezpiecznie na wirtualnym dysku, więc nie macie się czego obawiać - nic Wam się nie usunie z komputera. Obecnie jesteśmy zalogowani jako root, jednak nie systemu, lecz maszyny, a od czasu do czasu będziemy musieli zmieniać sobie uprawnienia. Tak oto macie wpisać swoją (zapewne) pierwszą komendę w Archu, która brzmi następująco:cfdisk /dev/sdaWiemy obecnie, że istnieje tylko jeden dysk twardy, czyli plik .vdi. Możemy na nim bez problemu utworzyć partycje na /dev/sda. "dev" to skrót od device, czyli urządzenie. "sda" to SCSI/SATA device
Oznacza ono dysk twardy bądź SSD, dowolny pendrive podłączony do komputera. Litery po "sd" są według alfabetu angielskiego (a, b, c...). Urządzenie 7 będzie nosiło nazwę /dev/sdg, partycje na nim określony numer. Wybieramy teraz typ sposobu zapisu partycji - tutaj będzie ms-dos. Możecie także wybrać GPT, jednak wtedy musicie stworzyć BIOSboot partition, w którym będzie znajdywać się GRUB.
Po wciśnięciu "Enter" ujawni nam się dosyć niecodzienny widok - coś na temat GParted, lecz w dosyć starym typie. To jest wina tego, że działamy z konsoli, a nie nakładki graficznej, jednak przynosi ona (według mnie) sporo frajdy, mogąc się bawić partycjonowaniem dysku. Do wykorzystania mamy miejsce, a co musimy z nim zrobić? Przydzielić! Jest to dosyć łatwe zadanie, które nie sprawia trudu, niemniej jednak musimy znać ich typy.
  • "New" - nowa partycja
  • "Bootable" - partycja bootowalna, czyli z której ma wszystko startować - na niej właśnie znajdzie się GRUB.
  • "Delete" - usuń wybraną partycję
  • "Quit" - wyjdź
  • "Type" - typ partycji
  • "Help" - pomoc
  • "Write" - zapisz domyślną konfigurację
  • "Dump" - tworzy plik, który pozwala na wykorzystanie takiej konfiguracji
  • Oczywiście musimy nadać wielkość owym partycjom, dlatego mamy dwie jednostki - megabajty (M) oraz gigabajty (G). Myślę, że tym, który instalowali dowolną dystrybucję Linuksa w trybie graficznym będą wiedzieli, o co chodzi. Dodatkowo "Type" powoduje, że wybieramy rodzaj partycji, jednak tutaj nie będziemy się tym bawić - wszystko jest dobrze poustawiane, a jedyne, co musimy zrobić, to ustawić na partycji ze SWAP-em odpowiedni jej typ. Tutaj mamy konfigurację na komputerze, jednak należy ominąć trzy pierwsze partycje, gdyż one są przeznaczone dla Windows 7.
    Taka ilość miejsca jest spora, jednak bez problemu można zainstalować Arch Linuxa na 12 GB. Wtedy na "/" warto dać 9 GB, na /home resztę. Proszę pamiętać, że wybór ilości miejsca partycji wymiany należy do Czytelników, więc nie musicie jej w ogóle posiadać. Po zakończeniu wybieramy opcję "Write" oraz wpisujemy słowo "yes".

    Nadawanie systemu plików

    Jeden z kroków, który najbardziej lubię - teraz musimy osobno każdej partycji nadać system plików, lecz on jest raczej taki sam, jak poprzednie. W szczególności omijamy partycję wymiany, gdyż na niej będzie panować coś innego. By zaliczyć to zadanie, należy wpisać prostą komendę.mkfs.ext4 /dev/sda[numer partycji]Numer partycji został podany już wcześniej, w obrazku oznaczonym numerkiem 11. Każda partycja posiada swój własny numer, który warto zapamiętać, by nie mieć problemów z tym. Jeżeli nie jesteś pewny/pewna, spójrz jeszcze raz na cfdisk (w pierwszej kolumnie znajdziemy informacje dotyczące wydzielonego obszaru dysku twardego - rozpoczyna się na /dev/sda). Wszystkie partycje oprócz wymiany, muszą mieć jeden z systemów plików. Najpopularniejszym i najlepszym pod systemy z rodziny GNU/Linux, jest ext4.mkfs.ext4 /dev/sda1Taki sam typ dajemy do innych partycji, omijając oczywiście SWAP. Oto przykładowe działanie powyższego polecenia.
    Nie zapominajmy także o partycji wymiany, którą też musimy skonfigurować. Zrobimy to za pomocą:mkswap /dev/sda[numer partycji]A włączymy takim sposobem:swapon /dev/sda[numer partycji na przestrzeń wymiany]

    Zamontowanie partycji

    Wszystko fajnie wygląda, lecz jak tego używać? Teraz musimy zająć się zamontowaniem wspomnianych obszarów. I to jest łatwe, a dzięki temu zainstalujemy Arch Linuxa na /root. Bez "podpiętych" nie da się, gdyż po prostu instalator nie ma gdzie wypakować potrzebne pliki. Do tego służy ta komenda:mount /dev/sda[numer partycji systemowej] /mntMount jest oczywiście pierwszym słowem w tytule tego krótkiego rozdziału. To właśnie dzięki niemu zamontujemy wspomnianą partycję na /mnt. /mnt to jest coś na temat partycji systemowej, dlatego nie możemy podarować sda3 (u mnie, oczywiście) tego samego. O tym jednak w innym kroku, gdyż dopiero po stworzeniu wszystkich folderów będziemy mogli zamontować /home.

    Instalacja podstawowych pakietów

    Tutaj mamy inne pakiety, inne repozytoria, więc na dobry początek musimy zainstalować "base packages" (tłumaczenie w tytule), żeby korzystać miło z Arch Linuxa. W tym celu należy wpisać do konsoli tekstowej to:pacstrap /mnt baseA co robimy, kiedy potrzebne pakiety się pobierają? (Uwaga! Połączenie jest automatycznie skonfigurowane przez VirtualBox'a - w rzeczywistości należy się podłączyć do sieci LAN bądź Wi-Fi!)
    Możemy włączyć na kilka minut telewizor bądź poprzeglądać, co nowego, na telefonie. To powinno w miarę szybko się zrobić, więc nikt nie będzie czekał godziny - chociaż przy powolnym połączeniu jest to możliwe (60KBps pozdrawiają). Pobierane są pakiety z repozytorii core oraz extra, tak na marginesie. Montujemy /home za pomocą komendy:mount /dev/sda[numer partycji na pliki użytkownika] /mnt/homeGenerujemy oczywiście plik fstab, który posiada sporą liczbę informacji na temat dysków oraz partycji. Znajduje się w nim także sposób, w jaki zostały wymienione elementy zamontowane.genfstab -p /mnt >> /mnt/etc/fstab

    Konfiguracja systemu

    Jeżeli podstawowe pakiety się zainstalują, czas na konfigurację kilku rzeczy - strefy czasowej, języka, nazwy hosta, hasła roota oraz własnego konta użytkownika. Teraz musimy przestawić się na administratora nie urządzenia, lecz systemu. Bez tego nie moglibyśmy wykonywać jakiś zmian w systemie, dlatego użycie komendyarch-chroot /mntjest obowiązkowe i dotyczy ono każdego użytkownika. Następne akcje są proste niczym bułka z masłem.

    Strefa czasowa

    Tak, jak obiecałam, zajmiemy się oczywiście strefą czasową. W tym celu musimy "wbić" kilka prostych komend, które zapewne nie sprawią wielu z Czytelników problemu. Pierwszą jest przekierowanie do folderu:cd /usr/share/zoneinfoDrugie, co musimy zrobić, to wyświetlenie listy plików z danym katalogu. W tym celu:ls
    Kierujemy się teraz do katalogu Europe, czyli wzbogacamy wcześniejszą komendę o dodatkowe "/Europe" na końcu. Znów wpisujemy świeżutkie polecenie, by sprawdzić, co siedzi w folderze.
    Oczywiście wybieramy "Warsaw", gdyż mieszkamy w znanym nam kraju - w Polsce. Teraz wpisujemy kolejne zlepki słów, tym razem związane z czasem lokalnym. To właśnie dzięki temu będziemy mieli aktualną godzinę.ln -sf /usr/share/zoneinfo/Europe/Warsaw /etc/localtime

    Ustawienia języka

    Myślę, że nie mam po co się rozpisywać przy tych krokach, dlatego przejdę od razu do rzeczy.nano /etc/locale.gen
    Nano jest notatnikiem terminalowym, dzięki któremu możemy z łatwością zedytować plik. Dzięki wpisaniu owej komendy, otwiera nam się edytor tekstu danego pliku - tutaj mamy locale.gen. Odpowiada on za język programów, dlatego warto zmienić go na nasz rodowy, czyli polski. Wybieramy go podczas logowania.
    W tym celu wciskamy strzałkę w dół i wyszukujemy naszego "PL". Wszystkie idą alfabetycznie, więc jest mała szansa, że ktoś ominie to i będzie musiał na nowo szukać. Jeżeli znajdziemy, usuwamy krzyżyk przed nimi i zapisujemy dokument za pomocą dwóch przycisków: Control + O (zamykamy Control + X). Pod koniec wpisujemy do konsoli tekstowej jedną komendę:locale-genDodatkowo tworzymy plik vconsole.conf w /etc za pomocą komendy:nano /etc/vconsole.confWpisujemy do pliku konfiguracyjnego dane dotyczące języka oraz klawiatury.KEYMAP=pl2 FONT=Lat2-Terminus16 FONT_MAP=8859-2

    Nazwa hosta

    Nazwa hosta to w tym przypadku "nazwa komputera". Nie jest obowiązkowe konfigurowanie tego, aczkolwiek warto - jedną prostą komendą.echo [wymyślona nazwa komputera] > /etc/hostname

    Tworzenie nowego dysku początkowego RAM

    mkinitcpio -p linux

    Hasło roota

    Uważam, że jest ono bardzo ważne oraz wpływa na bezpieczeństwo sprzętu. Nie każdy musi go ustawiać, niemniej jednak warto pod tym względem, że zwiększa "ochronę". Nie chodzi mi o taką antywirusową czy coś, lecz po prostu ktoś, kto chce przejąć kontrolę nad całym komputerem, będzie musiał znać drugie hasło.passwd

    Konto użytkownika

    Korzystając tylko i wyłącznie z konta administratora, narażamy siebie na niebezpieczeństwo, dlatego polecam wszystkim stworzenie konta użytkownika. Wiele złego oprogramowania potrzebuje uprawnień roota, dlatego nie można dawać ich na ślepo każdemu programowi. W tym celu wystarczy jedna, prosta komenda.useradd -m -G wheel -s /bin/bash [nazwa użytkownika]Ale to nie jest wszystko! Warto także ustawić hasło do profilu, dlatego posłużymy się jeszcze jednym poleceniem.passwd [nazwa użytkownika]

    GRUB

    Zapewne wielu z Was wie, że kiedy zainstalujemy zwyczajnego Linuksa wraz z nakładką graficzną, mamy do dyspozycji GRUB. GRUB to program, który pozwala na wybór systemu operacyjnego podczas włączania komputera, przez co mamy możliwość instalacji kilku z nich na jednym dysku twardym. Do tego posłużymy się przygotowaną wcześniej partycją, którą oznaczyłam "Bootable". W tym celu instalujemy wspomniany wcześniej program za pomocą komendypacman -S gruba następnie instalujemy go na /dev/sda.grub-install --no-floppy /dev/sda grub-mkconfig -o /boot/grub/grub.cfg

    Dodatkowe oprogramowanie

    Po instalacji Arch Linuxa zawsze miałam problemy z systemem, co powodowało, że musiałam znowu wybierać pendrive'a z listy sprzętu w BIOS-ie, dlatego warto jest zainstalować podstawowe programy, dzięki którym nie będziemy mieli problemów z podłączeniem się do sieci Wi-Fi. Oczywiście są to moje preferowane programy i nie wszyscy muszą je instalować, niemniej jednak warto jest mieć je.
    Do obsługi wifi-menu:pacman -S dialogKolejny pakiet potrzebny do poprawnej obsługi sieci:pacman -S wpa_supplicantŻeby użytkownik mógł wprowadzać akcje administratorskie bez wchodzenia na roota:pacman -S sudoPodstawowa przeglądarka Firefox do odczytywania zawartości internetu:pacman -S firefoxDo obróbki grafiki:pacman -S gimppacman -S calligra-kritaŚrodowisko XFCE z dodatkowymi programami:pacman -S xfce4 xfce4-goodiesLekki menedżer wyświetlania:pacman -S lxdm

    Konfiguracja środowiska graficznego

    Od tego momentu wszystko dzieje się w systemie na prawdziwym komputerze, jednak niczym się to nie różni od na VirtualBox'ie.
    No dobra, mam wszystko, co potrzebne, ale i tak będzie się wyświetlał/wyświetla się tryb tekstowy. Co zrobić? Należy skonfigurować jeden plik oraz dodać wpis, by LXDM włączał się podczas uruchamiania systemu.
    Jedną z linijek musimy zmienić, a dokładniej:## default session or desktop used when no systemwide config # session=/usr/bin/startlxde na:## default session or desktop used when no systemwide config # session=/usr/bin/startxfce4 Teraz dodajemy wpis, dzięki któremu program będzie włączał się podczas uruchamiania OS:systemctl enable lxdm

    Żeby użytkownik mógł instalować, aktualizować, zmieniać pliki...

    Żeby móc korzystać ze systemu jak ze systemu, należy zmienić kolejny plik, w którym znajdują się możliwe akcje przez użytkownika, jednak będą one wymagały podania hasła. W tym celu wchodzimy do pliku /etc/sudoers oraz dodajemy linijkę z naszą nazwą użytkownika.## User privilege specification ## root ALL=(ALL) ALL [nazwa użytkownika] ALL=(ALL) ALL Zapisujemy za pomocą Control+O.
    Warto nie zapomieć, że dane logowania na konto administratora to:
    Nazwa użytkownika: root
    Hasło: podane podczas instalacji.

    Restart i wygląd wszystkiego - mini podsumowanie

    Aby zrestartować system, najpierw musimy odmontować wszystkie partycje, jakie zamontowaliśmy. W tym celu wykorzystujemy taką komendę:umountNastępnym krokiem jest (wreszcie) zrestartowanie systemu. Warto odhaczyć plik .iso systemu (podczas wpisania ostatniej komendy), wybierając Optical Drivers › Remove disk from virtual drive..., żeby nie mieć problemów z późniejszym uruchomieniem Arch Linuxa. Ostatnie, co wpisujemy to:exitrebootSystem powinien normalnie wystartować, ale uwaga! Jeżeli po wybraniu w GRUB-ie Arch Linuxa wyświetla się czarny ekran, oznacza to błąd z LXDM. Nie wiedząc, dlaczego, nie mogłam skorzystać z menedżera wyświetlania w VirtualBox'ie, jednak na prawdziwym komputerze działa on normalnie. Kolega polecił mi wpisanie komendy:systemctl -f enable lxdm.servicejednak nie wiem, czy ona działa. Musiałabym ponownie sprawdzić, a już mi ręce opadają, cierpliwość anielska się kończy. Ponowne pobieranie pliku .iso nie wróży mi dobrze, jednak postaram się zaktualizować niektóre części wzięte ze systemu na prawdziwym sprzęcie na te, które będą z VirtualBox'a. Niemniej jednak wszystko powinno normalnie iść.

    Podziękowania

    Chociaż wiem, że są one tutaj niepotrzebne, niemniej jednak czuję, że muszą się one tutaj znaleźć. Bez niektórych z Was napisanie tego poradnika graniczyłoby z cudem, a mam zamiar podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do przełamania granicy.
    Oczywiście dla tych, którzy odpowiedzieli na trapiące mnie pytania (kliknij, by wejść na temat na forum).
     

linux oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
GBM MODERATOR BLOGA  20 #1 05.08.2015 14:20

No... kawał dobrej roboty :-)

Amaterasu   9 #2 05.08.2015 14:25

@GBM: Dziękuję bardzo! :)

MaXDemage   18 #3 05.08.2015 14:51

Best wpis o linuksie od lat ;p minimalny fanboizm, prosto i od serca. Nawet mnie przekona... a nie wróć. Nie przekonało. Ale przeczytałem. ;D

  #4 05.08.2015 16:22

Jak dla mnie "repozytorii" nie wygląda elegancko. "ze systemu" też jest napisane z błędem. Powinno być "z".
Ale z "niemniej" dałaś radę, jesteś lepsza od rednacza, który mimo zwrócenia uwagi, nadal używa niepoprawnego słowa - "nie mniej".
Odnośnie poprawności wpisu, to jestem jak najbardziej pod wrażeniem. Za bardzo nie mam do czego się przyczepić. Może jedynie do tego, że nie powinnaś zniechęcać do tworzenia partycji swap. Może nawet nie o zniechęcanie chodzi, ale sugerowanie tego, że można je tworzyć wedle naszego uznania. Otóż nie jest to dobre podejście. Partycja swap może przydać się w kilku miejscach. Pewnie, jak używamy PC-ta z 8 czy 16 giga RAM-u, to aż tak bardzo nam nie będzie zawadzał jej brak. Ale na serwerach chmurowych, które zazwyczaj kupowane są "po taniości" i nie ma jak dokupić zasobów, taka partycja może wpłynąć na sposób działanie całego serwera, jego stabilności oraz wydajności.

W końcu popełniłaś wpis, który bardzo mi się spodobał i nie omieszkam zainstalować Archa na swojej maszynie. Oczywiście z pomocą Twojego poradnika. Dzięki Neukrate :)

  #5 05.08.2015 18:41

Trafiłaś na główną DP ;v Gratki :D

  #6 05.08.2015 18:47

Nie tłumacz pojęć takich jak ramdisk na język polski, bo nikt się takimi nazwami nie posługuje i ktoś się tak nauczy a potem inni nie będą wiedzieć o co chodzi. Poza tym przyczepiłbym się jeszcze do użycia cfdiska, bo jeżeli chodzi o partycje to parted się jak najbardziej do wszystkiego nada, czy to MBR czy GPT. Weź też pod uwagę że nie każdy korzysta z wifi, niektórzy też łączą się modemem po kablu i w ich przypadku najłatwiej użyć dhcpcd, zresztą na VirtualBoxie właśnie tak powinno się sieć skonfigurować, no chyba, że udostępniasz maszynie wirtualnej dostęp do odbiornika wifi na usb czy coś. Poza tym plik sudoers należy edytować przez komendę visudo na przykład "EDITOR=nano visudo", nano można zastąpić dowolnym innym edytorem jak na przykład vim. Nie ma też co sobie robić problemów i lepiej w pliku sudoers od razu nadawać prawa roota określonym grupom (domyślnie wheel). Tak poza tym ramdisk jest automatycznie budowany przy instalacji kernela i nie ma potrzeby, żeby go przebudowywać jeżeli nie dokładasz jakichś modułów jak novueau czy coś. Poza tym całym wywodem, gratuluję niezłego artykułu, bo na pewno zajęło sporo czasu, żeby porobić zrzuty ekranu i wszystko to spisać. Ucz się więcej i pisz więcej.

  #7 05.08.2015 18:49

W czym jest Arch lepszy od Ubuntu

  #8 05.08.2015 18:56

Ekstra! Tego szukałem, na to czekałem. Gratulacje.

LastNPC7   9 #9 05.08.2015 19:13

Dobrze, że jest Manjaro.

parranoya   9 #10 05.08.2015 19:34

@Neukrate
Jedną z linijek musimy zmienić, a dokładniej:
## default session or desktop used when no systemwide config
# session=/usr/bin/startlxde
na:
## default session or desktop used when no systemwide config
# session=/usr/bin/startxfce4

Nie sądzę, żeby ta zmiana coś dała bo w dalszym ciągu jest "zakomentowana"

Tu jest dokładnie opisane co i jak:
https://wiki.archlinux.org/index.php/LXDE

Autor edytował komentarz.
grzesiaczek   5 #11 05.08.2015 19:34

dla maniaków prywatności, spod takiego linuksa spokojnie można korzystać z bankowości elektronicznej i kont oficjalnych (np. u operatora komórkowego), a z osu matki - na oknach, gramy i z neta korzystamy pod pseudonimami - mało wygodne, wymaga samodyscypliny, ale minimalizuje ryzyko oberwania darkcomet czy innym gównem

jarodebombel   7 #12 05.08.2015 19:38

@LastNPC7: Popieram całym sercem! Sam używam i nie narzekam! Próbowałem openSuse, próbowałem *buntu, testowałem Fedore i Debiana 7/8. I zawsze coś nie grało.

A Manjaro miodzio. Polecam. Dla początkujących. Bo Arch to inna para kaloszy... przy instalacji. A wpis super!

StarterX4   10 #13 05.08.2015 19:52

Za dużo dłubania z tą instalacją Archa :_: lepiej brać Manjaro z wybranym środowiskiem i git.

pavbaranov   7 #14 05.08.2015 19:54

Boże, Ty widzisz i nic? Tylu bzdur o Archu nie widziałem.
Pierwsze z brzegu:
- https://www.archlinux.org/packages/ nie wykorzystuje "zasobów AUR" i nie ma z tym nic wspólnego,
- jak widać ze strony: https://www.archlinux.org/download/ ISO nie musimy pobierać poprzez Torrent,
- Arch nie używa tych samych repozytoriów co Ubuntu i na nim oparte systemy,
- lxdm nie jest "menedżerem wyświetlania" cokolwiek by to nie miało znaczyć,
- "dialog" nie służy do obsługi sieci,
itd. itp....
Co to robi na pierwszej stronie?

Autor edytował komentarz.
s77s   7 #15 05.08.2015 20:05

Fajny wpis, ale warto coś od siebie dodać:
sda - nie jest od tak przypadkowe
sd - SCSI/SATA device
za tym może być dowolna ilość liter, przy czym ich kolejność wyznacza numer partycji ( według alfabetu angielskiego ), więc
sda - pierwsze urządzenie wykorzystujące SCSI/SATA
sda1 - pierwsza partycja pierwszego urządzenia ...
sdb1 - pierwsza partycja drugiego urządzenia ...
sdz5 - piąta partycja 26-ego urządzenia ...
sdAa5 - piąta partycja 27-ego urządzenia ...
itp. itd.

  #16 05.08.2015 20:09

@parranoya @pavbaranov Też wyłapałem błędy wspomniane przez Was, ale doszedłem do wniosku, że zbyt dużo hejtu byłoby na jeden koment. Sądziłem też, że nikt nie zauważy ;v

Tak czy inaczej, Neukrate nie ma co załamywać rąk i trzeba pisać w dzień, gdy jesteśmy wypoczęci :)

dragon321   10 #17 05.08.2015 20:16

@StarterX4: Ale chociaż dzięki temu masz wszystko dokładnie jak chcesz, bez zbędnych śmieci, więc taki dobrze postawiony Arch napewno jest wydajniejszy i lżejszy niż Manjaro. W takich dystrybucjach jak Ubuntu czy Manjaro strach cokolwiek modyfikować/zmieniać, bo system może się łatwo wykrzaczyć.

Wpis bardzo dobry, podoba mi się. Przyjemny wpis o Linuksie w tle tej całej nawałnicy zwanej Windows 10. Bardzo dobry wpis.

Autor edytował komentarz.
  #18 05.08.2015 20:21

Na francuskim blogu co miesiąc jest instrukcja instalacji Archlinux, z pomocą translatora to nie takie trudne:
http://frederic.bezies.free.fr/blog/?s=arch

  #19 05.08.2015 20:22

Gdzie jest mój poprzedni komentarz? Powinieneś doinstalować pakiet virtualbox-guest-utils z repo community wtedy nie będzie problemów na maszynie. @pavbaranov Troszkę wyrozumiałości (robi to pierwszy raz) ale przyznaję, że nie poprawiono go ani na forum ani w redakcji DP.

tylko_prawda   10 #20 05.08.2015 20:23

zamiast "sda" ("sdb" itd.) może być "hda" (i tak dalej, hdb, hdc)

kwpolska   6 #21 05.08.2015 20:27

* do wifi lepiej po prostu skonfigurować networkmanagera, nie bawić się z wifi-menu
* przydałoby się ustawić polskie locale (w pliku locale.conf, opisane na wiki)

> Strona "Packages" wykorzystuje zasoby AUR, by móc znajdować różne pakiety, które pochodzą z siedmiu repozytorii - tworzonych przez społeczność, oznaczonych jako "extra", domyślnych oraz ich pobocznych, czyli testowych.

AUR ? repozytoria systemowe. Strona "Packages" to przeszukiwanie oficjalnych repozytoriów (core, extra, community, testing, community-testing, multilib, multilib-testing), natomiast AUR to repozytoria pakietów użytkowników (plików PKGBUILD).

  #22 05.08.2015 20:45

I niech mi ktoś teraz powie, że instalacja Windowsa jest trudna.
Pokażę mu wtedy ten wpis... ^_^

ygyfygy   5 #23 05.08.2015 20:46

Właśnie przed chwilą kończyłem chrootową część instalacji Gentoo w VB i startujący Minecraft brata mi wszystko wykrzaczył. 2 godziny roboty w pi*du.

A co do pacstrapa - Arch nie da się używać bez
pacstrap /mnt base base-devel

Co do pobierania .iso. Tylko torrenty, najlepiej po Vuze Plus Extreme Mod - serwery kosztują i źle się czuję pobierając distro do używania przez chwilę.

Najlepszy tutorial do Archa jest tu: https://wiki.archlinux.org/index.php/Beginners'_guide

Autor edytował komentarz.
Semtex   18 #24 05.08.2015 20:49

@lukasamd: To instalacja Archa, ten nie jest dla mas.... Dla mas są Ubuntupodobne i inne Minty ;)

Amaterasu   9 #25 05.08.2015 20:51

@lukasamd: Heh, tak samo robiłam koledze, strasząc go tym, że na jego komputerze znajdzie się Arch (sporo czasu spędzał na komputerze - może i tak kiedyś zrobię komuś z mojej rodziny). Niestety, ale Secure Boot to uniemożliwił. A dobrze, że nie wiedział, co to jest :).

bachus   20 #26 05.08.2015 20:52

@pavbaranov: od tego jest blog... Zawsze możesz wejść w dyskusję z autorem za pomocą Twojego wpisu, gdzie możesz podać swoje argumenty.
@Neukrate: kawał dobrej roboty, sporo się napracowałaś (tylko ten zrozumie, kto napisał w życiu chociaż jeden artykuł, albo dodał na blogu tego typu poradnik).

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #27 05.08.2015 20:55

No i widać, że od młodszych tez można się uczyć. Dobry wpis.

FadeMind   8 #28 05.08.2015 20:59

"Zapewne Ubuntu oraz jego pochodne korzystają z tych samych repozytorii. Tutaj także jest tak samo, lecz trochę inaczej się to robi. "

1 Poprawna forma:. REPOZYTORIÓW jak już piszemy po polsku.
2. Ubuntu != Arch. Zdanie jest błędne logicznie.

tl:dr pominiętych punktów instalacji Arch Linux:

loadkeys pl
setfont Lat2-Terminus16
cfdisk /dev/sda
nano /etc/pacman.d/mirrorlist

Zawartość pliku /etc/vconsole.conf
KEYMAP=pl2
FONT=Lat2-Terminus16
FONT_MAP=8859-2

Wartość HOOKS w /etc/mkinitcpio.conf

HOOKS="base udev autodetect modconf block filesystems keyboard consolefont keymap fsck"

Zalecane grupy i nowy użytkownik:

useradd -m -g users -G audio,games,log,lp,optical,power,scanner,storage,video -s /bin/bash user


/etc/sudoers wymaga dodatkowo usunięcia # z linii:

Defaults env_keep += "HOME"

Dodatkowy fix dla Cupsa:

$ cat /etc/cups/client.conf
# FIX https://bugs.archlinux.org/task/42666
# see 'man client.conf'
#ServerName /run/cups/cups.sock # alternative: ServerName hostname-or-ip-address[:port] of a remote server
ServerName localhost:631

Jeżeli ktoś używa modemu 3G i virtualboxa i reguły udev sprawiają, że modemmanager nie widzi urządzenia:

# MODEM support FIX
sudo pacman -S usb_modeswitch
sudo mv /lib/udev/rules.d/40-usb_modeswitch.rules /lib/udev/rules.d/61-usb_modeswitch.rules && sudo udevadm control --reload-rules

Autor edytował komentarz.
  #29 05.08.2015 21:15

@FadeMind: Wychodzi mi, że Slackware jest prostszy w instalacji? Może później w konfiguracji, ale to inna para kaloszy.

Amaterasu   9 #30 05.08.2015 21:20

@bachus: Dziękuję bardzo za docenienie mojej pracy. Sporo jest roboty przy opisu instalacji systemu, a co dopiero takiego.

FadeMind: Usunęłam to coś, co dziwnie się pojawiło w artykule. Dziękuję za dodatkowe informacje, ale to dodam albo dzisiaj, albo jutro - Ci, którzy korzystają z telefonu, wiedzą, co to za udręką jest.

  #31 05.08.2015 21:28

Fajnie, ale może zamiast przepisywać kolejne nic nie mówiące linijki, warto użyć http://www.evolutionlinux.com/ ?
Napracowałaś się, ale błędów to jest sporo niestety.
BTW: skąd wziąć LiveCD Arch'a? ;)

Wiesmin   2 #32 05.08.2015 21:42

Nikt dotąd nie wspomniał, albo wspomniał, ale ja przegapiłem o czymś takim jak the Evo/Lution Linux project. Mamy tutaj "ludzki" instalator archa. http://www.evolutionlinux.com/index.html

Autor edytował komentarz.
awangardowy   7 #33 05.08.2015 21:51

dlaczego NIE "Arch", ale TAK "Debian":
1) 30-40-w porywach 50 developerów, kontra ~1000 przy Debianie
2) brak obecności na rynku serwerów, kontra jedna z najlepszych pozycji na serwerach przy Debianie
3) brak znanych "dystrybucji podrzędnych", kontra pochodne Debiana: Ubuntu, Mint, Knoppix, SteamOS, oraz kilkadziesiąt innych
4) uciążliwa castomizacja (ale i zaawansowana), kontra łatwa/zaawansowana na Debianie (do wyboru - zaleznie od czasu)
5) 2002 rok wydania, kontra 1993 rok Debiana
6) tylko kilka podstawowych architektur, kontra wszystkie możliwe architektury przy Debianie
7) kilkanaście procent więcej paczek *.deb na Debianie
8) wolna, długa i z góry narzucona szczegółowa instalacja, kontra szybka/szczegółowa przy Debianie (do wyboru)
9) Arch jest tylko rolling release, a Debian znowu ma wybór: rolling release, mieszany, stable, lub pół-rolling (testing, który w dużej mierze oparty na pakietach stabilnych)

Dlaczego TAK "Arch, a NIE "Debian":
1) lepsza wiki i precyzyjna dokumentacja ;)


i tak każdy używa tego co lubi ;)

Autor edytował komentarz.
Latający Turban   12 #34 05.08.2015 21:55

ufff jak to dobrze, że jest evo/lution

marcin1510   8 #35 05.08.2015 21:58

Kiedyś próbowałem instalować, ale po instalacji pakietów i konfiguracji coś się psuło i system nie chciał się odpalać.
Nie rozumiem, po co ściągasz z torrenta. Z polskich ftpów bardzo szybko się pobiera, chyba, że chcesz być pewna, że plik w 100 % będzie kompletny i bez błędów.

Autor edytował komentarz.
Berion   14 #36 05.08.2015 22:12

Od dawna unikam Linuksów, które trzeba przeklepywać podczas instalacji. Za leniwy już jestem, ale gratuluję samozaparcia. To teraz proponuję się wziąć za ascetyczne Gentoo. :D

PS: Nieprzestanie mnie zadziwiać skąd u kobiet bierze się zainteresowanie męską domeną. A gdzieżby, żaden szowinista! ;)

  #37 05.08.2015 22:29

No to teraz poradnik dla gentoo na stage 1 ;)

dawidd6   8 #38 05.08.2015 22:48

Świetny artykuł, dzięki Ci. Miałem z miesiąc temu archa postawionego z gnome na kompie i przeszedłem na ubuntu, ale tylko ze względu na unity, które mi się bardzo podoba (wiem, że istnieje port unity na archa).

@pavbaranov: lxdm to display manager, co w wolnym tłumaczeniu daje menedżer wyświetlania :)

bax20   8 #39 05.08.2015 22:50

O matko, dlatego wolę instalacje wspomagane (GUI). Chyba już za stary jestem na takie grzebanie :)

StarterX4   10 #40 05.08.2015 23:31

@dragon321: Jeszcze nigdy Manjaro nie rozsypał mi się tak do bólu (jak to robi Ubuntu) przez żadne modyfikacje.
Czy Arch jest wydajniejszy? to zależy od środowiska i configów, ale myślę że nie ma żadnych różnic w wydajności między takim Archem ze świezo postawionym MATE czy Manjaro z świezo postawionym MATE.
Czego nie używasz, możesz wywalić...

dragon321   10 #41 05.08.2015 23:33

@StarterX4: Po co mam instalować distra typu Ubuntu/Manjaro i potem poświęcać czas na usuwanie zbędnych śmieci, skoro mogę zainstalować Arch/Debian i poświęcić nieco więcej czasu na instalacje tylko tego, co chce?

StarterX4   10 #42 05.08.2015 23:40

@dragon321: Możesz jeszcze zainstalować Manjaro NET, w którym nie ma zbędnych śmieci.

roobal   15 #43 06.08.2015 00:24

Jak na gimnazjalistkę, to wpis bardzo dobry ;) Wczoraj wpadłem na podobny pomysł (akurat nie Arch i nie Debian - ten temat jest już oklepany, ale coś czego już długo nie używałem i postanowiłem znowu spróbować) i zastanawiam się czy o tym napisać na blogu, ale to dopiero jak znajdę wolny czas ;)

Gratuluję wiedzy, mam nadzieję, że jej nie zmarnujesz ;)

saitoh   6 #44 06.08.2015 00:36

"Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, co to za magiczny OS jest - Arch jest jednym z najbardziej zaawansowanych systemów bazujących na Linux kernel"

Bzdura. Arch jest akurat jedną z najbardziej prymitywnych głównych dystrybucji. Jedyna zaawansowana rzecz w Archu to menedżer pakietów. Reszta to kilka desek związanych sznurkiem.

Przy Gentoo, Debianie, Red Hacie Arch to tylko zabawka.

"Jedną z zalet jest to, że instalujemy w inny sposób, dzięki któremu możemy więcej rzeczy się nauczyć."

Inny sposób to jest w Linux From Scratch.

Natomiast instalacja przy użyciu takich narzędzi jak chroot/bootstrap jest znana od kilkunastu lat i czasem (gdy jest to naprawdę konieczne) praktykowana ale prymitywizm tych narzędzi powoduje, że bardziej zaawansowane dystrybucje od dawna mają instalatory, w którym można zrobić to samo mniejszym nakładem czasu.
Arch też miał kiedyś instalator. Jego brak to nie jakaś światła i finezyjna wizja, a po prostu wynika z braku deweloperów.

Reszty nie komentuje bo po co wywoływać wojenki.

Niebawem obok 34256381 jednakowych opisów instalacji Ubuntu będzie też tyle opisów dotyczących Archa ;)

Autor edytował komentarz.
  #45 06.08.2015 01:04

Mógłbyś jeszcze dopisać jak za pomocą konsolowego pliku wvdial, skonfigurować połączenie wifi z wpa2 przy instalacji Arch Linux.
Udało mi się zainstalować Archa z modemu play dzięki plikowi wvdial.

dragon321   10 #46 06.08.2015 01:06

@StarterX4: Można, ale są tacy co lubią grzebać i robić wszystko ręcznie, np. ja :p Do teraz nie używam graficznego instalatora pakietów w Debianie, tylko wpisuje ręcznie w terminalu sudo aptitude blabla

  #47 06.08.2015 03:20

@grzesiaczek: Jak masz keylogera na OS host to ci arch w VM nic nie pomoze

  #48 06.08.2015 05:20

Fajne nigdy nie wiedzialem jak sie do tego archa zabrać a to troche objaśnilo tą całą instalacje.

flecht   7 #49 06.08.2015 07:27

@Neukrate: Z tym montowaniem partycji /home jest chyba coś nie tak. Jeśli dobrze pamiętam, powinna w twoim przykładzie trafić do /mnt/home/.

Autor edytował komentarz.
zoolek   3 #50 06.08.2015 07:28

Arch ? W latach 90 to było bardzo popularne na nudy: http://www.ipt.ntnu.no/~knutb/linux486/download/monkey/monkeyli.html

Xanthia   11 #51 06.08.2015 07:54

Dobra robota z tym wpisem. Pytanie tylko PO CO? Czy naprawdę Arch jest szybszy od Ubuntu/Minta? Wrzucę jeden link - sami oceńcie czy warto - http://www.phoronix.com/scan.php?page=article&item=ubuntu_arch_faster&num=1

flecht   7 #52 06.08.2015 08:07

@Xanthia: Nie jest szybszy, a zwyczajnie wygodniejszy (przynajmniej dla mnie).

Warto też zwrócić uwagę na datę wpisu Larabela – 5 lat to jednak przepaść. Ubu od dawna nie korzysta ze środowiska GNOME 2, SysVinity i inne upstarty nie są już tak szeroko stosowane, jakość sterowników graficznych jest zupełnie inna itd.

bystryy   10 #53 06.08.2015 08:54

@dragon321: "mogę zainstalować Arch/Debian i poświęcić nieco więcej czasu na instalacje tylko tego, co chce?"

Mam identyczne podejście, tyle że ze Slackware ;)

bystryy   10 #54 06.08.2015 08:55

@Berion: "Nieprzestanie mnie zadziwiać skąd u kobiet bierze się zainteresowanie męską domeną"

Będzie miała większe branie wśród samców ;)

bystryy   10 #55 06.08.2015 08:57

@awangardowy: "7) kilkanaście procent więcej paczek *.deb na Debianie "

To chyba jedyny powód popularności Debiana i jego pochodnych. Ludziom się po prostu nie chce kompilować brakujących pakietów.

bystryy   10 #56 06.08.2015 09:01

@lukasamd: " niech mi ktoś teraz powie, że instalacja Windowsa jest trudna.
Pokażę mu wtedy ten wpis... ^_^"

Są (były?) distra Linuksa, gdzie instalacja sprowadza się do ustawienia hasła konta użytkownika i strefy czasowej. Miały tak Xandros czy Linspire. Jak jest teraz - nie wiem, mam mniej czasu na testy niż kiedyś, a do okiełznania czeka OpenBSD.

flecht   7 #57 06.08.2015 09:43

@Anonim (niezalogowany): Przy instalacji w VirtualBoksie mogłaby mieć z tym problem.

@saitoh: Jak prymitywna nie byłaby instalacja, to w ostateczności uzyskujemy nowoczesny system operacyjny. Nazywanie go z tego powodu zabawką jest mocno krzywdzące.

Autor edytował komentarz.
Amaterasu   9 #58 06.08.2015 10:03

@flecht: Sprawdzałam na VirtualBox'ie - mount /dev/sda[numer partycji ma pliki użytkownika] /mnt/home/ u mnie nie działało - nie ma takiego katalogu. Dopiero /home zaczęło działać.

Amaterasu   9 #59 06.08.2015 10:06

@roobal: Chyba będę musiała tutaj Ciebie zasmucić - nie idę na informatykę po gimnazjum :). Ale i tak będę nadal się uczyć o systemach z rodziny GNU/Linux.

Amaterasu   9 #60 06.08.2015 10:07

@Xanthia: Myślę, że jak miałam sporo weny i sporo cierpliwości - to czemu nie? :)

  #61 06.08.2015 10:47

@yhm (niezalogowany): Arch od pewnego czasu oferuje systemd-swap (community repo) - prosty skrypt startowy dla systemd który może automatycznie włączać wykryte partycje swap, ale również tworzyć pliki wymiany (użyteczne w przypadku braku osobnej partycji). W ten sposób nie trzeba koniecznie rezerwować miejsca przy tworzeniu systemu a jednocześnie mieć swap dla aplikacji

flecht   7 #62 06.08.2015 11:35

@Neukrate: Jak go nie było, to trzeba go było utworzyć. W efekcie, z poziomu chroota nie miałaś dostępu do swojej partycji home. Warto sprawdzić, czy się teraz poprawnie montuje, bo możliwe, że twój /home nie jest punktem montowania partycji, a zwyczajnym katalogiem.

Autor edytował komentarz.
  #63 06.08.2015 11:41

jest wogole taki katalog jak /mnt/home? raczej jest /home a nie /mnt/home skad to wogóle wziałeś

  #64 06.08.2015 11:56

@flecht: partycje sie montuje do katalogow a nie do partycji,czy ty miales cos wspolnego z linuksem kiedykolwiek?

np. jest sobie partycja abcd
wtedy jak ja zamontowac?
mkdir katalog
mount /dev/abcd katalog

a katalog domowy w linuksie to jest /home a nie /mnt/home

Amaterasu   9 #65 06.08.2015 11:59

@flecht: Zedytowałam plik fstab i zmieniłam / przy partycji na pliki użytkownika na /home. Teraz wszystko odczytuje się normalnie, tylko jeden użytkownik jest niepotrzebny i muszę go usunąć.

  #66 06.08.2015 12:10

@flecht: nic sie nie znasz .Dlaczego mialoby sie montowac w /mnt/home? wtedy /mnt to by byla partycja a nie /home.Ja używam Ubuntu a sie znam i tak lepiej od ciebie.

  #67 06.08.2015 12:13

Heheh dobry wpis - inspirujący. Właśnie szukam czegoś lekkiego np. z lxde albo openbox, możliwe że Archa spróbuję. ;-)

kociol   10 #68 06.08.2015 12:17

Nie dziękuję, zostanę przy Windowsie ;)

dawidd6   8 #69 06.08.2015 12:18

@kociol: no oczywiście, twój wybór, ja zostane przy ubuntu ;)

kociol   10 #70 06.08.2015 12:24

@dawidd6: Hehe instalacja Ubuntu prawie równa Windowsowej, ale to to tam dajcie spokój

dawidd6   8 #71 06.08.2015 12:27

@kociol: no instalacja archa jest czasochłonna, ale jak raz się postawi, to stoi do końca życia :D

icywind   7 #72 06.08.2015 12:52

Wpis bardzo fajny, na luzie. Przyjemnie się czytało, nie pomyślałbym, że jesteś gimnazjalistką ;)
Dziewczyna nastolatka instalująca Archa, jak bardzo to nietypowe :D

@awangardowy: Mocno naciągnąłeś kilka punktów Debian vs Arch
2) brak obecności na rynku serwerów, kontra jedna z najlepszych pozycji na serwerach przy Debianie
Co to ma za znaczenie jak chcesz system na biurko? Stawiać Archa na serwer (w poważnych zastosowaniach a nie hobby) to szaleństwo.

3) brak znanych "dystrybucji podrzędnych", kontra pochodne Debiana: Ubuntu, Mint, Knoppix, SteamOS, oraz kilkadziesiąt innych
Arch ma kilka pochodnych, dalej nie wiem jakie to ma znaczenie, byle dystrybucja której używamy była rozwijana.

5) 2002 rok wydania, kontra 1993 rok Debiana
W jaki sposób to jest zaleta Debiana? Android powstał później niż Windows Mobile a co byś wybrał?

6) tylko kilka podstawowych architektur, kontra wszystkie możliwe architektury przy Debianie
To samo co przy 2. punkcie.

7) kilkanaście procent więcej paczek *.deb na Debianie
Arch nie ma ich mało, do tego dochodzi AUR. Pomijasz też podstawową zaletę Archa - najnowsze paczki, Debian stable to przy nim muzeum.


No i jak mówiłeś, każdy używa co lubi, ja nie używam obecnie ani Archa ani Debiana to myślę, że jestem bezstronny :D

  #73 06.08.2015 13:08

@Neukrate: Bardzo fajny wpis i duży respekt za poświęcenie mu tyle zasobów czasowych.

Z mojej strony drobna uwaga na etapie instalacji bootloadera...

Czy oby bez wygenerowania...

grub-mkconfig -o /boot/grub/grub.cfg

system ruszy po restarcie?

Autor edytował komentarz.
  #74 06.08.2015 13:28

@StarterX4: Tak naprawdę??? To też lepiej brać Ubuntu niż Debiana.... idąc dalej tym tokiem.

  #75 06.08.2015 13:34

Niestety z taka instalacją Arch zostaje w tyle .... Już nawet ortodoksyjny Slackware ma dobrego, szybkiego instalatora.

flecht   7 #76 06.08.2015 13:41

@Anonim (niezalogowany): Pewnie, że się nie znam – choć używam różnych dystrybucji od ~2008 roku, też jestem tego zdania. Natomiast ty chyba nawet nie przejrzałeś tekstu Neukrate, a na pewno nie znasz procedury instalacji Archa.
Podpowiedź: 'arch-chroot /mnt' nie jest tam przez przypadek.

dragon321   10 #77 06.08.2015 13:45

@bystryy: Jak bym chciał by twórca systemu myślał za mnie to bym używał wyłącznie Windowsa, względnie OSX :D

Amaterasu   9 #78 06.08.2015 13:55

@assback: Dziękuję za dopatrzenie tego błędu, tekst zaktualizowany :).

flecht   7 #79 06.08.2015 14:13

@Neukrate: Z tym /home też możesz skorygować. Strukturę folderów głównej partycji tworzysz dopiero w następnym kroku, dlatego nie masz katalogu /mnt/home.

Berion   14 #80 06.08.2015 14:35

@bystryy: Szczególnie w tej branży. ;D

@icywind: Bo to nie jest dziewczyna-nastolatka tylko pewnie brodaty, gruby, pryszczaty trol.

Autor edytował komentarz.
Amaterasu   9 #81 06.08.2015 14:42

@Berion: :D

StarterX4   10 #82 06.08.2015 14:43

Anonim (niezalogowany) #74: Ubuntu to już inna sprawa...

pavbaranov   7 #83 06.08.2015 14:44

@ahr (niezalogowany): Przez LiveCD rozumiesz coś, co możesz - jako skonfigurowany (dowolnie) system - otworzyć w sesji live? Jeśli tak, to czegoś takiego nie ma. ISO Archa to zawsze tylko i wyłącznie instalka.
Są natomiast różne "dystrybucje" oparte o Archa, które oferują Archa w sesji LiveCD/USB. Do wyboru - do koloru:
- Bridge - najnowsze wersje są tu: [url]http://sourceforge.net/projects/bridgelinux/files/[/url] - kilka środowisk do wyboru,
- Antergos - [url]http://antergos.com/[/url] - domyślnie startuje z Gnome Shell, ale posłużyć może do instalacji wielu środowisk w Archu (dobrze jest wyłączyć jego repozytoria i polegać wyłącznie na archowych),
- Evo/Lution - Arch z OpenBox, głównie służący do łatwej instalacji Archa (w trybie "net") - [url]http://www.evolutionlinux.com/[/url]
To te najpopularniejsze. Są też inne, ale np. BlackStar to - w pełnej wersji ponad 4GB, zatem nie będę polecać.
Jest też Manjaro, które jest i nie jest Archem :)

saitoh   6 #84 06.08.2015 17:18

@flecht: Nie wiem na czym niby ta nowoczesność polega.
Arch nie oferuje niczego więcej od innych głównych dystrybucji. Właściwie to oferuje zdecydowanie mniej.
Nazywanie zabawką nie jest krzywdzące. Arch nie jest wykorzystywany w poważnych projektach bo się do tego zwyczajnie nie nadaje.
Nadaje się tylko do używania na desktopie u osób, które mają nadmiar wolnego czasu i się nim po prostu bawią. Gdyby nie chodziło tylko o zabawę to by instalowali Gentoo. Tam przynajmniej jest po co poświęcać swój czas.

Autor edytował komentarz.
Amaterasu   9 #85 06.08.2015 17:31

@flecht: Dziękuję za dopatrzenie tego oraz pomoc. Wpis został zaktualizowany ;).

Berion   14 #86 06.08.2015 18:10

@Neukrate: A więc zgadłem! Smutne trochę. ;}

roobal   15 #87 06.08.2015 18:12

@Neukrate: Nie miałem akurat na myśli szkoły, ale być może zawód skoro masz taką pasję. Informatyka dla mnie również jest zainteresowaniem i pasją i ja też nigdy nie kształciłem się w szkole w tym kierunku ;)

roobal   15 #88 06.08.2015 18:18

@Semtex: Jak ktoś mówi, że instalacja Archa jest trudna, to znaczy, że nie potrafi czytać instrukcji/dokumentacji. Ludzie są leniwi i tyle. Nawet instalacja Gentoo jest banalna jak się postępuje zgodnie z dokumentacją. Jak komuś się nie chce czytać instrukcji obsługi, to z pralką czy mikrofalówką nie będzie potrafił sobie poradzić ;)

MatX_   2 #89 06.08.2015 18:29

Fajny wpis! Akurat planowałem zwirtualizować Arch Linuxa a tu wszystko w pigułce, krok po kroku ładnie opisane :)

jaras67   3 #90 06.08.2015 19:00

@azerty (niezalogowany): Po co translator jak komendami jedziesz ?

jaras67   3 #91 06.08.2015 19:03

@lukasamd: To jest tragiczne, że wten sposób nigdy nie będzie można zainstalować windowsa, temu to beznadziejny system.

jaras67   3 #92 06.08.2015 19:13

Przy montowaniu partycji wkradł się błąd:

mount /dev/sda[numer partycji systemowej] /mnt
i potem
mount /dev/sda[numer partycji na pliki użytkownika] /mnt/home
najpierw trzeba stworzyć katalog home w już zamontowanej partycji /
mkdir -p /mnt/home
i dopiero potem
mount /dev/sda[numer partycji na pliki użytkownika] /mnt/home
podobnie z innymi katalogami jak mają być na innych partycjach.

Amaterasu   9 #93 06.08.2015 19:25

@Berion: A kto powiedział, że zgadłeś? :)

  #94 06.08.2015 19:32

@jaras67: Zostało to zmienione, sprawdzałam na laptopie przy prawdziwej instalacji - po użyciu komendy pacstrap /mnt base da się zamontować partycję na /home za pomocą mount /dev/sda[numer partycji na pliki użytkownika] /mnt/home. Po wygenerowaniu pliku fstab wszystko działa, home nie jest katalogiem, lecz partycją. Wylogowałam się, więc z gościa piszę. Pozdrawiam, Neukrate :).

ygyfygy   5 #95 06.08.2015 20:05

@awangardowy: W "dlaczego tak" dla Archa powinien być jeszcze pacman i AUR.

Autor edytował komentarz.
ygyfygy   5 #96 06.08.2015 20:07

@roobal: CRUX jest fajny :). Albo Void. PLS, tylko nie Gentoo.

ygyfygy   5 #97 06.08.2015 20:13

@awangardowy: "kilkanaście procent więcej paczek *.deb na Debianie" i googlowanie repo i ciągłe edytowanie /etc/apt/sources.list

marcin1510   8 #98 06.08.2015 21:52

Po przeczytaniu tego wpisu zachciało mi się jeszcze raz Archa zainstalować na VirtualBoxie.
Niestety - po instalacji systemu bazowego, konfiguracji i instalacji środowiska graficznego, niestety system nie startuje. Otrzymuję komunikat że jądro się nie wczytuje. Pod tym znajduje się jeszcze jakiś komunikat i napis "najpierw trzeba wczytać jądro". (oczywiście po angielsku).
Nie wiem co zrobiłem nie tak.

enedil   9 #99 06.08.2015 21:55

Chyba znalazłem coś jeszcze nie "wytkniętego", a mianowicie, nie dałaś żadnego argumentu dla swapon - a powinna być urządzenie blokowe.

Cały wpis - mniej więcej kalka z Begginers' Guide.

I rada na przyszłość - pisząc takie teksty nic nie pisz o Twoim wieku, wykształceniu - tak robi każdy, kto jest słaby w temacie, ale chce przedstawić siebie jako osobę kompetentną. Pewien mój znajomy, "rekrutator" w jednej z polskich filharmonii zauważył zależność - osoby mówiące o swoich osiągnięciach zawsze słabo grały.

Amaterasu   9 #100 06.08.2015 22:07

@enedil: Wiem, przecież argumentem nie może być ani wiek, ani wykształcenie. Zapamiętam na przyszłość :).

Amaterasu   9 #101 06.08.2015 22:11

@marcin1510: Zapewne nie wpisałeś tej komendy :
mkinitcpio -p linux
Trzeba na nowo zamontować wszystkie partycje (na LiveCD), wejść na administratora systemu oraz wpisać wspomnianą komendę. Dodatkowo należy ponownie zainstalować GRUB. Pozdrawiam, Neukrate :).

  #102 06.08.2015 22:21

@marcin1510: Zainstalowałeś z GRUB'em czy Syslinux'em? Jeżeli z tym drugim, to domyślną partycją startową jest /dev/sda3. Podczas startu, w bootloaderze wciśnij 'e', i zmień '/dev/sda3' na '/dev/sda1'.

flecht   7 #103 06.08.2015 22:41

@saitoh: Instalator i przeznaczenie na desktop są słabymi argumentami. Pierwszy problem może być co najwyżej upierdliwy (raz na parę lat nie jest problemem), a co do drugiego, to nie przypominam sobie, żeby ktoś twierdził coś innego. Rozumiem, że każdy system nastawiony na desktop jest zabawką, bo nie nadaje się na serwer? Zaiste ciekawe. Masz coś mocniejszego?

Pisząc o nowoczesnym systemie, miałem na myśli kernela wraz z całym oprogramowaniem dookoła. Jeżeli nie uważasz go za nowoczesny, to chciałbym wiedzieć, który twoim zdaniem na takie miano zasługuje.

roobal   15 #104 07.08.2015 00:45

@ygyfygy: Dlaczego nie Gentoo? To bardzo fajny system i banalny w instalacji i obsłudze :) Od instalacji Archa niewiele się różni. Arch jest po prostu w połowie zautomatyzowany. Poza tym Gentoo posiada również instalator i prekompilowane pakiety, jeśli ręczna instalacja kogoś przerasta :)

Autor edytował komentarz.
Berion   14 #105 07.08.2015 00:48

@Neukrate: Wydedukowałem po reakcji. A tak naprawdę sprawdzam na ile jesteś odporna na ataki socjotechniczne. Przeciętna baba, zaraz by wyskoczyła z: "mogę udowodnić wstawiając zdjęcie", a ja z kolei wkleiłbym wtedy link do mojego ostatniego wpisu na blogu, pozycjonując go i zwiększając szansę na SSD, który bardzo potrzebuję. Master plan. :}

GamerPL   3 #106 07.08.2015 08:50

Nie powinno być swapon /dev/sda(numer partycji)?

pavbaranov   7 #107 07.08.2015 10:31

@dawidd6: Problem jest taki, że nie mamy tu "wolnego tłumaczenia", a dość mocno już ustalone i zakorzenione. Wszelkie "display manadżer" tłumaczymy jako "menedżer logowania" a nie "wyświetlania". To "wolne tłumaczenie" jest nadto mylące.

ygyfygy   5 #108 07.08.2015 10:41

@roobal: Instalacja Gentoo jest łatwa i obcykana przez prawie każdego. Wczoraj instalowałem w VirtualBoxie z Handbookiem i to było latwiutkie, niewiele trudniejsze od Archa. A CRUX i Void bardziej podobają mi się od Gentoo.

Amaterasu   9 #109 07.08.2015 10:54

@Berion: Planowanie niczym Lelouch vi Britannia, ale to tak na marginesie. Powiem jedno - bardzo trudno mnie sprowokować. Może innym razem Ci się uda :).

marcin1510   8 #110 07.08.2015 13:16

@Anonim z grubem, ale tę poradę sprawdzę.

Przemo78   8 #111 07.08.2015 13:34

Fajny artykuł.

Ale jak ktoś nie miał kontaktu z linuksem, to od razu sobie daruje - czarne ekrany i linijki komend go przerażą.

ygyfygy   5 #112 07.08.2015 14:27

@roobal: Strasznie mi się też podoba alpine linux.

Berion   14 #113 07.08.2015 15:46

@Neukrate: Eee, liczyłem na Machiavelliego, a tu jakiś stwór bi-shounenowy... Z tego szoku niechcący kliknąłem w: zgłoś do moderacji. :P

Autor edytował komentarz.
Amaterasu   9 #114 07.08.2015 18:31

@Berion: No to policzyłeś :P.

roobal   15 #115 07.08.2015 18:44

@ygyfygy: Ciekawym projektem opartym na Gentoo jest popularny niegdyś Sabayon.

  #116 07.08.2015 19:26

@ygyfygy: Void linux z cinnamonem, próbowałem na live z usb, bardzo ciekawa dystrybucja, ale trochę mało pakietów.

  #117 07.08.2015 19:27

@roobal: Lepsze Calculate linux, Sabayon sypie się po aktualizacjach.

ygyfygy   5 #118 07.08.2015 21:16

@roobal: Sabayon jest dla nikogo, Gentoo instalowane jak Ubuntu. Alpine jest swietne, 40 pakietów na starcie, kupa skryptów i ash jako domyślny shell.

ygyfygy   5 #119 07.08.2015 22:14

@roobal: I menadźer pakietów z Alpine, apk "has coffe making abilities": https://i.imgur.com/LgZCDHr.jpg

Apostoł   9 #120 07.08.2015 22:28

Ej, tu jest jakaś impreza i nikt mnie nie zaprosił?! Ja też stawiam komentarz, a co. @@Neukrate Widzę Lelouch vi Britannia i już Cię lubię.

Amaterasu   9 #121 07.08.2015 23:33

@Apostoł: Łapaj zaproszenie ;).
Code Geass to jedno z anime, które najbardziej mi się spodobało. Główny bohater, niby zwykły uczeń, a tak naprawdę strateg. Nie chodzi tutaj tylko o wygląd i charakter, albowiem jego planowanie to coś. Ja bym nie potrafiła kłamać komuś w żywe oczy, co dopiero obmyślać plan, strategię.
@ygyfygy: sudo ma moce super-krowy :].

dawidd6   8 #122 07.08.2015 23:46

@Neukrate: a to nie apt przypadkiem ma tę moc?

Berion   14 #123 08.08.2015 01:24

@Neukrate: Anime skończyło się w okolicach 2000 roku (może za wyjątkiem Ghibli, ale te jest już martwe). Nie wiem jak możesz oglądać te nowe crapy. :P Już sama kreska odrzuca.

Autor edytował komentarz.
Lubieerror   8 #124 08.08.2015 01:26

@Neukrate: "Chyba będę musiała tutaj Ciebie zasmucić - nie idę na informatykę po gimnazjum :). Ale i tak będę nadal się uczyć o systemach z rodziny GNU/Linux."
D:
Proszę... zamień się za ok 25 osób z mojej klasy ;-;
A później się dziwię, czemu "na infie" na +-32 osoby tylko ja i kolega programujemy (i jedna kiedyś coś tam programowała), 2 (+ my) kojarzą coś z Linuxem, jedna "bawiła się" andkiem, a reszta? Nie znają co to USB 3.0, Linux to dla nich Matrix etc., pytają się jak zmienić format zdjęcia, bo zrobił sobie screena zbudowanej "pewnej części ciała" w Minecrafcie... ;___;

Proszę... powiedz chociaż, że nie wykluczasz zawodu związanego z IT... ;___; ;)

Lubieerror   8 #125 08.08.2015 01:29

@Neukrate: A co do wpisu - jak dla mnie rewelacja :)
Może jest kilka błędów, ale na początek powinno wystarczyć (weteran Linuxowy, pamiętający jeszcze "pisanie sterowników samodzielnie" (lekko parafrazując Linusa) i tak przecież nie będzie korzystał z takich poradników, tylko co najwyżej z ArchWiki).
Aż mnie zmotywowałaś do instalacji Archa (jak tylko Windowsa oczyszczę (Linuxa staram się w Manjaro zmienić, tylko mam błędy :/ )).

Amaterasu   9 #126 08.08.2015 10:00

@Lubieerror: No może nie wykluczam, ale to będzie moim podrzędnym zajęciem. Znam ten ból, ja jestem jedyną osobą, która interesuje się Linuksem w szkole. Co z tego, że dziewczyna, ale i tak jedyna. Coś tam powiedziałam paru osobom, ale one i tak nie zrozumiały zapewne, że Android to jest dystrybucja Linuksa. Tak samo nie chcą słyszeć, że na ich komputerze jest piracki system. Bo im ktoś tam z rodziny robił.

Byłam u kolegi, on jest w miarę normalny - pokazał mi podobnego screena z "pewną częścią ciała", jednak to jego przyjaciel robił.

Przyjadę do Was! Nie chcę być samotnikiem w tym temacie. Tu taka okazja, nie można jej przegapić. Gdzie jest Twoja szkoła? :D

Amaterasu   9 #127 08.08.2015 10:03

@dawidd6: Heh, pomyliło mi się. Dawno nie korzystałam z apt-get.

dawidd6   8 #128 08.08.2015 10:05

@Lubieerror: u mnie taka sama sytuacja w klasie o profilu mat-inf...

Apostoł   9 #129 08.08.2015 13:54

@Berion: Możesz spróbować Steins Gate, jedno z najlepszych anime... Zabawa z czasem... Bardzo dobra fabuła... Ale jestem świadomy, że może Cię zniechęcić typowo japoński humor poutykany tu i tam. Pamiętam, że zakończenie historii mnie kompletnie rozwaliło, a jestem wybredny...

Amaterasu   9 #130 08.08.2015 14:14

@Apostoł: Oglądałam :P. Efekt motyla, próba uratowania przez Okabe Mayuri, która zawsze ginęła.

Autor edytował komentarz.
Berion   14 #131 08.08.2015 16:08

@Apostoł: Ale ja lubię jRPG, mangę i anime. Japoński humor mi nie straszny. Dostrzegam tylko jakieś załamanie japońskiej kultury tak jakoś od 15 lat.

Ale zbadam, może będzie strawne, dzięki. ;)

Lubieerror   8 #132 08.08.2015 16:14

@Neukrate: Śląskie Techniczne (Sokolska), tylko bez ancug'a (garniaka) to wątpię, żeby wpuścili ;-;
Niemniej jednak jak kiedyś będziesz w Katowicach to zapraszam ^^ Możemy na sushi skoczyć (albo ramen) :D

saitoh   6 #133 08.08.2015 20:01

@flecht:"Rozumiem, że każdy system nastawiony na desktop jest zabawką, bo nie nadaje się na serwer? Zaiste ciekawe. Masz coś mocniejszego?"

Jest zabawką bo nie nadaje się do poważnej pracy. Jest zbyt czasochłonny i niestabilny by nadawał się do jakichkolwiek poważnych zastosowań. Jak znasz takie to chętnie się dowiem.

"Pisząc o nowoczesnym systemie, miałem na myśli kernela wraz z całym oprogramowaniem dookoła. Jeżeli nie uważasz go za nowoczesny, to chciałbym wiedzieć, który twoim zdaniem na takie miano zasługuje."

W każdej dystrybucji jest ten sam kernel i to samo oprogramowanie. Nic tam bardziej nowoczesnego nie widać niż w innych dystrybucjach.

Amaterasu   9 #134 08.08.2015 20:21

@Lubieerror: Szkoda, że ciągle siedzę w domu D:

  #135 08.08.2015 21:04

@Anonim (niezalogowany): W czym jest Arch lepszy od Debiana

dawidd6   8 #136 08.08.2015 21:14

@saitoh: "W każdej dystrybucji jest ten sam kernel i to samo oprogramowanie. Nic tam bardziej nowoczesnego nie widać niż w innych dystrybucjach."

Chodzi o nowsze wersje oprogramowania i kernela ;)

  #137 08.08.2015 21:14

@awangardowy: "Dlaczego TAK "Arch, a NIE "Debian":
1) lepsza wiki i precyzyjna dokumentacja ;) "

no nie wiem czy dokumentacja debiana jest gorsza od wiki archa...no ale nie będę się spierał nad wyższością jednego nad drugim..też wolę debiana...

  #138 09.08.2015 01:10

tfu nano.
Coraz więcej adminów nie zna vi

formoza   3 #139 09.08.2015 01:23

Też taki poradnik napisałem, nie wiem czy lepszy oceńcie sami :P ale wiem ze nie został tak komentowany/czytany :)

Może dla niektórych alternatywa:
http://www.dobreprogramy.pl/Instalacja-systemu-Arch-Linux-jednak-nie-taka-trudna...

  #140 09.08.2015 12:56

Pogratulować :)
Pytanie od osoby oglądającej anime: czego używasz do odtwarzania? Byłabyś w stanie polecić jakiś prosty, ale sensowny odtwarzacz na Linuxa? (coś w stylu windowsowego MPC-HC z kodekami CCCP ;))
^chyba, ze bawisz się streamingami...

saitoh   6 #141 09.08.2015 15:39

@dawidd6: Nowsze wersje jądra i oprogramowania można mieć w każdej dystrybucji. Nawet w takim powszechnie wyśmiewanym Ubuntu.
Nie zawsze nowsze to zaleta, dlatego nie każdy musi się tak podniecać numerkiem wersji pakietu.

Lubieerror   8 #142 09.08.2015 17:43

@Neukrate: U mnie to samo ;-;
Nawet jedyny kolega, z którym mógłbym wyjść na rower ma turniej CS'a D:

Amaterasu   9 #143 09.08.2015 20:56

@Satou (niezalogowany): Oglądam anime na telewizorze (się pobiera i odtwarza). Za to mogę polecić VLC Media Player. Ceniony od wielu lat, darmowy, z wbudowanymi kodekami. Dodatkowo obsługuje napisy, streamingi chyba też. Polecam ten program, zarówno na komputer, jak i na telefon. Na Linuksa to chyba najlepszy z możliwych.
Pozdrawiam, Neukrate :).

Amaterasu   9 #144 09.08.2015 20:57

@Lubieerror: Cieszę się, że nie gram w tę grę ;).

jaras67   3 #145 09.08.2015 23:30

@Neukrate z telefonu (niezalogowany): Ja i tak fstaba modyfikuję, pod dysk jaki mam.I teraz z innej bajki dla dysków ssd system plików f2fs.

Lubieerror   8 #146 10.08.2015 01:47

@Neukrate: Jak nie masz stałej 5-tki i nie masz ochoty sobie czasem postrzelać, to jest się z czego cieszyć... ja w sumie od kilku dni mam to samo :D

Amaterasu   9 #147 10.08.2015 11:36

@Lubieerror: Grałam od czasu do czasu w jakieś strzelanki, między innymi Warface, S.K.I.L.L, Team Fortress 2, Counter Strike: Global Offensive (kolega mi pożyczył, by sprawdzić, jak wspomniany tytuł działa na systemach z linux kernel), CS 1.6... Ale już się zaprzestało nabijania kolejnych poziomów oraz zdobywania lepszej broni - tak czy siak, gra się powoli znudzi.

  #148 10.08.2015 12:05

@Neukrate: najlepszy z możliwych to mplayer raczej..vlc hm..przerost formy nad treścią i jakieś zbędne pierdoły podpadające pod łamanie prywatności użyszkodników

flecht   7 #149 10.08.2015 15:05

@saitoh: O ile rozumiem twój podział systemów, to nie podoba mi się samo określenie 'zabawka', bo sugeruje bardzo niepoważne i niekonsekwentne podejście twórców dystrybucji. Sam na serwerze stawiałem ostatnio CentOSa, a nie Archa – dystrybucję staram się dobierać zgodnie z oczekiwaniami i własnym doświadczeniem. Wiem, że Arch mógłby działać jako serwer, ale na tym polu są lepsze alternatywy.
Co do nowoczesności OSa, bynajmniej nie chciałem wywyższać jednej dystrybucji ponad inne, a raczej zwrócić uwagę, że ostatecznie otrzymujemy (prawie) takie samo oprogramowanie. Chyba, że nie uważasz czołowych dystrybucji za nowoczesne systemy operacyjne?

@Neukrate i @Anonim: Ja od VLC, czy mplayera wolę mpv. Do animu jak znalazł.

Autor edytował komentarz.
  #150 10.08.2015 15:51

@flecht: mpv spoko jest ale możliwościami to nawet w 1/10 nie dorównuje mplayerowi;)

  #151 10.08.2015 15:55

@flecht: chodzi mi tu o świetną nakładkę mplayera- smplayer, która nawet vlc bije na głowę..

Lubieerror   8 #152 10.08.2015 17:26

@Neukrate: Nom. Jeszcze 1.6 (nie jestem jakimś wielkim fanem i prawie w niego nie grałem) rozumiem, bo dosyć rozbudowane, mody chyba po dziś dzień powstają i są coraz bardziej pomysłowe, darmowa zmiana skórek etc.

CS:GO... okrojone bronie i ilość map, lekko ładniejsza grafika, łatwiejsze wyszukiwanie i... i w zasadzie tyle. Dobrze, że chociaż workshop jest za darmo (dla map).
Właściwie, gdyby nie to, że da się na tym (teoretycznie) zarobić to pewnie by już nie istniał w świecie gier :/

Lubieerror   8 #153 10.08.2015 17:30

@flecht: U mnie jednak stary dobry kombajn jakim jest VLC gości na wszystkim :)
Zrezygnowałem z innych, bo raz na jakiś czas u konkurencji coś nie działało i trzeba było kombinować. Teraz mam wolniejszy odtwarzacz, ale przynajmniej spokój :)
Jedynie czasem do muzyki na Windowsie (i zawsze na Andku) AIMP'a włączę.

dawidd6   8 #154 10.08.2015 20:41

@Lubieerror: ja też VLC używam, zarówno na Ubuntu jak i na Androidzie

flecht   7 #155 11.08.2015 10:13

@Anonim (niezalogowany): Z SMPlayera korzystałem w czasach świetności mplayera2. Choć mpv jest od jakiegoś czasu wspierane, to uznałem, że dodatkowe GUI nie jest mi potrzebne, bo:
listy odtwarzania nie używam,
niezbędne skróty klawiszowe i tak pamiętam,
program ustawiłem raz i pewnie długo nie będę do tego wracał.

Do muzyki jednak wolę MOC tudzież Audacious.

  #156 11.08.2015 18:47

@flecht: flecht: znowu odpowiem audacious spoko jest ale staremu amarokowi (clementine) nie dorasta do pięt (głównie chodzi o porządek z listą, jednak jak się ma kilkadziesiąt giga muzy to w takim audaciousie niezły burdel się robi..ale jako lekki odtwarzacz "podręczny" jak najbardziej

flecht   7 #157 11.08.2015 20:36

@Anonim (niezalogowany): Mam porządek w moich zbiorach, to i z Audacious (styl GTK/Qt – nie Winampa) nie mam problemów. Clementine mi nie podchodził, ale może 'zaryzykuję' jeszcze jedno podejście.

Amaterasu   9 #158 12.08.2015 09:03

Clementine nie jest lekki, wręcz przeciwnie - lubi sobie zajmować sporo miejsca, jak i pamięci RAM. Exaile jest dobry, lekki, zamyka się po kliknięciu typowego krzyżyka (nie minimalizuje się do tray'u). Dodatkowo posiada czytelne menu, dosyć szybko się uruchamia... Zależy kto co lubi ;).

  #159 12.08.2015 09:07

@flecht: głównie chodzi mi o przejrzyste sortowanie alfabetyczne i automatyczne odświeżanie kolekcji czego niestety w audaciousie brakuje a ja lubię wszystko mieć załadowane w playerze i tam sobie już grzebać i wyszukiwać puszczanej muzy;)

flecht   7 #160 12.08.2015 11:46

@Anonim (niezalogowany): Mi wystarcza ręcznie utworzona, czytelna playlista.
Muzyką i tak zarządzam z poziomu foobara2000 (wine) – tagowanie, przekodowywanie, operacje na plikach, czasami też serwer UPnP... Wygodniejszego narzędzia póki co nie znalazłem i nie wiem, czy chce mi się szukać.

@Neukrate: MOC będzie lżejszy od Exaila. Wygodniejszy już niekoniecznie, ale dobrze mieć go na podorędziu w razie imprezy, bo większość osób odpuszcza sobie grzebanie w konsoli. ;)

raffa76ello   1 #161 12.08.2015 11:59

Witam!
Serdecznie upraszam użytkowników Archa którzy mają na nim staż przekraczający powiedzmy długość cyklu wydawniczego Debiana o wypowiedź w kwestii co następuje:
Czy Arch (jako dystrybucja rolling) wymaga co jakiś czas przeinstalowania wszystkich pakietów? Czy mechanizm Pacmana nie zblokuje po jakimś czasie jeżeli z pewnych względów zostawimy sobie starsze wersje niektórych programów?
Nie ukrywam że Arch jest dla mnie kuszącą perspektywą (z tym że raczej dopiero kiedy będę wymieniał sprzęt na nowszy) w porównaniu do Gentoo które właśnie zblokowało się mi w zaledwie kilka miesięcy po awarii routera (większość pakietów była często przekompilowywana jednak nie cały 'world' i to działało przez 6 lat). Fakt: Debiana musiałbym stawiać w tym czasie ze trzy razy...
@Neukrate: gratuluję wpisu i życzę powodzenia w tym innym kierunku niż informatyka. Uważam (a mam już trochę latek) że nie warto sprzedawać swojej miłości za garści srebrników.
LinuxUser

  #162 15.08.2015 00:16

@lukasamd: Opensuse instaluje się łatwiej od Windowsa. Linuksy są różne.

roobal   15 #163 15.08.2015 09:47

@ygyfygy: W wolnej chwili przetestuję to cudo ;)

ygyfygy   5 #164 15.08.2015 10:18

@Neukrate: Fajny jest jeszcze gnome-mpv, choć konfiguruje się edytując plik konfiguracyjny.

Amaterasu   9 #165 15.08.2015 11:51

@ygyfygy: Za jakiś czas przetestuję podane odtwarzacze i zobaczymy, który będzie dobry. Dziękuję za propozycje! :)

  #166 16.08.2015 14:12

@Neukrate: to ile masz ramu 256?, że Ci nie starcza?? bez przesady teraz chyba każdy ma w standardzie minimalnie 2GB...co do miejsca ok 13MB to dużo jest?? Clementine jest o tyle dobry, że nie zaciąga połowy kde jak w przypadku amaroka...ilość zużywanej pamięci ram nijak się ma do responsywności...

Amaterasu   9 #167 19.08.2015 12:23

@Anonim (niezalogowany): Mam 3 GB, co nie jest standardem, ale tak czy siak, warto oszczędzać troszeczkę pamięć, ale nie aż do wariactwa. Clementine posiada to, czego nie potrzebuję, dlatego nie korzystam z niego.

  #168 19.08.2015 15:22

@Neukrate: zarządzanie pamięcią w Linuksie to miód...jest taka zasada- RAM nie użyty to RAM stracony;)..dobrze skonfigurowany system (oczywiście mowa o systemach uniks like) sam wie kiedy ten ram oszczędzać a kiedy nie (oczywiście gdy obciążamy maszynę adekwatnie do jej możliwości) ...co zresztą widać na prostym przykładzie, postaw ten sam system z tymi samymi iksami i uruchomionymi usługami/oprogramowaniem na maszynach z różną ilością ramu....na 16gb ramu porządnie skonfigurowany openbox zjada na starcie ok 500mb na maszynie z 1gb ramu ten sam ob z tą samą konfiguracją i na tej samej dystrybucji ok 150mb..;)

adrianbn   1 #169 02.09.2015 15:56

"Wybieramy teraz typ sposobu zapisu partycji - tutaj będzie ms-dos." Dlatego, że robisz to pod wirtualną maszyną?

Amaterasu   9 #170 02.09.2015 16:12

@adrianbn: Nie dlatego, po prostu moim zdaniem ms-dos powoduje mniej problemów.

  #171 04.09.2015 23:39

@Amaterasu: ucz się debiana na początek, to jest pierwszorzędna dystrybucja na serwerach (jakość/stabilość/prosta aktualizacja i administracja systemu)...co do archa miałem styczność na desktopie i to samo mogę osiągnąć na debianie desktopowym podbitym do sida stawiając system debootstrapem..debiana warto znać..i z buta masz większe możliwości na desktopie dzięki ubuntu, które dostarcza masę wartościowych ppa...

Lubieerror   8 #172 10.09.2015 22:27

@Amaterasu: Zmieniłaś nazwę, czy muszę sobie użyć fsck w realu, bo mam problem z pamięcią? :P

  #173 10.09.2015 22:37

Dobry wpis :)
Osobiście zostaje przy Debianie, już go znam a przy Archu wszystko odpoczątku ;)

Amaterasu   9 #174 11.09.2015 16:33

@Lubieerror: Zmieniłam :P.

  #175 11.09.2015 17:15

@Amaterasu: Teraz w końcu login pasuje do Twoich umiejętności ;v

Lubieerror   8 #176 12.09.2015 01:03

@Amaterasu: Uff... :D