r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Amazon też chce Siri?

Strona główna Aktualności

Zmierzamy w kierunku obsługi urządzeń elektronicznych poleceniami wydawanymi naturalnym językiem. Podstawowe komendy obsługiwane były dobrze ponad 10 lat temu przez telefony z jednolinijkowymi wyświetlaczami. Ale ostatnio peleton się rozpędził.

Obecnie w produktach firmy Google mamy już wyszukiwanie głosowe i trzeba przyznać, że Siri — wirtualna asystentka wbudowana w system iOS 5 na telefonie iPhone 4S — narobiła sporo zamieszania. Tymczasem Pioneer pracuje nad uniwersalnym, otwartym API dla komend głosowych. Najwyraźniej Amazon źle się czuje poza czołówką, więc wybrał się na zakupy. W jego koszyku znalazła się firma Yap, która zajmuje się… a jakże, rozpoznawaniem mowy.

Należy zaznaczyć, że zakup Yap przez Amazon miał miejsce we wrześniu, ale dopiero teraz informację o transakcji opublikowano na łamach The Atlantic. Firma Yap zajmowała się transkrypcją wiadomości głosowych na tekst i posiada znaczącą liczbę patentów z dziedziny rozpoznawania mowy. Testowana przez Yap usługa z możliwością transkrypcji wiadomości głosowych na tekst została zamknięta 20 października.

r   e   k   l   a   m   a

Amazon rywalizuje z firmą Apple na froncie sklepów z materiałami cyfrowymi, a ostatnio coraz mocniej zaznacza swoją obecność na rynku przenośnych urządzeń elektronicznych z łącznością z Internetem. O ile czytnik Amazon Kindle jest dość specyficznym urządzeniem, które odpowiada pewnym specyficznym wymaganiom moli książkowych, tablet Kindle Fire już okrzyknięto pierwszym prawdziwym konkurentem iPada (głównie dzięki bardzo przystępnej cenie). Według badań Kindle Fire cieszy się sporym zainteresowaniem i jego zapowiedź już nieco zahamowała sprzedaż iPadów.

Ale Amazon nie ma Siri, ani (oficjalnie) żadnego planu związanego z głosową kontrolą swoich urządzeń. Zakup firmy Yap może oczywiście oznaczać, że Amazon zbroi się do wojny patentowej, i że chodziło jedynie o portfolio patentowe. Jednak lepiej dla wszystkich będzie, jeśli zamiast zatrudniać kolejnych prawników Amazon zainwestuje w rozwój kolejnego ciekawego rozwiązania z dziedziny rozmów z gadżetami, zwłaszcza że na brak zasobów firma z Seattle nie narzeka.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.