Amerykańska komisja handlu chce większej anonimowości internautów

02.12.2010 19:01, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Federalna Komisja Handlu (FTC) chciałaby wprowadzić do przeglądarek internetowych funkcję uniemożliwiającą przekazywanie danych użytkownika.

Jak wynika z raportu opublikowanego na stronach FTC, pracownicy Komisji chcieliby wprowadzenia zmian w amerykańskim prawie, które uniemożliwią zbieranie i przekazywanie danych internautów w celach komercyjnych. Dotyczyć to miałoby przede wszystkim wykorzystywania informacji przez firmy reklamowe. Swoją propozycję ochrzcili jako Do Not Track. Internauta korzystający z przeglądarki miałby prawo do wyboru, czy chce udostępniać swoje dane podczas surfowania w Sieci, czy też zachować je dla siebie. Zdaniem FTC takie rozwiązanie pozwoli na bardziej skuteczną ochronę danych użytkowników. Oczywiście, jeśli wcześniej zastosują się do niego twórcy przeglądarek.

Komisja nie ma jednak możliwości wprowadzenia takiego nakazu. Aby wprowadzić proponowane rozwiązanie, musiałby zgodzić się na nie amerykański Kongres. Nie wiadomo też, co dokładnie miałby obejmować zakaz. Najprawdopodobniej użytkownik mógłby zablokować dane ujawniane za pośrednictwem plików cookie, a także historię wyświetlanych stron. Gdyby proponowane przez FTC zmiany zostały przyjęte, objęłyby zapewne wszystkie przeglądarki internetowe dostępne w Stanach Zjednoczonych.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (28)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
c0m4r | 02.12.2010 19:03#1

Anonimowość w sieci. Haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahahahahaaaaaahahahahahhaaaaaaaaaaaahahahahahaha.... hahaha... ekhm, no.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 02.12.2010 19:05#2

Ja nie mam nic do ukrycia jak nie kradnę i mam wszystko legalne... i tak samo miliony innych użytkowników.


Aczkolwiek funkcja blokowania IP i innych danych do szukania przestępców piraciarzy i innych powinna być zakazana w postaci zablokowania możliwości serfowania w sieci z takim blokadami.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 02.12.2010 19:12#3

Chodziłoby tylko o to, by dało się wybrać w przeglądarce, że chcemy udostępniać nasze dane? Może chodzi o konieczność implementacji w przeglądarkach internetowych udostępniania większej ilości informacji? Obecnie jedynie geolokalizacja jest czymś, co możnaby wyłączyć. Wiele serwisów(choć nie musi) wykorzystuje ciasteczka i JavaScript.

Jeżeli chodzi o możliwość kliknięcia w box - tak, chcę aby serwisy internetowe mogły przetwarzać moje dane - to jest to głupi pomysł.

Jeżeli chodzi o to, by przeglądarki mogły przekazywać więcej danych, jeśli użytkownik wyrazi na to zgodę - ja podziękuję.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 02.12.2010 19:15#4

Chodzi pewnie o to, by użytkownik musiał wprowadzać do przeglądarki numer pesel(lub odpowiednik) + imię + nazwisko. Następnie wybierałby - "tak, chcę udostępniać moje dane osobiste" lub "nie - chcę zachować anonimowość".

Już sobie wyobrażam stronę np. allegro. Przepraszamy, ale nie udostępnia Pan/Pani swoich danych. Dopóki nie zmienisz ustawień przeglądarki, to nasza strona nie będzie się wyświetlać.

Oczywiście - to są moje domysły - przydałoby się jakoś wyjaśnić sprawę.

Zastanawiam się jednak, czy nie lepiej stworzyć standardu, do którego stosowanie się będzie dobrowolne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 02.12.2010 19:53#5

3 kliknięcia w Operze...
Proste, ale jak zna się tylko IE i Firefoksa, a teraz Chrome, który jest konfigurowalny jak spłuczka w toalecie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Karach | 02.12.2010 20:12#6

Tak, tak. I skończyłoby się to, tak jak akceptacja ciastek na stronach.

"Aby wejść na stronę musisz umożliwić na śledzenie swoich danych. Czy się zgadzasz?"
Tak|Nie
>Nie
"To spier*****"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemopk | 02.12.2010 20:15#7

taaa, a jeszcze gorzej jak się zna tylko jedną przeglądarkę i świata poza nią nie widzi

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 02.12.2010 20:21#8

@przemopk
Przekazuj dane stron odsyłających. Odhaczamy. O to chodzi? Jak zwykle pewna przeglądarka to ma, to dlaczego mam pisać, że nie ma. Ale wszyscy wolą sobie doinstalować w postaci rozszerzenia.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 02.12.2010 20:31#9

Dla firefoksa jest dostępny dodatek Ghostery, polecam:
https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/9609/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 02.12.2010 20:35#10

No i co z tego, że wszyscy wolą sobie zainstalować rozszerzenie? Boli Cię to? Jak Ci to przeszkadza to może powinieneś o tym z kimś porozmawiać? Jedni wolą zainstalować sobie rozszerzenie a inni napisać własną przeglądarkę i nie powinno Cię to raczej specjalnie interesować.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemopk | 02.12.2010 20:55#11

@master_zonk6,
nie, nie o to chodzi. Chodzi o "całokształt" Twoich postów. Mówię to jako użytkownik Opery ( od pewnego czasu, tj od wersji 11)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemopk | 02.12.2010 21:00#12

niestety mimo swoich zalet, Opera nie może być dla mnie jedyną przeglądarką. Na pewnych stronach muszę korzystać z Fierfoksa lub IE.
Ale nie biję z tego powodu "piany" w komentarzach i nikogo nie namawiam do konkretnej przeglądarki. Każdy ma swoje upodobania, potrzeby i używa tego co jest dla NIEGO najkorzystniejsze

Avatar
rybka-1 (niezalogowany) | 02.12.2010 21:52#13

"Anonim"
Trochę to dziwne, że autor tych słów:
"Ja nie mam nic do ukrycia jak nie kradnę i mam wszystko legalne... i tak samo miliony innych użytkowników."
w podpisie pod postem, ma "Anonim"..

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 02.12.2010 22:31#14

@WinLin | 02.12.2010 19:50 :
Jeżeli ktoś chce podglądać innych, co robią w sieci, to planuje coś złego.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 02.12.2010 22:32#15

Może to zabrzmi głupio, ale ja nadal jestem zdania, że pewnie chodzi o wymuszenie na producentach przeglądarek pytanie się o imię, nazwisko, wiek, adres, numer telefonu, miejsce zameldowania, itd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
corrtez | 02.12.2010 22:47#16

A mi sie pomysl podoba, choc malo prawdopodobne ze go wprowadzá. U$A maja manie na temat sledzenia swoich obywateli wiec taki numer raczej nie przejdzie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
morphiusz1 | 02.12.2010 22:51#17

No i co już nie psioczycie na USA? : O

Avatar
FonoMS (niezalogowany) | 02.12.2010 23:41#18

@rybka-1
Nie wiem dlaczego wyskoczyło mi anonim ??? wstawiam nick !!!

Ja nie mam nic do ukrycia jak nie kradnę i mam wszystko legalne... i tak samo miliony innych użytkowników.


Aczkolwiek funkcja blokowania IP i innych danych do szukania przestępców piraciarzy i innych powinna być zakazana w postaci zablokowania możliwości serfowania w sieci z takim blokadami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 03.12.2010 1:28#19

@master_zonk6
Jak zwykle nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Kiedyś pisałeś (DAWNO TEMU) fajne komentarze, było co poczytać i się pośmiać, a teraz wodę lejesz, wpisy nadające się na onet. Ogarnij się człowieku, mam straszną ochotę poznać Cię na następnym HZ

Co do tekstów pozostałych typu "gdy ktoś ma coś do ukrycia to... a ja nie mam nic do ukrycia"
Co byście powiedzieli gdyby ktoś przechowywał np. dane z waszego GPS. Co, gdzie, ile czasu, jaka prędkość itd...? Co ? Już tak wesoło nie jest, nie chodzi o to czy coś ukradłeś w sieci czy oglądałeś gołe zdjęcia sąsiadki po drugiej stronie kabla, chodzi o prawo do prywatności.
Reklama teraz i w przyszłości to spora kasa. Wiedza jak trafić do klienta jeszcze większa.
Google np już wie jakie witryny odwiedzasz i czego szukasz i żadne trzy kliknięcia w Operze tego nie zmienią, dodajmy do tego jakie miejsca odwiedzasz, którędy do pracy podążasz... Ile firmy reklamowe są wstanie zapłacić za takie informacje

Avatar
Le Bon (niezalogowany) | 03.12.2010 3:04#20

Każdy zdrowy na umyśle człowiek potrzebuje w życiu prywatności, sieć nie jest tu żadnym wyjątkiem. Dziwi mnie natomiast u co niektórych zupełny brak refleksji nad tym, dlaczego tyle "troskliwych duszyczek" dookoła czuje usilną potrzebę kompleksowego inwigilowania swoich bliźnich 24h/dobę. Czy tak zachowuje się ktoś majacy wobec nas dobre zamiary? Przecież podglądactwo jeszcze niedawno było uznawane za jednostkę chrobową, poważne zaburzenie. Czyżby w tym temacie coś się zmieniło? Dewiację wyniesiono oficjalnie do rangi cnoty?

@Anonim
[Ja nie mam nic do ukrycia jak nie kradnę i mam wszystko legalne...]

To czemu się nie podpisałeś z imienia, nazwiska, PESELa i NIPa? Kombinujesz coś?

[Aczkolwiek funkcja blokowania IP]

Jestem zadeklarowanym zwolennikiem swobodnego dostępu do informacji. Ale jak czytam takie wypociny o "blokowaniu IP" to zaczynam wątpić. Dlaczego w szkołach nie uczą choćby najbardziej podstawowych zasad działania globalnej sieci? A może jednak internet naprawdę nie powinien być dostępny dla każdego?

@WinLin
[a jak ktoś chce się ukrywać w necie to ma coś na sumieniu...]

To dlaczego ukrywasz się pod nickiem?

[Jak człowiek jest uczciwy i ma wszystko legalne to nie musi się nikogo obawiać i konsekwencji prawnych...]

Za dużo amerykańskich westernów się naoglądaleś. Pomijam fakt, że jeszcze się taki w Polsce nie narodził, co by miał wszystko legalne. A to dzięki "elastycznemu" prawu i "kreatywnemu" orzecznictwu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
c0m4r | 03.12.2010 3:52#21

Nie istnieje coś takiego jak anonimowość czy prywatność w Internecie. OK - istnieją serwery, istnieją możliwości, aby się odizolować, "ochronić" (przed czym?), tylko wówczas zwracamy tak naprawdę na siebie uwagę. Wasza prywatność umiera z chwilą gdy dokonujecie pierwszego połączenia do byle jakiego serwera. Prawdziwą prywatność ma ten kto nie korzysta z Internetu, komórki, gps-u, a najlepiej mieszka w głębokim lesie. Polityka i dbałość o prywatność przez takie korporacje jak Google to zwykłe hasła, dla zwiększenia złudzenia "bezpieczeństwa".

W rzeczywistości już Wasz ISP może się dowiedzieć, jeśli zbiera takie informacje (a może) do jakich hostów się łączycie, czyli de facto czy i jakie oglądacie pornole, co (swoją drogą), skąd i w jaki sposób ściągacie. Na kolejnym kroku Wasz IP łyka każdy po kolei host, z którym się łączycie. Google jest przodownikiem w zbieraniu prywatnych informacji, a już w ogóle mistrzem w robieniu tego bez świadomości użytkownika. Bo tylko nieświadomi sądzą, że w Internecie są anonimowi. W pewnym sensie tak, ale jeśli gwoździa to Twojej trumny nie ma Twój ISP to ma go Google ;-)

Avatar
all (niezalogowany) | 03.12.2010 4:57#22

@ - " nie lękajcie się "

Avatar
Skrr (niezalogowany) | 03.12.2010 7:46#23

Dziwi mnie podejście wielu osób. To że Was nie obchodzi prywatność, to nie znaczy że wszystkich też nie.
Od jakiegoś czasu też lubię mieć wszystko legalne na komputerze, jeśli jest możliwość korzystam z darmowych i legalnych odpowiedników niektórych programów, ale to nie znaczy, że nie chce zrezygnować z prywatności.
Niech będzie wybór - i każdy niech zdecyduje czy chce przekazywać pewne informacje zostawiane na stronach internetowych firmom zbierającym takie dane czy nie.
Zresztą i teraz można ograniczyć zbieranie i tworzenie profili i preferencji o internautach w internecie - chociażby dodatki do Firefoxa - TrackMeNot czy GoogleSharing (Google nie będzie mogło nas zidentyfikować jako użytkownika i stworzyć spójnego profilu preferencji internauty).
Nie rezygnujmy z prywatności i wolności jaką daje nam internet bo za kilka lat cenzura i śledzenie obywateli będzie tak normalne jak za komuny, gdzie każdy mógł obawiać się skontrolowania chociaż nic złego nie zrobił.
Wiem, że dotyczy to tylko USA, ale i w Polsce potrzebna jest większa świadomość takich spraw i tego jak działa internet.

Avatar
Domker _ (niezalogowany) | 03.12.2010 11:43#24

yyy.. już teraz jest przecież wybór w pewnym sensie - tryb normalny, albo prywatny (prywatna karta)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Torwald | 03.12.2010 14:27#25

@Domker _ - zdziwiłbyś się, jak łatwo ten tryb obejść i jakie informacje można zebrać o internaucie korzystającym z takiego trybu ;) Poczytaj o czymś takim, co się nazywa 'evercookie'.

A co do pomysłu Federalnej Komisji Handlu - "pracownicy Komisji chcieliby wprowadzenia zmian w amerykańskim prawie, które uniemożliwią zbieranie i przekazywanie danych internautów w celach komercyjnych." - to ja im powodzenia życzę...
Jak myślicie, z czego żyją firmy sprzedające reklamy na stronach (zwłaszcza te spersonalizowane) ?

Dalej...
"Internauta korzystający z przeglądarki miałby prawo do wyboru, czy chce udostępniać swoje dane podczas surfowania w Sieci, czy też zachować je dla siebie." - o ile dobrze pamiętam, to przynajmniej od kilkunastu lat przeglądarki mają opcję wyłączenia plików cookie, dzięki czemu strony mają utrudnione zadanie 'szpiegowania'. (Nie)stety od jakiegoś czasu stosuje się 'ciasteczka' flashowe i/lub tzw. 'evercookie', o czym 99% użytkowników sieci nie ma bladego pojęcia. Myślą, że jak wyłączą obsługę 'zwykłych' cookies, to są 'bezpieczni'. Nie mają pojęcia jak bardzo się mylą :D

"Komisja nie ma jednak możliwości wprowadzenia takiego nakazu." - i takiego nakazu nie uda im się w żaden sposób przeforsować. Nie chodzi tu nawet o 'szpiegowanie' przez FBI - zbyt wielkie pieniądze są zarabiane dzięki reklamom spersonalizowanym, żeby coś takiego 'przeszło'.

Avatar
a.n (niezalogowany) | 03.12.2010 17:12#26

nie rozumiem mówiących, że nia mają co ukryć, bo nie kradną itp. taka bierna postawa nie służy wolności a jedynie rozzuchwala prywatne firmy i instytucje. w jakim celu skanuje moje porty chociażby agora ? czy komputery z akademickich sieci ? a nawet opera software. wątpię by miało to związek z łapaniem przestępców a raczej z zarabianiem kasy na statystykach. nie masz nic do ukrycia panie anonim ? przedstaw sie z imienia i nazwiska i podaj adres. przecież jesteś uczciwy. ktoś tu wspomniał o blokowaniu w przyszłości dostępu jeśli nie udostępni się danych. to już czesto funkcjonuje. uruchom peerblock i spróbuj wejść na netlog.pl lub komputerswiat.pl. to tylko przykłady. jest tego więcej.

Avatar
colgao (niezalogowany) | 06.12.2010 11:13#27

Jednego nie rozumiem. To jest windows czy linux? I czy bedza działać wszystkie aplikacje windowsowskie, bez zarzutu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xelosu | 09.03.2011 16:22#28

@Torwald
"(Nie)stety od jakiegoś czasu stosuje się 'ciasteczka' flashowe i/lub tzw. 'evercookie', o czym 99% użytkowników sieci nie ma bladego pojęcia."

Kolego, radze sobie poczytać o czymś takim jak demagogia. Bo to jest własne to co uprawiasz. Poszerzanie świadomości, a "straszenie" to są 2 rożne sprawy. Nie wiem skąd Ci się wzięło 99% "użytkowników sieci", no chyba że doliczasz rybaków. Dodatek BetterPrivacy do FF jest pobierany 45 673 x tygodniowo, a to tylko jedna przeglądarka. Według NetTrack w Polsce jest już około 8mln internautów. 1% z 8mln to 80 000.
Czyli twoje mityczne 1% przekłada się na raptem 2 tygodnie aktywności użytkowników ff..

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av