r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Analitycy: Windows 8.1 krokiem w dobrą stronę, ale rynku PC nowy system nie uratuje

Strona główna AktualnościBIZNES

Skończyły się miodowe lata między Microsoftem a producentami sprzętu PC. Gdy firma taka jak HP zaczyna produkować komputery z preinstalowanym systemem operacyjnym Google'a, a Samsung otwarcie winą za słabą sprzedaż na rynku PC obciąża właśnie Microsoft, jasne jest, że daleko odeszliśmy od pierwszych lat tego stulecia, gdy sprzedaż Windows napędzała sprzedaż komputerów – i vice versa. Teraz, gdy Redmond pokazało Windows 8.1, w którym m.in. przywrócono nieszczęsny przycisk Start, tak oczekiwany przez użytkowników, mogłoby się wydawać, że wreszcie OEM-y będą zadowolone.

A jednak nie są. Kto raz się sparzy, będzie na zimne dmuchał – tak przynajmniej wynika z opinii analityków branży PC, przekonanych, że po tym, jak wychwalane przez Microsoft niczym ósmy cud świata Windows 8 okazało się dla producentów sprzętu sprzedażową porażką, nowe Windows 8.1 niewiele na rynku zmienią. Jeremy Davies, szef firmy analitycznej Context, twierdzi wręcz, że choć poprawiony interfejs „okienek” jest przyjaźniejszy dla użytkownika, to jednak nie zdoła on ożywić rynku PC. Tak jak Windows 8 nie zapobiegł kiepskim wynikom sprzedaży w roku 2012, tak też 8.1 nie zapobiegnie powtórce z tej sytuacji w roku 2013. IDC prognozuje na ten rok spadek sprzedaży PC o 7,8%, Gartner jest przekonany, że będzie jeszcze gorzej: sprzedaż ma się skurczyć o 10,6%. Dla producentów takich jak HP czy Dell to katastrofa, tym bardziej, że obecnie jedynie chińskie Lenovo jest w stanie jeszcze zarobić na desktopowych produktach.

Davies wyjaśnia, że wydanie nowego systemu operacyjnego nie napędza już sprzedaży sprzętu. Choć Windows 8.1 może naprawić błędy popełnione przez Microsoft przy poprzedniej wersji systemu, nie może ono zmienić trendów gospodarczych ani oczekiwań klientów, którzy chcą dziś tabletów i smartfonów. Na rosnącym rynku mobilnym Microsoft zachował się względem producentów sprzętu w sposób dla nich szokujący – z jednej strony ze względu na stworzenie własnej linii tabletów Surface, z drugiej ze względu na intensywne promowanie interfejsu dotykowego, w czasie gdy jedynie 2% wszystkich PC na rynku miało ekrany dotykowe.

Nie inaczej widzą sytuację hurtownicy: Trevor Pott z The Register, rozmawiając z jednym z największych hurtowników na Wyspach Brytyjskich, dowiedział się od niego, że choć Windows 8.1 ma przycisk Start, i jest to dobra rzecz, to jednak to wciąż produkt zorientowany na użytkowników domowych, którzy za nim nie przepadają, zaś firmy owszem, kupują komputery z Windows 8, ale instalują później na nich Windows 7. Dystrybutorzy nie spodziewają się więc znaczącego wzrostu zainteresowania wśród klientów.

Nie ułatwia sytuacji też kwestia cenowego wyścigu z producentami tabletów na Androidzie. Podczas gdy w pierwszym kwartale 2012 roku jedynie 30% wszystkich tabletów było sprzedawanych w cenie poniżej 300 dolarów za sztukę, to już rok później do tanich tabletów należało 46% rynku. Nawet markowe tablety od Apple'a (Mini), Google'a (linia Nexus) i Amazonu (Kindle Fire) okazały się w tym roku sporo tańsze. W tej sytuacji Microsoft, który z jakiegoś powodu wciąż wierzy, że jego OS jest czymś, co może sprzedawać, i za co chce brać niemałe pieniądze od OEM-ów, znajduje się w trudnej sytuacji – szczególnie że zdecydowana większość wartościowych aplikacji dla Windows wcale nowej wersji systemu nie potrzebuje, świetnie działając na Windows 7.

Trzeba jednak oddać sprawiedliwość Microsoftowi: wprowadzone w 8.1 zmiany sprawiają, że firmy mogą być bardziej otwarte na nową wersję systemu, gdy trzeba będzie wreszcie wziąć się za migrację z XP. Richard Logan, dyrektor firmy Misco, jednego z największych sprzedawców PC w Wielkiej Brytaniii, twierdzi, że wreszcie zniknęły obawy związane z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów na szkolenia pracowników – dzięki możliwości pominięcia Modern UI, mogą oni pracować w 8.1 na klasycznym pulpicie, tak jak robili to na poprzednich wersjach Windows.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.