r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Analityka internetowa dla fotografów: Pixbuf dostępny jako otwarta beta

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W miarę rozwoju usług internetowych i serwisów społecznościowych zmienia się też sposób, w jaki zdjęcia docierają do odbiorców. Wielu fotografów potwierdzi, że dziś bardzo trudno śledzić gdzie zdjęcia się pojawiają, do ilu osób docierają i jakiemu gronu odbiorców się spodobały. Naprzeciw takim potrzebom wychodzi Pixbuf, który dorobił się narzędzi analitycznych. Nowa wersja serwisu została udostępniona jako publiczna beta dla wszystkich zainteresowanych.

Po utworzeniu konta w usłudze Pixbuf można połączyć je z kontami w różnych innych serwisach: Facebooku, Twitterze, Flickrze, Tumblrze i 500pix. Z nich będą zbierane dane i na nich będzie można automatycznie publikować zdjęcia z poziomu usługi. W przyszłości dodane zostaną kolejne: Instagram, Pinterest, Google+, strony konkursów i serwisy archiwalno-informacyjne. W planach jest także opracowanie wtyczki dla Lightrooma, dzięki czemu fotograf jeszcze mniej czasu spędzi zajmując się rzeczami niezwiązanymi bezpośrednio z pracą twórczą.

Z poziomu Pixbufa można przeglądać statystyki dotyczące opublikowanych już zdjęć, a także zlecić serwisowi automatyczną publikację zdjęć w wielu serwisach na raz, zarówno na żądanie, jak i w określone dni. Tym samym zakolejkowane zdjęcia można publikować co kilka dni bez potrzeby pamiętania o tym na wszystkich ulubionych serwisach jednocześnie, ze zdefiniowanymi opisami i tagami.

r   e   k   l   a   m   a

Nowością jest możliwość przeglądania statystyk zebranych z serwisów, na których zostały umieszczone zdjęcia. Można na przykład zobaczyć zdjęcie najbardziej lubiane, najszerzej komentowane i zbiór aktywności z ostatnich dni. Z tego miejsca można także przejść do widoku zdjęcia w serwisie, w którym zostało opublikowane.

Narzędzia analityczne zostały do Pixbufa wprowadzone przede wszystkim po to, by fotograf nie musiał zajmować się analizowaniem ruchu i udostępnianiem zdjęć o odpowiednich porach i w optymalnych odstępach czasowych. Twórcom serwisu zależy przede wszystkim na tym, by fotograf miał jak najwięcej czasu na rozwijanie swojej pasji i tworzenie, bez przejmowania się docieraniem do odbiorców, analizą ruchu i znajdowaniem kolejnych miejsc, w których może swoją twórczość promować bądź zapisywać dla potomności.

Z bety Pixbufa można korzystać za darmo. Trzeba jednak pamiętać, że statystyki nie są aktualizowane na bieżąco i zajmuje to kilkanaście minut. Na razie nie wiadomo kiedy serwis zostanie ukończony i ile będzie kosztował.

© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.