r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Android 2.3 i Nexus S od Google

Strona główna Aktualności

Google wydał kolejną wersję swojego mobilnego systemu operacyjnego i zapowiedział wprowadzenie na rynek telefonu Nexus S pracującego pod kontrolą Androida 2.3.

Android 2.3 - nazwa kodowa Gingerbread (Piernik) - zawiera całkiem sporo nowości. Dzięki wprowadzonym zmianom programiści zyskali dostęp do API EGL/OpenGL ES i OpenSL ES oraz dodatkowych czujników takich jak choćby żyroskop. Odświeżony system Google obsługuje ponadto nowe formaty wideo i audio - między innymi WebM i AAC - oraz pozwala na zmianę kilku dodatkowych opcji związanych z muzyką, takich jak podbicie basów czy dodawanie efektów specjalnych. Android 2.3 obsługuje także nowe formy komunikacji - SIP/VOIP i Near Field Communications (NFC). Na stronie opisującej to wydanie systemu można znaleźć kolejne nowinki wprowadzone do najnowszego Androida. Przeprojektowany interfejs użytkownika jest teraz bardziej intuicyjny, a udoskonalona klawiatura wirtualna pozwala szybciej wprowadzać tekst. Ponadto możliwe stało się zaznaczanie słów za pomocą pojedynczego dotknięcia. Odświeżony system pozwala także na sprawniejsze kontrolowanie aplikacji, zaś dodatkowe mechanizmy kontroli zasilania umożliwiają precyzyjne zarządzanie energią.

Minie nieco czasu nim Android 2.3 trafi do nowych i obecnych na rynku smartfonów. Tymczasowo koniem pociągowym systemu będzie więc przygotowany wspólnie z Samsungiem Nexus S. Jest to telefon pozbawiony jakikolwiek ograniczeń lub nakładek dodawanych przez poszczególnych producentów. Nexus S nie posiada simlocka i będzie bardzo szybko otrzymywał dostęp do kolejnych aktualizacji oprogramowania. Od strony technicznej telefon prezentuje się okazale - posiada duży, 4-calowy ekran, 1 GHz procesor i 16 GB pamięci wbudowanej. Zastosowane rozwiązania techniczne pozwalają korzystać ze wszystkich funkcji Androida 2.3 oraz kilku najbliższych aktualizacji.

r   e   k   l   a   m   a

Nexus S trafi do sklepów w wybranych krajach w połowie grudnia - ma kosztować nieco ponad 500 dolarów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.