r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Android bardziej otwarty: Google decyduje się na OpenJDK

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Potwierdzają się informacje zasygnalizowane w ostatnim czasie w serwisie Hacker News, dotyczące kolejnych wersji systemu operacyjnego Android. Wkrótce oprogramowanie ma się stać jeszcze bardziej otwarte, a dość niespodziewanym powodem tego stanu rzeczy jest najprawdopodobniej konflikt, jaki trwa od dłuższego czasu pomiędzy Google a Oracle. W Androidzie zostanie bowiem zaimplementowana otwarta wersja platformy Java, OpenJDK.

Jak donosi serwis VentureBeat, według oficjalnego stanowiska Google powody implementacji OpenJDK nie są oczywiście nijak powiązane z trwający procesem. Firma stwierdza bowiem, że konieczność pozbycia się z Androida części API należącego do Oracle (niemal 9 tys. plików) i zastąpienia ich otwartymi analogami jest podyktowana przede wszystkim zamiarem ułatwienia pracy programistom. Nie zabrakło oczywiście dumnie brzmiących deklaracji czynienia Androida bardziej otwartym.

Jako platforma Open Source, Android jest budowany dzięki współpracy ze społecznością. W kolejnej wersji Androida planujemy zamienić biblioteki Javy opartymi na OpenJDK, tworząc w ten sposób ogólnodostępną bazę kodu dla programistów.

Oczywiście nie można odmówić Google racji i można zakładać, że autorzy aplikacji Androida docenią otwarte API, które może w pewnym stopniu uprościć rozwój oprogramowania przede wszystkim ze względu na zastąpienie kilku baz API jedną, otwartą. Niemniej uzasadnianie tych zmian chęcią otwierania Androida może być pewnym nadużyciem.

r   e   k   l   a   m   a

Szczególnie w kontekście trwającego od 2010 roku (w tym samym roku Oracle przejęło Sun) procesu, w którym Oracle oskarżyło Google o implementację zamkniętego API Javy z naruszeniem praw autorskich. Od tego czasu nastąpiło kilka zwrotów akcji: w 2012 roku sąd nie dopatrzył się naruszenia praw, jednak wyrok został uchylony w II instancji dwa lata później. Sąd Najwyższy USA uznał, że sprawę powinien ponownie rozpatrzeć sąd niższej instancji, co aktualnie ma miejsce.

Decyzja Google jest zatem podyktowana przede wszystkim pragmatyzmem i zapewne ewentualnymi kosztami przegranego procesu. Paradoksalnie jednak taka sytuacja rzeczywiście wpłynęła na otwarcie Androida, a także w pewnym sensie na ułatwienie pracy programistom. Bez odpowiedzi pozostaje jednak pytanie, czy Google zdecydowałoby się na podobne kroki, gdyby nie trwający od 5 lat proces.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.