Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Android: zaawansowany poradnik, jak zaoszczędzić baterię i nie tylko

W dzisiejszym świecie smartfonów szybkość i wydajność sprzętu powoli przestają być problemem. Jednak często zapomina się, że im mocniejszy jest nasz telefon, im więcej ma rdzeni i im większy ma ekran, tym szybciej rozładowuje się bateria - a ta w świecie technologii rozwija się zdecydowanie wolniej od reszty kolegów i koleżanek ze specyfikacji.

Nie pomagają sami użytkownicy. Na smartfonach z Androidem instalowana jest kupa syfu, która bezustannie działa w pamięci telefonu i skutecznie połyka każdy cenny procent baterii, m. in. Facebook, WhatsApp, Snapchat, a nawet Dropbox, nie licząc ton bloatware'u (preinstalowanego przez producenta oprogramowania, często zbędnego). Przeciętni użytkownicy nie są tego w ogóle świadomi i winę zrzucają na słabe podzespoły swojego telefonu, jednocześnie odhaczając w kalendarzu termin ponownego udania się do sklepu lub odwiedzenia allegro. Inni, którzy zaczynają węszyć, nagle odkrywają eurekę. "O boże, ile tego jest tutaj uruchomione!" - krzyczą i co sił pędzą do sklepu Google Play. Co wpisze taki osobnik w pasek wyszukiwania? Rzecz, która pierwsza przychodzi do głowy: "clean memory", "free ram" lub podobny zwrot, bo przecież niemożliwym jest usunięcie aplikacji, bez których ich smartfon staje się bezużyteczny. I oto pojawia się przed nimi szereg idealnych narzędzi do rozwiązania problemu. Wystarczy zainstalować jedno z nich, wcisnąć magiczny przycisk CLEAN i problem z głowy.

Niestety nie jest tak pięknie. W rzeczywistości teraz w pamięci, oprócz tego co było, dodany został dodatkowy proces. Aplikacje te to tak zwane "task killery". Zalewają Sklep Play ukryte pod najróżniejszymi kategoriami. Udają programy schładzające telefon, przyspieszające gry, magicznie czyszczące telefon. Co dokładnie robią? Zabijają wszystkie działające procesy, te potrzebne, jak i te zbędne. Problem w tym, że w rzeczywistości 90% z ubitych procesów, których chcielibyśmy się pozbyć powstają z martwych po kilku sekundach, a procesor marnuje swoją moc na ich przywrócenie. Już więcej dobrego zrobi usunięcie ręcznie tego co się da z Ostatnich Aplikacji.

W poniższym poradniku chciałbym zawrzeć porady i instrukcje znane każdemu zaawansowanemu użytkownikowi Androida, mające na celu zaoszczędzenie baterii, poprzez zastosowanie szeregu kroków.

UWAGA: Wszystko robicie na własną odpowiedzialność! Nie ponoszę odpowiedzialności za zepsute smartfony. Stosując poniższe instrukcje, tracicie gwarancję (przynajmniej w teorii).

Krok 1 - Root

Poziom trudności - łatwy/średni.

Dostęp do praw roota będzie niezbędny przez cały poniższy poradnik. Jeszcze go nie masz? Na większości telefonów uzyskanie roota to bardzo prosta czynność. Czasem sprowadza się do pobrania aplikacji i kliknięcia jednego przycisku. Niestety sposobów na jego wgranie jest tyle, co modeli telefonów. Wpisz w Google: "[nazwa_twojego_telefonu] root", a jeśli nie straszny Ci język angielski "[nazwa_twojego_telefonu] root xda". Xda-developers.com to największe anglojęzyczne forum zrzeszające zapaleńców, parających się modyfikowaniem Androida.

Krok 2 - Backup

Poziom trudności - trudny. Krok opcjonalny.

Następne kroki będą niosły już ze sobą minimalne ryzyko uszkodzenia telefonu. Przed rozpoczęciem zabawy BARDZO zalecam wykonanie backupu całego systemu. Jeszcze raz odsyłam Was do internetu. Sprawdźcie, czy na Wasze smartfony można wgrać Recovery - TWRP (polecam) lub CWM. Z poziomu Recovery można wykonać 1:1 kopię aktualnie działającego systemu, dzięki czemu bez wyrzutów sumienia można modyfikować, co dusza zapragnie, a gdy coś pójdzie nie tak - wrócić do Recovery, które zawsze działa i przywrócić kopię.

Zazwyczaj pierwsze recovery można zfleszować za pośrednictwem aplikacji takiej jak Rashr albo Flashify.

Krok 3 - Pozbycie się bloatware'u

Poziom trudności - średni.

Jeśli kupiliście swój telefon np. w Orange, Wasz system posiada mnóstwo zbędnych aplikacji, które tylko zapychają system i z których, śmiem wątpić, ktokolwiek, kiedykolwiek korzystał. Można pozbyć się ich używając aplikacji dostępnej w Sklepie Play - Titanium Backup. Bez skrupułów można wyrzucić większość aplikacji od Orange, takie jak "Mój Orange", "PAYBACK PL Orange", "Nawigacja Orange" lub podobnych odpowiedników innych operatorów. Zachęcam do przejrzenia całej listy aplikacji w poszukiwaniu tych o wątpliwym przeznaczeniu. Jeśli macie jakieś wątpliwości, łatwo sprawdzić w internecie, czy danego programu na pewno można się pozbyć bez żadnych konsekwencji. Jeśli nie posiadacie kopii zapasowej systemu, to musicie bardzo uważać (jeśli się nie mylę, to zcegliłem kiedyś S2 usuwając, zdawałoby się, niewinną aplikację).

WAŻNE: Przed usunięciem jakiejkolwiek aplikacji, na wszelki wypadek wykonajcie jej kopię zapasową, a najlepiej wykonajcie Krok 2 powyżej.

Wskazówka - Nie wszystkie aplikacje trzeba usuwać stosując TB. Niektóre w łatwy sposób można "Wyłączyć" przechodząc do listy aplikacji w Ustawieniach. Aplikacje po wyłączeniu zostają zamrożone i nie korzystają z zasobów systemowych, jak i tracą wszystkie swoje dane. Jest to znacznie bezpieczniejsze rozwiązanie, jednak nie zawsze możliwe do zrealizowania.

Krok 4 - Pozbycie się aplikacji działających w tle

Poziom trudności - łatwy.

To dość prosta operacja. W tym kroku niezbędna będzie nam aplikacja Wakelock Detector oraz Greenify. Razem tworzą idealny duet. Pierwsza informuje nas ile razy procesor został wybudzony przez jaką aplikację, podczas gdy ekran był wygaszony i jak długo procesor pozostawał przez nią w użytku. System Android posiada funkcję głębokiego snu - jest to tak zwany "deep sleep". Wprowadzony w ten stan zużywa minimalną ilość energii, więc logicznym jest, by przebywał w nim jak najczęściej. Śmieciowe aplikacje powodują częste wybudzanie się procesora, a jeśli jest ich kilka, to system prawdopodobnie rzadko kiedy przebywa w deep sleepie.

Z wiedzą nabytą dzięki WLD, udajemy się do Greenify, gdzie wybieramy, które zasobożerne aplikacje mają zostać poddawane hibernacji. Po zastosowaniu tego zabiegu aplikacje zaczną zachowywać się podobnie do tych z iOS'a lub WP, czyli po ich opuszczeniu będą nadal dostępne z listy Ostatnich Aplikacji, ale po ich usunięciu z niej, są całkowicie wyrzucane z RAM'u. Należy liczyć się z tym, że jeśli dodaliśmy np. komunikator do listy hibernowanych, przestaniemy otrzymywać jakiekolwiek notyfikacje o nowych wiadomościach a Dropbox przestanie automatycznie synchronizować pliki, chyba że go włączymy.

Krok 5 - Konfiguracja kernela

Poziom trudności - średni.

O dziwo, nie jest to takie trudne jak się wydaje. Tym razem potrzebna nam będzie aplikacja, która pozwoli na proste zarządzanie kernelem, czyli jądrem systemu - Kernel Adiutor. W tym kroku naszym głównym celem będzie ograniczyć marnotrawienie mocy przez procesor. Zależnie od wgranego kernela, różnić będzie się ilość opcji, jaką będziecie mieć do dyspozycji w tym programie. Po raz kolejny odsyłam do internetu, gdzie można znaleźć ulepszone kernele dla swoich telefonów.

Zakładka CPU

Jednym z najpopularniejszych i wydajniejszych zarządców procesora jest interactive, który szczerze polecam (osobiście korzystam z yankactive, jego zmodyfikowanej wersji). Jednak jeśli chcecie bardziej obniżyć obciążenie baterii polecam zarządcę conservative, który dąży do jak najniższego taktowania CPU. Jeśli macie oryginalny kernel, będziecie posiadać ograniczony wybór, ale ta pozycja powinna znaleźć się na liście. Ustawcie go, a następnie ustawcie minimalną częstotliwość procesora na jak najmniejszą. Niektóre zmodyfikowane kernele są nawet underclockowane, by możliwe było ustawienie jeszcze mniejszej wartości. Jest to całkiem dobry sposób na zmniejszenie poboru mocy, jednak można odczuć utratę wydajności, dlatego lepiej, żebyście sami wybrali zarządcę najlepiej pasującego do Waszego stylu. Możecie poczytać o nich np. - tutaj. Następnie włączcie wielordzeniowe oszczędzanie energii. Pamiętajcie o zahaczeniu "Zastosuj przy starcie".

Zakładka CPU Hotplug

Ustawcie "Maksymalną częstotliwość procesora gdy ekran jest wyłączony" na najniższą i sprawdźcie, czy telefon wybudza się bez problemów. Jeśli wystąpi jakaś mała ścinka, zmieńcie częstotliwość na poziom wyżej i powtarzajcie ten krok dopóki wszystko będzie Ok.

Zakładka Zarządca I/O

Najprostszym i najmniej obciążającym zarządcą jest noop, dlatego to właśnie jego Wam polecę. Porządkuje on wszystkie nadchodzące żądania w kolejkę i obsługuję według prostego algorytmu FIFO, dzięki czemu równocześnie jest bardzo efektywny. Jednak inni zarządcy również są warci uwagi. Chociażby row (ang. Read Over Write) priorytetyzuje odczytywanie z pamięci od zapisywania do niej. Jest to logiczne zagranie, biorąc pod uwagę, że używając smartfonu, użytkownik oczekuje jak najszybszej reakcji, a operacje read dominują nad write. Osobiście używam zarządcy zen, który posiada algorytm oparty na FCFS (First-Come, First-Served). Zachęcam do lektury. Ktoś odwalił kawał dobrej roboty z tym artykułem.

Przy okazji możecie zwiększyć wartość read-ahead dla pamięci wewnętrznej do 512-1024kB, natomiast dla pamięci zewnętrznej możecie ustawić nawet do 3072kB - osiąga ona wtedy najlepsze wyniki, jednak tak duża wartość przejdzie tylko w dobrych kartach SD. Ustawienie 1024kB jest najbezpieczniejsze a przynosi największy skok wydajnościowy.

Koniec!

Jeśli zastosujecie się do powyższych kroków, baterie Waszych urządzeń na pewno będą Wam wdzięczne! Mam nadzieję, że pomogłem kilku osobom.

Jeśli napotkacie jakieś problemy albo będziecie mieć wątpliwości - pytajcie. Spróbuję Wam pomóc. 

porady urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
  #1 04.07.2015 19:31

Wpis fajny, aczkolwiek jak byś przedstawił wpływ zarządcy energii na czas pracy na baterii , oraz zależność częstotliwości taktowania procesora byłoby fajnie.

adamo000   12 #2 04.07.2015 20:09

Przy minimalnych częstotliwościach taktowania podczas wyłączonego ekranu mogą wystąpić problemy i lagi podczas włączania ekranu :)

Poradnik przydatny, dzięki:)

Autor edytował komentarz.
pocolog   12 #3 04.07.2015 20:19

Ciekawy artykuł, ale jak prezentujesz potencjalnie nowe dla odbiorcy apki to lepiej podać pełne nazwy wraz z ich autorem. W sklepie google roi się od wątpliwej jakości klonów, a czasem ewidentnych oszustw.

Apostoł   9 #4 04.07.2015 20:39

@adamo000: Również dziękuję! :]
Samemu lagów nie doświadczyłem, ale wiadomo, że lepiej jeśli każdy sprawdzi jak mu to działa. To rzeczywiście dość rygorystyczna opcja.
[Edit] Trochę poprawiłem tekst.

Autor edytował komentarz.
muska96   9 #5 04.07.2015 20:45

Ja mogę powiedzieć od siebie, że na Kitkacie i starszych androidach chyba najlepszym kompromisem szybkość/zużycie baterii jest użycie zarządcy procesora Smartass - w szczególności na słabych telefonach pokroju xperii neo v czy starszych. Ale wpis naprawdę świetny - może było tego kilka, ale tutaj jest to ładnie i schludnie zebrane!

Apostoł   9 #6 04.07.2015 21:49

@muska96: Rzeczywiście Smartass lepiej poradziłby sobie na urządzeniach jednordzeniowych, poradnik pisałem mając na myśli procesory wielordzeniowe ;P Dzięki!

Apostoł   9 #7 04.07.2015 22:03

@pocolog: Poprawione.

  #8 04.07.2015 23:04

Artykuł mnie nie przekonał bo po pierwsze. Brak porównania przed i po zabiegu- ile na tym zyskałeś ? . Po drugie te zabiegi tak naprawdę są guzik warte bo tyle samo w oszczędności baterii uzyskam wyłączając niepotrzebne aplikacje jak i te aplikacje które wiszą jako aktywny proces a te po prostu wymieniam na inną bo w sklepie play jest od groma !

AntyHaker   18 #9 04.07.2015 23:47

Boże, że Wam się chce grzebać przy systemie, żeby w ogóle nadawał się do pracy :P

Tak czy siak dzięki za wpis, pewnie komuś się przyda :)

Autor edytował komentarz.
  #10 05.07.2015 00:30

Dlatego właśnie wybrałem Windows Phone. Nie mam czasu na zabawy.

  #11 05.07.2015 08:09

zaawansowany poradnik o oszczedzaniu baterii i brak taskera?

Apostoł   9 #12 05.07.2015 10:00

@antilinux21: Może razem doszlibyśmy co u Ciebie nie działa i jak to naprawić, ale jakoś mnie do tego zniechęciłeś...

pablo_nowakowski   2 #13 05.07.2015 10:25

@antilinux21: i juz prywatne pojazdy ale swoja droga uzywasz andka ja jestes antilinux? przeciez andek to linuks... lol

Berion   14 #14 05.07.2015 10:46

Jeśli chodzi o backup to customowe recovery nie jest potrzebne - kopię wszystkiego można wykonać również z poziomu Androida. Bardzo niedobrze, że zalecasz kopię przed dalszym grzebaniem uprzednio grzebiąc w kluczowym komponencie telefonu. Trochę nielogiczne. ;)

Do pozbywania się crapware polecam Chef's Freezer. W przeciwieństwie do Titanium Backup jest darmowy (w sensie, że naprawdę darmowy, a nie że z reklamami) i służy tylko wyłączaniu/usuwaniu.

Mój sposób na baterię to obniżenie taktowania do 300MHz z jednordzeniowego 1GHz i Xperiowy tryb oszczędzania. Pewnie dałoby się wycisnąć znacznie więcej, ale i tak jak nie dzwonię to trzyma tydzień co w zupełności mnie satysfakcjonuje. Ale zaintrygował mnie ten Kernel Adiutor, kiedyś sprawdzę.

Autor edytował komentarz.
xywa11   9 #15 05.07.2015 11:08

@AntyHaker: Wszystkie te kroki można wykonać w godzinę, nie więcej, nawet niezaawansowany user przeciętnego smartfona z androidem. Chce mieć dostęp do dużej bazy aplikacji, ale nie może pozwolić sobie na najnowszego i najdroższego Samsunga/HTC, więc grzebie, a tymi sposobami DA się przyspieszyć system - no i oczywiście odciążyć baterię.

jajecpl   10 #16 05.07.2015 11:18

Użyłem tego poradnika : http://is.gd/xkxd83 oraz greenify i okazało się ,że mam 2 razy więcej wolnej pamięci i bateria trzyma prawie 2 razy dłużejno i telefon dostał tzw. KOPA :)

Autor edytował komentarz.
Apostoł   9 #17 05.07.2015 11:25

@Berion: Ale chodzi Ci o stockowe Recovery, czy tworzenie kopii z poziomu włączonego Androida? Jeśli o to pierwsze, to nie każdy telefon ma stockowe Recovery. Jeśli o to drugie, to jak przywrócisz taki backup, jeśli system się nie włączy, a nie masz Recovery?
O, ciekawa apka, nie znałem!

Autor edytował komentarz.
Rower1985   6 #18 05.07.2015 11:54

Powstaje trochę mały paradoks: Autor podaje minimum 4 aplikacje, które trzeba zainstalować, aby usunąć bloatware i aplikacje działające w tle . Te aplikacje również zżerają zasoby. Aplikacje "Wakelock" i "Greenify" muszą cały czas działać w tle i monitować procesy - gdzie wyjdzie na to, że te aplikacje zabierają więcej energii, niż niektóre z blokowanych procesów. Nawet na screenie widać, że "Greenify" wzbudza procesor co 2 sekundy. Czyli suma sumarum, wiele nie zyskamy - zamiast bawić się w grzebanie w systemie, to lepiej przyciemnić trochę ekran, włączyć tryb oszczędzania energii, usuwać ręcznie aplikacje z pamięci i prawidłowo ładować urządzenie. To da lepszy efekt, niż te wszystkie kombinacje alpejskie i "dodatkowe magiczne aplikacje".

Apostoł   9 #19 05.07.2015 12:20

@Rower1985: Te aplikacje są bardzo mało zasobożerne, prawie tak jakby ich nie było. W tle pracuje tylko i wyłącznie Greenify, zabierający 7,6Mb, więc na pewno wychodzimy na plus, jeśli zsumować by procesy, które powstrzymuje od pracy w tle (czyli oszczędzamy RAM i moc procesora). Na screenie te 2 sekundy oznaczają, że w ciągu ~4h 40min Greenify przejęło procesor na łączny czas 2 sekund(!), wybudzając go tylko trzy razy. Założę się, że jeśli uruchomisz WLD niektóre z Twoich aplikacji będą wybudzały procesor setki razy, a czas będzie liczony w minutach, nie sekundach.

Rower1985   6 #20 05.07.2015 12:52

@Apostoł: No OK. Jakaś tam różnica jest. Przeglądając procesy w swoim tablecie widze może 3-4 zbędne usługi, które zajmują łącznie ok 20-25MB RAmu (Pomijam te googlowskie usługi - drugie tyle MB). To nie wychodzi dużo zużytego ramu i nie sadzę, że miałoby to wpływ na znaczące wydłużenie pracy baterii. Ale jak przyciemnię ekran o połowę, to czas pracy jest znacznie dłuższy (wg wskaźnika zużycia baterii, ekran pochłania 2/3 mocy) - może tu warto szukać oszczędności, a nie skrupulatnie liczyć każdy megabajt?

Autor edytował komentarz.
Berion   14 #21 05.07.2015 19:34

@jajecpl: Po co skracasz linki? Zrobi to każdy silnik forum/strony. Problem z tymi stronami jest taki, że maskują adres docelowy i użytkownik nie jest w stanie ocenić po adresie ani użyteczności, ani bezpieczeństwa. Protestuję! ;}

@Apostoł: Inaczej, pomyśl odwrotnie. Po co wykonuje się kopię zapasową? Nie po to aby mieć na czym ją przywrócić tylko aby nie stracić danych. Radzisz w "Kroku nr.2" wgrać Recovery np. TWRP w celu wykonania kopii. Problem w tym, że kopię trzeba zrobić przed próbą wgrywania własnego recovery ponieważ jest to potencjalny bricker jeśli okaże się, że nie pasuje do naszego telefonu (miałem raz taką sytuację i telefon był nie do odratowania bez oficjalnego fw i flashera (na szczęście komunikował się z nim po usb)). Więc teraz zobacz: ofiara wgrywa recovery żeby zrobić backup systemu, ale "coś idzie nie tak" i traci tym samym wszystkie dane bo ich kopii nie zrobił. Wąż zjada swój ogon.

Ja wiem o co Ci chodziło i customowe recovery to super sprawa, ale to nie jest już rzecz tak trywialna jak wgrywanie SU. I mimo, że pozwala to w wygodny sposób zrobić kopię wszystkich danych ze wszystkich partycji (nie jest to obraz kości, ani obraz partycji) to przed tym na wszelki wypadek trzeba zrobić ją samemu z poziomu Androida (chyba, że nie mamy tam żadnych istotnych danych jak np. zdjęcia itp.). I tylko o to mi chodziło.

@Rower1985: Są różne rom-y. Niektóre są tak przeładowane gównem że ledwo dyszą. Zdarzają się też programy, które są źle napisane lub rom-y które źle mają ustawione zarządzanie pamięcią. To jest skrajnie indywidualna sprawa co komu potrzeba i na czym z racji polityki licencjonowania przez Google.

Autor edytował komentarz.
Apostoł   9 #22 05.07.2015 21:57

@Berion: No tak, rzeczywiście nie pomyślałem o tym, masz rację. Będę o tym pamiętał pisząc następne teksty...

AntyHaker   18 #23 06.07.2015 11:33

@xywa11: Super, szybkość wykonania kroków to jedno, a chęć ich wykonania to drugie. Niezaawansowany użytkownik i tak ma to gdzieś, zatem z tego nie skorzysta - szkoda zachodu. Zresztą, zszedłeś trochę z tematu - jak to jest, że choć wszyscy tak zachwalają Androida to trzeba przy nim grzebać? I nie, nie mam zamiaru wychwalać żadnego innego systemu, po prostu ciekawi mnie ten fakt.

pocolog   12 #24 06.07.2015 11:42

@AntyHaker: Przestań trolować. Wszystko można ulepszyć, albo przerobić i niektórym się chce.
Tobie jedynie co się chce to wywoływać afery koperkowe w komentarzach.

neXt___   12 #25 06.07.2015 12:00

RAM-u, nie RAM'u.

To jest fajne i niefajne w Androidzie. Z jednej strony, użytkownik MOŻE zrobić bardzo wiele, aby poprawić działanie swojego telefonu. Z drugiej strony, użytkownik często MUSI zrobić bardzo wiele, aby poprawić działanie swojego telefonu. Trzeba poświęcić sporo czasu, zwykle również gwarancję (tymczasowo, ale co jeśli nie zdążymy jej przywrócić przed awarią? Wtedy już będzie zbyt późno) i mieć jakąś smykałkę do radzenia sobie z tym wszystkim. Miałem Xperię J (gorszego telefonu z Androidem nie miałem w rękach) i Samsunga Galaxy S4 - te telefony już po wyjęciu z pudełka potrafiły się "zamyślać" na najprostszych akcjach. Moja Xperia M była prawdziwie płynna tylko wtedy, gdy nie było innych aplikacji niż w /system. A nie miałem ochoty (w sumie i nie mogłem - dzięki, Orange!) wydawać 100 + koszt przesyłki, aby odblokować bootloader. Sam root dawał niewiele, bo telefon zwykle łapał bootloop, gdy zmieniałem mu build.prop lub dodawałem coś w hw_config.sh i init.d.
Na Windows Phone nie mam problemów tego typu. I to nie przez ograniczone pole działania, po prostu wszystko działa jak należy po wyjęciu urządzenia z pudełka. Na iOS jest podobnie, mocno krytykowane połączenie 4s + 8.3 działa lepiej, niż jakikolwiek telefon z Androidem, który miałem w rękach. A miałem ich wiele.

Fajnie jest mieć możliwość mocnej ingerencji - to zawsze mi się podobało, ale dziś cieszę się, że już nie muszę się z tym bawić.

Berion   14 #26 06.07.2015 12:10

@neXt___: Potwierdzam, stockowy rom na Xperii J jest nieużywalny. ;]

Ale czyja to jest wina? Google, że pozwala na dostosowywanie buildów producentom telefonów w sposób inny niż tylko dokładanie sterowników i operatorom komórkowym. Dopóki to się nie zmieni telefon z Androidem to zawsze będzie pole minowe.

Apostoł   9 #27 06.07.2015 12:31

@AntyHaker: Nie trzeba przy nim grzebać... To co jest, zwykłemu użytkownikowi w zupełności wystarczy. Ale skoro jest możliwość pogrzebania, to są też osobniki, które z chęcią z tej możliwości skorzystają ;P

AntyHaker   18 #28 06.07.2015 12:56

@pocolog: Panie, ulepszenie ulepszeniem, ale tutaj trzeba podjąć zdecydowane kroki, żeby to w ogóle działało. To nie to samo. O ile sam lubię to i owo poprawić, o tyle pewne elementy to już przesadza. Zresztą, jak Ci tak nie pasuje, to po kiego wdajesz się w dyskusje? Ukryj moje komentarze i masz zdrowsze życie - proste. Ale jak to napisałeś "przestań trollować" ...

@Apostoł To już zależy jak trafisz. Niektóre modele (jak posiadany przeze mnie Lg G2 Mini) faktycznie działają tak jak powinny, jednak inne są nie do użytku już z chwilą wyjęcia z pudełka - niestety.

Autor edytował komentarz.
neXt___   12 #29 06.07.2015 14:01

@Apostoł: gorzej gdy kupujesz nowy telefon i MUSISZ pogrzebać, aby telefon chodził tak, jak chodzić powinien. A sporo telefonów, w szczególności tych z dolnej półki, tego po prostu wymaga. O mniej majętnych (lub tych, którzy zwyczajnie nie odczuwają potrzeby posiadania flagowca) użytkowników również powinno się dbać.

pocolog   12 #30 06.07.2015 14:53

@neXt___: No ale to chyba nie wina systemu, że ktoś kupuje słaby sprzęt i oczekuje że będzie działał jak ten lepszy/droższy. Takie są realia że producenci wszędzie pakują androida bo jest darmowy i modny nie zwracając uwagi czy to ma sens - klient i tak kupi. Identyczna sytuacja była z Windowsem Viśta na którego wszyscy psioczyli bo miał wymagania większe od XP a wciskany był do słabych laptopów.

neXt___   12 #31 06.07.2015 16:55

@pocolog: bzdura, sprzęt ma drugorzędne znaczenie. To celowe postarzanie sprzętu za pomocą nieoptymalnego dysponowania zasobami. Vista jest kiepskim przykładem, bo był instalowany zwykle w podstawowej wersji, bez późniejszych aktualizacji, a dopiero po SP2 stawał się tym, czym być powinien. Różnica między czystą Vistą, a Vistą w stanie końcowym była ogromna.
W ramach kontrargumentu, chociaż nawet ja uważam go za średnio trafiony, jest to, jak działają urządzenia pod kontrolą WP i iOS. Różnica między nimi i Androidem jest kolosalna.

Galaxy S4 (debrand) mojej matuli słabych bebechów nie ma, a chodzi topornie jakby ciągnął tonę węgla. Moja Xperia M (debrand) też nie jest aż tak słabym telefonem, a po zainstalowaniu kilkunastu (względnie lekkich, niedziałających w tle) aplikacji stawała się ociężała. Xperia J (debrand) - faktycznie - dziś to raczej kiepski telefon, ale taka Neo V, która jest zbliżona technicznie, na 4.2 AOSP chodzi całkiem fajnie. Można bronić producentów i Google, że muszą dostarczać oprogramowanie na dziesiątki urządzeń (chociaż sporo modeli jest przestarzała w momencie premiery, a później może aktualizacji już nie dostać), ale Motorola jakoś sobie z tym radzi, a taka Moto G out-of-box działa świetnie, po miesiącach użytkowania również. Więc chyba można.
Jak to jest z tym Androidem, że jest taka różnica w "fajności" między poszczególnymi telefonami, nawet jeśli mają zbliżoną specyfikację?

igrek   4 #32 06.07.2015 19:40

Za dużo zabawy żeby zrobić root mojego HTC One M7..

antilinux21   6 #33 06.07.2015 20:18

@pablo_nowakowski: może naucz się wyciągać wnioski zanim napiszesz?

pablo_nowakowski   2 #34 06.07.2015 21:30

@antilinux21: nazir to ty? a nie... zwyczane trolololo ;)

Apostoł   9 #35 06.07.2015 23:02

@igrek: Pięknie nie jest, ale jakoś bardzo źle też nie
forum.xda-developers.com/showthread.php?t=2183942

katyn1   3 #36 06.07.2015 23:49

Mnie to się w diabły tnie, a mam same programy co oszczędzają baterie, procesor i itp... Zobaczę co, co jeszcze z tym telefonikiem da się wymłodzić:)

SebaZ   16 #37 07.07.2015 08:09

Dobry i rzeczowy tekst chłopaku.

awangardowy   7 #38 07.07.2015 11:37

2 telefony zrootowane - dwa się zepsuły. Jeden stanął w miejscu, bez powodu zamienił się w cegłe. Drugi coś tam zaczęło chodzić w tle, zresetował się i już się nie włączył.

Ciekawostka - napisanie na allegro, że telefon "nie był rootowany" zwiększa jego wartość! Tak mimo wszystko nie polecam rootowania, głównie ze względu tego, że rośnie ryzyko zepsucia, a także że później droższy jest ten nierootowany.

pocolog   12 #39 07.07.2015 12:45

@awangardowy: Tak samo jak wgrywa się root czy modyfikowany rom można usunąć root i wgrać oryginalny rom, a następnie napisać na allegro że nigdy nie rootowany używany przez dziewczynę, nie bity serwisowany w aso ;)

xywa11   9 #40 07.07.2015 19:09

@AntyHaker: Ma to gdzieś dopóty smartfon przestanie działać jak należy. Wtedy szuka pomocy u "krewnego, który się zna", albo kupuje nowy telefon. Nie wiem, jak wszyscy, ale ja nie zachwalam Androida, więc nie zamierzam się wypowiadać w imieniu tych wszystkich. Jako były użytkownik WP, a obecny Jolli nie mam zamiaru kupować telefonu z Androidem, bo nie chcę wydawać fortuny, tylko po to, by flagowiec działał dobrze przez pierwsze dwa lata, a później działał jak stary kombajn - wolę te pieniądze wydać na coś, co mi będzie służyło i co będę chciał, a nie MUSIAŁ wymienić na nowszy/lepszy model.

Darthnorbe   13 #41 07.07.2015 21:38

@pocolog: "Przestań trolować. Wszystko można ulepszyć, albo przerobić i niektórym się chce. "
Dlaczego jest tak że tego system nie robi? Dlaczego nie zarządza procesami w tle tak żeby to dobrze działało? Bezsens. I tak oto mój note 2 na baterii nie wytrzyma więcej jak 12 godzin.
Jak coś kupuję to ma po prostu działać.

pocolog   12 #42 07.07.2015 21:44

@Darthnorbe: Nie wiem. Może ja nie trafiam na takie telefony stąd moje odmienne zdanie. Kiedy kupiłem niewydajnego dziada to działał wedle specyfikacji. Kiedy kupiłem lepszy to działał jak powinien. Miałem też z Windowsem i jedynie co tam szybciej działało to animacje. Fakt jest taki że wszystkie systemy operacyjne w obecnych telefonach są przerośnięte bo powinny odpalić na kalkulatorze a nie na takich bebechach. Jedynie z japka jestem w miarę zadowolony, ale też potrafi czasem przymulić odpalanie apki.

Darthnorbe   13 #43 07.07.2015 21:49

@pocolog: Ja też nie jestem zadowolony z optymalizacji systemów i aplikacji mobilnych ale kolejność jest zdecydowanie taka 1. iOS 2.WP 3.Android.

AntyHaker   18 #44 07.07.2015 23:00

@xywa11: No i to jest zdrowe podejście. Nie po to płaci się za urządzenie, żeby potem jeszcze trzeba było przy nim samodzielnie grzebać.

xywa11   9 #45 07.07.2015 23:27

@AntyHaker: Wiesz, nie mam nic na przeciwko grzebaniu o ile bez tego grzebania, urządzenie będzie działać dobrze :P.

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   18 #46 08.07.2015 01:03

@xywa11: No właśnie - dobra wola, a nie wymóg. Z Androidem niestety różnie bywa.

  #47 13.07.2015 09:18

Niektóre telefony mają wbudowaną funkcję oszczędzania energii. Np. mój HTC Desire 620. Nie jest to telefon z wysokiej półki ale używając stworzonego przez HTC oszczędzania energii (oszczędza baterię i zarazem trochę go przyspiesza) oraz Ekstremalne oszczędzanie energii (tutaj sprawa wygląda nieco inaczej bo w moim wypadku telefon jest praktycznie nie do użytku, ale za to bateria trzyma dużo dłużej) takie tutoriale stają się zbędne.

  #48 11.12.2015 11:52

@Anonim (niezalogowany): Tasker i oszczędzanie baterii? Chyba sobie kpisz w żywe oczy...

  #49 18.07.2016 23:30

Może też pójść w nieco innym duchu z zakupić przenośną ładowarkę ona skutecznie wesprze baterię.

Apostoł   9 #50 19.07.2016 11:29

@Anonim (niezalogowany): Co nie zmienia faktu, że przy zastosowaniu powyższych wskazówek będziesz rzadziej ładował telefon z owego powerbanka ;]