Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows - wolność wyboru

Jak do tej pory nie opublikowałem żadnego wpisu na temat Windows 8, a ten właśnie o nim będzie. Może dlatego, że jestem stworzeniem leniwym i w dodatku nigdy do końca zadowolonym ze swoich "dzieł", więc pisanie, a tym bardziej publikowanie idzie mi z wyraźnym oporem. W efekcie do potencjalnych czytelników trafiają najczęściej posty napisane na szybko (czyli co ślina na język przyniesie tudzież co zmyśli to napisze). Ale ja nie o tym chciałem Wam, drodzy czytelnicy powiedzieć. Chciałem jedynie naświetlić scenę zwaną "Windows 8" pod delikatnie innym kontem, niż miałem okazję oglądać ją do tej pory.
Bo jak zapewne wiecie, pisanie na popularny temat przypomina trochę lekcje rysowania martwej natury. Każdy widzi koszyk z owocami, każdy go rysuje, ale sposób jego odbioru i przekazu wrażeń jest odrobinę inny u każdego rysownika. Możliwe oczywiście, że ktoś już wcześniej zwrócił na to uwagę, a ja przegapiłem ów wpis - trudno ogarnąć wszystkie, zwłaszcza te o windows 8 :)

Otóż Windows 8 w mojej opinii - w odróżnieniu od jego poprzedników daje użytkownikom wolność wyboru, jakiej ci dotychczas nie doświadczyli (nie, nie okrojenie, wykastrowanie ani strzał w stopę - to nie to). Co ważniejsze, jest to wolność, ale potraktowana z umiarem - bez większego wpływu na działanie aplikacji (o skutkach nadmiaru wolności można poczytać tutaj). Tworząc swoje środowisko pracy nadal możemy narysować koszyk z owocami, ale nie musimy. Dostajemy tylko koszyk (czyli pulpit) a włożyć możemy do niego to co chcemy. Mogą być to owoce, warzywa, butelka wina a nawet śmieci, jeżeli akurat taką mamy wizję. Zlikwidowanie desktopowego trybu Menu Start okazało się dobrym krokiem(choć może nie takie były intencje producenta), który uwolnił tym samym wielką różnorodność przeróżnych jego zamienników. Wcześniej nie byłem pewny, ale teraz widzę wyraźnie. To, co było postrzegane jako ogromna wada, według mnie staje się największą zaletą nowego systemu. Użytkownicy ósemek mają teraz namiastkę czegoś, do czego od dawna mieli dostęp użytkownicy systemów linuksowych, za sprawą różnych kompozycji pulpitu i rozszerzeń.

Jest już całe mnóstwo aplikacji uruchamiających desktopowe zamienniki Menu Start. Na przykład:

Screenów nie zamieszczam, bo jeszcze się ktoś o prawa autorskie przyczepi a instalować wszystkich specjalnie nie mam zamiaru. Poza tym i tak już pewnie mi się nie uruchomi mój testowy Windows 8.

Można oczywiście powiedzieć, że błędem firmy Microsoft było całkowite wycięcie klasycznego menu z systemu, ale czy było tak na pewno? Jestem niemal pewien, że jeżeli producent pozostawił by opcję włączenia klasycznego widoku, prawie wszyscy natychmiast po instalacji bądź zakupie nowego komputera by ją zaznaczali bez zastanowienia, a na sam Microsoft leciałyby gromy za to, że system nowy a wszystko "po staremu". Tak przecież było z Windows Vista i 7. Choć i w stosunku do Win 8 trafiają się takie opinie, ale to raczej margines.
Z powodu tej właśnie decyzji, aplikacje, które do tej pory cieszyły się marginalnym zainteresowaniem, teraz wyszły na pierwszy plan, a użytkownicy zyskali większe możliwości i pewną swobodę wyboru.

Pisałem ten tekst mając w pamięci sens bardzo popularnego w sieci cytatu ze złotych myśli Henry Forda:

Jeśli jest coś, czego nie potrafimy zrobić wydajniej, taniej i lepiej niż konkurenci, nie ma sensu, żebyśmy to robili i powinniśmy zatrudnić do wykonania tej pracy kogoś, kto zrobi to lepiej niż my.

ale szukając jego dosłownego tłumaczenia trafiłem na drugi, wydaje mi się, że równie dobrze pasujący do opisywanej sytuacji:

Gdybym na początku swojej kariery jako przedsiębiorcy zapytał klientów, czego chcą, wszyscy byliby zgodni: chcemy szybszych koni. Więc ich nie pytałem.

Microsoft wprowadził w tym przypadku w życie sens obu cytatów, choć pierwszy może nie do końca świadomie. Który pasuje lepiej - zdecydujcie sami :-)

PS Póki co, Windows 7 na moim stacjonarnym komputerze zostaje, bo nie po to dopiero co wydawałem 400 zł, żeby teraz znowu inwestować w kolejną wersję systemu. Nie mogę się jednak doczekać, kiedy dopadnę w swoje łapki jakiś tablet (lub prędzej hybrydę) z Windows 8 (zwykłym lub RT) na pokładzie.

PS2 Przydałoby się, aby Microsoft wyluzował z paroma sprawami jeszcze w kwestii samego Modern UI.

Aby się wyróżnić spośród wrzucających zdjęcia kotów na końcu wpisu, ja wrzucam zdjęcie swojego psa. Głównej nie będzie, ale może rozwalę system ;) O.

 

windows oprogramowanie inne

Komentarze

0 nowych
Frankfurterium   10 #1 11.02.2013 21:53

"Jestem niemal pewien, że jeżeli producent pozostawił by opcję włączenia klasycznego widoku, prawie wszyscy natychmiast po instalacji bądź zakupie nowego komputera by ją zaznaczali bez zastanowienia"

Właśnie na tym polega WOLNOŚĆ. Mają parę możliwości, to sobie wybierają. Siedzą na systemie od MS, więc ktoś wybiera za nich. Wolność na miarę Chińskiej Republiki Ludowej :-|

  #2 11.02.2013 23:18

Hmm ... czyli dodatkowe Menu to wolność wyboru, ale to, że nie da się ich zainstalować na WindowsRT (a ty na to liczysz), to dalej wolność?

Trochę tego artykułu nie zrozumiałem, ale nic nie szkodzi

Mk13   16 #3 12.02.2013 00:21

A niby jak ma się dać zainstalować na ARM aplikacje x86? Z autobusu wypadłeś? Poza tym z przyszłością Windows RT sprawa jest dosyć złożona, lub dosyć prosta, jak kto woli - ten system nie ma przyszłości i już zostały podjęte kroki, żeby go uśmiercić.

icywind   7 #4 12.02.2013 01:02

Czyli wspaniały MS nie zablokował innym możliwości stworzenia za nich menu start. Składajmy hołdy bowiem MS dał nam wolność.

Twój sposób rozumowania jest moim zdaniem wyjątkowo nielogiczny.

Analogicznie:
To, że mamy do wyboru kilka dobrych przeglądarek internetowych to zasługa MS ponieważ dał nam wolność wyboru i nie zintegrował IE z systemem tak by nie dało się używać nic innego? Nie, to zasługa osób które stworzyły te przeglądarki.

Tak samo z menu start. Wolność wyboru zagwarantowali programiści dzięki którym nowe menu start wyrosły jak grzyby po deszczu a nie MS który nie kiwnął palcem w sprawie tej wolności.

  #5 12.02.2013 01:42

"Z powodu tej właśnie decyzji, aplikacje, które do tej pory cieszyły się marginalnym zainteresowaniem, teraz wyszły na pierwszy plan, a użytkownicy zyskali większe możliwości i wolność wyboru."

O jakich aplikacjach kolega pisze? O tych które powstały dopiero teraz, w odpowiedzi na zaistniałą sytuację braku menu start? Trudno żeby wcześniej cieszyły się nie "marginalnym" zainteresowaniem :) Na pozostałe absurdy leżące u podstaw tego wpisu zwrócili już uwagę moi przedmówcy.

AndrzejG   10 #6 12.02.2013 03:33

@Fankfurterium i icywind
Wiem, ten sposób myślenia faktycznie wydaje się być zupełnie bez sensu. Zwłaszcza, kiedy jego autorem jest osoba sceptycznie nastawiona (do niedawna) do rozwiązań zastosowanych w np. okrojonym do granic przyzwoitości Gnome 3. Gdzie w tym wolność?
Cóż, to było trochę zagranie va bankqe ze strony Microsoftu, ale gdyby nie wykonano tego kroku, nie doszło by do żadnego przełomu. Developerzy (ani użytkownicy) prawdopodobnie nie zainteresowaliby się zbytnio kafelkami, tak jak wcześniejszą platformą widgetów. Modern UI mogłoby pozostać rzadko używaną ciekawostką, na miarę Windows Media Center. Ba, nawet pomimo podjętych przez Microsoft kroków, wciąż istnieje realne ryzyko nieprzyjęcia się Modern UI.
Dodam do tego fakt, że bardzo spodobał mi się Cinnamon, Linuksowe środowisko graficzne oparte na Gnome Shell, czyli jak by nie patrzeć - podstawie Gnome 3. Jak się dzięki temu doświadczeniu przekonałem, czasem dając mniej, faktycznie można dać więcej.
Aha, nigdzie nie napisałem, że Microsoft jest wspaniały. Nie wiem czy dali nam ten wybór z premedytacją czy zrobili to przypadkiem, próbując zmusić użytkownika do używania Modern. Wyszło w każdym razie z korzyścią dla końcowego użytkownika i jeżeli nie zrobili tego świadomie, to mam nadzieję, że przynajmniej po wydaniu systemu to zauważyli:)


@fervi.doctor
Szczerze mówiąc, to moje odczucia są zupełnie odwrotne. Zastanawiam się po co w Windows RT upchnięto klasyczny pulpit (może żeby nawet dziennikarze mieli problemy z odróżnieniem poszczególnych wersji Windows?). Tylko dla Office i Explorera? Prawdopodobnie z oszczędności i pośpiechu przed premierą Surface.

Autor edytował komentarz.
Soren   8 #7 12.02.2013 07:04

Dzięki za wpis ;)
Dzięki niemu dowiedziałem się o istnieniu pokki ;)

  #8 12.02.2013 07:12

Jej mam takiego samego ma 5 lat
Ale mój pilnuje lodówki ;)

foreste   15 #9 12.02.2013 07:14

Windows 8 = nie widzialne kajdany od mocrosoft wszystko na sztywno i na pale zrobione , w kde i w windows xp/7 mam wiecej swobody na pulpicie niż na tym archaicznym systemie jakim jest windows 8/blue ;/.

klisza   7 #10 12.02.2013 08:02

foreste - z zajęć z języka polskiego chyba uciekałeś, co?

wojtekadams   18 #11 12.02.2013 09:47

nie słyszałem wcześniej o Pokki - ciekaw alternatywa do reszty.

a co do psa to tak nie może być :P - chociaż byś go przedstawił

Druedain   14 #12 12.02.2013 10:05

Ale przecież na tym polega wasza – użytkowników – wolność, że nikt wam nie każe kupować Windowsa 8. Nikt nawet nie każe wam jakiegokolwiek produktu od MS używać. Nikt nikogo nie zmusza do zamykania się w złotej klatce (przynajmniej tu, na tym portalu, gdzie się sporo pisze o innych systemach operacyjnych i każdy ma szansę dowiedzieć się, że Windows – o którym się mówi w szkołach – nie jestem jedynym dostępnym rozwiązaniem).

saturno   10 #13 12.02.2013 10:20

Okrojenie funkcjonalności to wybór?
Czy to 1 kwietnia?

A po za tym porównywanie wyboru jednej rzeczy jaką jest menu start do całego środowiska graficznego jest co najmniej śmieszne.

  #14 12.02.2013 10:26

Windows 8 ma sprostać wymogom nowych "userów" z pokolenia użytkowników smartfonów którzy bez przebijania sie przez pulpit chcą sie dostac szybko do wybranych tresci .Po za tym forma taka (metro) osmiela wielu ludzi ktorzy obawiali sie używać komputerów a teraz wystarczy "kliknąć" na kafelek z odpowiednim opisem by osiągnąc zamierzony efekt. Być może takie rozwiązanie inaczej wygląda z punktu widzenia profesjonalistów lub zaawansowanych użytkowników .

klisza   7 #15 12.02.2013 10:33

Jakie okrojenie funkcjonalności? W domu mam 8, w pracy 7 i jakoś niczego mi nie brakuje.

AndrzejG   10 #16 12.02.2013 10:39

@Saturno
Ja nie porównywałem środowisk, tylko efekty wprowadzenia w życie pewnego pomysłu na obcięcie funkcjonalności, który paradoksalnie może przynosić końcowemu użytkownikowi większe korzyści. To wpis o paradoksie. Zamiast zastanawiać się co tracisz, zastanów się co możesz zyskać. Poza tym, W8 wciąż jest pełnosprawnym systemem nawet bez dodatków.

Autor edytował komentarz.
  #17 12.02.2013 11:19

Sam nie wiem, czy danie możliwości wyboru pomiędzy interfejsami byłby to dobre rozwiązanie. Z jednej strony użytkownicy, którzy nie chcą Modern UI mogliby praktycznie się go pozbyć. Jednak ilu byłoby takich użytkowników? Zdaję mi się, że całkiem sporo. Sporo osób wyłączałoby Modern UI nie mając z nim praktycznie żadnego kontaktu. Wtedy cała koncepcja kafelków szybko by upadła, a Microsoft mógłby wyłączyć swój sklep z aplikacjami. Wymuszenie Modern UI jest jakby nakłonieniem użytkowników do korzystania z kafelków. Ciężko stwierdzić, czy to wymuszenie jest dobre.

Frankfurterium   10 #18 12.02.2013 11:46

Chyba się, stary, zgubiłem w twoich bajkach o koszykach. Nie możesz zwyczajnie, po ludzku i dla prostego człowieka wytłumaczyć, GDZIE w ZABRANIU czegoś i NAKAZANIU używania zamiennika widzisz WOLNOŚĆ? Mnie samemu idea ekranu startowego naprawdę się podoba i nigdy nie czułem potrzeby instalacji żadnych dodatków, ale na początku lektury twojego wpisu próbowałem się doszukać zawoalowanego sarkazmu, a pod koniec byłem prawie pewien, że któryś z nas ćpał w życiu więcej niż powinien.

Więc jeszcze raz proszę o klarowne wyjaśnienie - jak ODEBRANIE czegoś można nazwać WOLNOŚCIĄ WYBORU?


Wolność to między innymi prawo do popełnienia błędów i tkwienia w niewiedzy/głupocie. Jeżeli ktoś myśli/decyduje za nas, mamy jej przeciwieństwo. Nawet jeśli w grę wchodzą szlachetne pobudki (np. troska matki), to nie nazywajmy krowy kotem. MS wyraźnie ograniczył wolność wyboru użytkowników. Czy słusznie, czy nie - nie wnikam, bo dla tego problemu to nie ma znaczenia. Chodzi mi jedynie o to, że to, co wypisujesz (o zabraniu Menu Start), jest sprzeczne z elementarnymi zasadami logiki.


Wielkie litery proszę odebrać nie jako krzyk a zaakcentowanie poszczególnych słów.

Autor edytował komentarz.
Imago   6 #19 12.02.2013 12:44

Pokki znałem od dawna. Dzisiaj z ciekawości pobrałem ponownie. Baza "aplikacji" nie powala niestety. Ciekawostka. Nic więcej. Usunąłem. Jeśli dalej tak mozolnie bedzie się to rozwijać to nie wróżę świetlanej przyszłości.

Soren   8 #20 12.02.2013 12:52

Wracając do menu start - postawiłem na stardock start8. Świetny zamiennik menu start, chyba nic mu nie brakuje ;)

icywind   7 #21 12.02.2013 14:44

@AndrzejG
No właśnie skoro wspomniałeś o Gnome3 to jest tam trochę aplikacji przywracających menu:
https://extensions.gnome.org/extension/327/axe-menu/
https://extensions.gnome.org/extension/6/applications-menu/
https://extensions.gnome.org/extension/13/applications-menu/
https://extensions.gnome.org/extension/437/mylauncher/
Prawdopodobnie znalazłoby się jeszcze coś ale nie mam ochoty wertować wszystkich dodatków ;)
Jest też pełno dodatków dzięki którym można doprowadzić Gnome 3 do stanu podobnego do klasycznego.
Jednak nikt nie mówi przez to Gnome shell- wolność wyboru.
Programiści Gnome różnią się jednak od MS o tyle, że w najnowszej wersji fallback (który co prawda też daje jakiś wybór ale jest na tyle okrojony, że w praktyce liczy się tylko shell) ma zastąpić bardziej rozbudowany classic mode więc dają w ten sposób użytkownikowi wybór. W Windows 8 nie można wyłączyć modern UI i przełączyć tylko na desktop.

eimi REDAKCJA  17 #22 12.02.2013 14:54

Mam na biurku komputer z Windows 8. By nadawał się do użytku, zainstalowałem kilka takich programików, dodających m.in. menu start, wirtualne pulpity etc. Mimo to i tak wrażenie korzystania jest mierne - nagle potrafi ci przejść z normalnego desktopu do metro.

Cały problem z Windows jest taki, że jest nadmiernie przylutowane do GUI. Gdyby Microsoft wydał po prostu nowy desktop dla Windows, nazwał go modernUI, ale nie zmuszał nikogo do jego używania - ot możesz modernUI odinstalować, w zamian uaktywnić win7/aero UI, to nie było by tyle łez, co więcej wszyscy by chwalili MS za dawanie wolności wyboru.

Dziś Win8 jest dla mnie jeszcze mniej przyjemnym środowiskiem pracy niż OS X Lion - a naprawdę trudno Apple'a pobić w robieniu niewygodnych interfejsów :D

Soren   8 #23 12.02.2013 15:03

A ja wam powiem że po zainstalowaniu wcześniej wymienionego przeze mnie stardock start8 nie mam już potrzeby przełączania się do trybu modern ui. Nawet mi się nie uruchamia podczas startu systemu.

  #24 12.02.2013 21:43

@Mk13
W teorii skryptowe programy dałoby się uruchamiać, prawdopodobnie takie jak Mono

Czy WindowsRT jest słaby? Wręcz przeciwnie, to Microsoft jest lewy, by zrobić coś porządnego, a wierz mi - dałoby się konkurować z Androidem (i być może nawet go przebić) bez większych problemów

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #25 12.02.2013 22:11

Każdy ma prawo do własnego zdania i tyle. Szanuje je ale (no właśnie zawsze jest jakieś ale) skoro lubisz jak producent systemu zmusza Cię do takich a nie innych zachowań to już Twoja sprawa.
Ale proszę Cię pisz, że świetnym posunięciem było usunięcie znaku rozpoznawczego rodziny Windows jakim był (a właściwie jest) Menu Start.

LonngerM   12 #26 13.02.2013 08:40

Wpis ciekawy...z którym całkowicie się nie zgadzam.

Ostatnio pracuję to w firmie to w domu na własnym laptopie na którym postawiłem linuksa... Dzięki prawdziwej wolności wyboru mogłem zainstalować Ubuntu z Unity, Ubuntu z Gnome, Kubuntu (Ubuntu + KDE), Xubuntu (Ubuntu + XFCE) oraz Lubuntu (Ubuntu + XFCE) i TO jest właśnie wolność wyboru.

Prędkość działania czystego Xubuntu jest nieporównywalnie wyższa niż zainstalowane Ubuntu + doinstalowanie interfejsu XFCE, niestety laptop jest słaby(Celeron 2.0, 1Gb RAM), ale do pracy wystarczy.

Ograniczenie jakiejś funkcjonalności nie jest wolnością... Jeździmy samochodami po drogach, ale ktoś zechciał, aby wszyscy się przesiedli na latające samochody więc wysypał nam wszędzie gwoździe i nie da się jeździć... Ale zaraz! Dał nam wolność wyboru, bo przecież możemy zebrać gwoździe i znowu jeździć.

Opisywaną przez Ciebie wolność rozumiem mniej więcej jak przedstawiłem na powyższym przykładzie.

Jeśli chcesz mówić o wolności wyboru, to ten mieliśmy w Windowsie XP. Tam można było wybrać pomiędzy klasycznym menu start, a nowym który wprowadzał nam szerokie menu. To jest pewna wolność, która jednak jak widzimy szła w jedną stronę, ale przynajmniej przyzwyczajała użytkowników.

  #27 13.02.2013 17:40

Tylko tutaj o co chodzi w artykule

Microsoft usunął menu start dając Metro, a to, że są programy odblokowujące Menu i blokujące Metro to insza inszość - Microsoft zapowiedział, że będzie blokować te programy (widocznie tego nie zrobił).

Wolność wyboru "co się chce" w Linuksie jest widoczna - możesz menu dać z prawej strony, zegarek na środku, a listy uruchomionych aplikacji w ogóle nie mieć, konfigurujesz jak chcesz (albo jak przewidział twórca), MS ciągle tego nie ma, mimo, że Linux miał to chyba w latach 1998? wzwyż

AndrzejG   10 #28 13.02.2013 23:01

Cóż, chyba dałem jednak ciała z tym tytułem (choć nie chciałem po raz kolejny mieć znaku zapytania w tytule). Microsoft może sobie deklarować blokowanie dodatków, nie powstrzymają ani użytkowników ani programistów. W całej tej zabawie chodziło mi jedynie o potencjał jaki może uruchomić pewna mała hmm... Niedoskonałość.
No, ale dałem też ciała z wyjaśnieniem o co chodzi, bo w gruncie rzeczy wszystkim chodzi o to samo, czyli elastyczność (z tym, że ja chciałem powiedzieć o elastyczności tworzonej przez użytkowników, a czytelnicy o tym, że powinna pochodzić bezpośrednio od producenta), choć w przypadku Windows jest to dosyć karkołomne zadanie do wykonania, bo w całej tej zabawie z Modern UI, firmie chodziło przecież o jednolitość interfejsów. Zmieniłem kilka zdań, choć to już raczej nie zmieni odbioru (i nie ma sensu tego robić), zresztą podszedłem chyba do tematu od niewłaściwej strony, widocznie byłem bardziej zmęczony niż mi się wydawało.

PS Do redakcji: Przydały by się jakieś proste narzędzia, dzięki którym mógłbym wyróżnić to, co zmieniłem we wpisie. Choćby prosty tag przekreślenia.

  #29 16.01.2014 22:50

Windows 8/8.1 stwarza ludziom problemy tylko do czasu. Jak wyjdzie program vLite dla Win8 wszystko stanie sie prostsze. Sami będzie decydowac co ma byc a co nie ma byc i jak ma wasz Windows wyglądac.W koncu nie po to płacicie za niego zeby tracisz czas na szukanie gdzie co jest.:)